hmm.. a może gorzką kawę..?

IP: *.pl 05.01.05, 13:51
zawsze słodziłam trzy łyżeczki na filiżankę.. może teraz gorzka..? wymyślam
sobie tortury hehe:)
    • pierozek_monika Re: hmm.. a może gorzką kawę..? 05.01.05, 13:53
      ja zawsze piję taką tylko z mlekiem :)
      a herabtę słodzę.
      • Gość: grubaska20 Re: hmm.. a może gorzką kawę..? IP: *.pl 05.01.05, 13:59
        no co to, to nie! mleka do mojej kawy nie pozwolę zbliżyć!!! hehe:) dla mnie to
        oksymoron! :)) ale gorzka.. przetestuję to:)
        ps. herbatka też słodka:)
        • Gość: grubaska20 Re: hmm.. a może gorzką kawę..? IP: *.pl 05.01.05, 14:05
          o fuck! to jest niedobre! hehe:) może chociaz słodkie ciasteczko do tej kawy..?
          już chyba wolałabym się kołem łamać niż pic kawę bez cukru! hehe:)
          ..no chociaz może to dobra próba charakteru..?:)
          • Gość: Truskawka Re: hmm.. a może gorzką kawę..? IP: *.kki.krakow.pl 05.01.05, 14:11
            Grubaska, ja cię proszę, nie szalej. Pamiętaj, kurka blaszka, że errare humanum
            est czy jakoś tak i jeszcze że nołbady ys perfekt. Kawa bez mleka i bez cukru
            to jest TFUCIZNA (tfu tfu). Albo mleko albo cukier. Ja mleko poproszę. A jak
            twoje palenie? U mnie ciężko ale jak ten brejwhart walczę.
            • Gość: grubaska20 Re: hmm.. a może gorzką kawę..? IP: *.pl 05.01.05, 14:17
              hehe:) walcz, walcz brejwharcie! hehe:) ja sie twardo trzymam i nie zamierzam
              puszczać! heheh:) bez skojarzeń! :)) a moze ze skojarzeniami właśnie..:)) tak
              czy inaczej czerpię jakąś sadomasohistyczną przyjemność z odmawiania sobie tych
              cholernych papierochów.. a w zasadzie juz chyba nawet o tym nie myślę..:)
              dlatego cholera szukam sobie innych metod znecania sie nad sobą:))
              • Gość: Truskawka Re: hmm.. a może gorzką kawę..? IP: *.kki.krakow.pl 05.01.05, 14:24
                To ja odwrotnie, w tym roku mam zamiar uprawiać autoafirmację.
                • Gość: grubaska20 Re: hmm.. a może gorzką kawę..? IP: *.pl 05.01.05, 14:32
                  hehe:) luz, luz:) ja dążę do całkowitej kontroli nad sobą!:) i nie ma totamto!:)
                  mam miliony rzeczy do zrobienia! :) mój boże! ile ja mam w sobie zapału! ile
                  energii! a ile dystansu! do wszystkiego, do siebie.. mogłabym przenosić
                  góry!:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja