reniatoja
08.12.04, 10:23
Córka moja lat 10, dostała taki oto prezent mkołajkowy od kogos z klasy: T-
shirt za duży na nią o jakieś 10 nrów, z nadrukowanym na plecach wielkim
rysunkiem wesołego penisa osadzonego na wielkich jądrach pokrytych
szczeciną, odzianego w prezerwatywe i podpisem po grecku: nie daj szansy
AIDS. Na szczęscie w paczce były też jakieś słodycze, więc odwróciły jej
uwage, no ale nie wiem co mam o tym mysleć. Co byście zrobili na moim
miejscu, bo ja mam ochote zrobić awanturę na zebraniu rodz.