Dodaj do ulubionych

Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z pracy

09.10.21, 11:39
Jakis czas temu zaczelam pracowac w nowej Firmie. Od jakiegos czasu flirtuje ze mna kolega a ja na poczatku myslalam ze on naprawde sie mna interesuje. Najpierw flirtuje ze mna probuje sie zblizyc a pozniej mnie ignoruje jak bym nie istniala i tak w kolko od paru miesiecy. Rowniez mam wrazenie ze on jest zmieszany i jest mu glupio. Ja ogolnie nie wysylam mu zadnych sygnalow ani nie zadaje mu osobistych pytan. On takze nie pyta sie nic o mnie. Czuje tylko ze mu sie podobam no i on mi rowniez. Przez przypadek dowiedzialam sie od kogos ze on ma zone i dzieci. Jestem zalamana bo naprawde sie w nim zakochalam. Ja mysle ze on nawet nie zdaje sobie sprawy z tego ze mnie zranil. Nie wiem jak mam sie z tym uporac. Narazie jest znowu zdystansowany ale nie wiem co mam zrobic jak znowu bedzie sie do mnie zalecal. Ciezko mi bedzie go ignorowac. Nie dosc ze jestem samotna to teraz jeszcze przy tym nieszczesliwie zakochana. Jest mi bardzo zle. Jak mam sie z tym uporac? Dlaczego on to robi?
Obserwuj wątek
    • eriu Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 09.10.21, 12:53
      Flirtowanie podbija ego. Nie każde flirtowanie musi coś nieść za sobą. Po prostu nie angażuj się we flirt jeśli zacznie znowu.

      Jeśli nie wiesz jak się uporać z sytuacją to iść do terapeuty.
      • horpyna4 Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 09.10.21, 13:13
        Przede wszystkim trzeba dorosnąć, a nie zakochiwać się jak nastolatka. Do życia (w tym do płci przeciwnej) trzeba mieć dystans.

        Gość flituje po to, żeby dziewczyna do niego wzdychała i faktycznie chodzi o podbicie sobie ego. A potem na jakiś czas przestaje, żeby nie robiła sobie nadziei na więcej i nie próbowała rozbijać jego rodziny. Psychika faceta jest prosta jak konstrukcja cepa.
        • eriu Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 09.10.21, 14:52
          Przede wszystkim jednego dnia można być w humorze na flirt, potem można mieć chore dzieciaki i być wykończonym i nie mieć głowy do flirtu. Każda kobieta ma tak samo, że trzeba mieć na flirt siły i głowę, bo jak się martwisz to nie będziesz mieć do tego głowy.

          A zakochać może się zdarzyć. To teraz się trzeba odkochać patrząc realnie i tyle.
    • teresaanna Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 09.10.21, 14:13
      to jedna i ta sama osoba
    • obrotowy Pan czynil Ci jakies propozycje ? 09.10.21, 15:17
      Z twoich wypowiedzi to nie wynika.

      wiec jestes nie tyle nieszczesliwie - co dziecinnie zakochana.

      Mozna by rzec - "na wyrost".

      a to ze sie komus podobasz (z wzajemnoscia) - to powinno byc po prostu mile.
      • ania1000000 Re: Pan czynil Ci jakies propozycje ? 09.10.21, 15:33
        Te jego zaloty mozna bylo odebrac jako propozycje
        • obrotowy a zatem: 09.10.21, 15:54
          ania1000000 napisała:
          > Te jego zaloty mozna bylo odebrac jako propozycje


          a zatem, dobra rada na przyszlosc (od doswiadczonego i zonatego "romansowicza") :

          - nie zakochuj sie nigdy przyd pierwszym pocalunkiem, tylko po prostu trzymaj uczucia na wodzy.
        • eriu Re: Pan czynil Ci jakies propozycje ? 09.10.21, 21:57
          Ale propozycja nigdy nie padła żadna chociaż było tyle możliwości i okazji prawda? A dorośli ludzie po prostu flirtują. Bo tak. Bo tak bywa fajnie. Bo miło jest usłyszeć komplement, bo to jest przyjemne. To nie znaczy, że z każdą osobą, z którą flirtujesz chcesz wskoczyć do łóżka czy chcesz się wiązać. Bez przesady.
          • panterarei Re: Pan czynil Ci jakies propozycje ? 10.10.21, 20:46
            Facet pewnie by chciał, ale boi się konsekwencji po prostu
            • horpyna4 Re: Pan czynil Ci jakies propozycje ? 11.10.21, 10:45
              I dlatego nie należy traktować jego flirtowania poważnie.

              Do autorki wątku - jesteś młoda, więc jeszcze nie wiesz, że istnieją zauroczenia przemijające. Czasem nagle pojawia się chemia między dwojgiem, którą po prostu trzeba przeczekać, jeżeli gość nie jest singlem i ma dzieci. Albo jeżeli się widzi, że na dłuższą metę ten związek nie ma sensu.

              Łatwo sobie i innym spaprać życie, a wielu rzeczy nie da się odkręcić. Wniosek - nie należy zapominać o kierowaniu się rozsądkiem.

