Gość: smutniutka
IP: *.elpos.net
02.11.04, 15:51
na czytanie ksiazek a co mowic dopiero o imprezkach :(. czasem jest mozliwosc isc na impereze np. w sobote ale wtedy bym wolala byc sam na sam ze swoim M. jak juz znajde czas na czytanie ksiazki to jest to po 23 i wtedy powinnam isc spac zeby rano normalnie wstac. i tak w kolko na 8 na uczlenie do 17 :(. ja tak nie chce :((((((((( .A jak Wy dajecie lub dawalyscie sobie z tym rade? macie czas na to wszystko??