Gość: Jaro
IP: TCZNT* / 213.17.193.*
07.05.02, 12:06
Jestem tu po raz pierwszy. Czytam od dwóch godzin różne wątki i oczom nie
wierzę, ręce opadają... Moja kobieta opisuje w niektórych z nich swoje problemy
(również te związane ze mną), o których ja nie mam najmniejszego pojęcia!.......
A do tej pory sądziłem, że bardzo dobrze się rozumiemy, potrafimy rozmawiać ze
sobą o wszystkim co dzieje się między nami.
Prawdę mówiąc nie jest mi w tej chwili do śmiechu.
Powiedzcie, czym jest dla Was takie "wywnętrzanie się" na forum? Czy szukacie
tutaj tego, czego nie znajdujecie we własnych związkach - razdy, zrozumienia,
pociechy? Czy może jest to swego rodzaju "obnażanie się" w oczekiwaniu na
reakcję innych?
J.