ASEKSUALIZM...bajki, niebajki,...PewnieNowy'Trend'

16.12.04, 16:31
tygodnikforum.onet.pl/1207704,0,8059,924,artykul.html
    • Gość: I M A T Re: Niekonicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 16:49
      LUdzie są rózni jeden lubi bile drugi czerń.
      Jeden maliny drugi winogrona.

      A co do fiziczności człowieka to powiem tyle ze to intymna sfera i tak
      odczuwalan bardzo indywidualnie. Człowiek to ciało i dusza. I fizycznosc to
      okazanie duchowych emocji.
      Jednak sa ludzie dla ktorych fizycznosc nie łaczy sie z uczuciem. A dla drugich
      tylko i wyłacznie.
      U jednych wszystko obraca sie wokol tego co widoczne namcalne czyli byt i siwta
      materii nie ducha. Drudzy bardziej stawiaja na emocje na uczucia na swiat ducha.

      I mysle ze stad sa takie tematy jak ten u gory czy moze bardziej znany - kazdy
      z kazdym.

      Pytanie tylko ktorzy sa szczesliwsi?
      Z moich obserwacji wynika ze ludzie kazdy zkazdym maja problem potem z
      wiernoscia, z uczuciem

      A Ci co łacza fizycznosc z uczuciem emocjami umieja byc wierni.

      Chociaz jak wszedzie tak i tu sa odstepstwa od reguły.

      WYdaje mi sie ze ludzie aseksulani to beda raczej Ci co stawiaj na ducha na
      emocje na to ze fizycznosc to nie waluta handlowa, sposob na załatwianie wielu
      spraw, sposob na wzbudzenie zazdrosci itp ale cos bardzo ich cos bardzo
      intymnego co jest czescia ich samych ich uczuc i emocji. I jak kochaj to
      wyrazaja emocje w sposob fizyczny.

      Zapominamy o tym ale dla takich osob bardzo liczy sie uscik dłoni, objecie
      podczs spaceru, przytulenie, pocałunki. Taka sfera jeszcze przed seksualnoscia
      i znam kobirty ktore w małzenstwie czuja ze im tego bardzo brakuje, pocałunku
      przytulenia pod czas spaceru czy w kinie itp.
      • magdzie Re: Niekonicznie 16.12.04, 19:51
        nie widzę powodów aby ograniczac sie na wlasne zyczenie. prawdziwa sztuka jest
        czerpac korzysc ze wszystkich pozytywnych zrodel.

        ale zgodze sie z tym co napisales w ostatnim akapicie. a jak jest pieknie jak
        polaczy sie seks z ta sfera, ktora nazwales "tą przed seksualnoscia"...
        • Gość: I M A T Re: Niekonicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 23:09
          Jestem kobietą. To moje inicjały.
          ,, Nie widze powodu, aby się ograniczać''- tak napisałaś.
          Ogranicza się wtedy jak ma się ochotę np chce czekolade ale nie jem tylko sie
          ograniczam. I mimo ze jej nie jem cały czas mam ja w myslach itp I tak sie
          morduje.
          Natomiast sfera ducha czy materii to sfera odczuć. A zatem czuje i tak robie
          jak czuje. Czyli chce czekolady to jem nie chce to nie jem. Nie chce nie
          dlatego ze nie moge ze nie wypada itp Ja nie jem, bo moj organizm teraz nie
          chce.
          Potem jak bedzie niedziela to bede jesc bo tak bedzie chciał organizm.
          Podobnie ze sfera seksualna. Jestem czlowiekiem który bardziej odczuwa ducha to
          nie kreca mnie pieniadze, tylko to co zrobie, stworze sama.
          Podobnie z odczuciami. Kocham i otwieram sie na tego człowieka. Kocham i robie
          tak jak czuje.

          A panie moiwa tak na pytanie czemu to robia,, bo tak trzeba'' bo facet tego
          potrzebuje'' A one nie? I załatwiaja wszystko seksem. Wiedza że panowie są łasi
          na to. To druga strona medalu wyzwolenia pań. To one sie chyba przymuszają.
          Robią coś czego byc moze w danej chcwili organizm nie odczuwa jako potrzebe
          własna. Ona tak robi bo wie ze tak sie robi i tak powinno byc. To cos w stylu
          kazdy je obiad o 13 wiec ja tez. KAzdy pan potrzebuje seksu wiec czy go kocham
          czy nie to i tak z nim spie.
          Kazdy ma inne dczucia i ja to szanuje. Kazdego człowieka całujesz na powitanie?
          Ja nie, bo jest mi obcy,nieznany. Tych co znam dłuzej i bardzo lubie całuje.A
          sfera intymna to sfera o wiele głebsza niz pocałunek. Tak czy siak ludzie sa
          jednoscia wtedy. I o wiele lepsze sa odczucia jak sa jednoscia i emocjonalnie i
          fizycznie. Człowiek to ciało i dusza. A jak sie dwie osoby kochaj to jest jedna
          dusza tak sie czesto mowi. ZAtem miłosc wyrazona fizycznie bedzie jednym ciałem
          skoro oni juz maja jedna dusze.
    • seksoholiczka Re: ASEKSUALIZM...bajki, niebajki,...PewnieNowy'T 16.12.04, 17:56
      Ja tam nie będę się nad tym zastanawiać, gdyż nie wyobrażam sobie takiego
      życia. Przecież seks - orgazm, jest wynagrodzeniem nam bólu i cierpienia w
      zyciu. To jest moje zdanie i nie musicie sie z tym zgadzać ani głupio
      komentować.
Pełna wersja