Prosze was o rade...

IP: *.pronet.lublin.pl 28.10.04, 18:46
słuchajcie mam powazny problem..naprawde nie wiem co robic :o( jakis czas
temu dowiedzialam sie ( ze 100% źrodła) ze chłopak mojej dobrej kolezanki na
powaznie kreci na boku z inna...i do tego obie bezczelnie oszukuje. nie mam
zielonego pojecia co z tym fantem zrobic..powiedziec jej czy poczekac na
rozwoj wypadkow? dodam jeszcze ze ona jest w nim bardzo zakochana..wrecz
zaslepiona i serce mi sie kroi gdy sobie pomysle jak na taka wiadomosc
zareaguje. z doswiadczenia wiem, ze w takie sprawy lepiej sie nie wtracac,
szczegolnie ze jej zaangazowanie jest bardzo duze i naprawde nie wiem co
zrobi w takiej sytuacjii. dodam tez ze troszke sie boje JEGO reakcji..nigdy
go za bardzo nie lubilam, jest bardzo wybuchowy i czesto niemily. powiedzcie
mi co o tym sadzicie. pozdrawiam
    • alpepe Re: Prosze was o rade... 28.10.04, 18:53
      ja bym spróbowała doprowadzić do randki we troje... A na poważnie, wspieraj
      koleżankę, ale nic jej nie mów wprost.
      • Gość: Monika Re: Prosze was o rade... IP: *.pronet.lublin.pl 28.10.04, 19:21
        wiesz ze tez o tym myslalam:) tzn zeby po prostu pomoc losowi i zeby przekonala
        sie na wlasne oczy..a nie z czyichs ust. wiesz ja sie tez troszke waham bo moja
        kolezanka byla kiedys w sytuacjii podobnej do mojej...i skonczylo sie to tak ze
        zostala posadzone przez zaslepiona swoim facetem kolezanke o probe rozbicia ich
        zwiazku...serio. Milosc naprawde potafi byc slepa...:(
        • alpepe Re: Prosze was o rade... 28.10.04, 23:10
          no właśnie, miłość to ciężka choroba, i b. pada na mózg, więc dałam Ci taką
          przewrotną radę :). Ja bym chyba jednak trzymała się z dala, ale zawsze
          wspierała koleżankę... Pozdrawiam
    • Gość: Em Powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 18:56
      Zdecydowanie. Facet to cham i nie jest wart Twoich rozterek ani jej
      zaślepienia. A prawda zawsze wypływa i potem kumpela moze się wkurzyć, ze jej
      nie powiedziałaś.
    • Gość: ja! koniecznie jej powiedz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 19:01
      pomyśl sobie jak się bedzie czuła gdy się dowie od kogoś innego! a tak to jakoś
      ją wesprzesz i pomożesz jej w trudnej chwili...a że jego nie lubisz to się nie
      przejmuj-jeśli jest wybuchowy to chyba nie chciałabyś żeby koleżanka dalej
      tkwiła w tym toksycznym związku?! zostanie mu zawsze ta druga ;)
      nie zastanawiaj sie i powiedz jej o tym jeśli naprawdę zależy Ci na tym żeby
      była szczęsliwa-lepiej teraz niż potem mogłoby być za późno!
    • Gość: lovlylady Re: Prosze was o rade... IP: *.tvgawex.pl 28.10.04, 20:09
      słuchajcie mam powazny problem..naprawde nie wiem co robic :o( jakis czas
      > temu dowiedzialam sie ( ze 100% źrodła) ze chłopak mojej dobrej kolezanki na
      > powaznie kreci na boku z inna...i do tego obie bezczelnie oszukuje.

      Droga Moniko!Masz rację - to delikatna sprawa.Jeśli ten facet jest wybuchowy,
      to lepiej nie mów osobiście.Może wyślij do niej anonim napisany na
      komputerze.Nie mów o tym nikomu, bo przepadnie.Ostrzeż kolerzankę, że zadaje
      się z oszustem.Podaj może jakieś fakty, może gdzieś chodzi ten gość ,może
      spotyka się w jakichś miejscach, co możesz nadmienić w liście.Nie wiem, czy to
      dobry pomysł, ale jeśli to Twoja dobra koleżanka, to spróbuj jej pomóc.
      • anahella Jasne, wszyscy szanujemy autorow anonimow! 28.10.04, 20:19
        Nie ma to jak odwaga.
    • anahella Re: Prosze was o rade... 28.10.04, 20:21
      Zostaw to Moniko. To nie Twoja sprawa. Zazwyczaj takie historie koncza sie
      zerwanem przyjazni. Na poczatku uslyszysz, ze robisz to bo jestes zazdrosna.
      Potem reszta swiata dowie sie, ze wsciubiasz nos w nie swoje sprawy, ze
      plotkujesz itp.

      Jezeli to jest naprawde Twoja przyjaciolka, to badz przy niej. Ona predzej czy
      pozniej dowie sie o tym, i wtedy Twoja rola bedzie wspieanie jej w trudnych
      chwilach. A powiadomienie o zdradzie pozostaw komus glupszemu.
    • Gość: @@ Re: Prosze was o rade... IP: *.pronet.lublin.pl 28.10.04, 22:55
      POWIEDZIEC
      • Gość: grrrr Re: Prosze was o rade... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:04
        Taa odwieczny problem jedna dziumdzia powiedziała drugiej dziumdzi i
        że na 100 % i co teraz powiedzieć nie powiedzieć.Niedobrze się robi
        jak czytam takie bzdety.Z takich rzeczy mogłoby wynikać że kobiety to
        podgatunek jakiś.Żaden facet by się tak nie zachowywał.
    • Gość: a Re: Prosze was o rade... IP: *.pronet.lublin.pl 29.10.04, 22:30
      a
Inne wątki na temat:
Pełna wersja