Gość: lula
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.01.05, 20:49
Byłam pijana. Wydawało mi się że potrafię się kontrolować ale rano okazało
się że nawet wszystkiego nie pamiętam. Dałam się zaciągnąć obcemu facetowi do
pustego pokoju, on zamknął drzwi na klucz. Wcześniej tańczyliśmy, było
naprawdę miło........Ja mówiłam mu że nie chcę, ale byłam zbyt pijana żeby
zareagować! Dziś wszystko mnie jeszcze boli.
Wstydzę się tego. Straciłam szacunek do samej siebie. Naprawdę inteligentna
ze mnie dziewczyna, jak mogłam do tego dopuścić.
Oczywiście, mogłabym wytłumaczyć się sama przed sobą np. lekturą Sade'a i
zabić w sobie wyrzuty sumienia, ale nie jestem do tego do końca przekonana.
Po co mam gloryfikować zdarzenie które uznałam za niewłaściwe..?
jutro idę do lekarza po "antykoncepcję po", muszę mieć 100% pewnosci. Boję
się czy dostanę się wogóle jutro do lekarza.
Bardzo mi z tym źle. Byłam dziewicą.