Gość: maratonczyk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.01.05, 05:04
Witam szanowne panie. Pozwole sobie zadac Wam pytanie dotyczace pewnej
kwestii, ktora mnie dreczy niemilosiernie.
Poznalem jakis czas temu pewna dziewczyne, ktora mnie zainteresowala i
zaintrygowala na tyle, ze postanowilem nawiazac blizszy kontakt. Zaczelo sie
od maili, pozniej nastapila przerwa, ostatnio zdarzylo nam sie kilka razy
luzno pogadac przez telefon. Nasze spotkania maja charakter raczej przypadkowy
z reguly z powodu wspolnej znajomej.
Zastanawiam sie teraz usilnie co zrobic aby zaciesnic kontakty ale
jednoczesnie nie wylozyc wszystkich kart na stol i nie spalic sprawy. Tak jak
w innych kwestiach absolutnie nie brakuje mi inwencji tak teraz nie wiem jak
zrobic ten krok do przodu. Pierwsza moja mysla byla kolacja ale to chyba zbyt
powazne i jednoznaczne na tym etapie. Bywam w goracej wodzie kapany i czesto
uderzam w wysokie C dlatego obawiam sie, ze moge ja przestraszyc. Pytam wiec
Was jak zrobic ten krok do przodu bo gra jest warta swieczki.
Pzdr.