Niespełniona fantazja erotyczna.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 17:32
Mam taką małą fantazję:chcialabym żeby facet dał mi parę solidnych klapsów i
wziął ostro do tyłu. Mój chłopak potraktował to jako chorą dewiację i nie
zamierza jej spełnić. Co robić?Wciąż natarczywie nawiedza mnie wizja takiego
sexu...
    • dr.rocco Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 18:49
      Masz narabane hehe , ale skoro szukasz atrakcji to popros kogos z ulicy , albo
      kogos ledwo poznanego ot gdzies tam , tacy obcy sie pewnie zgodza , i ty bedziesz
      miec swoja fantazje , i moze nawet jeszcze bardziej fantastyczna niz chcialas...
    • caprice83 Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 10.11.04, 18:54
      Współczuję z powodu niezrozumienia chłopaka.
      Ja zawsze opowiadam mojemu moje fantazje, a on mi swoje i większość z nich
      spełniamy. Myślę że to bardzo zbliża ludzi.
      Weż z nim poważnie pogadaj, może spytaj jakie on ma fantazje. Jeśli nadal
      będzie uważał twoje pragnienia za głupie i niedorzeczne to radzę zmienić
      partnera.
    • Gość: Edek Fantazja? Dewiacja???? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 10.11.04, 19:25
      A ja myslalem ze to norma i ze wszyscy tak sobie czasem urozmaicaja. To sa pary
      ktore tego nie robia ?????????
      CZego to sie czlowiek na starosc nie dowie .... eeech
      • Gość: vesna Re: Fantazja? Dewiacja???? IP: *.torun.mm.pl 10.11.04, 22:59
        Też mnie dziwi, że można coś takiego uznać za dziwne zboczenie... Pogadaj z
        facetem, powiedz, że chcesz w nim zobaczyć dzikiego zwierzaka, brutalną
        męskość... jakoś pomanipuluj jego męską ambicją ;)
    • Gość: sexy fantazja erotyczna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 00:39
      mały szantaż?skończymy z klasyką,nie zrobię ci loda.wypchaj sie -sam się
      baw.też chce wiedzieć,że mnie kochasz.dlaczego ma być tak ,jak chce facet?
      przeciez sex to zazwyczaj zdrowe tango we dwoje...
      • Gość: Gucio Co ty pieprzysz????? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 11.11.04, 10:08
        Czyli co jest ta kalsyka??? Dla mnie zrobienie loda jest wiekszym zboczeniem
        niz normalne ostre zerzniecie kobiety przez samca. To ostre zerzniecie to
        wlasnie klasyka i nie ma co sie tu rozwodzic. A lody to juz jakis tam poczatek
        perwersji.
    • reniatoja Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 11.11.04, 11:26
      Jej, ja mam jedną, ale wstydzę się tu napisać.
      • Gość: anoni dawaj. nt IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 11.11.04, 11:46
        • reniatoja ale naprawde sie wstydze :) nt 11.11.04, 13:48

    • spaldi Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 11.11.04, 13:43
      czy to znaczy, ze ostry sex jest u Was zakazany, bo facet powinien wiedziec, ze
      kobiety kochaja soft i hard, czasami:)Trzeba mu to jakos uswiadomic albo
      zatrudnic podwykonawce fantazji:)
      Pozdrawiam
      S.
    • amelia1 zmienic chlopaka nt 11.11.04, 19:29
    • vonkrzysiak Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 11.11.04, 21:13
      słowa słowa słowa.................

      Gość portalu: Asia napisał(a):

      > Mam taką małą fantazję:chcialabym żeby facet dał mi parę solidnych klapsów i
      > wziął ostro do tyłu. Mój chłopak potraktował to jako chorą dewiację i nie
      > zamierza jej spełnić. Co robić?Wciąż natarczywie nawiedza mnie wizja takiego
      > sexu...
    • totempotem Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.11.04, 10:33
      Normalna jesteś :))) a Twój facet jakiś taki świętoszkowaty i ciapulek chyba...
      Może mu się to z gwałtem kojarzy ? musisz z nim o tym porozmawiać, dlaczego
      uważa to za dewiację i skąd mu to przyszło do głowy...
    • tomasz_wlod Re: Niespełniona fantazja erotyczna. 12.11.04, 11:08
      Ja zgadzam sie calkowicie z Wami wszystkimi. Tak naprawde sadze, ze seks bez
      urozmajcen chocby minimalnych moze zabic zwiazek i powiac totalna nuda...Z moja
      ukochana staramy sie realizowac takie fantazje i ile przy tym jest zabawy:) Czy
      klepniecie w tylek to dewiacja? nie sadze! raczej obawa, ze to moze byc dewiacja
      jest sama w sobie jakas dewiacja...albo dewocja:) Wazne by nie przecholowac i
      nie pedzic na sile do urozmajcania sobie zabawy. Ale czasem sprobowac czegos
      nowego? Czy to komus zaszkodzilo??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja