Gość: Ilona
IP: *.puchaczy.waw.pl / *.puchaczy.waw.pl
04.12.04, 22:38
Ja i mój chłopak rozstaliśmy się jakiś czas temu.
Wyjechałąm na wakacje i o nim nie myślałam. Potem wróciłam i zaczęło sie.
Jak tylko widzę go z jakąś laską dostaję szału...
Widuje go też z innymi laskami. Dzisiaj podeszłam do takiej jednej i mówie
"zostaw go szmato bo zobaczysz"
Naprawdę mnie wkurzyła. A ona do mnie odczep sie nie jest twoja wlasnością.
No to złapałam ją za te kudły i do ziemi.
Ona zaczęła wierzgać i musiałam jej kilka razy przyłożyć. Aż ochroniarz zaczął
nas rozdzielać. Jestem tak zła że wróciłam do domu z klubu.
Ja wiem że faceci myślą tylko o jednym i nie można od nich oczekiwać że nie
polecą na taką laskę gdy ona na nich leci.
Gdyby tak nie zrobił, to nie byłby facetem i wszyscy by się z niego śmieli co?
To do nas należy kontrola nad nimi aby nie latali na boki.
Musiałam się wyżalić.
Pa