              Jeżeli nie potrafisz wyjść z tego zauroczenia, to wyobraź sobie, że z nim mieszkasz, a on np. zostawia wszędzie rozrzuconą brudną bieliznę. Tylko nie mów, że on nie jest taki, bo tak naprawdę nic o nim nie wiesz. Znasz tylko maskę, którą przybiera w pracy.
              • obrotowy swoja droga ciekawe... 11.10.21, 14:14
                swoja droga ciekwe, ze wielu Panom chetne kochanki z dziecmi - nie przeszkadzaja...

                jeden taki opisywal tu nawet swoje bole, bo byl zakochal sie w takiej na amen...

                - a Ty dziewczeciu odradzasz te nieszczesliwa milosc :)))
            • ania1000000 Re: Pan czynil Ci jakies propozycje ? 21.10.21, 22:23
              On pare dni temu zapytal mnie o moj numer telefonu I powiedzial ze chce mnie poznac
              • horpyna4 Re: Pan czynil Ci jakies propozycje ? 22.10.21, 09:33
                No to brnij w ten romans, skoro nie potrafisz wybić go sobie z głowy, Twoja sprawa. Tylko potem nie użalaj się na forum, że najpierw mówił, że kocha, a potem kopnął w tyłek i zażądał usunięcia ciąży.

                • obrotowy oj tam, jest 500+ 20.01.22, 14:16
                  horpyna4 napisała:
                  Tylko potem nie użalaj się na forum, że najpierw mówił, że kocha, a potem kopnął w tyłek i zażądał usunięcia ciąży.


                  oj tam, jest program 500+
                  + dodatki na nowo narodzone dziecko
                  + kolejne dla samotnych matek.
                  - jakos sobie poradzi, zwlaszcza, ze dzis w PL dzieci malowato.
    • stasi1 Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 11.10.21, 11:43
      Zakochaj się. W kim innym
    • kobieta_jesienna Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 22.10.21, 09:37
      Proszę w takim razie zadbać o swoje zdrowie, bo ono jest najwaznie4jsze. Takich zakochiwań bedziesz miala jeszcze kilka i co, wszystkie bedziesz przezywac jakby swiat się konczył? To jest choroba w twoim przypadku, radze zacząć mysleć glową a nie inną częścią ciała (bez obrazy bardzo prosze) i jestem szczera. Pomysl logicznie
      • ania1000000 Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 22.10.21, 12:40
        On pare dni temu zapytal mnie o moj numer telefonu i powiedzial ze chce mnie poznac.
        • stasi1 Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 23.10.21, 10:16
          Było się spytać po co?
        • eriu Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 23.10.21, 12:33
          Ja bym spytała co jego żona na takie poznawanie.

          Szukaj wolnego a nie takiego co się szykuje skok w bok robić. Chcesz być kochanką?
          • horpyna4 Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 23.10.21, 13:23
            - Przedstawisz mnie swojej żonie?
    • man_sapiens Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 23.10.21, 23:00
      To debilne przekonanie, że kochać można tylko jedną osobę. Że seks z kimś innym, choćby przypadkowy, oznacza, że się kogoś już nie kocha. I że dla funkcjonowanie małżeństwa niezbędna jest miłość.
      Czemu tak jak seksu nie traktuje się np. zjedzenia obiadu przygotowanego przez kogoś innego niż ten ukochany/ukochana?
      • kobieta_jesienna Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 20.01.22, 13:46
        Gdyby tak, idąc twoim śladem w temacie seksu: to każdy z każdym i wszędzie, gdzie się tylko da. Nawet w tłumie. A małżeństwa bez miłości, bo i po cóż ona jest potrzebna.Jednym słowem takie ogólnoświatowe uprawianie seksu. Tak jak zjedzenie obiadu..... Cóż, życzę powodzenia w seksie z każdym i wszędzie.
        • stasi1 Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 20.01.22, 20:20
          Ale skoro jest zgoda do tego seksu każdy z każdym z każdej strony to czego im zabraniać ktoś chce żyć z jednym partnerem i szczęśliwy jest w tym to żyje w jednym . ktoś ma partnera któremu nie przeszkadza to że on się spotyka z innymi to widocznie tak jest dobrze
        • lumeria Re: Nieszczesliwie zakochana w zonatym koldze z p 21.01.22, 11:57
          >idąc twoim śladem w temacie seksu: to każdy z każdym i wszędzie, gdzie się tylko da.

          Przeciwnicy tabletki antykoncepcyjnej uzywali tego argumentu, ale ludzie jakoś niczego nie robią jednakowo i zgodnie.

          A watkodajka zrobi co zechce, obojętnie co napiszemy. Wie w co sie pakuje, "ale miłość jest silniejsza". No to cierp - juz ma huśtawkę emocjonalna : raz facet milusi, a raz chłodny.
      • obrotowy wlasnie, Islamuski kochaja tylko pierwsza ? 20.01.22, 14:27
        man_sapiens napisał:
        > To debilne przekonanie, że kochać można tylko jedną osobę.


        wlasnie, Islamuski kochaja tylko pierwsza zone ?

        a nastepne 3 - bora sobie - bo tak nakazuje tradycja ?

        oto jest pytanie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka