aten
23.12.04, 13:47
Jak uważacie czy takie sytuacje się zdarzają. Czy możliwe jest że ktoś kto
wychowywał się w rozbitej rodzinie, później w swoich związkach dąży do
destrukcji? Czy trudniej im przez swoje przeżycia stworzyć zdrowy związek.
Czy pokutują za błędy swoich rodziców? Czy przez to też mogą krzywdzić swoich
partnerów?
Czy macie jakieś dowody przemawiające za tym lub zbijające tą hipotezę?