Dodaj do ulubionych

Zerwał ze mną z głupiego powodu?

07.09.21, 13:39



Potrzebuję Waszej rady, bo sama już nie jestem w stanie zrozumieć postępowania chłopaka, z jakim się spotykałam przez niecały miesiąc. Radziłam się już w tej sprawie na innym forum. Cała sytuacja może wydać się śmieszna. Poznaliśmy się przez portal randkowy. Między nami było idealnie. Ja mam 26 lat, a on 24. Wiem, że nasza znajomość była krótka, jednak szybko się do siebie przywiązaliśmy. Rozmawialiśmy całymi dniami. On mi mówił, że jestem dla niego ważna oraz, że kiedykolwiek między nami będzie jakiś konflikt, nie zostawi mnie i będzie wszystko ze mną wyjaśniał. Przechodząc do rzeczy. Około tygodnie temu poszedł on na imprezę ze znajomymi. Zadzwonił do mnie lekko pijany o godzinie 23, aby powiedzieć mi dobranoc oraz obiecał, że odezwie się, jak tylko wstanie. Dodał, że za mną tęskni i kiedy się spotkamy za parę dni u mnie to będzie mnie przytulał. Czekałam więc na jego wiadomość. Od godziny 12 był już dostępny na Facebooku, lecz przez dwie godziny mi nic nie pisał. W międzyczasie miałam dość poważny problem, który chciałam z nim konsultować, ponieważ potrzebowałam jego wsparcia. On zresztą mówił mi kiedyś, że w razie problemu mogę mu opowiedzieć o wszystkim i on zawsze znajdzie dla mnie czas. Zadzwoniłam więc do niego na Messengerze. Nie odebrał, a więc wysłałam mu wiadomość, że potrzebuję porozmawiać oczywiście w wolnej chwili. On zdenerwował się i powiedział, że nie powinnam do niego wydzwaniać, tylko pierwsza czekać na jego wiadomość. Twierdził, że dzwoniąc do niego chcę go SKONTROLOWAĆ. Napisał mi, że przez mój telefon, odezwały się jego problemy z przeszłości, ponieważ był kontrolowany przez jego byłą. Zaczął mi robić wyrzuty sumienia, że nie zapytałam go o to. Przecież ja nawet nie miałam pojęcia o tym, więc skąd mogłam o tym wiedzieć. Dodał, że jego problemy psychiczne uniemożliwiają mu związek ze mną. Nie dał mi nawet dojść do zdania i zablokował mnie wszędzie …. Ja strasznie ze nim tęsknię. Przez ten miesiąc wiele dla niego zrobiłam. Zawsze go wysłuchiwałam, kiedy miał jakiś problem, a kiedy ja go miałam, on mnie zablokował i zerwał ze mną kontakt. Ja naprawdę nie chciałam się mu narzucać . Co myślicie o jego postępowaniu? Dziękuję z góry za przeczytanie moich wypocin
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka