Gość: Jacek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.11.04, 11:56
Poznałem kobietę.Bardzo ją polubiłem i chyba zakochuję się w niej.
Jest tylko jeden problem.Ona jest zaborczą kobietą. Trudno jest żyć chyba z
kimś takim w przyszłości.
Mówi się że serce nie sługa ale czasem rozum bierze górę nad sercem.
Czy ktoś miał doczynienia z zaborczą kobietą albo mężczyzną??
Czy jest warto angażować się w taki związek??