Gość: mila =1600
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.11.04, 01:48
po utracie(odejściu) osoby, którą kochałem nie miałem ochoty na seks z kimś
innym. To już trwa rok. Rok bez seksu. Niektórzy mi radzą by iść do agencji
bo moge nabawić się jakiejś psychozy. Czy odrzucenie seksu bez uczucia - bo o
jest powodem - jest już skazany tylko na pośmiewisko?