męskość

10.05.02, 12:45
W związku z dyskusją w wątku o stosunku kobiet do gejów, mam takie pytanie. Co
oznacza dla was MĘSKOŚĆ. Ciekawy jestem zdania zarwno kobiet, jak i mężczyzn.

Moim zdaniem , meskość to przede wszystkim sposob bycia - nie koniecznie, a
raczej na pewno nie, w aspekcie upodobań o erotycznym charakterze. Męskość to
take wygląd - owszem, ale przede wszystkim jednak, to sposób bycia.
    • Gość: CZARNA Re: męskość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 14:41
      też, nie przede wszystkim
      zewnetzre implikuję wnętrze i na odwrót
      powiedziałąbym: sposób bycia i sposób życia
      :)
    • matrek Re: męskość 10.05.02, 14:47
      matrek napisał(a):

      > W związku z dyskusją w wątku o stosunku kobiet do gejów, mam takie pytanie. Co
      > oznacza dla was MĘSKOŚĆ. Ciekawy jestem zdania zarwno kobiet, jak i mężczyzn.
      >
      > Moim zdaniem , meskość to przede wszystkim sposob bycia - nie koniecznie, a
      > raczej na pewno nie, w aspekcie upodobań o erotycznym charakterze. Męskość to
      > take wygląd - owszem, ale przede wszystkim jednak, to sposób bycia.

      Tu musiałabyś chyba jednak wyjaścić, co dla ciebie stanowi różnice pomiędzy
      sposobem bycia, a życia. bo to różnie bywa. może się bowiem okazać, że pewne
      cechy związane np. z Twoim rozumieniem sposobu ycia, różnie można traktować. Dla
      Ciebie cos może byc oznaka moci, dla kogos innego wręcz przeciwnie - kobiecości.
      W przypadku "sposobu bycia" jest chyba latwiej to rozgraniczyć.
      • matrek Sorki, to miała byc odpowied dla czarnej 10.05.02, 14:49
      • Gość: czarna Re: męskość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 12:27
        matrek napisał(a):

        > matrek napisał(a):
        >
        > > W związku z dyskusją w wątku o stosunku kobiet do gejów, mam takie pytanie
        > . Co
        > > oznacza dla was MĘSKOŚĆ. Ciekawy jestem zdania zarwno kobiet, jak i mężczy
        > zn.
        > >
        > > Moim zdaniem , meskość to przede wszystkim sposob bycia - nie koniecznie,
        > a
        > > raczej na pewno nie, w aspekcie upodobań o erotycznym charakterze. Męskość
        > to
        > > take wygląd - owszem, ale przede wszystkim jednak, to sposób bycia.
        >
        > Tu musiałabyś chyba jednak wyjaścić, co dla ciebie stanowi różnice pomiędzy
        > sposobem bycia, a życia. bo to różnie bywa. może się bowiem okazać, że pewne
        > cechy związane np. z Twoim rozumieniem sposobu ycia, różnie można traktować. Dl
        > a
        > Ciebie cos może byc oznaka moci, dla kogos innego wręcz przeciwnie - kobiecości
        > .
        > W przypadku "sposobu bycia" jest chyba latwiej to rozgraniczyć.


        strasznie zagmatwanie i niejasno (to powyższe)napisałęś :(
        ale oki-doki, co mogę - niniejszym wyjasniam:
        Bycie: zachowanie, swoiste rytuały, image (nie tylko wizualny ale mentalny),
        wyznaczniki "zewnętrzne" łatwe do zaobserwowania w czasie krótkiego czasu
        Życie: (a własciwie jego sposób;)
        - fakty, realizacje długofalowe, plany ziszcalne (nie tylko legendarne), do
        zaobserwowania długofalowego (coś jak konfrontacja słów z rzeczywistością)

        papatki

        czorna
    • chudyy Re: męskość 10.05.02, 14:49
      a dla mnie męskość to polowanie, faceci to myśliwi i uwielbiają gdy po udanym
      polowaniu ich Kobiety ich drapią za uszkiem :)))
    • Gość: jarek Re: męskość IP: *.ruh / 213.238.14.* 10.05.02, 18:07
      matrek napisał(a):

      > Moim zdaniem , meskość to przede wszystkim sposob bycia - nie koniecznie, a
      > raczej na pewno nie, w aspekcie upodobań o erotycznym charakterze. Męskość to
      > take wygląd - owszem, ale przede wszystkim jednak, to sposób bycia.

      Moze jednak pogadajmy o dupie Maryni?

      jarek
    • Gość: Sonia Re: męskość IP: *.w.club-internet.fr 11.05.02, 14:45
      dla mnie to sila psychiczna i w drugim rzedzie fizyczna. Oprocz tego
      rycerskosc, kultura, inteligencja.
      • matrek Re: męskość 13.05.02, 11:16
        Gość portalu: Sonia napisał(a):

        > dla mnie to sila psychiczna i w drugim rzedzie fizyczna. Oprocz tego
        > rycerskosc, kultura, inteligencja.

        Zastanawiam się wobec tego, co determinuje, że mężczyznę określamy jako męskiego,
        a kobietę jako kobiecą.
        Jeżeli bowiem za objaw męskosci uznamy siłę psychiczną, to czy kobieta o solidnej
        konstrukcji psychicznej jest "męska" (czyt. mało kobieca) ? Osobiście wolę
        odróżniać kobiety od mężczyzn na podstawie specyficznych dla danej płci cech.
        stąd też siła psychiczna nie będzie dla mnie wyznacznikiem męskości, czy
        kobiecości, a raczej świadczyć będzie o niezależnej od płci inteligencji
        emocjonalnej. Podobnie z kulturą osobistą i inteligencją.
        Rycerskość ? Tu nie wiem... - nie jestem pewny (choć z drugiej srony nie będę sie
        upierał), czy owa "rycerskość" jest cechą męskości, czy też raczej właciwej dla
        mężczyn kultury osobistej. Choć - z drugiej strony - zachowanie tej "męskiej"
        kultury osobistej przez mężczyznę, być może wlaśnie świadczy o jego męskości.
        • agniecha27 Re: męskość 13.05.02, 16:51
          matrek napisał(a):

          > Zastanawiam się wobec tego, co determinuje, że mężczyznę określamy jako męskieg
          > o,
          > a kobietę jako kobiecą.
          > Jeżeli bowiem za objaw męskosci uznamy siłę psychiczną, to czy kobieta o solidn
          > ej
          > konstrukcji psychicznej jest "męska" (czyt. mało kobieca)?

          To zależy od ilości hormonów, które "otrzymaliśmy" od matki w okresie płodowym.
          Ich różne stężenie w różnym okresie rozwoju płodu, prowadzi do "męskiego",
          albo "kobiecego" rozwoju mózgu (polecam "Płeć mózgu" - nie pamiętam autora).
          Nie mówię tu o chorobach rozwojowych tego typu, że np. w ciele kobiety uwięziony
          jest mężczyzna.
          Chciałam napisać, że są kobiety, które będąc 100% kobietami (pod względem
          cielesnym i psychicznym) mają zdolności typowo "męskie", np. umiejętność
          przestrzennego widzenia, selektywne myślenie. Są również mężczyźni, którzy będąc
          100% mężczyznami, odznaczają się np. "kobiecą" wrażliwością społeczną.
    • Gość: agatka Re: męskość IP: 164.143.244.* 13.05.02, 18:31
      Dla mnie malo mescy sa wszyscy faceci, ktorzy siedza na naszym forum (ono sie
      nazywa KOBIETA!!!)
      • agniecha27 Re: męskość 14.05.02, 16:33
        Mi tam nie przeszkadza, że są tu panowie, szczególnie, gdy są rzeczowi,
        inteligentni i kulturalni...
        :)))
      • Gość: Michal Re: Agata IP: 217.11.136.* 14.05.02, 16:52
        Agatko mam poważne watpliwosci co do Twojej kobiecości a może nie jesteś
        kobietą...
      • Gość: wro ono sie nazywa kobieta IP: *.ii.uni.wroc.pl 14.05.02, 17:18
        z góry przepraszam za wjazd z innej klasy abstrakcji

        a moje kolezanki zawsze były niezadowolone
        że waib (kobieta) i
        madchen (dziewczyna) mają rodzajnik "das".
        jednak kobieta to Ono.
Pełna wersja