Dodaj do ulubionych

-jak się od-uroczyć. Poważnie!

06.09.23, 18:07
Blisko 40 lat i kompletnie zwariowałam. Błagam.! zauroczyłam sie w kliencie i kompletnie nie umiem sobie poradzić z tym jak jakas nastolatka. Tak to prawda nie układa mi sie w zwiazku ale nie chce robić nic głupiego. Jak go nie widze jest ok. Ale są okresy ze pojawia sie codziennie a mnie trzaska piorun. Wymieniamy tylko krotkie rozmowy ale w srodku trzesie sie jak galareta. Nie jest to zaden flirt. On wie ze mam rodzine. Ja wiem ze on nie ma. Ale kompletnie nie rozmawiamy na zadne zobowiazujace tematy. Serio sa jakies techniki zeby sie palnąć w łeb ? :-D to trwa już prawie rok ( z przerwami kiedy go nie ma! ) ale jest bez zmian. Z mojej strony.
Obserwuj wątek
    • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 07.09.23, 18:09
      A spotykasz się z nim bo? Możesz zakończyć znajomość?
      • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 00:16
        nie spotykam sie. Pracuje w miejscu gdzie on przychodzi regularnie. Zawsze mnie zagaduje, zaczepia...
    • hana2 Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 07:00
      Może ten facet bawi się twoimi uczuciami i uświadomienie sobie tego jakoś ci pomoże spojrzeć na niego mniej emocjonalne.

      Bo nie wiadomo czego on oczekuje. Może jedynie karmi swoje deficyty, widząc ciebie nim oczarowaną i jego wrażliwość nie ogarnia w jakie ciebie wpędza rozdarcie.

      Wydaje mi się, że gdyby chciał coś więcej niż robić wrażenie, dałby ci to do zrozumienia i nie przeszkadzałoby mu, że jesteś mężatką.

      • stasi1 Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 12:33
        Ale z tego co piszę ros on jej w ogóle nie podrywa, po prostu tylko rozmawia. Tylko Ros sama z siebie się w nim zakochała czego nie chce
      • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 13:49
        chyba jednak podrywa bo jak rozumiec że gdy jednego dnia mu wspomniałam że coś mi dokucza zdrowotnie nastepnego dnia przyniosl mi lekarstwo :/ musze poprostu tupnac noga i odciac pewnie tak byloby najlepiej. Ale obydwoje mamy deficyty i chyba taka sytuacja obydwojgu pasuje. Najlepiej jest jak go nie ma, czasem wyjezdza..ale jak wraca nawet po dluższym czasie wszystko od nowa. Co ja w ogole wyprawiam :-s dziękuje ze pròbujecie mnie zrozumiec.
      • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 21:36
        Ja wyciągam inne wnioski. Flirt działa na Roscahill (póki co) pozytywnie. Nie jest rozdarta. Wie na czym stoi, wie, że nie rozstanie się z mężem (znów póki co). Flirt podnosi jej poziom endorfin, może działa motywująco, dodaje jej życiu smaczku. W biznesie żadnej ze stron nie jest, żeby dążyli do związku.

        Ona nie jest gotowa, żeby rozstać się z mężem, małe szanse, że nowy związek nie da jej poczucia bezpieczeństwa. On, jeśli jest bezdzietnym kawalerem, powinien więc szukać pani bez zobowiązań, żony, matki swoich dzieci.

        Czasami trzeba się z pewnymi ograniczeniami pogodzić zamiast dążyć do komplikowania tego związkami.

        Myślę, że flirt, nawet taki bez konsumpcji może dać człowiekowi dużo więcej niż romans czy ewentualny związek. Gdyby zaczęli romansować to wyszłaby cała ta dołująca proza życia, która przy takiej różnicy potrzeb mogłaby dać wszystkim w kość.
        • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 22:58
          hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
          • taniarada Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 22.09.23, 06:34
            To nie lepiej zagadać u chwilo trwaj 😊
            • taniarada Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 22.09.23, 06:34
              I
    • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 14:12
      Zauroczenie, nawet, gdy jesteś w związku, może się pojawić. Ja z tym nigdy nie walczyłam na siłę. Pozwalałam, żeby wypalało się naturalnie. Oczywiście trzeba sobie postawić jakaś granicę, której nigdy przekroczyć nie można.

      Warto też przeanalizować jak to na Ciebie działa. Na Ciebie i Twój związek. Dodaje Ci energii? Czy dołuje? Czy czasem nie patrzysz na męża w inny sposób. Jeśli relacja działa na plus, daj sobie przyzwolenie. Jeśli czujesz, że partner bardziej działa Ci na nerwy lub spotkania z obiektem zauroczenia Cie dołują, wtedy warto pomyśleć o ograniczeniu kontaktu. Nic lepiej nie działa niż odcięcie się.
      • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 14:41
        dziekuje . Bardzo mądre słowa. Oj zdecydowanie nie dołuje...podnosi na duchu, daje usmiech..bo jest spokojny troskliwy mily cieply. Moj partner na obecna chwile to przeciwienstwo wszystkich tych cech. Żadnych granic nie przekraczam. Nie patrze na mojego w inny sposòb bo juz od dawna patrze na niego w zły sposòb :( ale to inny temat. Zastanawialam sie czemu tylko az tak nie moge zapanowac nad soba w tym konkretnym przypadku. W mojej pracy spotykam b duzo roznych osob. Z wiekszoscia z nich mam bardzo dobry kontakt. Głownie to mezczyzni. I nawet gdybym wyczuwala jakies adorowanie potrafie bez probl to zgasic i tupnac noga. Z kazdym z wyjątkiem tego. Tak sobie teraz pomyslalam ze moze zaczne sobie wyobrazac ze sie zapisał do nie lubianej przeze mnie partii politycznej ;)))) heheh :)
        • mircja Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 15:03
          Niestety, ale człowiek odczuwa potrzebę miłości. Jeśli nie dostanie tego w swoim związku, to prędzej czy później jego serce będzie szukać gdzie indziej. Być może ten człowiek jest taki, że masz wrażenie, że potrafiłby Ci dać to, czego w Twoim związku bardzo brakuje.
          • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 10.09.23, 15:11
            mircja napisała:

            > Niestety, ale człowiek odczuwa potrzebę miłości. Jeśli nie dostanie tego w swoi
            > m związku, to prędzej czy później jego serce będzie szukać gdzie indziej. Być m
            > oże ten człowiek jest taki, że masz wrażenie, że potrafiłby Ci dać to, czego w
            > Twoim związku bardzo brakuje.


            NAPEWNO TAK JEST ;((( dziękuje Mircja
            dokladnie tak jest
            przez ponad 10lat tkwie i epoce lodowcowej, swiecie pretensji i zlosci. I pogodzilam sie z tym. Dla dzieci (co jest bzdura tez wiem) az wlasnie ! pojawia sie ktos kto bardzo dyskretnie i subtelnie ale pyta, słucha..nie nachalnie, ale z troską..i to jest to. Mimo wszystko nie mam sily ani ochoty na nic nowego. Z roznych wzgledow nie moge nic zmienic w swoim zyciu na razie wiec pozwolilam sobie na te 3 minuty dziennie tego przyjemnego odczucia. Z drugiej strony wlasnie z tą osoba nie potrawie tupnac nogą. Przepraszam za masło maślane i dziekuje za zrozumienie
            • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 12.09.23, 21:46
              I nie powinnas mieć z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Takie chwile czasami dają człowiekowi więcej niż terapia. Korzystaj.
    • smerfmaruda123 Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 20.09.23, 02:36
      I pracujesz w sklepie mięsnym a on często tam przychodzi bo lubi golonko, schab i świeżą szynkę z rana i zagadac z Tobą niezobowiązujaco? On jest po prostu zwykłym klientem mającym swoje życie po wyjsciu ze sklepu. Może to po prostu ksiądz?
      • mav.2000 Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 11:04
        no właśnie, w jakich okolicznościach przyrody się spotykacie?
      • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 16:41
        pudło
        w aptece
        • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 16:43
          i dzis znowu i mimo ze sie staram olać temat i traktowac go jak setki innych klientow. To centr handlowe i mamy setki jak nie tysiace klientow to nie umiem
          • hana2 Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 17:04
            Z tego co piszesz on jedynie traktuje cię mniej oficjalnie, może wysyła sygnały, że mu się podobasz, ale nic więcej się nie dzieje, nic więcej nie inicjuje?

            Musisz poczekać, aż to się wypali, czy to z twojej, czy z jego strony. Innego wyjścia nie widzę. To do faceta należy dalsza inicjatywa, a jemu widać wystarcza taki flirt i zawracanie tobie w głowie.

            Może właśnie ty nie chcesz się oduroczyć a dowiedzieć się na czym stoisz.

        • smerfmaruda123 Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 23.09.23, 03:43
          Nie ma znaczenia gdzie dokładnie pracujesz. Jeśli dorosły człowiek -facet w tak długim okresie czasu nie inicjuje nic więcej, to znaczy że jest zwykłym klientem, ktoremu byc może kogoś przypominasz, moze i się podobasz. ..ale jeśli dotychczas nie wpadł na pomysł, by znaleźć się przypadkiem na Twej drodze gdy kończysz prace celem zaproponowania tej głupiej kawy to albo jest cholernie nieśmiały albo mu po prostu nie zależy na niczym więcej prócz wywołania w Tobie jakiegoś dyskomfortu.
          • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 23.09.23, 09:01
            Ona ma męża i dzieci. Tak więc jeśli to prawda są na tym samym poziomie 'chcenia czegoś wiecej'. To chyba dobrze, że kawy nie proponuje bo wtedy musiałaby mu odmówić i skończyłby się przyjemny dla niej flirt.

            Czy naprawdę zawsze musi chodzić o szukanie partnera? Nie można pogadać, poflirtować dla samego flirtu? Czy sama świadomość, że się sobie podobają nie może przyjemnie lechtać tej ukrytej głeboko kokietki?

            Takie umniejszanie relacji 'bo pan nie chce się żenić' i to jeszcze z kobietą, która też nie bardzo się pali do zmiany sytuacji życiowej jest śmieszne.
          • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 23.09.23, 11:50
            wow dobrze powiedziane. Dla chcącego nic trudnego.
            • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 23.09.23, 13:48
              To może warto się zastanowić, czego Ty chcesz? Chcesz poznać kogoś nowego, kto będzie czekać aż skonczysz pracę i zaprosi Cię na kawę? I co dalej? Co to dla Ciebie znaczy, jakie plany względem Ciebie ma ten pan?
              • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 23.09.23, 14:00
                pewnie ze nie. Ja chce go sobie tylko wybic go z glowy a nie umiem i o to było pytanie. Czuje sie jak glupia (bez obrazy) nastolatka
                • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 23.09.23, 15:17
                  Naprawdę tego chcesz? Jeśli tak to utnij znajomość, przestań być dla niego miła, sympatię zastąp chłodem.

                  Jeśli jednak jest Ci z tym dobrze to zaakceptuj sytuację. Zaakceptuj fakt, że nic Was nigdy nie połączy i ciesz się tą interakcją, która jest. Wykorzystaj ile się da do swoich potrzeb. Nie wiem jak Tobie ale mnie takie znajomości coś dawały, kopa do życia, zabijały nudę dnia codziennego, mobilizowały do różnych aktywności. I powiem Ci, że realne zainteresowanie panów było przereklamowane.
                  • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 23.09.23, 15:31
                    bardzo mądre slowa dziekuje. To wlasnie ostatnie kilka razy robilam bylam bardzo zimna ..ale z drugiej str mi szkoda bo jest b ciekawym czlowiekiem. Lekarzem z ciekawą przeszloscia (z krotkich rozmow)..to prawda mialam fajna energie bo tych krotkich a milych dialogach. dziekuje za Twe słowa
    • friend_of_women Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 12:11
      Technika jest zawsze jedna, jak nie umiesz i nie potrafisz to nie pchaj się na afisz.
      • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 16:40
        tzn?
        • okruchlodu Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 22:41
          Friend_of_women ma swój świat. Nie doszukiwałabym się tu jakiejś głęboko ukrytej mądrości wartej wydobycia na powierzchnię.
          • roscahill Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 22:56
            hehe chyba tak bo nie za bardzo zrozumialam. Pytam tylko prosto bo sytuacja w moim odczuciu wymknela sie z pod kontroli. Wewnetrznie nie umiem racjonalnie myslec jak go widze. Dostaje jakiegos zamroczenia. A nawet chcialabym pogadac na spokojnie bez tych emocji. I serio nie umiem sobie z tym poradzic. Wiec pytanie moje brzmialo czy zna ktos jakis sposob jakas technike co zrobic ze sie doslownie uspokoic :)
          • taniarada Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 21.09.23, 23:51
            okruchlodu napisała:

            > Friend_of_women ma swój świat. Nie doszukiwałabym się tu jakiejś głęboko ukryte
            > j mądrości wartej wydobycia na powierzchnię.
            Można powiedzieć więcej .Udaje kogoś innego niż jest .Byle coś napisać i zaistnieć .
            • friend_of_women Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 22.09.23, 06:06
              taniarada napisał:

              > Można powiedzieć więcej .Udaje kogoś innego niż jest .Byle coś napisać i zaist
              > nieć .

              Powiem więcej, mądremu człowiekowi wystarcz słowo, głupiec książkę przeczyta i nic nie zrozumie.
              • friend_of_women Re: -jak się od-uroczyć. Poważnie! 22.09.23, 06:07
                ...wystarczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka