Dodaj do ulubionych

Jak to skończyć?

27.10.22, 23:28
Pewna kobieta po raz kolejny zaczęła się do mnie przystawiać bo rozwodzi się teraz. Nie odstępuje mnie na krok. Jednocześnie wyzywa inne kobiety na głos na które się tylko dłużej popatrzę. Robi to tak, że aż powiedziałem to jej mężowi z którym się rozwodzi. Teraz straszy mnie policją bo boi się, że powiem to w sądzie i sprawa z rozwodem się rypnie. Mówię to jej to ona wszystkiego się wypiera a gotowa jest mi się oddać bo widzę to po jej oczach. Powiedziała iż nawet się nie kolegowaliśmy i tym bardziej jej nie interesuję. Nie chcę z nią rozmawiać bo normalna kobieta by powiedziała jak jest. Dalej ciągle wchodzi mi w drogę niby przypadkiem z nadzieją, że ją przeproszę i będzie dobrze. Nie pozwolę znów jej się trzymać za jaja tak mocno bo mnie nie interesuje. Ona o tym wie ale dalej próbowała aż mnie wyprowadziła z równowagi. Teraz strach samemu gdziekolwiek się ruszyć bo jej ojciec nie wiadomo co zrobi. Byliśmy z jej bratem kolegami to ona sobie umyśliła, że tym razem zostaniemy rodziną ale tak nie będzie. Co jej następnym razem powiedzieć bo możliwe iż będzie robić awanturę dlaczego jej byłemu mężowi powiedziałem ale jak ja powiem A to ona mówi B. Chyba ją wyklnę i nie będę patrzył, że znajomi słyszą bo z nią nie ma rozmowy. Co wy radzicie?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Jak to skończyć? 28.10.22, 09:02
      Nagrywaj jej wypowiedzi, to nie będzie mogła się ich wyprzeć. I zgłoś stalking na policję, bo jest karalny.

    • lumeria Re: Jak to skończyć? 28.10.22, 16:46
      www.stalking.org.pl/co-robic-stalking
    • vivi86 Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 08:46
      To na pewno rozgrywa się w świecie rzeczywistym, a nie tylko w Twojej głowie?
    • akle2 Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 17:14
      Pogrzeb może w swojej pamięci, czy nie obiecywałeś jej za dużo. Może dawałeś sygnały, które zostały źle odczytane i znadinterpretowane. Owszem, są wariatki i furiatki, ale raczej kobieta tak sama z siebie rzadko bywa stalkerką. Jeśli tak się dzieje, to w 90% był punkt zaczepienia, padły jakieś słowa, czy gesty, które niosły jakąś treść. Jak to skończyć? Cierpliwą obojętnością. Może w końcu jej przejdzie.
      • lumeria Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 17:24
        >raczej kobieta tak sama z siebie rzadko bywa stalkerką

        To bardzo błędna informacja.
        • taniarada Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 17:27
          Chyba nie zna życia i co kobiety potrafią.
        • horpyna4 Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 17:56
          Rozchwianie psychiczne nie ma płci. Tak samo mężczyzna, jak i kobieta, potrafi sobie coś ubzdurać.

          Mężczyźni bywają groźniejsi, bo zwykle są silniejsi fizycznie. Kobiety stanowią raczej zagrożenie dla innych kobiet widywanych w towarzystwie stalkowanego.
          • mircja Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 19:33
            horpyna4 napisała:

            > Rozchwianie psychiczne nie ma płci. Tak samo mężczyzna, jak i kobieta, potrafi
            > sobie coś ubzdurać.
            >
            No właśnie, kobiety tak samo jak mężczyźni mogą być wychowywane w rodzinach przemocowych i może im to zaszkodzić psychicznie.
          • boguslaw_bogus Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 20:37
            Chyba nie wiesz co piszesz horpyna4 .Stalkerki są wyjątkowo wyrachowane i potrafią dokuczyć .
        • akle2 Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 19:49
          Ponad 82% stalkerów to mężczyźni. Podaję to za stroną stalking com pl, która z kolei pozyskała inf. z ministerstwa sprawiedliwości. Ale zgadzam się, że kobiety potrafią być bardzo pomysłowe, dlatego pewnie wydaje się, że jest równowaga.
          Niemniej autor posta powinien być twardy i konsekwentny. Tylko niezłomną postawą i jawnym sygnałem, że nie będzie się wahał zgłosić nękania - może pozbyć się adoratorki. Im dłużej będzie zastraszonym miękiszonem, tym dłużej będzie to trwało.
          • horpyna4 Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 20:12
            Mam wrażenie, że mężczyźni zwykle nie zgłaszają stalkingu, bo wstydzą się, że nie potrafią poradzić sobie z jedną kobietą. Na tej samej zasadzie, co nie zgłaszają przemocy ze strony własnych żon. Boją się ośmieszenia.

          • mircja Re: Jak to skończyć? 31.10.22, 20:13
            Tylko jak są robione te statystyki? Bo jeśli np. na podstawie zgłoszeń przestępstwa, to może być tak, że kobiety jako stalkerki rzadziej dochodzą do takiego poziomu, żeby ich zachowanie było zgłaszane na policję. Prędzej zgłosi takie zachowanie kobieta, która będzie się czuła fizycznie zagrożona przez człowieka, który jest od niej znacznie silniejszy, niż mężczyzna, do którego przyczepiła się niechciana i zbyt nachalna wielbicielka. Pewnie większość mężczyzn by miała trudność z tym, żeby zgłosić na policję takie zachowanie jak opisane przez autora wątku.
            Nie wykluczam, że wśród stalkerów więcej jest mężczyzn niż kobiet, jednak te 82% może być zawyżoną wartością.
    • lumeria Re: Jak to skończyć? 04.11.22, 17:49
      I jeszcze świetny artykuł www.skuteczna-psychoterapia.pl/a_nekacz.php

      Plus polecenie lektury lubimyczytac.pl/ksiazka/50024/dar-strachu-jak-wykorzystywac-sygnaly-o-zagrozeniu-ktore-ostrzegaja-nas-przed-przemoca-i-zapew

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka