do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą

IP: 195.94.206.* 10.05.02, 09:00
Zauważyłem, że wiele kobiet ma mniemanie że coś wygląda fajnie bo jest modne, a
często panom się to absolutnie nie podoba. Mój przykład: modne spodnie/dzinsy
z "niskimi" biodrami (nie znam fachowej nazwy). Wygląda to beznadziejnie -
kończą się akurat na środku bioder strasznie je pogrubiając. W moich czasach
kobiety nosiły dzinsy, które kończyły się w pasie pięknie podkreślając krągłość
pośladków i szczupłość talii. Czy teraz kobiety nie mają już szczupłej talii?
    • Gość: mario2 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 09:01
      gdy bez powodu nosza nos za wysoko!
    • wierna1 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 09:08
      Talie to mają teraz jedynie dziewczynki. Z dobrobytu talia zanikła.
      • lastka Re: A wiesz wierna co? 10.05.02, 11:25
        wierna1 napisał(a):

        > Talie to mają teraz jedynie dziewczynki. Z dobrobytu talia zanikła.


        A ja dziewczynką to już nie jestem tylko 27-letnią kobietką ale talie mam idealną
        30 cm mniej niż biodrach no i co?



        • vi Re: A wiesz wierna co? 10.05.02, 11:35
          lastka napisał(a):

          > A ja dziewczynką to już nie jestem tylko 27-letnią kobietką ale talie mam ideal
          > ną
          > 30 cm mniej niż biodrach no i co?

          To zalezy, ile w tych biodrach ;-)

          • lastka Re: A wiesz wierna co? 10.05.02, 11:37
            vi napisał(a):

            > lastka napisał(a):
            >
            > > A ja dziewczynką to już nie jestem tylko 27-letnią kobietką ale talie mam
            > ideal
            > > ną
            > > 30 cm mniej niż biodrach no i co?
            >
            > To zalezy, ile w tych biodrach ;-)
            >

            Napewno nie tyle ile myślisz dla ułatwienia dodam że w pasie mam 66

            • lastka Re: i jeszcze coś... 10.05.02, 11:38
              lastka napisał(a):

              > vi napisał(a):
              >
              > > lastka napisał(a):
              > >
              > > > A ja dziewczynką to już nie jestem tylko 27-letnią kobietką ale talie
              > mam
              > > ideal
              > > > ną
              > > > 30 cm mniej niż biodrach no i co?
              > >
              > > To zalezy, ile w tych biodrach ;-)
              > >
              >
              > Napewno nie tyle ile myślisz dla ułatwienia dodam że w pasie mam 66
              i 173 cm wzrostu

              >

          • kini Re: A wiesz wierna co? 10.05.02, 11:37
            vi napisał(a):

            > To zalezy, ile w tych biodrach ;-)

            No jak to ile? W biodrach 130, w talii 100!!! :))))
            • lastka Re: kini 10.05.02, 11:40
              kini napisał(a):

              > vi napisał(a):
              >
              > > To zalezy, ile w tych biodrach ;-)
              >
              > No jak to ile? W biodrach 130, w talii 100!!! :))))

              No to ci kini współczuję zacznij się odchudzać bo masz chyba problem z nadwagą.




              • kini Re: kini 10.05.02, 11:43
                Ale proporcje są zachowane! :)
                • lastka Re: kini 10.05.02, 11:45
                  kini napisał(a):

                  > Ale proporcje są zachowane! :)

                  No tak tak a to przecież najważniejsze

            • matrek A to Ci dopiero złośliwiec :)) 14.05.02, 13:31
    • Gość: Liver Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 157.25.84.* 10.05.02, 09:10
      Mnie nie odpowiadają spodnie typu dzwony.
    • wmr11 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 09:10
      Nie wiem jak inni, ale ja b. lubię niskie spodnie ;-)
      • kini Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 09:15
        Na mnie na pewno byś ich nie polubił! :)
      • wierna1 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 09:53
        wmr11 napisał(a):

        > Nie wiem jak inni, ale ja b. lubię niskie spodnie ;-)


        Tzn. takie, którym wisi krok (ha, ha)?
    • Gość: xxx Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 195.94.206.* 10.05.02, 09:17
      Te niskie spodnie kojarzą mi się z grubym panem, który robi coś na kolanach i
      pół dupy mu wychodzi. Obleśne. Zdecydowanie bardziej lubię kobiety dobrze
      ubrane niż rozebrane. Ale jak miałbym wybór pani w tych spodniach a bez - to
      już lepiej chyba bez (pod warunkiem, że pod spodem nie ma majtek ściągająco-
      wyszczuplających).
    • chudyy nie znoszę gdy panie noszą zły humor i muchy w nos 10.05.02, 09:27
      przede wszystkim uśmiechu Panie wam życzę :)))

      a co do ubioru, to preferuję jak ubiorem podkreślacie swoje atuty, które
      oczywiście mi się z seksem kojarzą

      przede wszystkim jednak dobry nastrój, bo to pomaga dostrzec swoje zalety i nie
      tłumić ich nierzadko wyimaginowanymi wadami

      kłaniam się
      • wierna1 Re: nie znoszę gdy panie noszą zły humor i muchy w nos 10.05.02, 09:56
        chudyy napisał(a):

        > przede wszystkim uśmiechu Panie wam życzę :)))
        >
        > a co do ubioru, to preferuję jak ubiorem podkreślacie swoje atuty, które
        > oczywiście mi się z seksem kojarzą
        >
        > przede wszystkim jednak dobry nastrój, bo to pomaga dostrzec swoje zalety i nie
        >
        > tłumić ich nierzadko wyimaginowanymi wadami
        >
        > kłaniam się

        Niestety, Chudy. Kobiety coraz częściej próbują nadrobić niedostatki charakteru
        wymyślnym, czy wręcz, wyzywającym strojem. Na szczęście inteligentny facet nie da
        się na to nabrać.
    • Gość: Marta Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 09:34
      Spodnie tzw. biodrówki nie pogrubiaja . Po prostu jesli ktos ma za duzo w
      biodrach to wyglada za szeroko i na pewno podkreslaj ksztalt pupy ( jesli sie
      ja ma )
      P.s.biodrowki to moje ulubione spodnie i wygladam w nich O.K.
      • wmr11 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 11:00
        no, wreszcie ktoś mnie poparł, ja nawet dopuszczam wychodzący tłuszczyk ;-). A
        co do reszty, to zgadzam sie z przedmówcami
        • chudyy Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 11:19
          wmr11 napisał(a):
          > no, wreszcie ktoś mnie poparł, ja nawet dopuszczam wychodzący tłuszczyk ;-)

          tak właśnie precz z dyktaturą nagich kości

          znany bojownik o prawa dla chudych inaczej
          chudyy
          • Gość: mario2 chudyyy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 11:29
            sobota godz 18- bulwar nad Wisla!
            Piffko- spokoj- smiech!!!
            Nie daj sie idiotom podpuszczac!
            Komorke znasz?
            • chudyy Re: chudyyy! 10.05.02, 12:15
              Gość portalu: mario2 napisał(a):
              > sobota godz 18- bulwar nad Wisla!
              > Piffko- spokoj- smiech!!!
              > Nie daj sie idiotom podpuszczac!
              > Komorke znasz?

              hm, chyba w teatrze mogę być w tę sobotę, poza tym moja Kobieta coś niezdrowa,
              ale komórek podesłać możesz,
              pozdro
              • Gość: mario2 Re: chudyyy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:19
                przeciez nie mam Twojej komorki!!!
                Dawaj na @
                • chudyy Re: chudyyy! 10.05.02, 12:24
                  Gość portalu: mario2 napisał(a):
                  > przeciez nie mam Twojej komorki!!!
                  > Dawaj na @

                  no to posyłam na priva
                  • Gość: mario2 Re: chudyyy! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 12:32
                    oki doki mr Chudyy!!
        • Gość: rimi Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 195.94.206.* 10.05.02, 13:44
          czyli dokładnie popieracie to co opisałem w tym wątku - kobiecie się wydaje, że
          wygląda w czymś super - a tak wcale nie jest. A jeżeli jest to dla kolesi
          ktorzy lubią jak się tłuszczyk wylewa.

          Marta czy odpowiedź WMR11 czegoś ci nie mówi?
    • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 10.05.02, 11:06
      Kilka uwag z meskiego punktu widzenia:

      Zasada nr 1:
      Nie wszystkim jest w tym samym tak samo ladnie. Powiem wiecej: jedna osoba moze w
      czyms wygladac pieknie, a inna w tym samym koszmarnie. Liczy sie tyb budowy
      ciala, rozmiar, kolor, jakosc wykonania itp. Zasada odnosi sie do kobiet tak
      samo, jak do mezczyzn. Bardzo lubie damskie spodnie do bioder, ale niektore panie
      wygladaja w nich koszmarnie, tylko tego jakos nie widza.

      Zasada nr 2
      Szminka jest po to, zeby jej nie zauwazac. Toleruje takie nablyszczajace, ale
      ostro czerwone kojarza mi sie z prostytucja.

      Zasada nr 3
      Sztuczne paznokcie sa obrzydliwe. Zbyt dlugie naturalne "szpony" tez.

      Zasada nr 4
      Za nic nie nosic rajstop/ponczoch w kolorze "cielistym", ani takich blyszczacych,
      ktore wygladaja jak worki foliowe na nogach (i do tego strasznie pogrubiaja). Za
      to np fishnets sa super. Chyba, ze ma sie grube nogi.

      Zasada nr 5
      Byc moze powinienem jej nadac numer pierwszy - buty. O tym mozna napisac ksiazki,
      wiekszosc kobiet w Polsce (mezczyzn zreszta tez, ale to osobny temat) nie ma
      krzty poczucia stylu, jesli chodzi o ten element. Najgorsze sa takie na cienkich,
      wysokich obcasach oraz ze szpicami jak cizmy. Wyglada sie w nich jak "Leningrad
      Cowboys" albo jak dinozaur. Do tego kolory sa czesto zbyt jaskrawe (np.
      obrzydliwe czerwone).

      Zasada nr 6
      Na koniec - prosze nie nosic plastikowej "pozlacanej" bizuterii, bo wyglada jak z
      odpustu.

      • lastka Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 11:36
        Gość portalu: paul napisał(a):

        > Kilka uwag z meskiego punktu widzenia:
        >
        > Zasada nr 1:
        > Nie wszystkim jest w tym samym tak samo ladnie. Powiem wiecej: jedna osoba moze
        > w
        > czyms wygladac pieknie, a inna w tym samym koszmarnie. Liczy sie tyb budowy
        > ciala, rozmiar, kolor, jakosc wykonania itp. Zasada odnosi sie do kobiet tak
        > samo, jak do mezczyzn. Bardzo lubie damskie spodnie do bioder, ale niektore pan
        > ie
        > wygladaja w nich koszmarnie, tylko tego jakos nie widza.
        >
        > Zasada nr 2
        > Szminka jest po to, zeby jej nie zauwazac. Toleruje takie nablyszczajace, ale
        > ostro czerwone kojarza mi sie z prostytucja.
        >
        > Zasada nr 3
        > Sztuczne paznokcie sa obrzydliwe. Zbyt dlugie naturalne "szpony" tez.
        >
        > Zasada nr 4
        > Za nic nie nosic rajstop/ponczoch w kolorze "cielistym", ani takich blyszczacyc
        > h,
        > ktore wygladaja jak worki foliowe na nogach (i do tego strasznie pogrubiaja). Z
        > a
        > to np fishnets sa super. Chyba, ze ma sie grube nogi.
        >

        nie wszystkim jest we wszystkim tak samo dobrze!!!!


        > Zasada nr 5
        > Byc moze powinienem jej nadac numer pierwszy - buty. O tym mozna napisac ksiazk
        > i,
        > wiekszosc kobiet w Polsce (mezczyzn zreszta tez, ale to osobny temat) nie ma
        > krzty poczucia stylu, jesli chodzi o ten element. Najgorsze sa takie na cienkic
        > h,
        > wysokich obcasach oraz ze szpicami jak cizmy. Wyglada sie w nich jak "Leningrad
        >
        > Cowboys" albo jak dinozaur. Do tego kolory sa czesto zbyt jaskrawe (np.
        > obrzydliwe czerwone).
        >
        > Zasada nr 6
        > Na koniec - prosze nie nosic plastikowej "pozlacanej" bizuterii, bo wyglada jak
        > z
        > odpustu.
        >
        >


        Z tym ostatnim zgadzam się całkowicie no i jestem pod wrażeniem ale nie każdemu
        pasują płaskie bądż niskie obcasy osoby niskie jednak powinny nosić obcasy aja
        sama chociaż mam 173 też od czaasu do czasu lubię sobie założyć obcasiki tym
        bardziej że mój facet nie ma nic przeciwko bo jest słusznego wzrostu 196 a mam
        wrażenie że ty musisz być niski i dlatego przeszkadzają ci wysokie obcasy.
        I jeszcze jedno kobieta czuje się zdecydowanie pewniej w butach na wyższym
        obcasie no i postawa jest inna i noga inaczej wygląda.
        Pozdrawiam
        • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 10.05.02, 12:31
          Droga lastko!

          Od kazdej zasady istnieja wyjatki, i te podane przeze mnie nalezy traktowac
          podobnie.

          Co do wysokich obcasow, to przede wszystkim sa one niezdrowe, deformuja stope, i
          w wiekszosci przypadkow wygladaja nieladnie. To jednak nie znaczy, ze wszystkie
          wyokie buty wygladaja paskudnie! Brzydkie sa przede wszystkim takie dlugie,
          cienkie obcasiki typu stiletto. Ale jesli jest to tzw. gruba podeszwa bez wyaznie
          wyroznionego obcasu, to potrafi to wygladac nawet b. ladnie. Poza tym mysle, ze
          każdemu (a raczej kazdej) pasują płaskie bądż niskie obcasy, a nie kazdej pasuja
          wysokie. Np kazda dziewczyna, bez wzgledu na wzrost i tusze wyglada dobrze w
          martenzach. Nie robcie z siebie niewolniczek mody! Ja osobiscie lepiej toleruje
          wyokie obcasy na kobietach wysokich i szczuplych. Te nizsze i obszerniejsze
          wygladaja w nich niezgrabnie. Jestem jakies 10 cm nizszy od Twojego faceta, ale w
          dokumentach mam wpisane wzrost: wysoki. Nie kazda kobieta czuje się zdecydowanie
          pewniej w butach na wyższym obcasie (moja nie, za co bardzo ja cenie, a jest
          nizsza od Ciebie). Ze noga inaczej wygląda, to pewne, ale niekoniecznie lepiej.
          • Gość: Jarek Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 10.05.02, 16:07
            He he i tu widac najlepiej ze gusta sa rozne. Dla mnie Martensy za
            zaprzeczeniem kobiecosci i ich widok nieodmiennie zle mi sie kojarzy.

            A co do cielistych rajstop? Nawet ciemnych i blyszczacych? A czemu nie?
            • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 13.05.02, 11:42
              A co powiesz na taki widok: czarne fishnets i zielone, wysokie martenzy? Naprawde
              nie???
              • Gość: Jarek Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 13.05.02, 15:06
                czarne "kabaretki" - ok!
                Ale martensy - w zyciu!

                Po prostu "de gustibus non disputandum est"
                • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 15.05.02, 13:56
                  No trudno!

                  Dla mnie Doc Martens to jedyna firma obuwnicza, ktora nie produkuje ani jednego
                  modelu obuwia, ktory nie bylby dzielem sztuki!

                  A ostatnio rynek zmusil ich do rozmnozenia modeli i fasonow, bo klasyczne linie
                  troche sie ludziom opatrzyly.

                  Do tego zadne inne buty tak dobrze sie nie nosza. Mam kilka par od prawie 10 lat
                  i wszystkie prawie wygladaja jak nowe.
      • Gość: eu Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: *.acn.waw.pl 10.05.02, 11:57
        Gość portalu: paul napisał(a):

        >> Za nic nie nosic rajstop/ponczoch w kolorze "cielistym"


        No tego to nie rozumiem. Do niektórych kolorów ubrań pasują wyłącznie
        rajstopy/pończochy cieliste. Jeżeli kobieta ubierze się na biało i założy rajstopy
        ciemne lub wręcz czarne, będzie wyglądała okropnie.

        A propos butów. Nie mogę się doczekać zmiany obowiązującej teraz mody. Najpierw w
        sklepach królowały obrzydliwe trepy na platformach, teraz dziwaczne, jak słusznie
        zauważyłeś, ciżmowate czuby. W rezultacie od dawna nie mogę kupić nowych butów.
        • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 10.05.02, 12:38
          Jak napisalem wyzej, od kazdej zasady istnieja wyjatki. Jesli chodzi o np. białe
          ubranie, to oczywiscie czarne rajstopy nie beda pasowaly, ale np. biale w
          wiekszosci przypadkow beda lepsze niz cieliste. Ale jesli musisz lub lubisz
          nosic "cieliste", to najlepiej wygladaly beda takie cieniutkie, bez polysku,
          bezbarwne i prawie niezauwazalne (ewentualnie jasnobezowe), a nie takie np. w
          kolorze herbaty i plastikowym polysku.

          Pozdrawiam!
    • Gość: Jarek Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 10.05.02, 12:26
      1 - trepow (brrrr - na szczescie moda na nie juz minela)
      2 - platform i wszelkich platformopodobnych dziwadel
      3 - skorzanych wariactw rodem ze snow fetyszysty
      4 - zbyt okazalej bizuterii
    • Gość: Emi Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 157.25.86.* 10.05.02, 13:52
      W prawdzie nie jestem panem, ale postanowiłam coś dopisać. Powyższe wypowiedzi
      wyglądają ciekawie i jak się czyta to tylko potwierdzają zróżnicowanie ludzkich
      gustów. Na przykład mój facet nie przepada za spodniami, uważa, że kobieta
      powinna chodzić w spódnicach, tak samo facet mojej przyjaciółki. (odrazu
      napiszę, że nie zabraniają oni chodzić nam w spodniach, ale po prostu wolą gdy
      jesteśmy w spódnicach), dalej lubią kiedy kobieta jest umalowana, a na przykład
      brat innej koleżanki nie toleruje absolutnie żadnego makijażu, farbowania
      włosów, butów na obcasie i żadnej biżuterii, nawet kolczyków. Tak to więc bywa.
      Poza tym nie zawsze to co podoba się panom, musi podobać się także kobietom.
      • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 10.05.02, 13:58
        Zgadzam sie, choc bede sie upierac, ze zaprezentowane przeze mnie poglady sa dosc
        reprezentatywne dla mezczyzn, bo mialem okazje skonsultowac je z wieloma z nich.
        • Gość: qocur reprezentatywność IP: 194.181.188.* 13.05.02, 12:46
          Gość portalu: paul napisał(a):

          > Zgadzam sie, choc bede sie upierac, ze zaprezentowane przeze mnie poglady sa do
          > sc
          > reprezentatywne dla mezczyzn, bo mialem okazje skonsultowac je z wieloma z nich
          > .

          Są reprezentatywne dla mężczyzn z Twojego środowiska. Tak samo mógłbym
          zaprezentować swoje gusta - całkiem zresztą odmienne od Twoich - i twierdzić, że
          są "reprezentatywne", bo kilku moich znajomych (z mojego środowiska i z grubsza w
          moim wieku) ma tak samo. Na przykład pojawienie się właśnie smukłych obcasów i w
          ogóle eleganckich butów, po latach panowania wojskowych trepów, koturnów
          i "żelazek", zostało przez nas przyjęte z dużym zadowoleniem... To tylko
          potwierdza starą rzymską mądrość, że de gustibus non disputandum est :-)
          • Gość: paul Re: reprezentatywność IP: 193.0.117.* 13.05.02, 13:36
            Zapewne masz wiele racji. Mysle, ze w naszym wypadku roznica gustow moze wynikac
            np. z faktu przynaleznosci do roznych grup wiekowych. Mimo to nie nalezy mylic
            gustow ze stylem. Potrafie docenic dobry styl na osobach nie w moim guscie,
            potrafie tez zauwazyc brak stylu - i o tym chyba jest ta dyskusja.
    • slimaczysko Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 15:59
      IMHO anty-hitem sa tzw "podkolanowki" - takie niby skarpetki, niby ponczochy,
      konczace sie w gornej czesci lydki. A FFUUUUUUUJJJJJJJ, malo jest rownie malo
      seksownych widokow.....
      • Gość: Jarek Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 10.05.02, 16:05
        Kolezanka mowi na to "antygwalty". Ze niby gwalciciel dobuerajac sie do kobiety
        na widok podkolanowek powinien zwatpic ;-)))
        Ale jednoczesnie nosi sama te podkolanowki zamiast rajstop pod spodnie jako
        kompromis miedzy mniej estetyczna bosa stopa a gotowaniem sie w spodniach i
        rajstopach.
        • slimaczysko Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 16:07
          Niezla nazwa :)) Rzeczywiscie, gwalciciel musialby byc niezlym twardzielem ;))
          • kami.kadze Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 10.05.02, 17:02
            Ja osobiście nie przepadam za widokiem dziewczyn w tak zwanych rybaczkach.
            Takich spodniach do polowy łydek. Szczególnie, jeżeli spod spodni wystają
            białe, nieopalone łydki.
            Druga sprawa to ostatnio modne krótkie bluzki, takie odsłaniające brzuch.
            Jeżeli ten bruch jest rzeczywiście wart pokaznia, to czemu nie. Ale z
            nadejściem wiosny z gołymi brzuchami paradują panie dalekie od ideału. Bardzo
            dalekie :)
            Trzecie, czego u kobiet nie lubię, to łańcuszki na nogach w okolicach kostki.
            Poprostu mi się ta ozdoba nie podoba i tyle.
            Pzdr
            • Gość: rimi Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 195.94.206.* 10.05.02, 17:12
              Podkolanówki - absolutny hit wstręctwa, choć może praktyczny. Krótkie bluzki +
              wylewający się brzuch też. Łańcuszek troszkę mnie rajcuje - kiedyś nosiły go
              głownie panie ciężko pracujące, dlatego teraz (trochę automatycznie)
              zastanawiam się "dlaczego ona ma ten łańcuszek". Ze swojej strony dokładam
              jeszcze damskie buty na wysokim i wąskim obcasie bez pięt + chód człapaka.
              • lalka74 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 11.05.02, 19:52
                a obrączka na palcu u nogi?
                • wmr11 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 11:49
                  obrączka może być seksowna, jeżeli stopki są dobrze utrzymane
                  • lalka74 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 11:53
                    • wmr11 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:18
                      skoro są, to taka obrączka jest b.seksowna, przynajmniej dla mnie
        • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 13.05.02, 11:46
          Aczy nie moglaby nic nie nosic? Albo normalne skarpety? Albo ponczochy?.

        • agniecha27 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:08
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Kolezanka mowi na to "antygwalty". Ze niby gwalciciel dobuerajac sie do kobiety
          >
          > na widok podkolanowek powinien zwatpic ;-)))
          > Ale jednoczesnie nosi sama te podkolanowki zamiast rajstop pod spodnie jako
          > kompromis miedzy mniej estetyczna bosa stopa a gotowaniem sie w spodniach i
          > rajstopach.

          Pod eleganckie spodnie do butów muszą być podkolanówki (w lato rajstopy
          odpadają) - przecież ich nie widać. Natomiast w zeszłym roku po Ustce chodziły
          panienki, które te podkolanówki nosiły do krótkich sukieniek, spódniczek, etc. i
          to jeszcze w okropnistych kolorach: czerwone, niebieskie i białe. Brrrrrrrrr
          • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 13.05.02, 12:38
            Eleganckie spodnie nosza mezczyzni. Dla kobiety elegancki stroj to sukienka lub
            spodnica. Spodnie moga byc co najwyzej poleleganckie, a zatem nie wymagaja ani
            podkolanowek, ani niczego mniej lub bardziej obrzydliwego.
            • agniecha27 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:51
              Ok, szanuję Twój konserwatyzm.
              Ja natomiast spódniczki i sukienki zostawiam na czas po pracy, weekendy i
              urlopy. Natomiast pozwolisz, że do pracy będę przychodziła w eleganckich
              (niekobiecych) spodniach.
              Pozdrowionka
              • wmr11 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:53
                jak to ????? spodnie są jak najbardziej kobiece
              • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 13.05.02, 13:44
                Chyba mnie nie zrozumialas. Nie jestem wcale konserwatysta (choc i tak dziekuje
                za szacunek, ktory odwzajemniam).

                Wcale nie uwazam spodni za "niekobiece" - wrecz przeciwnie. Chodzi mi tylko o to,
                ze w spodniach trudno jest kobiecie wygladac elegancko. Dlatego jesli sa to
                dzinsy lub cargo pants to w porzadku, ale nawet jesli kobieta zalozy szare
                spodnie na kanty, to i tak bedzie w nich wygladac "polelegancko", co zreszta moze
                byc bardzo ladne, i calkiem stosowne w biurze . Ale jesli wybierasz sie np. na
                pogrzeb i chcesz wygladac "elegancko" to zapewne nie zalozysz spodni?

                • agniecha27 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 13:54
                  Jeżeli idę na pogrzeb, to nie po to, żeby "wyglądać".
                  Nie zależy mi na elegancji, tylko na schludności i wygodzie i dobrym
                  samopoczuciu, kiedy spoglądam w lustro, bo wbrew pozorom niektórym przydałoby
                  się lustro (nie wszyscy z niego korzystają).
                  :-)
        • Gość: Amy Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 217.99.216.* 14.05.02, 19:59
          hi hi :-))) Myślałam, że "antygwałty" to taka lokalna nazwa, ktora urodziła się
          u mnie w biurze. Powiedziała tak kiedyś moja koleżanka i nazwa została przyjęta
          z wielkim entuzjazmem. Faktycznie wygląda to paskudnie (cytat z męskich
          opinii), ale antygwałty są niezastąpione do spodni i bardziej eleganckich
          bucików.
          Pozdr.
      • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 13.05.02, 11:44
        Istnieje cos jeszcze obrzydliwszego - tzw. "stopki" (znow koniecznie cieliste).
        Najgorzej to wyglada, jak suszy sie po praniu na sznurku...
        • Gość: anE do PAULa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.05.02, 13:02
          paul, jestem pelna podziwu dla Twoich wywodow, a wydawaloby sie, ze Panowie 'o
          tych' sprawach mało wiedzą, a tu wychodzi - że są wnikliwymi obserwatorami i na
          dodatek zauważają TAKIE szczegóły!
          :-)
          Pozdrawiam
          • Gość: paul Re: do PAULa IP: 193.0.117.* 14.05.02, 13:15
            Owszem, zapewniam, ze wiekszosc mezczyzna zauwaza wiecej, niz kobiety by sobie
            zyczyly [smutne, ale takie jest zycie :)]. Pozdrawiam!
            • Gość: anE Re: do PAULa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.05.02, 13:20
              to właśnie na plus! - przynajmniej dla tych kobiet, które o siebie dbają - mają
              zadbane paznokcie, czyste buty, wszystko idealnie pasuje (do figury, okazji,
              pory dnia, temp. na dworzu i swojego charakteru,temperamentu, nastroju,tego co
              robia, co chca osiagnac, co pokazac - uwydatnic) i zawsze świeżo pachną..
              a te kobiety, co o siebie nie dbaja - na nie sie nie zwraca uwagi. ja uważam,
              ze wyglad swiadczy b.duzo o osobie, bez wzgledu na to, czy ta osoba ma duzo
              pieniedzy czy nie, ze smakiem mozna sie ubrac bez wzgledu na ograniczenia
              finansowe.

              lubiaca o siebie dbac
              • Gość: paul Re: do PAULa IP: 193.0.117.* 14.05.02, 13:57
                Zdecydowanie potwierdzam!
              • Gość: ana Re: do PAULa IP: *.provider.pl / *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 14.05.02, 16:22
                najbardziej mi się podoba NA DWORZU, ty elegantko z koziej wólki
                • Gość: paul Re: do PAULa IP: 193.0.117.* 15.05.02, 11:09
                  NA DWORZU to okreslenie czesto spotykane w dialekcie mazowieckim, sam go nie
                  uzywam, ale sie przyzwyczailem.
    • agniecha27 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:16
      Chciałabym się wypowiedzieć, pomimo, iż jestem kobietą, a ten wątek jest
      skierowany głównie do mężczyzn.
      Ja tez nie cierpię biodrówek: na sobie i dziewczynach, kobietach, bo trzeba
      mieć naprawdę (!!!) idealną figurę, choć musze przyznać, że niewielka część
      paradujących dziewczyn ma tę unikalną zaletę, że cokolwiek by nie założyły
      wyglądaja świetnie.
      Natomiast uwielbiam spodnie z wysokum stanem, tzn. takie, które maja pas tam
      gdzie kobieta ma pas. Świetnie się czuję, gdy takie spodenki (np. jeansowe)
      opinaja moje bioderka i odznaczają talię.
      Co panowie sądzą na temat takich spodni na kobietach?
      Pozdrowionka
      • wmr11 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:19
        aseksualne
        • agniecha27 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:33
          wmr11 napisał(a):

          > aseksualne

          Rozumiem. Kobieta, jak założy biodrówki, widać jej pępek i czasem jeszcze wystaje
          ponad pasek "góra" od stringów jest seksowna: bo już nic więcej nie można ukryć.
          Natomiast, jak "wystąpi" w dobrze skorojonych i dopasowanych spodniach z wysokim
          stanem, to jest aseksualna...
          Muszę to przemyśleć... ;-))) tylko najpierw przestanę się śmiać. Ale podobno o
          gustach się nie dyskutuje...
          Pozdrowionka :-)))
          • wmr11 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:36
            Moja droga : ja nie mówię, że to jest ok, itp. Po prostu - to mi się podoba, a
            to nie. I nic na to nie poradzę. Te typy tak mają.
            • agniecha27 OK :-))) n/txt 13.05.02, 12:48
      • lalka74 Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą 13.05.02, 12:22
        A ja noszę spodnie biodrówki i świetnie w nich się czuję i ponoć całkiem nieźle
        wyglądam - tak mówią.
        • Gość: wit Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: *.supermedia.pl / *.mapster-net.com.pl 13.05.02, 13:29
          nie wierz im.
          • Gość: Pom Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 2.4.STABLE* 13.05.02, 13:44
            Jestem kobietą, ale temat mnie też zainteresował. Spodnie-biodrówki jakoś
            przeboleję. Co do stópek - niedobrze mi sie robi.:) Coś obrzydliwego!
            A co Panowie sądzicie długich spódnicach? Czy wolicie naprawde mini w każdej
            sytuacji?
            • Gość: Jarek Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 13.05.02, 15:15
              Generalnie wole kobiety ubrane kobieco i spodnica zawsze bedzie mi milsza od
              spodni :-)
              A czy dluga czy krotka? No coz, nie kazda mini nie na kazdej kobiecie wyglada
              tak dobrze, dlugie a nawet bardzo dlugie spodnice tez potrafia byc bardzo ladne
              i czasem nawet bardzo erotyczne :-)))
              Choc jakbym mial odpowiedziec krotko: mini czy maxi, oczywiscie wybiore mini.
              Ale to kazdy facet chyba...

              J.
              • wmr11 UWAGA GENERALNA 13.05.02, 15:18
                Nie wiem, jak reszta, ale ja wyznaję zasadę : najważniejsze jest, jak kobieta
                pokazuje, a co, to już jest sprawa drugorzędna.
                • wierna1 Re: UWAGA GENERALNA 13.05.02, 15:32
                  wmr11 napisał(a):

                  > Nie wiem, jak reszta, ale ja wyznaję zasadę : najważniejsze jest, jak kobieta
                  > pokazuje, a co, to już jest sprawa drugorzędna.

                  No to Ci teraz pokazałam. I jak Ci, bo ja na Twoim miejscu bym się obraziła.
            • Gość: rimi Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 195.94.206.* 14.05.02, 11:34
              Długie spodnice są super, ale muszą mieć jakieś wycięcia, nacięcia (nie wiem
              jak to nazwać fachowo). To nie może być worek do samej ziemi. Jak lubię jak
              kobieta idzie przy każdym kroku pokazuje się noga w takim wycięciu. Mini zbyt
              wiele odkrywa i nie działa na wyobraźnię. Po drugie niewielu kobiet tak na
              prawdę dobrze wygląda w mini.
              • Gość: Pom Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 2.4.STABLE* 14.05.02, 13:12
                O to to.:) Właśnie tak.:) I jeszcze żeby ładnie opinały biodra.
                Mini... no właśnie. Niektóre kobioety maja bardzo dobre samopoczucie, jeśli
                chodzi o mini. ale czy można im się dziwić czasem? Widzę kobietę, dziewczynę,
                brzydko, niefortunnie ubraną idącą z mężczyną dumnym ze swej kobiety jak paw.
                Ale to już chyba opowieść na inny wątek.:)
            • Gość: paul Re: do panów: czego nie lubicie gdy kobiety noszą IP: 193.0.117.* 14.05.02, 13:18
              Alez oczywiscie, ze mini nie w każdej sytuacji, nie do wszystkiego, i w ogole nie
              na kazdej kobiecie. To jest kwestia stylu i tego, co do czego pasuje, oraz komu w
              czym ladnie. Dlugosc sama w sobie nie jest problemem - mini, midi czy maxi moze
              wygladac swietnie lub nie.

    • Gość: anE a chustki na glowie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.05.02, 13:09
      wiem, ze chodzi o upodobania facetow wzgledem ubioru pan, ale czy nie chodzi o
      to, zeby kazda kobieta (i panowie tez) czuli sie wygodnie w tym, co nosza?

      mi sie podobaja obraczki na palcach u nog, super!
      lancuszki na kostce tez - ale z bizuteria nie nalezy przesadzac, bo wyglada sie
      jak ktos, kto wrocil - albo wlasnie idzie - do/ze skupu metali, :-)

      a nikt nie pisal o wlosach, pobaja Wam sie chustki na glowie?
      kobieta z chuskta na glowie wyglada, jakby miala wlasnie zaganiac gaski do
      zagrody. ja czasem jednak nosze, bo nie chce miec udaru - na wyjazdach, ale po
      miescie - glupio to wyglada, nie?
      • Gość: paul Re: a chustki na glowie IP: 193.0.117.* 14.05.02, 13:24
        Jesli bedziesz miec stylowa chustke, potrafisz ja ladnie zawiazac, i zrobisz to w
        celu dodania sobie uroku albo ze wzgledow praktycznych (ochrona przed sloncem), a
        nie dlatego, ze "wszystkie to robia", to zapewne bedziesz wygladac sexy.
        • isis! Paul! 15.05.02, 11:50
          Gość portalu: paul napisał(a):

          Nieważne, co napisał, ważne, że zniknął z Forum wrocławskiego. Gdzie się
          podziewasz? U kobiet? Bądź na imprezie tarasowej!
          P.S. Jeśli to Ty...
          • Gość: paul Re: Paul! IP: 193.0.117.* 15.05.02, 13:18
            Nigdy nie bylem na Forum wrocławski. Wiec to chyba nie ja... Choc z drugiej
            strony, moze to i ja? Napisz wiecej o tej imprezie tarasowej!


            • sonija Re: Paul! 15.05.02, 13:34
              Chciałam się zapytać Paula, skąd u niego takie zainteresowanie strojami kobiet
              i moda w ogóle.. Paul czy Ty jesteś babką czy facetem , ale tak na serio?
              Moje pytanie wynika stąd, ze mało który facet w taki szczegółowy sposób
              wypowiada się na temat ubioru u kobiet. Znam takich kilku ( są wsród nich także
              projektanci mody)... ale wszyscy są homo.
              • Gość: paul Re: Paul! IP: 193.0.117.* 15.05.02, 13:47
                Czolem sonija!

                Calkiem na serio jestem facetem. Interesuje sie kobietami w ogole, stad takze
                moje zainteresowanie strojami. Jesli naprawde uwazasz, ze na temat ubioru u
                kobiet wypowiadam sie "szczegolowo", to jest mi b. milo. Ale daleko mi do
                projektantow mody, ktora zreszta interesuje sie slabo. To prawda, ze kobiety
                latwiej dogaduja sie z gejami niz heteroseksualistami (nie tylko w kwestiach
                mody), ale ja tu kilkakrotnie zostalem zaatakowany (co prawda delikatnie) przez
                kobiety, i nieslusznie oskarzony np. o konserwatyzm, wiec nie za bardzo na geja
                wygladam (choc nie jestem tez homofobem). Na rozne tematy czesto rozmawiam z moja
                kobieta, stad byc moze pewna znajomosc rzeczy. Choc pewne rzeczy sie po prostu
                zauwaza na ludziach, i albo ci sie podobaja, albo nie.

                • sonija Re: Paul! 15.05.02, 13:52
                  Podobno faceci zwracają uwagę na kobietę ale w "całym" wymiarze tzn. wiedzą cz
                  im się podobała, może to czy była szcupła, czy wysoka... ale za nic nie
                  pamietają w co była ubrana...żadnych konkretów, dlatego się trochę zdziwiłam
                  czytając Twoje wypowiedzi. Dla mnie osobiscie to miłe, że są tacy Panowie,
                  którzy zwracają uwagę na drobiazgi.
                  pozdrówka
                  S.
                  • Gość: paul Re: Paul! IP: 193.0.117.* 15.05.02, 14:07
                    Masz racje, to dokladnie tak jest... Rozmawiam z jakas kobieta, wracam do domu, i
                    oczywiscie nie pamietam, w co byla ubrana, w jakim to bylo kolorze, nie potrafie
                    nawet opisac dlugosci jej wlosow. Co wiecej, jesli spotkam te osobe nastepnego
                    dnia na ulicy, to do glowy mi nie przyjdzie, ze poprzedniego dnia z nia
                    rozmawialem! Wynika to z tego, ze wiekszosc pan i panow ubiera sie neutralnie lub
                    nijako - ani dobrze, ani zle. Ale jesli zobacze pieknie ubrana kobiete, to
                    przynajmniej zapamietam sobie jakis szczegol (choc nastepnego dnia, kiedy spotkam
                    ja przypadkiem w innym ubraniu, to zapewne znow jej nie rozpoznam...). Z drugiej
                    strony, jesli napotkana kobieta cechuje sie jakims wyjatkowo odrazajacym
                    szczegolem (kolor szminki, ksztalt butow), to tez trudno na to nie zwrocic uwagi.

                    Mezczyzni naprawde zwracaja uwage na szczegoly (bo przeciez calosc sklada sie z
                    okreslonej liczby szczegolow), nawet jesli nie sa sobie ich w stanie pozniej
                    przypomniec.
      • Gość: rimi Re: a chustki na glowie IP: 195.94.206.* 14.05.02, 13:30
        Chustka jest ok, ale raczej do zwiewnej letniej sukienki i koniecznie +
        okularki przeciwsłoneczne
        • Gość: anE Re: a chustki na glowie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.05.02, 13:37
          sprawa z chustka - byla prowokacja, :-)
          ja nosze tylko ze wzgledow praktycznych - ale i tak nigdy bym nie wdziala
          rozowej do czerwonej bluzki, itp. by mi normalnie glupio bylo wyjsc z domu.
          ja nosze do roweru, a ze na rower chodze kiedy slonce, to okularow tez nie
          zapominam.. i rzeczywiscie fajnie to wyglada

          czasem jednak - chustka element ozdobny!
          • wmr11 Re: a chustki na glowie 14.05.02, 13:38
            ale raczej nie na głowie
    • Gość: ciekawy Nie lubie jak kobieta nosi wąsy i brodę :)) IP: 157.25.84.* 15.05.02, 12:25
Inne wątki na temat:
Pełna wersja