Dodaj do ulubionych

znajomi, przyjaciele?

21.04.21, 20:34
Cześć, chciałabym zapytać Was czy macie znajomych, przyjaciół, kogoś komu piszecie/z kim rozmawiacie co u Was słychać, co u Waszych dzieci, jakie książki czytacie, z kim pójdziecie do knajpy czy na jakiś sport (np.) jak skończy się lockodown? Dlaczego pytam? Tak się składa, że odkąd jest pandemia i (wcześniej) odkąd zostałam mamą (prawie 3 lata temu) zauwazyłam, że te relacje koleżeńskie bardzo się poluźniły/rozjechały. Kilka fajnych koleżanek wyjechało do innego miasta lub kraju, obecnie jest pandemia, która nie ułatwia i nie sprzyja jakimś częstszym spotkaniom (nie chciałabym tutaj rozwodzić się na tym jakie kto ma zdanie o pandemii, piszę jak jest u mnie). Obecnie wygląda to tak, że większość moich koleżanek (czyli dajmy na to 5, z którymi mam w miarę regularny kontakt) ma małe dzieci (od 6msc do 4lat) i jeśli się spotykamy to bardzo rzadko na jakiś spacer z dziećmi bądź wcale (i znowu czasy mamy jakie mamy,cięzko spotkać się wieczorem na mieście, a w domu dziecko/dzieci śpią w sąsiednim pokoju). Przeważnie zatem kontakt ogranicza się do rozmów/pisania na messengerze/whats up, ostatnio kontaktów mi bardzo brakuje i dopytuje koleżanek o jakieś spotkania, zaczęłam od takiej, która ma dziecko w tym samym wieku, żeby wyskoczyć na jakiś plac zabaw i kawę. Odpowiedzi brak, a proponowałam 2 razy (w ciągu 2msc). Smuci mnie to, bo często do Niej piszę, Nasi Męzowie się kumplują (i spotykają dużo częściej niż my), ja zawsze pamiętam o urodzinach Jej dzieci itp itd. I zauwazyłam właśnie, że w przypadku tych koleżanek to ja częsciej piszę - jak się mają, jak dziecko X radzi sobie z żłobku/przedszkolu, kupuję prezenty na wypadek spotkania z tymi dziećmi... a to jednak mega jednostronne, bo inwestuję dużo czasu, myśli enegii i, tak,oczekuję też jakiegoś zainteresowania moim życiem, zapytania o coś, co u mnie - np. jak wspomniałam jednej koleżance, że Dziecko moje będzie miało operację to do dziś nie napisała nic.

Co sądzicie? Jak jest u Was? Czy macie znajomych, przyjaciół? Jak ktoś może mi coś zasugerować, bez jakiegoś hejtu, to będę wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • eriu Re: znajomi, przyjaciele? 22.04.21, 10:45
      A czy te koleżanki to zawsze partnerki kolegów/ przyjaciół męża? Może te kontakty są bardziej kurtuazyjne z tego powodu. Warto żebyś poszukała kogoś kto byłby Twoimi znajomymi. Nie rozmawiasz z nikim na placu zabaw? Może tam poznasz jakąś koleżankę i jej zaproponuj potem spotkanie umówione.

      Moim zdaniem odpuść sobie takie zabieganie o te kontakty i kupowanie prezentów na wypadek wizyty u tych koleżanek. Lepiej wydaj te pieniądze na siebie i swoją rodzinę. Tym odwiedzanym dzieciom nic się nie stanie jak będą odwiedziny bez prezentów a Ty robisz wrażenie jakbyś się starała w ich łaski wkupić, starasz się za bardzo. Jak widać nie zatrybiło, dziewczyny nie są zainteresowane tym czym Ty, więc po prostu szukaj dalej w innym gronie.
    • obrotowy znajomi, przyjaciele? - ni ma... 22.04.21, 16:31
      em_ka_krk napisał(a):
      > Jak jest u Was? Czy macie znajomych, przyjaciół? Jak ktoś może mi
      > coś zasugerować, bez jakiegoś hejtu, to będę wdzięczna.


      U nas dobrze, - ale u kobiet z malymi dziecmi - to nie bardzo...
      piskleta dla kur sa wazniejsze, niz kolezanki...

      ale to mija po paru latach.

      moze przetrzymiesz ?
    • jolunia01 Re: znajomi, przyjaciele? 22.04.21, 17:36
      Od kilku lat jedną z najlepszych moich koleżanek jest druga żona mojego kolegi ze studiów. Z kolegą kontakt acz miły, to niespecjalnie częsty, z jego żoną regularnie pisujemy, podsyłamy sobie ciekawe rzeczy do poczytania, wymieniamy opinie o tych tekstach, chodzimy na jogę (obecnie nie, bo wiadomo), spotykamy się na długich spacerach z dziećmi...
    • lumeria Re: znajomi, przyjaciele? 22.04.21, 22:46
      Mam rożnie, ale ogólnie kontakty sa utrudnione.

      Mam osoby z dziećmi, które zaszyły się w domu i nie wyściubiają nosa ani nie interesują życiem poza, mam tez takie, które od rana robią dzieciakom zdjęcia i filmiki i wiem co Bryanek i Tośka robią na bieżąco. :)

      A z tą koleżanką, która nie odpowiada wcale daj sobie spokój. Za bardzo o nią zabiegasz, ona o ciebie wcale. Wkład w znajomość musi być równomierny.

      Zerknij na forum emama tam więcej kobiet pisze właśnie o takich sprawach.



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka