jolkajolkapamieta
17.12.04, 17:54
Wpis z forum dziecko (autorstwa popularnej forumowiczki, tym razem tej
najprawdziwszej, zalogowanej) bardzo mnie zaskoczyl i zaczelam zastanawiac
sie, na ile taka postawa jest powszechna w dzisiejszych czasach:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=18516120&a=18550351
Sama jestem matka, daleka od idealu Matki Polki, swoje dziecko karmilam pol
roku i po pol roku wrocilam do pracy. Prowadze swoje normalne zycie, ale
jednak decydujac sie na dziecko wiedzialam, ze beda z nim zwiazane obowiazki
i nie moja wygoda bedzie najwazniejsza. Gdzie jest ta granica pomiedzy
podporzadkowaniem wszystkiego dziecku a wygodnictwem?