Gość: Martyna
IP: 65.223.159.*
06.05.02, 14:47
Hej kochane kobitki.
Jak to jest z wami ? Ostatnio zastanawialam sie nad tym ile czasu marnujemy na
wyszykowanie sie. Musze powiedziec , ze ja spedzam " pol dnia" na ranne
wyszykowanie czyli 1.5 godziny ( wiem stanowczo za duzo).
15 min prysznic
5 min mycie zebow
30 min suszenie i ukladanie wlosow
15 zastanawianie sie co na siebie wlozyc
5 min rozmowa z mezem i psem
15-20 min makijaz
Prosze napiszcie mi o waszych porannych zmaganiach .