seks i jego brak

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 01:48
po utracie(odejściu) osoby, którą kochałem nie miałem ochoty na seks z kimś
innym. To już trwa rok. Rok bez seksu. Niektórzy mi radzą by iść do agencji
bo moge nabawić się jakiejś psychozy. Czy odrzucenie seksu bez uczucia - bo o
jest powodem - jest już skazany tylko na pośmiewisko?
    • bialeoko absolutnie NIE 08.11.04, 01:57
      j.w. pozdr.
    • Gość: .... Re: seks i jego brak IP: *.chello.pl 08.11.04, 08:19
      Dupa!!!
    • Gość: Siwiec Tak to pedał!!! IP: *.icpnet.pl 08.11.04, 10:33
    • Gość: Spoza Re: seks i jego brak IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 10:51
      Nie masz powodu nawet pytać; oczywiście, że postępujesz słusznie!
      Demonstracyjnie uważam za oczywiste, że seks uprawia się, kiedy jest się w
      związku.
    • Gość: Albano Boczello Re: seks i jego brak IP: 80.53.160.* 08.11.04, 13:31
      Ludzie!!! Czy w wszyscy macie fioła na punkcie seksu.Przecież chyba to nie jest
      jedyna rzecz jaką człowiek robi.Przecież jest tyle ludzi którzy jeszcze nie
      uprawiali seksu i żyją i mają za sobą duże osiągnięcia zyciowe.Przestańcie się
      rozczulać się nad sobą swoim zyciem erotycznym i wezcie się do roboty i
      przestancie rozmyslać bo zaczyna to juz być naprawdę nudne jak flaki w oleju.
      Pozdrawiam
    • Gość: miś Re: seks i jego brak IP: *.gorzow.mm.pl 08.11.04, 13:41
      proponuję nie robic niczego wbrew sobie, bo potem można czuć niesmak. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja