Dodaj do ulubionych

co sadzicie o tej relacji?

13.10.21, 20:56
spotykam się z dziewczyną od miesiąca. na 4 randce pocałunki przytulanie. codziennie rozmowy telef -ale to ja dzwonie pierwszy. Z jej strony nie ma inicjatywy, żadnych sms, telefonów. spotykamy sie na zywo raz na tydzien, półtora - kino, kawiarnia, teatr itd. Mam wrazenie ze sie nie angazuje. Co robic dalej? czy przesadzam, osaczam ją?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: co sadzicie o tej relacji? 13.10.21, 22:53
      Nie rozumiem, po co wylewasz żale do obcych osób, które nie znają tej dziewczyny. Jak mamy wydawać opinie o Twojej z nią relacji, skoro żadnego z was nie znamy.

      Istnieje coś takiego, jak rozmowa. Spotkaj się z nią i powiedz jej szczerze o swoich wątpliwościach; spytaj, jak ona widzi waszą znajomość. Bo to, że z jej strony nie ma żadnej inicjatywy, może być np. efektem wychowania (rodzice mogli jej wpajać, że dziewczyna nie powinna się facetowi narzucać), albo też wygodnictwa - woli, jak ktoś wszystko załatwia, a ona nie musi o niczym myśleć.

      Szczera rozmowa powinna wiele wyjaśnić pod warunkiem, że potrafisz słuchać.
      • eriu Re: co sadzicie o tej relacji? 14.10.21, 07:58
        I śmieszna sprawa: zwalasz wszystko na faceta. Dziewczyna też jest w tej relacji. A to że nie wysyła żadnego smsa jak się spotyka z kimś od miesiąca to jest już dziwne. Nikt nie każe być zakochany, bo bez przesady. Ale jak się z kimś umawiasz to jednak warto by było wykazać jakiekolwiek zainteresowanie. A kwestia wychowania - No jeśli woli pozostawać w roli niedostępnej księżniczki No to jej sprawa. Ale zakładam, że mówimy o dorosłej osobie, która nie musi poddawać się temu jak ją wychowano.

        Ja bym po prostu wywaliła kawę na ławę, że nie widzę zainteresowania z drugiej strony i że mnie taka relacja nie interesuje. I nie że chłopak ma umieć słuchać ale dziewczyna niech umie powiedzieć w czym jest problem. Bo jak nie umie to problem jest jej i to głęboki i nie na co czekać kilka lat aż dojrzeje do terapii. Albo i nie dojrzeje i marnować czas.
        • horpyna4 Re: co sadzicie o tej relacji? 14.10.21, 11:21
          Bo trzeba rozmawiać otwartym tekstem, żeby wszystko było jasne, a nie zastanawiać się "co ona przez to rozumie". Zwłaszcza, że zachowanie drugiej osoby często można odebrać zupełnie niezgodnie z jej intencjami.

          Warto pamiętać, że każdy odczytuje sygnały od innych poprzez pryzmat własnych doświadczeń. A człowiek młody ma tych doświadczeń niewiele, poza tym zwykle są one jednoznacznie ukierunkowane, bo nie było czasu na zapoznanie się różnorodnością ludzkich charakterów i osobowości.

          Czyli rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać. Uważnie słuchać, co druga osoba ma do powiedzenia o sobie i swoich odczuciach. Wtedy nie będzie wątpliwości i problemów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka