Już nigdy nie zatrudnie kobiety!

    • Gość: xx do ona A ty kretynie/kretynko skąd się wziełas IP: *.crowley.pl 19.12.04, 18:26
      Sądzac po ortografii i gramatyce jestes jakims wiejskim gniotem szyjącym na
      eksport do Afryki gacie.
    • Gość: worker zatrudnij facetow - to cie oleją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 19:15
      To nie zatrudniaj, twoja sprawa. Kogo to obchodzi.
      Moj szwagier tez tak mowil... i zatrudnial facetow.
      Jeden mial ciagi alkoholowe. Jak zapil, to na tydzien. Ale poza tym byl
      swietny... dopiero jak zawalil wazny kontrakt, to juz nie byl taki swietny.
      Drugi w godzinach pracy i firmowym autem robil sobie drugi etat.
      Trzeci go okradl - przez pierwsze tygodnie byl OK, ale pozniej buchnął sluzbowa
      komorke, kase wyplacona od klienta i zniknal.
      Paru okradalo nieco subletniej - to magazynierzy. Po prostu przy remanentach
      okazywalo sie, ze sa jakies braki...
      Takich "kwiatkow" mial jeszcze wielu.
      Teraz zatrudnia wiekszosc kobiet. W ciagu 12 lat istnienia firmy dwie byly w
      ciazy i urodzily. Jedna odeszla po wychowawczym do innej pracy, druga wrocila
      po macierzynskim i pracuje.
      Teraz szwagier twierdzi, ze kobiety sa uczciwsze, dokladniejsze i bardziej
      zalezy im na pracy. Na zwolnienia prawie nie chodza, a najlepiej pracuja
      samotne matki, bo wiedza, ze nikt ich nie utrzyma.
      Chlopakow zatrudnia do ciezszych prac (kierowcy, magazynierzy) i im ciagle cos
      dolega...
    • kobietax Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 19.12.04, 19:23
      Cóż, pretensje może mieć do siebie pracodawca za brak własnego pouczucia
      realizmu. Przecież to ryzyko jest znane od wielu lat, nie można krytykować
      kobiet, można zrewidować własne podejście do rekrutowanych, zatrudniać kobiety
      wyselekcjonowane wg określonych kryteriów.Jestem matką, urodziłam córkę z duszą
      na ramieniu o powrót do pracy. Wróciłam, wszystko funkcjonuje OK. W tych
      realiach trudniej jednak myśleć o drugim dziecku, właśnie przez podejście
      takich pracodawców, jak siebie określasz. Bałabym się u Ciebie pracować,
      mogłabyś np spojrzeć na mnie przez perspektywę złych doświadczeń. Spójrz na
      realia nieco inaczej, masz dzieci?
    • Gość: Ona2 Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.04, 20:30
      Czy to dla Ciebie taki starszny problem? A facet nie moze pojsc na zwolnienie?
      Tez moze, tyle ze jego "problem" to nie bedzie ciaza tylko choroba (prawdziwa
      lub wymyslona). Wydaje mi sie, ze to z Twojej strony cos jest nie w porzadku.
      Wszystkiego dobrego!
    • Gość: Szpaku A może wezmy się za robienie dzieci...bo w koncu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 21:20
      I co..idac tym tokiem myslenia gospdoarki wysokorozwiniete czeka postępujące
      wymarcie...bo skoro o prace ciężko a ciąża jest tylko przeszkodą w walce o
      pracę, doprowadzimy do chorej sytuacji...
      skoro za pare lat może nas być o 2 mln mniej.
      Czy tylko krótkowzroczne myślenie się liczy?Chwilowy zysk? Skoro pracodawca
      oczekuje wiernosci i lojalnosci od pracownika to moglby okazac odrobine szacunku
      pracownikowi, a nie traktuje go jak instrument, który jak tylko przestanie
      zap...jak trybik w maszynie zostaje usunięty...
    • Gość: Jonek Pracodawca to nie sponsor IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 20.12.04, 00:03
      Jeśli kobieta idzie do pracy to chyba po to aby pracować. Jeśli ktoś uważa że
      mamy niż demograficzny to może zasponsorować przyszłą matke a ja jako pracodawca
      nie mam zamiaru płacić za to że ktoś jest u mnie zatrudniony i nie pracuje.
      Założyłem firme po to żeby zarobić na życie a nie płacić obcym ludziom
      niezapracowane pieniądze.
    • Gość: a Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.telzas.com.pl / *.com.pl 20.12.04, 06:33
      Nie chciałabym byc zatrudiona przez takiego pracodawcę jak "ona". Całe 9 m-cy
      byłam na zwolnieniu (miałm zagrażoną ciążę) leżałam plackiem w domu i to moja
      szefowa do mnie dzwoniła i wspierała mnie zebym leżała i nie przejmowała się
      pracą.Jeśli czegoś ode mnie potrzebowali , dzwonili ,przynosili dokumenty ja im
      pomagałam.Po macierzyńskim wróciłąm do pracy na tych samych warunkach. Żenujące
      jest że kobieta uważa za przestępstwo ciążę innej kobiety, to jest chore.
      • Gość: Czterdziestolatka Najwyższy czas, żeby faceci zaczęli rodzić! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 08:05
        Najwyższy czas, żeby faceci zaczęli rodzić. Ale wtedy ... nie byłoby dzieci.
      • sagis Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 09:34
        Gość portalu: a napisał(a):

        > Nie chciałabym byc zatrudiona przez takiego pracodawcę jak "ona". Całe 9 m-cy
        > byłam na zwolnieniu (miałm zagrażoną ciążę) leżałam plackiem w domu i to moja
        > szefowa do mnie dzwoniła i wspierała mnie zebym leżała i nie przejmowała się
        > pracą.Jeśli czegoś ode mnie potrzebowali , dzwonili ,przynosili dokumenty ja
        im
        >
        > pomagałam.Po macierzyńskim wróciłąm do pracy na tych samych warunkach.
        Żenujące
        >
        > jest że kobieta uważa za przestępstwo ciążę innej kobiety, to jest chore.


        Tak to jest. Na zachodzie już nauczyli się, że jeśli pracodawca szanuje
        pracownika, to i on będzie bardziej lojalny jemu.

        Nasi pracodawcy dużo chcą, ale mało dają. Uważają, że i tak niech wszyscy
        cieszą się, bo przecież oni tak chcą dać komuś pracę. Tutaj z wypowiedzi
        pracodawców widać, jak są oni pokrętni:-)))
    • izabelki Ludziska ! 20.12.04, 09:07
      Głosów wiele jedne krytyczne drugie rozsadne Kazdy pewnie jest przekonany o
      swojej racji Dziecko to dar Bozy tylko niestety matka nie zawsze zasługuje na
      to dziecko
      Mowicie o bezrobociu wsrod kobiet (sa kobiety ktore poszukuja pracy zeby
      pracowac i takie byle sie zaczepic) nic na to nie poradzimy
      Zrozumcie rozgoryczenie pracodawcy ktory chce dac prace - a ktos tego nie sznuje
      • sagis Re: Ludziska ! 20.12.04, 09:27
        izabelki napisała:

        >Dziecko to dar Bozy tylko niestety matka nie zawsze zasługuje na
        to dziecko

        Tylko kto to powinien rozstrzygać? Na pewno nie Ty:-)


        >Zrozumcie rozgoryczenie pracodawcy ktory chce dac prace - a ktos tego nie
        sznuj
        > e


        Pracodawca chce przede wszystkim
        zarabiać pieniądze, a nie dawać pracę komuś:-)))To jest rzecz drugorządna,
        jeśli jemu już nie starcza rąk, a też nie wszystko umie zrobić. Najchętniej
        jednak nie zatrudniałby nikogo, bo musi komuś płacić pensję.
        My nie rozstrząsamy, czy ona(pracodawca)ma prawo tak postąpić, tylko, aby nie
        szufladkować ludzi na podstawie jednorazowych doświadczeń. Aby, nie tworzyć
        stereotypów, że każda kobieta w wieku rozrodczym chce i będzie miała dziecko, a
        tym samym każda kobieta jak zajdzie w ciąże, to pójdzie od razu na zwolnienie
        lekarskie i nie będzie chciała już pracować. To jest głupota ludzka:-)
        A, może mężczyźni ojcowie rodzin wezmą się za to, bo inaczej, jeśli ich kobieta
        nie będzie mogła przez takie głupie myślenie znaleźć pracy(bo jest w wieku
        rozrodczym:-))to sami będą musieli utrzymać całą rodzinę.
        Wtedy też będą musieli więcej zarabiać i nie będą zgadzać się na takie marne
        pieniądze, jakie pracodawcy teraz wypłacają.
        Jest to dobra metoda, aby pracodawcom pokazać, że innych ludzi też trzeba
        szanować:-)
    • Gość: mag Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:50
      to trzeba zatrudniać starsze kobiety.
    • Gość: mamuśka Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.silesia-region.pl 20.12.04, 10:56
      Może miały czekać, aż wyrazisz łaskwaie zgodę na zajście w ciąże. Trzebabyło
      jeszcze zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną mężów i powiadomić ich o
      poniesionych kosztach w zwiazku z zatrudnieniem ich małżonek, wtedy by musieli
      się POWSTRZYMAĆ. Musisz rozpowszechnić inforemację wśród pracownic że najlepiej
      rodzic dzieci na emeryturze ok. 65 roku życia. wtedy koszty będą minimalne. Ja
      urodziłam dwójkę dzieci w "dynamicznym okresie rozwoju firmy" i mam to gdzieś
      co pracodawca na to. Najważniejsze są moje dzieci i nikt nie będzie mówił mi
      kiedy mam mieć dzieci. A pracodawca jeśli jest mądry (a w dodatku jeśli jest
      kobitą) to powinna to zrozumiec. Wtedy kobiety spokojnie po macierzyńskim wrócą
      do pracy. musisz jeszcze pamiętać o godzinie przysługującej na karmienie. Chyba
      że to też wbrew przepisom i będzie kara dla matek i dla tych Maluchów za to że
      im się należy Cyc pełny mleka...
      A twoja matka chyba się cieszy że cię ma????? dobrze że nie musiała uzyskać
      zgody na ciążę...
      • amelia1 Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 11:15
        Ja
        > urodziłam dwójkę dzieci w "dynamicznym okresie rozwoju firmy" i mam to gdzieś
        > co pracodawca na to. Najważniejsze są moje dzieci i nikt nie będzie mówił mi
        > kiedy mam mieć dzieci. A pracodawca jeśli jest mądry (a w dodatku jeśli jest
        > kobitą) to powinna to zrozumiec. Wtedy kobiety spokojnie po macierzyńskim
        wrócą
        >
        > do pracy. musisz jeszcze pamiętać o godzinie przysługującej na karmienie.
        Chyba
        >
        > że to też wbrew przepisom i będzie kara dla matek i dla tych Maluchów za to
        że
        > im się należy Cyc pełny mleka...

        Jasne... Wszystkim sie wszystko nalezy, a pracodawca powinien zrozumiec,
        uszanowac i sponsorowac. Nie chcialabym miec pracownika o tak roszczeniowym
        nastawieniu.
        Madry pracodawca, wiedzac jakie obowiazki naklada na niego KP w razie zajscia w
        ciaze pracownicy, bedzie wlasnie unikal zatrudniania mlodych kobiet, chcac
        uniknac zwiazanych z tym problemow. To chyba dosc logiczne, prawda? Czego tutaj
        nie rozumiesz?

        > A twoja matka chyba się cieszy że cię ma????? dobrze że nie musiała uzyskać
        > zgody na ciążę...

        Cudowne sa takie argumenty....
    • Gość: xyz Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 11:00
      Ciesz się idiotko, że masz firmę i że nie musisz trząść się przed taką durną
      szefową. To chyba normalne, że każda z nas chce mieć dzieci, dopóki jest młoda.
      Przez takich nieludzkich szefów ludzie bardziej boją się wszystkiego w pracy
      niż powinni.
    • izabelki Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 11:02
      Mysle ze jej nie chodzi o to ze kobiety zachodza w ciaze ale o to ze ledwo co
      zatrudniła a juz ciaza
    • izabelki Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 11:06
      a co jest złego w tym ze ktos martwi sie o przyszłośc swojej firmy przeciez
      logiczne jest ze jak firma zplajtuje to wszyscy straca firme
      Najmadrzejsi zawsze sa ci ktorzy nigdy nie prowadzili własnej firmy
      Inaczej jest z duzym przedsiebiorstwem zatrudniajacym np. 200 osob a inaczej z
      mała firma
    • tera1960 Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 11:52
      Gość portalu: ona napisał(a):

      > Ostatnimi czasy przyjełak do pracy dwie laski przszkoliłam płace regularnie a
      > ona co jedna w ciazy na zwolnieniu lekarskim(rozumie ze miała by zagrożona
      > ciaze ) ale przypadkiem spotkałam ja na zakupach druga wyszła za maz i
      > własnie oznajmiła ze spodziew sie dziecka
      > I daj tu takim prace zainwestuj zapłac zusy podatki a one co ledwo przyjete
      > juz w ciazy



      a ciebie bocian przyniósł , jeżeli byś dobrze płaciła to nikt by nie kombinował
      żeby iść na chorobowe jak się dobrze czuje a jeżeli ciąża jest zagrożona to w
      końcu pracownik też płaci składki i ma prawo korzystać z chorobowego , a nie
      sądzę że dziewczyny przyjmują się do pracy po to tylko żeby zajśC w ciąże ,
      ponadto można zatrudniać kobiety po 40-te które mają odchowane dzieci tylko
      trzeba by im za doświadczenie trochę więcej zapłacić a pracodawcy kombinują
      młodą ładną i jeszcze żeby za darmo robiła
    • Gość: złośliwy Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: 217.153.100.* 20.12.04, 12:32
      Zapomniał wół, jak cielęciem był!!!!!!!!!!!!
      • ilwa Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 13:59
        Sama jestem kobietą w wieku rozrodczym. W poprzedniej pracy byłam zatrudniona
        prawie pięć lat zanim zaszłam w ciąże. Praktycznie do ostatniego dnia chodziłam
        do pracy, zwolnienia starałam się brać tylko w wypadku gdy lekarz zaczynał
        nalegać i straszyć mnie utratą dziecka. Po urlopie macierzynskim chciałam
        wracać do pracy, pierwszy dzień po urlopie był zarazem dniem mojego
        wypowiedzenia. Nie jestem pracodawcą ale zdaję sobie sprawę, że pracownik to
        koszty, no cóż niestety takie jest życie. Nikogo nie obchodziła sytuacja mojej
        rodziny gdy zwalniano mnie z pracy a potem gdy przez dwa lata bezskutecznie
        próbowałam znaleźć jakąś pracę (nie koniecznie związaną z miomi
        kwalifikacjami). Teraz na szczęście pracuję, ale doskonale wiem, że kolejna
        ciąża będzie oznaczała moje rychłe zwolnienie. Dlaczego mam być lojalna wobec
        takiego traktowania?
    • Gość: Majka Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: 156.17.218.* 20.12.04, 13:50
      Ostatnio dużo się mówi o tym jak to mało dzieci się rodzi. "Ona" powinna
      pomyślec nad konsekwencjami niskiego przyrostu....
      Też kiedyś byłam w ciąży. Była dokładnie zaplanowana, w pracy miałam obiecany
      powrót po macierzyńskim i przez ten czas niczym sie nie martwiłam tylko
      dzieckiem. Niestety gdy chciałam wrócić okazało sie, że nie ma dla mnie godzin.
      Skoro pracodawca się mną nie przejął to dlaczego ja miałabym się przejmować
      pracodawcą. Nie chcę aby moja córka była jedynaczką więc planuję drugie
      dziecko. Mam kolejną pracę ale wiem, że umowy mi pracodawca nie przedłuży bo
      woli "stażystki".Nie mam zamiaru w tej sytuacji się" certolić" i gdy tylko
      odczuję taką potrzebę to pójdę na zwolnienie lekarskie i nie będę, tak jak przy
      poprzedniej ciąży, pracowała każdego dnia jak wół nie zważając na swój stan.
      Muszę tylko jeszcze tak zaplanować ciążę aby załapać się na zasiłek
      macierzyński. Chcę mieć dwójkę dzieci teraz a "karierą zawodową" zająć się gdy
      będę już je miała. Niestety dla niektórych pracodawców będę w wieku 30 lat już
      za stara.Dopóki nie dowiedziałam się, że i tak po stażu zostanę zwolniona moja
      praca wyglądała całkiem inaczej. Nawet gdy dziecko chorowało to stawałam na
      głowie bym nie musiała brać wolnego.Moja córka przebywała wiecej z obcymi
      ludźmi niż ze mną.Pracodawcom przede wszystkim chodzi o kasę - skoro oni są
      bezwzględni w traktowaniu pracowników nie dziwię sie, że z wzajemnością.
      • Gość: Jonek Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 20.12.04, 15:15
        Czyli za to że poprzedni pracodawca Cie wykiwał to teraz zemścisz sie na
        kolejnym. Może ten obecny pracodawca to porządny człowiek ale co tam przeciez na
        kims trzeba się zemścić. Taki jest ton Twojej wypowiedzi.
        • sagis Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 17:52
          Gość portalu: Jonek napisał(a):

          > Czyli za to że poprzedni pracodawca Cie wykiwał to teraz zemścisz sie na
          > kolejnym. Może ten obecny pracodawca to porządny człowiek ale co tam przeciez
          n
          > a
          > kims trzeba się zemścić. Taki jest ton Twojej wypowiedzi.


          W takim samym tonie też ten cały wątek powstał:-)
    • Gość: ona Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.telpol.net.pl 20.12.04, 18:14
      wile na tym forum padło słow krytyki, wilekie oburzenie a rowniz wielepostów
      popierajacych pisanych przez wykształconych dojrzałych ludzi
      Dla tych krzyczacych kobiet wylewajacych swoje flustracje na innych
      MAm 30 lat wspaniała rodzine firme i mam nadzieje świetlana przyszłośc ciezko
      na to pracowałam zatrudniam 12 osób z czego 90% stanowia kobiety nie patrzyłam
      na wiek a na umiejetnosci moze dlatego pracuja umnie kobiety starsze i młodsze
      ode mnie zawsze traktoje kazdego trak akbym sama chciała zeby mnie traktowano
      nie poto daje ludzia prace zeby ktos perfidnie to wykorzystywał
      jeszcze raqz powtarzam to nie chodzi o to ze kobieta zachodzi w ciaze ale o to
      kiedy w nia zachodzi przypadek ze po dwoch miesiacach pracy( nadmienie ze jedna
      z nich jest mezatka od 4 lat )to nie kwestia wydanych pieniedzy zus pokrywa
      chorobowe ale starconego czasu mojego moich pracowników którzy musieli je
      przeszkolic tu chodzi o całokształt o sposob postepowania takich osob
      a tym co watpia w moje intencje obrazaja itd. propnuje wykazac sie odrobina
      inicjatywy i nie czekajac na to co nam inni dadza wziasc sie do roboty załozyc
      własna firme a wtedy porozmawiamy Pozdrawiam
      • sagis Jesteś wielka!!!szczególnie na tym forum:-)) 20.12.04, 19:01
        Gość portalu: ona napisał(a):

        a tym co watpia w moje intencje obrazaja itd. propnuje wykazac sie odrobina
        > inicjatywy i nie czekajac na to co nam inni dadza wziasc sie do roboty
        załozyc
        > własna firme a wtedy porozmawiamy Pozdrawiam

        Nie trzeba zakładać firmy, aby wykazać się inicjatywą. Kto pracuje też nie
        czeka na to, co pracodawca im da. Sam szuka lepszego pracodawcy:-)
        Gdyby wszyscy założyli firmę i byli pracodawcami, to kto pracowałby?:-)))
        Łaski nikomu nie robisz.

        Dziwisz się wszystkim, jeśli takie rzeczy wypisujesz.
        Nie są ważne Twoje intencje tylko to, co robisz i mówisz.
        Rób co chcesz, to jest Twoja sprawa.
        Dzięki temu uchronisz kobiety przed Tobą samą:-)
        Jeśli tak podchodzisz emocjonalnie, to jakim jesteś pracodawcą i przełożonym?
        Raz, czy dwa, a już wyciągasz takie wnioski:-)
      • maretina Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 19:08
        no prosze teraz jeszcze staz malzenski pracodawca liczy:)))
        a skad wiesz, ze nie wpadli? albo moze od lat sie starali teraz na szczescie
        wyszlo?
        poza tym nie Twoj ani kogokolwiek innego biznes dlaczego ona zaszla w ciaze.
        masz watpliwosci do sensownosci zwolnienia lekarskiego? jako pracodawca mozesz
        to zglosic do zusu, pracownica bedzie zbadana przez orzecznika zus.
        nie lepiej tak zamiast ja obsmarowywac na forum? plotkaro?
        • Gość: mala czarna Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.arkonskie.v.pl 20.12.04, 21:12
          > nie lepiej tak zamiast ja obsmarowywac na forum? plotkaro?

          Gdyby przyjac twoj pkt widzenia, forum dyskusyjne w ogole nie mialoby racji
          bytu, przemadrzala frustratko :P.
          • maretina Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 22:04
            Gość portalu: mala czarna napisał(a):

            >
            > Gdyby przyjac twoj pkt widzenia, forum dyskusyjne w ogole nie mialoby racji
            > bytu, przemadrzala frustratko :P.
            sama jestes frustratka. nie mozesz sie oprzec moim postom i dalej na nie
            odpisujesz, mimo, ze prosilam, zebys sobie nimi cisnienia nie podwyzszala
            kobieto o malym czarnym mozdzku.
    • odrey Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 21:05
      wszystko pięknie ładnie, a za 20 lat nie będzie ludzi w Polsce :) Kobieta
      pracująca w ciąże zachodzić przecież nie może!!!
      • maretina Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 22:06
        odrey napisała:

        > wszystko pięknie ładnie, a za 20 lat nie będzie ludzi w Polsce :) Kobieta
        > pracująca w ciąże zachodzić przecież nie może!!!
        uwazaj co piszesz, zaraz rzuca sie na Ciebie nazywajac frustratka;)
        nie wiesz, ze aby zajsc w ciaze trzeba zapytac o zgode pracodawce? a jak cos
        bedzie nie tak z ciaza to pamietaj, ze wazniejszy zysk pracodawcy niz zycie
        Twojego dziecka.
        • Gość: mala czarna Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.arkonskie.v.pl 20.12.04, 22:18
          Wiesz maretina ty jestes po prostu glupia i albo serio nic nie kumasz albo
          tylko udajesz. Wbij sobie do swojej malej glowki, ze nikt tutaj nie napisal, ze
          trzeba prosic szefa o zgode na zajscie w ciaze i pytac o pozwolenie. Dla
          wszystkich jest oczywiste, ze kobieta ma prawo zajsc w ciaze w dowolnym
          momencie i nikogo o zgode prosic nie musi. Jest tez oczywiste, ze dobro dziecka
          i swojej rodziny bedzie stawiac na pierwszym miejscu. Tyle ze osoby potrafiace
          spojrzec na problem troche szerzej, swietnie rozumieja dlaczego ona nie
          zatrudni juz kobiety. Bo jej sie to po prostu nie oplaca. I to sie nie zmieni
          niezaleznie od twojego smiesznego miotania sie w tym watku :P.
          • maretina Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 20.12.04, 23:24
            fajnie, ze Ty jestes madra, naprawde, to urocze:)
            jesli kobieta ma prawo zajsc w ciaze kiedy chce to skad ten post?
            powtarzam po raz ktorys tam z rzedu: nic nie wiemy o ciazy tej kobiety, o
            powodach, dla ktorych znalazla sie na zwolnieniu a mamy tu zbiorowy lincz bogu
            ducha winnej istoty.
            moze dla Ciebie tak pojmowana wolnosc jest przejawem glupoty, dla mnie
            normalnosci i szeroko pojetej wolnosci. to moja sprawa kiedy zaciaze, to moja
            sprawa i mojego lekarza czy bede wtedy na zwolnieniu. pracodawcy nic do tego.
            zdrowie i zycie przede wszystkim.
            i blagam Cie madry kurzy mozdzku nie pisz do mnie wiecej. no chyba, ze nie
            rozumiesz co sie do Ciebie pisze... bo p[owtarzam te prosbe drugi czy trzeci
            raz. przeczytaj ten post kilka razy to moze tym razem ten mozdzek to zapamieta
            i zrozumie?
            • Gość: kasia Mertina nie rzucaj sie tak IP: *.238.81.244.adsl.inetia.pl 21.12.04, 08:10
              Wszyscy przeczytali co masz do powiedzenia i chwała ci za to ale tak naprawde
              to ty tu wszystkich najbardziej obrazasz co z ciebie za człowiek potrafisz
              krytykowac super ,ale czasami nalezy spojrzec na problem z innej perspektywy
              nie tylko widza swoj nos
              Nie rozumiesz problemu tu nie chodzi o ciaze wogole ale o perfidne
              wykorzystywanie zaufania
              Prowadzac firme trzeba myslec o wszxystkich pracownikach a nie o jednostce
              Jak bys uwaznie potrzytała to zrozumiesz rozgoryczenie onej
              • maretina Re: Mertina nie rzucaj sie tak 21.12.04, 08:17
                pierwszy post jest wlasnie o wykorzystywaniu pracodawcy.
                co do mojego "rzucania". bede robic to co chce:)
                • Gość: Wojtek Re: widzisz Maretino, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:41
                  faktycznie jesteś bardzo nerwowa w rozumieniu postów osób tutaj piszących,
                  głównie autorki postu :).

                  Nikt nie odmawia kobiecie pracującej prawa do do ciąży jak i do wykorzystywania
                  różnych przywilejów, w tym zwolnień lekarskich.
                  Nikt nie odmawia też takowej kobiecie prawa do wolności wyboru - tylko
                  pamiętaj, że za prawem do wolności wyboru idą w parze również konsekwencje
                  takiego lub innego wyboru.

                  Pracodawca zawsze będzie się bronił - w dozwolonych, prawem i kodeksem pracy,
                  ramach. Opieka socjalna, zapewnienie miejsc pracy etc. dla kobiet w ciąży to
                  sprawa polityki rządu, państwa - o czym i Ty i kilka osób tutaj piszących
                  raczej zapomina.
                  Państwo daje, nie od dzisiaj, dużo uprawnień i udogodnień pracownikom, ale daje
                  to taką "ciepłą rączką" - przerzuca to wszystko na barki (a raczej na kasę)
                  pracodawcy. 95% zwolnień lekarskich w firmach to zwolnienia lekarskie poniżej
                  34 dni, czyli na koszt pracodawcy.

                  pozdrawiam,
                  wstrętny pracodawca :)
                  • maretina Re: widzisz Maretino, 21.12.04, 09:44
                    Gość portalu: Wojtek napisał(a):

                    > 95% zwolnień lekarskich w firmach to zwolnienia lekarskie poniżej
                    > 34 dni, czyli na koszt pracodawcy.
                    choroba nie wybiera. tak trudno to zrozumiec? jak jestem chora to w trosce o
                    dobra i pelna kieszen pracodawcy mam lazic zasmarkana do pracy tak?
                    dla mnie to chore.
                    > pozdrawiam,
                    > wstrętny pracodawca :)
                    • Gość: wojtek Re: znowu nie zrozumiałaś, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:13
                      ale kładę to na karby wiecznego nieporozumienia kobiet i mężczyzn :).

                      p.s.: każdy ma prawo chorować i leczyć się (i do zwolnień lekarskich wówczas)-
                      napisałem jedynie, że 95% kosztów zwolnień lekarskich pokrywa pracodawca - to
                      była jedynie odpowiedź na uwagi niektórych osób, że za zwolnienia płaci ZUS z
                      ich składek.

                      pozdrawiam,
                      wstrętny pracodawca :)
                      • maretina Re: znowu nie zrozumiałaś, 21.12.04, 11:17
                        Gość portalu: wojtek napisał(a):

                        > ale kładę to na karby wiecznego nieporozumienia kobiet i mężczyzn :).
                        zrozumialam. celowo to napisalam.
                        > p.s.: każdy ma prawo chorować i leczyć się (i do zwolnień lekarskich wówczas)-

                        > napisałem jedynie, że 95% kosztów zwolnień lekarskich pokrywa pracodawca - to
                        > była jedynie odpowiedź na uwagi niektórych osób, że za zwolnienia płaci ZUS z
                        > ich składek.
                        pisza tak, bo watek jest o ciezarnych na l4. one raczej dluzej siedza....
                        a wiesz co? przypomnialo mi sie jak kilka lat temu mojej mamy siostra byla w
                        ciazy. pracowala, na zwolnienia chodzila sporadycznie: jaksie przeziebila i jak
                        szwankowaly jej nerki. czasami bylo tak, ze byla 2 miesiace w pracy, ptem 2
                        tygodnie jej nie bylo itd.... chiala pracowac. w 6 miesiacu pracodawca
                        powiedzial: niech pani idzie na zwolnienie, niech zus pani placi. poszla.
                        > pozdrawiam,
                        > wstrętny pracodawca :)
                        wstretna kobieta ktora bedzie niedlugo w ciazy:)
                        • Gość: wojtek Re: wątek był raczej o kobietach, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:24
                          które brykają na zwolnienia "ciążowe" tuż po przyjęciu do pracy :).

                          Również jestem za tym, że jak kobieta w ciąży ma problemy zdrowotne, to niech
                          siedzi w domu na zwolnieniu lekarskim - a nie bryka tak na zmianę: kilka dni
                          pracy, kilkanaście dni na zwolnieniu.., i tak w kółko.

                          życzę powodzenia - a przyszły tatuś już wie o zamiarach
                          przyszłej mamusi ?:)
                          • maretina Re: wątek był raczej o kobietach, 21.12.04, 11:43
                            Gość portalu: wojtek napisał(a):

                            > które brykają na zwolnienia "ciążowe" tuż po przyjęciu do pracy :).
                            >
                            > Również jestem za tym, że jak kobieta w ciąży ma problemy zdrowotne, to niech
                            > siedzi w domu na zwolnieniu lekarskim - a nie bryka tak na zmianę: kilka dni
                            > pracy, kilkanaście dni na zwolnieniu.., i tak w kółko.
                            no prosze.... nie kilka dni, a dwa miesiace... a kilka dni na zwolnieniu.
                            i tak zle pracodawcy i tak niedobrze. chyba tylko swiety moze dogodzic:/
                            > życzę powodzenia - a przyszły tatuś już wie o zamiarach
                            > przyszłej mamusi ?:)

                            no wiesz....?:)
                            bez tatusia nie ma dzidziusia!:)
                            pewnie, ze wie:)
            • Gość: mala czarna Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.arkonskie.v.pl 21.12.04, 12:07
              > jesli kobieta ma prawo zajsc w ciaze kiedy chce to skad ten post?

              Stad ze "ona" ma prawo wyciagnac dla siebie pewne wnioski i nie zatrudniac
              wiecej kobiet.

              > powtarzam po raz ktorys tam z rzedu: nic nie wiemy o ciazy tej kobiety, o
              > powodach, dla ktorych znalazla sie na zwolnieniu a mamy tu zbiorowy lincz
              bogu
              > ducha winnej istoty.

              Ten lincz jest wytworem twojej chorej wyobrazni maretino. Mamy tu spokojna
              dyskusje przerywana twoimi smiesznymi podrygami i inwektywami co jakisc czas.

              > powtarzam po raz ktorys tam z rzedu: nic nie wiemy o ciazy tej kobiety, o
              > powodach, dla ktorych znalazla sie na zwolnieniu a mamy tu zbiorowy lincz
              bogu
              > ducha winnej istoty.

              Dobrze, dobrze. Jest dokladnie tak jak mowisz, tylko spokojnie. Gleboki
              oddech... Wez szybciutko te dwie niebieskie tabletki, ktore przepisal pan
              doktor, a zaraz wszystko bedzie dobrze..

              > powtarzam po raz ktorys tam z rzedu: nic nie wiemy o ciazy tej kobiety, o
              > powodach, dla ktorych znalazla sie na zwolnieniu a mamy tu zbiorowy lincz
              bogu
              > ducha winnej istoty.

              Ok maretino, skoro wydaje ci sie, ze masz prawo obrazac wszystkich naokolo, to
              ja tez nie bede sie specjalnie hamowala rozmawiajac z toba i dam ci dobra rade:
              wez ty sie lepiej nie rozmnazaj, bo strach pomyslec, co bedzie, jak dziecko
              odziedziczy intelekt po mamusi. W ogole nie rozumiesz o czym jest ta dyskusja i
              rzucasz sie, jakbys od kilku dni miala nieustajaca cieczke :P.
              • Gość: mala czarna zle mi sie wkleilo - wersja poprawiona: IP: *.arkonskie.v.pl 21.12.04, 12:17
                > > jesli kobieta ma prawo zajsc w ciaze kiedy chce to skad ten post?
                >

                Stad ze "ona" ma prawo wyciagnac dla siebie pewne wnioski i nie zatrudniac
                wiecej kobiet.

                >
                > > powtarzam po raz ktorys tam z rzedu: nic nie wiemy o ciazy tej kobiety, o
                >
                > > powodach, dla ktorych znalazla sie na zwolnieniu a mamy tu zbiorowy lincz
                >
                > bogu
                > > ducha winnej istoty.
                >

                Ten lincz jest wytworem twojej chorej wyobrazni maretino. Mamy tu spokojna
                dyskusje przerywana twoimi smiesznymi podrygami i inwektywami co jakisc czas.

                > moze dla Ciebie tak pojmowana wolnosc jest przejawem glupoty, dla mnie
                >normalnosci i szeroko pojetej wolnosci. to moja sprawa kiedy zaciaze, to moja
                >sprawa i mojego lekarza czy bede wtedy na zwolnieniu. pracodawcy nic do tego.
                >zdrowie i zycie przede wszystkim
                >

                Dobrze, dobrze. Jest dokladnie tak jak mowisz, tylko spokojnie. Gleboki
                oddech... Wez szybciutko te dwie niebieskie tabletki, ktore przepisal pan
                doktor, a zaraz wszystko bedzie dobrze..

                >i blagam Cie madry kurzy mozdzku nie pisz do mnie wiecej. no chyba, ze nie
                >rozumiesz co sie do Ciebie pisze... bo p[owtarzam te prosbe drugi czy trzeci
                >raz. przeczytaj ten post kilka razy to moze tym razem ten mozdzek to zapamieta
                >i zrozumie?


                Ok maretino, skoro wydaje ci sie, ze masz prawo obrazac wszystkich naokolo, to
                ja tez nie bede sie specjalnie hamowala rozmawiajac z toba i dam ci dobra rade:
                wez ty sie lepiej nie rozmnazaj, bo strach pomyslec, co bedzie, jak dziecko
                odziedziczy intelekt po mamusi. W ogole nie rozumiesz o czym jest ta dyskusja i
                rzucasz sie, jakbys od kilku dni miala nieustajaca cieczke :P.



                • camina Re: Dziewczyny - wyluzujcie troche 21.12.04, 12:29
                  bo ta dyskusja przeradza się jatkę, stek nieuzasadnionych wyzwisk, które
                  niczemu nie służą.
                • Gość: obierzyna Re: zle mi sie wkleilo - wersja poprawiona: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:09
                  ale jestes nudna. ten post-korekta jest chyba dla takich cwiercinteligentek,
                  jak ty, bo czlowiek o przecietnej inteligencji domyslil sie, ze cos zrobilas
                  nie tak i nie potrzebuje twoich wyjasnien.
              • Gość: obierzyna Mala Czarna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:57
                Zlosliwa Malpa. tak powinnas sie zalogowac. nie lubie takich zjadliwych
                tekstow, jakie serwujesz wlasnie ty. z nich wynika jedno - malo wiesz o zyciu,
                ale nie wykluczone, ze kiedys bolesnie sie dowiesz. czego ci niniejszym
                serdecznie zycze z okazji swiat:)
                • Gość: mala czarna Re: Mala Czarna IP: *.arkonskie.v.pl 21.12.04, 13:00
                  > ale nie wykluczone, ze kiedys bolesnie sie dowiesz. czego ci niniejszym
                  > serdecznie zycze z okazji swiat:)

                  hihi i to podobno ja jestem zjadliwa .... ja w odroznieniu od ciebie obierzyno
                  nikomu zle nie zycze :P, ale rozumiem, ze jestes stara zgorzkniala i
                  nieszczesliwa i musisz sie jakos rozladowac
                  • Gość: obierzyna Re: Mala Czarna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:12
                    w tym sęk, ze niewiele rozumiesz, co widac jak na dloni po wypowiedziach w
                    kwestiach, o ktorych ty nie masz zielonego pojecia. a to, w jaki sposob
                    traktujesz adwersarzy (mnie, Maretine) jest jeszcze jednym dowodem na twoja
                    niedojrzalosc. brakuje ci po prostu rzeczowych argumentow, ot co.
    • Gość: obierzyna to ja opowiem, jak bylo ze mna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 12:35
      prawie w tym samym czasie, kiedy podpisalam umowe o prace zaszlam w ciaze. to,
      ze jestem w ciazy zaczelam podejrzewac po jakis 2 tygodniach. bedac w pierwszym
      miesiacu powiedzialam o tym pracodawcy. nie pamietam juz, jaka byla reakcja.
      ciaza okazala sie zagrozona, czyli 3 mce wyjete z zyciorysu (przede wszystkim
      zawodowego). po 3 miesiacach pobytu na zwolnieniu przyjeto mnie normalnie,
      potem nie korzystalam, az do rozwiazania ze zwolnien. pracuje w tej samej
      firmie juz kilkanascie lat. aha, szefem jest na szczescie mezczyzna:)))
      • maretina Re: to ja opowiem, jak bylo ze mna 21.12.04, 12:36
        mam szefa kobiete, nad szefem kobieta jest szef facet. wszystko gra. sa
        normalni;)
    • Gość: matka ( nastolatka Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.chello.pl 21.12.04, 13:00
      A ja mam dosyć pracowania za panie w ciąży albo matki małych dzieci! Jestem
      lekarzem - dyżury obstawiane są wyłącznie przez osoby starsze - bo pani w ciąży
      nie może dyżurować, matki dziecka do lat 3 nie mozna zatrudnić w nocy itp, itd.
      Nie pamiętam już czasów kiedy moja rodzina ( bo mąż też jest lekarzem) usiadła
      wspólnie do kolacji wigilijnej - co roku każde z nas dyżuruje za koleżankę w
      ciąży albo z małym dzieckiem. Alternatywą jest zwolnienie lekarskie ( dla nas),
      ale mamy jeszcze trochę przyzwoitości i uczciwości.
      P.S. Dyżurowałam do 6 miesiąca ciązy, wzięłam urlop wychowawczy ( w tym czasie
      pracował za mnie kto inny) a od pierwszego dnia pracy po urlopie - mimo
      niespełna 3 letniego dziecka, które karmiłam jeszcze piersią, brałam dyżury!
      • Gość: obierzyna Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 13:16
        ale te 3 mce, jakie brakowaly ci do rozwiazania, ktos musial cie zastepowac,
        prawda? i na urlopie wychowawczym (3 letnim! o zgrozo!, ja musialam wrocic po 2
        latach wychowawczego do pracy) tez musial cie ktos zastepowac i pewnie tez
        psioczyl, na baby z malymi dziecmi.
        a jesli bralas sobie dodatkowe dyzury to pewnie z checi dorobienia do skromnej
        pensji lekarza. coz, albo pieniadze, albo dziecko.
      • Gość: nutka Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 22.12.04, 17:38
        A ja cię popieram. Ciąża to nie choroba.
      • Gość: Lekarka KOBIETA NAJGORSZYM WROGIEM KOBIETY IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.12.04, 15:56
        Ale ogolnie to wybierajac ten kierunek studiow wiedzialas ze lekarz, czy
        pielegniarka to zawod wymagajacy dyzurow? Wychodzac za maz za kolege ze studiow
        rowniez wiedzialas ze zwiekszasz tym samym swoje ryzyko ze ktores z was moze
        dyzurowac w czasie swiat? Nie wierze abyscie byli tacy niezastapieni. Dziecko 3
        letnie karmione piersia mialoby byc powodem abys nie miala dyzurow???? Kobieto
        ty chora jestes. Przeciez on chyba nie on byl tylko na twoim cycu , wiec mogl
        zjesc jaks kanapeczke ze schabowych jak ty spalas na dyzurze w szpitalu.
    • Gość: magda Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.interecho.com / *.interecho.com 22.12.04, 18:57
      Moze warto jednak zatrudnic kobiete w srednim wieku , ktora nie ma zamiaru juz
      zachodzic w ciaze, niestety tu w Polsce preferuje sie kobiety w wieku do 35ciu
      lat, w tym wieku logiczne jest ze kobiety zachodza w ciaze i zakladaja
      rodzine.
      • maretina Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! 22.12.04, 20:13
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > Moze warto jednak zatrudnic kobiete w srednim wieku , ktora nie ma zamiaru
        juz
        > zachodzic w ciaze,
        pewnie. wszystkie mlode niech na zasilku siedza.... to kto im pozniej w wieku
        srednim da prace? np jak beda mialy 30 lat i zero doswiadczenia.... gratuluje
        rozumu.
        • Gość: nitkaa Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 16:30
          Rozwiązanie byłoby proste, gdyby z pracodawcą można było zawierać absolutnie
          dowolny typ umowy. Dowolny, jeżeli chodzi o ilość godzin pracy, dni urlopu, bez
          żadnych ograniczeń dotyczących wynagrodzenia. Oczywiście, w tym wariancie nie
          byłoby żadnego kodeksu pracy i świadczeń ze strony państwa. No ale to niestety
          utopia...
    • Gość: = Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 19:21
    • Gość: heniek Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 19:22
      hapnij dzidę laleczko. hihi
    • Gość: renia Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: *.man.rsk.pl 28.12.04, 20:56
      a może sam im zrobiłeś,a w końcu to też ludzkie
    • Gość: ania Re: Już nigdy nie zatrudnie kobiety! IP: 157.25.31.* 30.12.04, 18:13
      ja jestem już po urlopach i chętnie popracuję, zadzwoń
Pełna wersja