Dodaj do ulubionych

Tęsknie za nim bardzo ale czy mam szanse :/

29.09.21, 01:41
Co myslicie o tym bo ja juz sama nie wiem czy odpuscic czy nie. Spotykalam sie z facetem 4 miesiące ale nie bylismy razem. Nie ukrywam przywiązałam sie bardzo do niego ja nie moge o nim zapomniec. Ale mialam wrażenie ze on czuje sie ten lepszy zdarzało mu sie ze nieraz mnie wyśmiewal moze nie jakos mega obraźliwie no ale jednak. Nie wiem moze ja za bardzo sie wszystkim przejmuje jestem zbyt wrażliwa. ;(( . On miał taki charakter ze z wszystkiego sie śmial poorostu. Nie chcial dac mi swojego nr telefonu nie wiem dlaczego. Pisalismy na fb. Kiedy sie spotykalismy to on za dużo nie mowil o sobie mowił tak "ze mnie dużo nie wyciągniesz ja taki jestem". Wiem gdzie mieszkal gdzie pracowal te podstawowe info o nim. Ale nie ukrywam ja sie w nim zakochałam on jest pierwszym do ktorego ja cos poczulam tak naprawde. Zawsze rano jak wstawalam juz byla od niego wiadomosc "Dzien dobry", zawsze przyjezdzal do mnie on pieniedzy ode mnie nie chcial za to, pisalismy cale dnie czesto on inicjowal kontakt do mnie wydawalo mi sie ze jemu zalezy na mnie. Najpierw spotykalismy sie raz w tyg potem juz dwa razy. Tylko najbardziej dobijało mnie to ze to On umówil spotkanie np niedziela na 17 a pisze o 15 ze bedzie jutro po pracy i czulam sie taka olewana troche dobrze wiedzial ze chce sie z nim bardzo spotkac a tu nagle ze nie nawet nie powiedzial dlaczego. Juz zaczelo mnie to troche meczyc i napisalam mu jeden dzien ze ja musze sb z 2 dni to przemyslec i sie odezwe. Napisalam do niego ze spotkamy sie pogadamy pisanie nie ma sensu napisal ok ze tego i tego dnia a zaraz znowu pisze godz przed ze nie ze jutro. I tego dnia troche mnie poniosło napisałam mu taka mega długa wiadomosc ze konczymy ta znajomosc troche go tam obrazilam bylam zdenerwowana ze nawet nie ma do mnie szacunku (ze mnie wysmiewa) ze zadnej dziewczyny nie umie zatrzymac przy sobie itd. nie wiem co we mnie wstąpilo. Napisalam mu tam tez ze sie w nim zakochalam. Ale ja bardzo tego żałuje jest mi troche wstyd za to co napisalam i za nim tęsknie. Wiem ze nikogo nie ma bo ma konto i jest online na tym portalu na ktorym sie poznalismy. Ja mysle o nim 24h na dobe on mi sie sni po nocach ;( Ale ja sie strasznie boje do niego napisac ja sie boje jego reakcji ze powie ze mam wypier... Albo mnie wyśmiac lub cos. Ja nie mam odwagi wiem dziecinne ale naprawde. Moim zdaniem jestesmy winni tutaj oboje. Jak myslicie odpuscic czy przemyslec to jeszcze?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka