Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?...

IP: *.250.102.27.Dial1.Weehawken1.Level3.net 19.12.04, 00:51
ja znam kilka takich kobiet.
    • Gość: .................. Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.12.04, 01:20
      Ja znalem i to kilku takich. Niestety lachudry z nich, juz
      pomijajac ich poniewieranie wlasnymi zonami. Bez wartosci ludzie.
      Pewnie by wlasne matki posprzedawali gdyby ktos im za nie chcial
      zaplacic.
      • sagis Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... 19.12.04, 11:57
        Ja znam takich i słyszałam o innych:-)
        Mężczyźni to przeważnie materialiści. A, najgorsi z nich patrzą, aby samemu za
        bardzo nie narobić się.
        Już dawno zauważyłam, że bezpieczniej, jak kobieta nic nie ma:-)))
        Przynajmniej jest szansa na kogoś lepszego i wartościowszego.
    • salomea78 Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... 19.12.04, 14:31
      Ja znam kilku mezczyzn ktorzy sie ozenili dla mieszkania bo sie nie mieli gdzie
      podziac...
      Kilku sie hajtneło bo nie potrafili sobie ugotowac, wyprac i po sobie
      posprzatac...
      Kilku sie hajtnelo bo zadna inna ich nie chciala.....
      A kilku sie ozenilo z kombinacji wyzej wymienionych powodow.
    • Gość: Gala Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.chr13.1000lecie.pl 19.12.04, 17:39
      tak, znam! mój kumpel, który ożenił się z 10 lat starszą babką dla kasy, a na
      boku ma kochankę i mój ex, który z pewnoscią to zrobi! Póki co spotyka się z
      kasiastą dziewczyną... gdy my bylismy razem "żartował", ze fajnie by było
      ożenić się z bogata koleżanką a późnie szybko się rozwieść... cóż, taki juz
      pogląd na zycie ma, no!
      • sagis Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... 19.12.04, 17:45
        Spotkałam raz taką parę małżeńską, gdzie forsiasta żona zarządała rozdzielności
        majątkowej. Forsiaste nie są też takie głupie:-))))
        A, takiego faceta to na kilometr wyczuje się.
    • Gość: Regata7 Znam, i to nie jednego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 19:39
      Jeden przyznał się do tego po 15 latach małżeństwa.
      Najpierw powiedział żonie, że nigdy jej nie kochał, a na pytanie, dlaczego się
      wobec tego z nią ożenił (żadnej wpadki nie było) powiedział, że dlatego, że
      chciał wyrwać się z biedy (on był siódmym dzieckiem w biednej rodzinie, ona
      jedynaczka zamożniejszych rodziców, jej ojciec pomógł mu założyć firmę i
      zdobywać klientów...).

      Drugi przypadek "wydał się" wcześniej.
      Przez jakiś rok po ślubie było normalnie, szczęśliwa, zakochana para...
      Ponieważ rodzice dziewczyny mają spory dom (właściwie segment), młodzi
      zamieszkali w tym domu (dostali gotowe piętro i drgie do wykończenia "po
      swojemu" z osobnym wejściem). Ojciec oddał im też swój samochód, nic wielkiego,
      poloneza...
      Kiedy dziewczyna zaszła w ciążę, zięciunio poszedł do teścia i oznajmił, że
      pora, żeby teść przepisał na niego dom i cały majątek, bo jak nie, to on
      zostawi ciężarną żonę, i jeszcze zepsuje jej opinię, czego przecież rodzice by
      nie chcieli, bo to wstyd. Chyba spuścili go ze schodów...
      Jeszcze na sprawie rozwodowej powiedział, że gdyby wiedział, że oni nie są
      wcale tacy bogaci, na jakich wyglądają, to by się nie żenił...

      chcesz następne przykłady, czy wystarczy?
      • Gość: .................. Re: Znam, i to nie jednego. IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.12.04, 20:11
        No widzisz, widocznie uwazal ze w posagu wiecej mu sie nalezy,
        dlatego polazla oferma do tescia.........
    • sagis Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... 19.12.04, 20:10
      Gość portalu: Kasowski napisał(a):

      > ja znam kilka takich kobiet.

      To, że spotkałeś kilka takich kobiet, to jest normalniejsze, niż jak robią tak
      mężczyźni. Z biologii kobieta szuka odpowiedniego kandydata na ojca swoich
      dzieci. Odpowiedni to też taki, który zapewni dzieciom odpowiednie warunki do
      rozwoju. Też warunki finansowe:-)Kiedyś mężczyzna chodził na polowania, aby
      przynieść żywność dla swojej rodziny.
      Ale, jeśli facet tak robi to znaczy, że myśli tylko i wyłącznie o sobie. Aby,
      zaspokoić swoje potrzeby.
      • Gość: .................. Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.12.04, 20:17
        No wlasnie sagis, ja tez podobnie widze te sprawe. Kobiecie jakos
        to bardziej pasuje, bo kobieta poprostu inaczej jest skonstruowana. Od
        wiekow szukala swojego rodzaju zabezpieczenia czy wsparcia w mezczyznie.
        Kiedy mezczyzna szuka kobiety tylko po to by go utrzymywala, jest to
        poprostu niegodne. Mnie tacy mezczyzni bez ambicji przerazaja.
      • Gość: Kasowski Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.250.18.240.Dial1.Weehawken1.Level3.net 19.12.04, 20:19
        Czyli jak kobieta leci na forse(bezpieczenstwo finansowe) to jest OK, ale jak
        facet leci na forse to jest ochydne i podle hmmmmmmmmmmm ?
        • sagis Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... 19.12.04, 20:39
          Taka jest natura. A, często ludzie nie zdają sobie sprawy, zapomnieli, jaka
          jest ich rola w życiu. Jesteśmy Homo Sapiens i wciąż częścią natury.
          Wszystko jest w genach zapisane:-)

          Kobieta podświadomie wybiera najlepszego ojca jej dzieci, tak jak inne samice
          najlepszego samca:-)
          A, mężczyźni czyniąc podobnie, jaki mają w tym cel?:-)
          • sagis wiesz, jakie kompleksy mają mężczyźni,którzy nie 19.12.04, 20:45
            mają kasy i myślą, że przez to żadna ich nie zechce. To jest w ich
            podświadomości to samo zapisane. Tacy wiedzą, że muszą mieć wystarczające
            środki, aby zapewnić byt rodzinie. Jeśli nie mają pieniądzy, to nie są też
            atrakcyjni dla kobiety.

            Poprzez równouprawnienie to zburzyło się i pewnie teraz mężczyźni sami chcą
            mieć kobietę z kasą, aby to oni mogli dobrze wychować dzieci:-)
            • Gość: .................. Re: wiesz, jakie kompleksy mają mężczyźni,którzy IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.12.04, 22:34
              Alez ja nie twierdze, ze lecenie na kase ze strony kobiety jest
              slusznoscia, czy tak powinno byc. Mowie raczej o tym, ze kobiecie to
              jakos bardziej ujdzie, bo normalnemu facetowi takie cos poprostu
              niepasuje i przeszkadza. Facet w genach swoich ma, by stworzyc swej
              wybrance najprzytulniejsze gniazdko, w ktorym ona by sie czula
              szczesliwa, nie odwrotnie.
              • sagis Re: wiesz, jakie kompleksy mają mężczyźni,którzy 20.12.04, 09:06
                Kobieta nie jest w tym tak bardzo wyrafinowana.
                A, jeśli facet leci na kasę, to jak sam napisałeś, że normalny tego nie
                zrobiłby.
                Ja pomyślałam, że to jest aż chore, bo niezgodne z naturą i rolą faceta.
                I dlatego tacy są tak ogólnie przez innych negowani.
                Facet, który leci na kasę kobiety, tak potrafi ją zmanipulować i w głowie jej
                poprzestawiać, aż ona myśli, że żyć bez niego nie może. Do czasu, bo taki
                nienormalny układ długo nie utrzyma się:-))))A, taki też jak ją wyssie, to
                znajdzie inną, jeśli wcześniej ona nie zorientuje się i jego nie wyrzuci. Albo,
                jej rodzina. Jest jak taki pasożyt szukający swojego żywiciela.
                Dla mnie nie są tylko podli, ale też obrzydliwi. Często wyglądają jak dobrze
                wypasione moćki(nie mylić z tuszą).

                Jeden taki przed niby jego ukochaną udaje artystę:-))))A, artysta potrzebuje
                sponsora, bo przecież nie może sobie rąk zniszczyć pracą:-)))))
                • Gość: mic Re: wiesz, jakie kompleksy mają mężczyźni,którzy IP: 81.210.97.* 21.12.04, 10:09
                  I tak powinno być, kobieta leci na kasę a facet na ładny tyłek.
                  W dużym uproszczeniu oczewiście, he he
    • Gość: and Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.12.04, 23:17
      Wokulski mu było, czy jakos tak.
    • Gość: Znam Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.12.04, 08:18
      Moja przyjaciółka była w nim bardzo zakochana. Sypiał z moją przyjaciółką a
      ożenił się z panią stomatolog. Straszna tragedia. Pamiętam, że nie potrafiła
      się odkochać.
    • Gość: listek_a Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 08:24
      Znam. I jeszcze sie tym chwalił...żenujące!
      • sagis Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... 20.12.04, 09:13
        Kilka lat temu jeden taki chciał moją koleżankę wycyckać. Za dobra jest z niej
        osoba:-(
        Opowiadał wszędzie, że z nią ożeni się, a inne będą do innej zabawy.
        Na szczęście zorientowała się w porę, że nie ma szansy dla kogoś takiego, jak
        on.
        Mam nadzieję, że ona nic nie wie, jak on ją traktował i co mówił innym o niej.
        Tylko dobrym materiałem dla niego była na żonę.
    • boski.zawodowiec jasne ze tak, to symbol nowoczesności i zaradnosci 20.12.04, 09:16

      • sagis Boski jest przykładem takiego mężczyzny:-) 20.12.04, 09:29
        Nie trzeba było tego pisać, bo sam zgłosił się.
        Teraz można zobaczyć na podstawie tego, co tutaj wypisuje o sobie i tego co
        wyprawia na forum, ile warci są tacy faceci dla społeczeństwa:-)
        • boski.zawodowiec przynajmniej kobieta czuje ze ma faceta a nie nudy 20.12.04, 09:48
          jakies, licza sie tacy jak ja inni to o d... rozbić.
          • sagis Myśl tak o sobie, ale czy inni to samo o Tobie myś 20.12.04, 10:30
            lą?:-))))
    • Gość: zuza Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: 213.17.175.* 20.12.04, 14:03
      Znam jednego, który wżenił się w rodzinę prawników, żeby dostac się na
      aplikację.... i tylko z tego powodu.
    • Gość: kohol Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.crowley.pl 20.12.04, 14:25
      Nie znam ani takiego faceta, ani kobiety.
      Aż mi smutno, że mam takie ograniczone grono znajomych :(
      • sagis Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... 20.12.04, 17:02
        Gość portalu: kohol napisał(a):

        > Nie znam ani takiego faceta, ani kobiety.
        > Aż mi smutno, że mam takie ograniczone grono znajomych :(

        Albo jesteś głucha i ślepa, albo bardzo młoda jeszcze(dzieckiem może), bo to
        nie musi być ktoś z grona naszych znajomych:-)
        Wszędzie o takich osobach można usłyszeć. Szczególnie, jak mężczyzna mówi o
        zawiedzionej miłości. Bo, ona tylko na kasę jego leciała:-))))
        • Gość: kohol Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.crowley.pl 21.12.04, 09:51
          Tak tak, jestem głuchą i ślepą siedmiolatką :D
          Pytanie było - czy znam. Otóż - nie znam. Dla Twojej informacji - nawet nie
          słyszałam.
    • Gość: Albano Boczello Re: Znasz faceta , ktory ozenil sie dla kasy ?... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 21.12.04, 15:27
      Bardzo dobrze zrobil! Jak ja mu zazdroszcze ma facet fuksa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja