Joanna Szymczyk. Hit: "Cremaster", kit: " Bridg...

IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 20.11.04, 14:52
Kto powiedział, że "Bridget Jones" ma być czymś więcej niż tylko komedią
romantyczną? To jest film, który trzeba oglądnąć dla zabawy i nie doszukiwać
się w nim jakiegoś głębszego przesłania. Świetne są niektóre dialogi (np.
cytat z Marka Darcy'ego: "przepraszam, zaraz będę miał orgazm") i sceny (np.
Bridget po grzybkach). Jednak nie podoba mi się zbytnie odchodzenie od
poerwowzoru literackiego (Mark nie romansował z Rebeca dlatego że była
lesbijką lecz dlatego że kochał Bridget!!!). Poza tym, uważam, że film jest
niezły, nawet lepszy od pierwszej części.
    • Gość: Kabuki Re: Joanna Szymczyk. Hit: "Cremaster", kit: " Bri IP: *.mindworx.com.pl 21.11.04, 14:39
      Podziwiam inteleigencję i urodę - co za szczęśliwy mariage.... Brawo z Barneya!
    • gaiaa Re: Joanna Szymczyk. Hit: "Cremaster", kit: " Bri 23.11.04, 13:02
      Gość portalu: Ania K. napisał(a):

      > Kto powiedział, że "Bridget Jones" ma być czymś więcej niż tylko komedią
      > romantyczną? To jest film, który trzeba oglądnąć dla zabawy i nie doszukiwać
      > się w nim jakiegoś głębszego przesłania.


      Dokładnie. "Bridget Jones..." to film, który ogląda się dla czystej rozrywki.
      Trudno, żeby na podstawie książki Helen Fielding (jak ktoś nie czytał, to
      polecam) powstał film a'la "Dekalog" Kieślowskiego. Zapewniam, że czas spędzony
      w kinie nie będzie stracony - można sią pośmiać, to zdrowo! :)))))

      PS. Owacja na stojąco dla Renee.
      • Gość: mk Re: Joanna Szymczyk. Hit: "Cremaster", kit: " Bri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:41
        Bzdura,
        przeczytałam książki - bo jestem zdania, że nie nalezy podnosić krytyki na to,
        czego się nie pozna. Pierwsza - jeszcze może być (film tragedia), druga jest
        żenująco głupawa, więc sądzę, że na film można pójść
    • Gość: zoe Re: Joanna Szymczyk. Hit: "Cremaster", kit: " Bri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:41
      zgadzam sie z Pania Joanna, ze Bridget w pogoni to KIT,
      szkoda ze nie przeczytalam tej recenzji wczesniej,
      moze daloby mi to do myslenia w kolejce po bilet na seans,
      Filmu tego - polemizujac z wypowiedzia na forum -
      absolutnie nie nalezy ogladnac. Pozdrawiam.
    • Gość: micha Re: Joanna Szymczyk. Hit: "Cremaster", kit: " Bri IP: *.pharmakol.uni-freiburg.de 09.12.04, 15:50
      zupelnie zgadzam sie z ta opinia to nie jest "wielki" film z ktorego mamy "cos"
      wyniesc jest to lekka i zabawna komedia
      a scena w wiezieni u jak dziewczyny spiewaja "fucked for a very first time"
      jest po prostu swietna
Pełna wersja