mara37 ... I PO ŚWIĘTACH... 28.12.04, 11:10 Przeczytałam Wasze wypowiedzi i ciekawa jestem - jakie wrażenia teraz, kiedy już po Świętach? Czy też, tak jak ja, zostało rozczarowanie, że może w tym roku będzie wyjątkowo i cudnie, a nie było? Ja ze Świąt najbardziej lubię ten okres przed - kiedy się na nie czeka. Ale nie liczę go od 2 listopada, tak jak supermarkety, tylko 1-2 tygodnie przed Wigilią. Zawsze wtedy wydaje mi się, że mimo, że i ja i mąż mamy beznadziejną rodzinę, to jednak w te Święta będzie inaczej. Ale nie było. Dla zmniejszenia ciśnienia moich w ogóle nie zaprosiłam. Byli tylko od strony męża. Nakupowałam też gotowych dań, żeby tylko odgrzać i mieć część roboty z głowy - bo przecież nie o naharowanie się tu chodzi. Ale i tak Wigilia była dziwaczna, bo część rodziny wymyśliła, że przyjadą później, bo chcą sobie najpier zrobić kolację u siebie, dla siebie..! Teściowa oczywiście ani na chwilę nie porzuciła swojej dyżurnej miny "cierpiącej za miliony". Teść nie szczędził sobie głupich, irytujących uwag, typu: "o, robaki tu są!" na widok malutkiego pajączka, którego wypatrzył idącego po podłodze pod stołem... Ci co przyjechali później usiedli przy stole i tylko patrzyli na jedzenie, bo byli przecież najedzeni... Mimo to całe towarzystwo wyjechało po dziesiątej, więc połowa następnego dnia Świąt to sprzątanie po nich... Napiszcie jak było u Was? A może zrobimy ranking najgłupszych zachowań Waszych gości w tej Święta? Przynajmniej po się pośmiejemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Re: ... I PO ŚWIĘTACH... IP: 193.201.167.* 28.12.04, 12:02 dla mnie swieta to porazka, w tym roku kupilam mieszkanie myslalam ze beda pierwsze wyjatkowe swieta na nowym, a tu niespodzianka moj facet (chyba moge pisac ze juz byly) postanowil w wigilie pojechac do rodzicow i wrocil w drugi dzien swiat, wiec swieta spedzilam z moja mama i zwierzakami.... oj jak ja niecierpie swiat pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mejl Re: ... I PO ŚWIĘTACH... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:08 No.Dobre,he,he...Dobrze,że masz poczucie humoru,przynajmniej pośmiałam się trochę.Po przeczytaiu większości wypowiedzi n/t świąt naszła mnie znowu smutna konstatacja, że Polacy uwielbiają narzekać. Czy to choroba narodowa?Czasem ulegam , bo to chyba zaraźliwe choć staram się bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
mara37 Re: ... I PO ŚWIĘTACH... 28.12.04, 15:49 No to tym razem się słabo postarałaś, skoro jednak weszłaś na temat "nie lubię Świąt"... Polecam Ci wątek "jestem najpiękniejsza!!!" - kipi optymizmem! Pozdrawiam! Pesymistka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziuńka Re: NIE LUBIĘ ŚWIĄT IP: *.euro.ge.com / 193.173.33.* 28.12.04, 16:18 O rany! myslałam, że tylko ja ich nie lubię... Tych nieszczerych życzeń, prezentów, zupełnie nieprzydatnych i całego tego zamieszania... Witaj w klubie! Odpowiedz Link Zgłoś