Dodaj do ulubionych

Bolesne zauroczenie w pracy

04.08.21, 18:30
Cześć !

Nie jestem dobry w sprawach damsko męskich, więc muszę się was poradzić.

Może być trochę chaotycznie, bo trudno inaczej

Parę lat temu zatrudniłem się w lokalnej firmie, i chcąc nie chcąc, po jakimś czasie zauroczyłem się w starszej koleżance z pracy. Przypuszczam że ona chyba we mnie też, bo za każdym razem jak przychodziła, to szukaliśmy siebie wzrokiem i patrzyliśmy sobie głęboko w oczy przez długi czas. Aż straszne się to robiło. Któregoś dnia pytała się kolegów ile mam lat itd. Z początku było to bardzo fajne, nie powiem że mi się to podobało. Specjalnie brałem sobie drugą zmianę żeby ją zobaczyć. Odnosiłem wrażenie, że jak wiedziała że mam drugą zmianę, to ubierała się najlepiej jak potrafi :D Jednak nasze relację w pracy są dziwne, bo gdy stoimy w grupie, to kompletnie mnie ignoruje, jednak gdy jesteśmy sami, to jest obrót o 180 stopni. Widać że jest wesoła, stara się stać koło mnie jak najbliżej, aż się momentami mi głupio robiło. Któregoś dnia zamiast wyjść, to stanęła w drzwiach, odwróciła się i patrzyliśmy na siebie dobre kilkanaście sekund. No nie ma sytuacji kiedy nie mierzymy się wzrokiem. Taka chora obsesja trochę. Chodzi tak i zachowuje się jakby chciała mnie zobaczyć. Ja w sumie też... Jednak jest małe ale... Jest starsza o 8 lat, ma męża, dzieciaki, są ze sobą bardzo długo.

Więcej patrzymy na siebie niż rozmawiamy

Męczy mnie strasznie ta sytuacja, bo wiem że nic z tego by nie było. Nie potrafiłbym komuś rozbić rodziny. Chodzę przez to skwaszony od dłuższego czasu. Te uczucie szczęścia jak przychodziła, to zamieniło się w ból brzucha i sytuacje stresową. Zacząłem jej unikać, ale jest to bardzo trudne. Uciekanie, zamiast zmierzenie się z problemem, też nie jest dobrym rozwiązaniem. Odnoszę wrażenie, że ją też ta sytuacja zaczęła męczyć.

Czemu ona wysyła takie sygnały, jakby dawała mi nadzieję że coś by z tego było. Chce sobie podbić "atencję" ? Nachodziły mnie czasem myśli żeby się jej spytać o co tutaj chodzi, ale powstrzymuje się, bo może coś gorszego z tego wyjść.
Obserwuj wątek
    • malwa200 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 04.08.21, 19:49
      zacznij ją ignorować i zacznij być obojętny wobec nie. powoli sie przyzwyczai. bo inaczej może z tego coś wyniknąć i potem będzie jeszcze gorzej
      • schnellerpfeil Re: Bolesne zauroczenie w pracy 04.08.21, 20:18
        Staram się od jakiegoś czasu, ale mam wrażenie że specjalnie koło mnie przechodzi ...
    • horpyna4 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 04.08.21, 20:19
      Widocznie owa pani dobrze czuje się wtedy, kiedy jest adorowana. Nie musi to oznaczać, że chce czegoś więcej, chociaż może.

      Tak, czy owak, nie warto komplikować życia sobie i innym (jej rodzinie). A skoro nie wiadomo, jakie są jej intencje, to istnieje możliwość narobienia sobie kłopotów.
      • horpyna4 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 04.08.21, 20:21
        A jeżeli jesteś tak nią zafascynowany, to spróbuj patrzeć na nią jak na dzieło sztuki (np. piękną rzeźbę).
      • schnellerpfeil Re: Bolesne zauroczenie w pracy 04.08.21, 20:33
        Tylko taki stan trwa ponad 3 lata
        • malwa200 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 04.08.21, 20:54
          bądź konsekwentny w ignorowaniu to w końcu jej się znudzi. a najlepiej poudawaj zainteresowanie inną koleżanką lub w jej towarzystwie wykonaj bardzo miły telefon do kobiety (nawet udając), np. cześć Skarbie, dziś jedziemy na zakupy, chcę Ci kupić to co chciałaś, wiesz tęsknie za tobą itp. może zrozumie , że myśli masz skierowane gdzie indziej
    • vivi86 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 04.08.21, 22:27
      Facet, moim zdaniem ona po prostu lubi wiedzieć, że mężczyźni lubią na niej oko zawiesić. Jakby przeczytała co tu piszesz to pewnie mocno by się zdziwiła. Wyobraźnia prowadzi Cię za daleko :)
      • schnellerpfeil Re: Bolesne zauroczenie w pracy 05.08.21, 17:58
        Jakby to przeczytała, to znaczy że ma ten sam problem :P
        • vivi86 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 05.08.21, 19:30
          Nie w sensie na forum, ale coś w rodzaju czytania Twoich myśli :)
    • stasi1 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 05.08.21, 17:26
      Skoro cie to męczy nie bierz tych drugich zmian. I poderwij sobie prawdziwą kobietę.
    • panterarei Re: Bolesne zauroczenie w pracy 07.08.21, 22:15
      Rany laska chce rekreacyjnego bzykania a nie rozwalić małżeństwo. Zamiast rozkminiać i przeżywać po prostu skorzystaj
    • cytrynaa1234 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 10.08.21, 22:50
      Dobrze Ci radze lepiej to urwij juz teraz zanim do niczego nie doszlo. Kobieta jest mezatka ma dzieci...po co się w to pchasz? Niskie poczucie wartosvi? Kompleksy?
      Uciekaj jak najdalej.
      • malwa200 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 11.08.21, 07:59
        też tak uważam. potem to i w pracy ciężko, glupio
        • horpyna4 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 11.08.21, 09:55
          Istnieje pewne powiedzenie odnośnie romansów w pracy: "nie bierz d**y z własnej grupy". Wulgarne, ale słuszne.
          • stasi1 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 11.08.21, 18:43
            U mnie gość w pracy złączył się z koleżanką i już kilka lat tworzą szczęśliwy związek A na początku tak się z niej nabijał
            • malwa200 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 12.08.21, 14:55
              ale zmienili pracę?
              • stasi1 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 25.08.21, 22:13
                Nie. Zmienili działy bo firma straciła tamten. Zresztą on juz chyba i tak nie pracuje, ma SM
    • takazwykladziewczyna Re: Bolesne zauroczenie w pracy 12.08.21, 21:55
      Drogi kolego, jestem w tej samej sytuacji...
      Czuję się z tym okropnie- mam męża i dziecko, on ma żonę. Cały czas towarzyszy mi myśl o nim....Nie wiem co mnie tak do niego ciągnie. Ta chemia jest niesamowita. Jak się tego pozbyć ? :-(
      • horpyna4 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 26.08.21, 09:14
        Przeczekać, z czasem to minie. A na razie wyobraź sobie tego faceta w sytuacjach niezbyt romantycznych - np. jak zostawia rozrzucone po pokoju brudne skarpetki i brudne gacie.
    • adam23wojtek98 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 14.08.22, 00:12
      Jestem w podobnej sytuacji powiem tak jeśli masz szanse sie z nią nie widzieć i pracować na inne zmiany korzystaj z tego, ja niestety nie mam takiej możliwości i w dzień w dzień ją widze i mam ciągle w domu motylki w brzuchu i nocami nie radzę sobie z tym zmieniłbym pracę ale ciężko mi się zmienia otoczenie a przyzwyczaiłem się do tej pracy i nie wiem co robić jesteśmy już po rozmowie i okazało się że podobam jej się ale nie chce sobie niszczyć życia i po prostu mnie lubi i mnie przeprosiła, chwile było spokoju ale ciągle o niej myślę... Nie wiem co robić, myślałem nad psychologiem bo już nie widzę innego wyjścia... Powodzenia bo ja już za daleko w to poszedłem i obyś ty Sobie poradził
    • vivi86 Re: Bolesne zauroczenie w pracy 15.08.22, 10:19
      Pytanie czy te sygnały rzeczywiście są i czy sobie nie dopisała i to sporo :) mówię to z perspektywy osoby, która adresat kilku zwykłych koleżeńskim smsów podejrzewał o nieszczęśliwe zakochanie się w nim :)

      Może ona po prostu ma taki styl. Miły, ale bez podtekstów czy dodatkowego znaczenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka