poszlam na studia i nie mam czasu.....

IP: *.elpos.net 02.11.04, 15:51
na czytanie ksiazek a co mowic dopiero o imprezkach :(. czasem jest mozliwosc isc na impereze np. w sobote ale wtedy bym wolala byc sam na sam ze swoim M. jak juz znajde czas na czytanie ksiazki to jest to po 23 i wtedy powinnam isc spac zeby rano normalnie wstac. i tak w kolko na 8 na uczlenie do 17 :(. ja tak nie chce :((((((((( .A jak Wy dajecie lub dawalyscie sobie z tym rade? macie czas na to wszystko??
    • lena_zienkiewicz Re: moja droga 02.11.04, 15:52
      studiuję, pracuję, wychowuję dziecko i znajduję czas na imprezy.Musisz sobie
      jakoś lepiej czas zorganizować i tyle-będzie dobrze.
      • pierozek_monika ja tak samo 02.11.04, 15:55
        pracuję, mam córkę, zwierzęta do opieki, studiuję zaocznie imprez nie lubię,
        ale spotykam się ze znajomyi, nie oglądam prawie telewizji, ale mam czas na
        gazety, kino (jak są pieniądze) i książki.
        • pierozek_monika Re: ja tak samo 02.11.04, 15:57
          acha mam kolegę, teraz to już lekarz z kilkuletnim stażem, który studiował
          medycynę, miał b.dobre oceny, miał rodzinę (żona + malutkie dziecko) i
          prowadził baaardzo zabawowy tryb życia na studiach.
          Dasz radę.
      • lena_zienkiewicz Re: zapomniałam dodać 02.11.04, 16:00
        że jeszcze mam zwierzaki, którymi trzeba się opiekować :) A większośc roku
        jestem sama, bo małżonek w "pogonii za kasą-poza Polską".
    • niedzwiedzica_sousie Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... 02.11.04, 15:57
      ja na studiach tez nie czytałam książek, w ogóle. to znaczy czytałam tysiące
      stron, ale tylko "branżowych" jak nastawały wakacje, to się rzucałam na
      bibiotekę i czytałam powieści garściami :)
      ale imprez sobie nie odmawiałam he he
      teraz pracuję, jestem żoną (co też niesie ze sobą pewne obowiązki) i znowu
      zaczęłam studia... ale jakoś mi idzie
      • Gość: smutniutka normalnie Was podziwiam IP: *.elpos.net 02.11.04, 16:00
        moze ja jeszcze nie wpadlam w ten rytm.
        • lena_zienkiewicz Re: normalnie Was podziwiam 02.11.04, 16:02
          Gość portalu: smutniutka napisał(a):

          > moze ja jeszcze nie wpadlam w ten rytm.

          co tam.wpadniesz w rytma i będzie dobrze, zobaczysz.
    • alpepe Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... 02.11.04, 16:02
      a ja miałam tak ciężko na początku studiów, że sobie w sobotę i niedzielę rano
      wstawałam o czwartej i uczyłam się (mieszkałam już sama). Uczyłam się do ósmej
      rano, potem drzemka i znów do książek. Po drugim roku był już i czas na
      imprezy, książki niebranżowe i na pracę popołudniami. Jeden ma cięższe studia,
      inny lżejsze, jeden jest bardziej zdolny drugi mniej, jeden potrafi wkuwać,
      drugi nie, ja nistety nie potrafiłam wtedy... Nie załamuj się, przejdzie rok,
      to sobie wszystko ustawisz :))) Pozdrawiam
    • grzecznagrzeszna Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... 02.11.04, 16:57
      Poczatki bywają ciężkie - pierwszy rok studiów był dla mnie koszmarem.

      Teraz studiuję dziennie i zaocznie, dorabiam pracujac na umowę - zlecenie,
      znajduję czas na książki, pasje i ostatnio pisanie na forach. Imprezy -
      rzadziej, wolę wyjść raz, dwa razy w miesiącu do knajpki z przyjaciółmi.
    • ruda_szczurka Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... 02.11.04, 17:12
      przez pierwszy semestr bylam ambitna a potem mi przeszlo i zylam normalnie.
      troche kosztem uczelni i nauki ale nie samymi studiami czlowiek zyje ;)
      wolalam dostac na egzaminie 3 niz 5 i bonus w postaci przezyc nie tylko w
      bibliotece.
      • nat.ka Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... 02.11.04, 20:00
        otóż to, szczurko, otóż to! wolę nawet zaczytać się w nocy i przespać wykład,
        albo spontanicznie zabalować w tygodniu i dzielić wrażenia ze znajomymi...a
        wykop z uczelni jak na razie się nie zapowiada:)
        • ruda_szczurka Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... 02.11.04, 20:36
          tak sobie zrobilam w glowie retrospekcje moich stuiow i musze sie zgodzic z
          autorka watku.

          od kiedy poszlam na studia tez nie mam czasu... na studiowanie ;)
    • wietka Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... 02.11.04, 19:48
      Biedactwo!
      Rzuć studia, będziesz miała czas na wszystko, a zwłaszcza na imprezki :)
    • Gość: aga Re: poszlam na studia i nie mam czasu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 20:10
      Gdy zaczynalam medycyne, myslalam,ze tylko I rok bedzie taki straszny. Potem
      chyba niewiele sie zmienilo,ale ja sie przyzwyczailam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja