mloda48latka
25.12.04, 00:21
facet zaklada ze mam duzo mniej gdy powiedzialam ze wiecej, nalega w dosc
nachalny sposob bym powiedziala ile mam.
I tak sobie mysle, ze jak bym przytaknela ze mam tyle co mysli, bym miala
spokoj. A tak zaintrygowalo go ile naprawde mam i moze sie starac jakos
dowiedziec.
a klamac sie raczej balam bo pracujemy razem(wielka firma) i mogloby do
niego jakos dojsc (personel ma moje dane). I co w takich sytuacjach robic?