poznałyście przez internet "miłość waszego życia"?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 17:43
    • Gość: deca Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży IP: *.c153.petrotel.pl 23.11.04, 17:59
      ja poznałam przez telefon! serio serio. facet po drugiej stronie został moim
      mężem!
      • Gość: ciekawa Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:02
        :-))) przez przypadek???
        • Gość: deca Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży IP: *.c153.petrotel.pl 23.11.04, 18:06
          ślepy los tak chciał :)
          • Gość: ciekawa Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:17
            Fajne sa te niespodzianki i nieprzewidywalnosc "slepego" losu:-)
            • Gość: deca Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży IP: *.c153.petrotel.pl 23.11.04, 18:23
              sama byłam zaskoczona. po jednej z pierwszych rozmów telefonicznych ja
              wiedziałam, że on będzie moim mężem, po prostu nagle to poczułam, tak mocno i
              tak pewnie, że aż się przestraszyłam. no bo jak? faceta na oczy nie widziałam,
              ledwo co go poznałam (zresztą jak tu mówić o poznaniu przez telefon?) i on ma
              być moim mężem??? no i został nim. po pięciu latach w realu.
    • sutra Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży 23.11.04, 18:11
      poniekąd.
      • Gość: gawron Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 14:04
        o dziwo tak....zaczęło sie od żartu...całkiem głupiego. Miałam faceta ale cały
        czas było między nami małe piekiełko no i postanowiłam "dowartościować się" na
        necie. Stworzyłam swój profil na randkach i miałam przez parę miesiecy niezły
        ubaw, aż pojawił sie ON. Po raz pierwszy umówiłam sie z kims z netu. I stało
        się! Zerwałam z moim byłym a teraz spodziewamy sie z moim internetowym
        towarzyszem dziecka. I jest cudownie.
        • Gość: hexxe Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 14:28
          i to dziecko to tez wirtualnie zrobiliście?
    • tomasdyg net, telefon, maile i& & #35; 8230;tak poszło, jest wspaniale 27.11.04, 14:11
      • tomasdyg nie powtarzajcie kropek, bo ma się & & & #35; 35; 8230 27.11.04, 14:13
    • hispana Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży 27.11.04, 14:15
      tak i nie na portalu randkowym, nie na czacie, tylko na forum, tu na gazecie :)
      • conveyor Re: poznałyście przez internet "miłość waszego ży 28.11.04, 15:14
        :)
    • caprice83 owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) 27.11.04, 14:35

      • Gość: slawek Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 19:24
        Obawiam sie, ze on nie wytrzyma tak dlugo z tak durna baba. Lepiej badz
        p0rzygotowana na zerwanie. Zreszta sama pisalas, ze juz kiedys mial cie dosyc i
        na jakis czas odszedl..
        • Gość: sunny Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) IP: *.icpnet.pl 27.11.04, 19:33
          Ja mojego Misiaczka poznałam właśnie przez net, a dokładniej przez serwis
          randkowy na onecie - Sympatia.pl ;) Na początku to takie znajomości były
          bezsensowne i wolałam nie ryzykować. Jednego dnia skusiłam sie i założyłam
          własny profil. Wtedy on puścił mi oczko i tak się zaczęło...Spotkaliśmy sie i
          od tamtej pory jesteśmy razem ;)
          • Gość: olka Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 20:40
            tak na jakims czacie na czaterii, potem gg, dlugie rozmowy, nie chcialam sie
            umawiac, zrobilam wyjatek i jestesmy razem juz niedlugo bedzie 6 miesiecy:)
        • Gość: Katee Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) IP: *.petrus.com.pl 27.11.04, 20:54
          tak mi się wydawało przez dwa lata...
          • Gość: Natasha Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) IP: *.fnet.pl 27.11.04, 21:21
            tak
        • caprice83 Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) 27.11.04, 21:37
          Nie wiem po czym stwierdzasz ze jestem durna, może mogłbys sie jakos wysłowić
          dokładniej bo ja nie widze podstaw do takich stwierdzen.
          Na zerwanie nie bede sie przygotowywac bo jest nam dobrze i wiem ze bedziemy
          razem.
          Jeśli chodzi o zerwanie to owszem rozstaliśmy się na jakiś czas ale na pewno
          nie dlatego ze miał mnie dość, tylko dlatego ze mnie zdradził i po gorącej
          dyskusji postanowilismy od siebie odpoczac. A jesli chodzi o powrót to on
          wrócił do mnie.
          • Gość: Zoja Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 00:56
            Mojego obecnego męża poznałam poprzez net w 1998 r. i tak jesteśmy do dziś.
            • Gość: Molly Re: owszem i chcę z nim już zostać na zawsze:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 13:25
              tak, na czacie warszawa na onecie, w 2002 r
              jestesmy narzeczeństwem, a niedługo nasz ślub :-)
Pełna wersja