atrakcyjna mama

10.01.05, 00:09
Atrakcyjna fizycznie mama? Jak to jest? Czy lepiej , żeby wyglądala jak szara
myszka, czy żeby faceci oglądali sie za nia na ulicy. Jak na to patrzą jej
dzieciaki, powiedzmy w okresie dojrzewania? Jakie są wasze doświadczenia i
przemyślenia?
kam1kam
    • lenka.1 Re: atrakcyjna mama 10.01.05, 09:42
      Ogólnie - dzieci zawsze lepiej się czują jeśli ich rodzice, w tym mama
      wyglądają atrakcyjnie, są zdrowi, uśmiechnięci itd. To daje radość również
      dzieciom, jeśli rówieśnicy stwiardzają: "Ale masz fajnych starych". Co do
      wyglądu zewnętrznego - atrakcyjność tak, ale również i klasa. Nie wszystko
      wypada w dojrzałym wieku. I to chyba tyle... :o)
    • Gość: koneser przeciez nikt baby z dzieckiem nei bedzie podrywał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:43
      co ci z wyglądu w takim razie?
      • beatach1 Re: przeciez nikt baby z dzieckiem nei bedzie pod 10.01.05, 09:47
        Koneserze, po raz kolejny sie mylisz !!! Mam 3-letnie dziecko i czesto jestem
        podrywana... Wjec nie pisz glupot. Chyba, ze jestes jeszcze bardzo mlodziutki.
        • Gość: koneser 25 lat mam i 30tki z dzieckiem bym nie tykał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:51
          nawet 25tki tez juz bym chyba nie brał bo po porodzie ciało kobiety zmienia sie
          w cos okropnego, pojawiają sie rozstepy na wszystkich ciekawych czesciach
          ciała, pochwa staje sie bardzo luzna tak ze przyjemnosc z seksu jest
          ograniczona nawet jesli posiada sie duzego penisa.

          Pozatym to czyjas zona i skoro dorobiła sie z nim dziecka to juz to jest
          dlamnie znak ze seks z nia byłby kiepski.
          • beatach1 Re: 25 lat mam i 30tki z dzieckiem bym nie tykał 10.01.05, 09:54
            Nie w kazdym przypadku cialo sie zmienia. A jesli sie o siebie dba, o
            rozstepach mozesz zapomniec...

            I to jest tylko Twoje zdanie, a nie ogolu....
            • Gość: koneser Re: 25 lat mam i 30tki z dzieckiem bym nie tykał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:57
              nawet jesli dba to rozstepow łatwo nie usunie, no chyba ze poprzez zabieg
              chirurgiczny:))) Caiło takich kobiet tez sie abrdzo poci i jest jakby to
              powiedziec "nieczyste" juz jak u niedzieciatych młodych panien czyli raczej
              duzo skaz na nim jest.

              ogoł tak mysli tylko sie wstydzi tego pwoeidziec.

              • beatach1 Re: 25 lat mam i 30tki z dzieckiem bym nie tykał 10.01.05, 10:02
                Mam dziecko i rozstepow nie mam. Rowniez moje cialo jest nadal atrakcyjne i
                wielu sie podoba.

                A moim zdaniem, masz bardzo starodawne poglady.
                • Gość: koneser starodawne? podobasz sie ale starym mezczyznom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:10
                  młodych takie ciało nie pociaga ale jesli nawet to tylko do chwili rozebrania
                  sie do naga, czasami jesli akurat on jest zdesperowany i brakuje mu partnerki
                  do godzi sie na regularny seks, ew. dla korzysci finasowych.
                  Ciało dzieciatych starszych kobiet jest przedewszystkim atrakcyjne dla meza:) ,
                  ja sie juz raz tak wyrozbierałem przy 5 lat starszej ( ja 23 ona 28) ktora tez
                  wygladała w miare ok ale gdy juz ją zacząłem dotykac to sie przekonałem ze
                  nigdy wiecej z taką sie nie zgodze na seks.
                  • beatach1 Re: starodawne? podobasz sie ale starym mezczyzno 10.01.05, 10:12
                    Wybacz, ale stara nie jestem. Mam 24 lata. Jestem zadbana, uprawiam regularnie
                    sporty i nie mam ani rozstepow, ani celulitu. A jak sie komus nie podoba, niech
                    nie patrzy ;P
                    • Gość: koneser rocznik 80ty? ja jestem z takiego rocznika. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:19
                      Widzac swoje dzieciate rowiesnice zaczynam dostrzegac ze ich ciało sie zmienia
                      w kiepskim kierunku.
                      Ale co sie martwisz przeciez masz meza ktory bedzie twoim jedynym
                      kochankiem:))) on sie przyzwyczaji i nie bedzie mu twoje ciało przeszkadzało:)))
                      • beatach1 Re: rocznik 80ty? ja jestem z takiego rocznika. 10.01.05, 10:21
                        A skad wiesz, ze jest moim "jedynym kochankiem"?
                        • beatach1 I jeszcze cos... 10.01.05, 10:27
                          Jak dla mnie jestes jeszcze mlodziutki. Nigdy nie interesowali mnie moi
                          rowiesnicy. Mezczyzna musi byc dojrzaly. A z racji biologi, chlopcy dojrzewaja
                          nieco pozniej jak dziewczeta. Wjec nie czesto te same roczniki do siebie
                          pasuja...
                        • Gość: koneser no bo ktoś z problemami psych. by chciał mezatą i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:28
                          dzieciatą kobiete. No chyba ze nie masz meża ale jesli masz i go zdradzasz w
                          tak krotkim czasie to jest to dziwne i nie swiadczy za dobrze o tobie.
                          Byc moze masz nieslubne dziecko i szukasz mena , a to znowu nie swiadczy za
                          dobrze o nim bo w naturze mezczyzny jest raczej unikanie dzieciatych kobiet
                          nawet jesli maja 24 lata.

                          Ja sobie na dzien dzisiejszy nie potrafie nawet wyobrazic sobie siebie
                          umawiajcego sie z kobieta ktora ma dziecko, swoich kumpli raczej też.
                          W sumie mielismy takiego ktory sie umawiał z 26 letnia wdowką i wszyscy sie z
                          niego smialismy za plecami az w koncu tak wyszło ze został bez kumpli bo jakos
                          ta wdowka odpychała od niego znajomych.
                          • beatach1 Re: no bo ktoś z problemami psych. by chciał meza 10.01.05, 10:29
                            Mezatka jestem od 5 lat. Nie zdradzam. Ale mam u pülci przeciwnej powodzenie
                            nadal.
                            • Gość: koneser skoro twierdzisz ze dojrzały i juz 5 lat temu slub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:36
                              to znowu tu mamy jakies informacje wskazujace ze cos nie tak, przyznaj sie ze
                              szukałas kasiastego:))
                              Ja nie widze w tym nic złego bo kazdy bierze to co lubi ale aby dobrze wypasc
                              nalezy sie przyznac czego sie szukało.

                              Ja potrafie sie przyznac w przeciwienstwie do 99% ludnosci. A tak swoją droga
                              mysle ze skoro tak ci zalezy na tym aby sie podobac innym i miec powodzenie to
                              oznacza to chyba ze nie kochasz swojego meza i chciałabys miec co chwila
                              innego mezczyzne w łozku ale tak aby mąz nie wiedizał.
                              • beatach1 Re: skoro twierdzisz ze dojrzały i juz 5 lat temu 10.01.05, 10:43
                                Jesli chodzi o pieniadze, pochodze z majetnej rodziny i rade w zyciu potrafie
                                sobie dac. Wjec raczej nie mialo znaczenia, czy moj przyszly maz mial byc
                                bogaty, czy tez nie.
                                A jesli chodzi o wyglad i to, ze sie podobam mezczyznom, nie jest tak jak
                                myslisz. Po prostu lubie o siebie dbac, a fakt, ze sie podobam, nie mylic z
                                tym, ze dbam o siebie tylko po to.
                                • Gość: koneser Re: skoro twierdzisz ze dojrzały i juz 5 lat temu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:50
                                  Umiesz sobie radzic bo masz zaplecze do ktorego mozna sie cofnąc(rodzina)
                                  ciekawe czy faktycznie sama od zera sie dorabiasz:))

                                  Do tego ja po sobie wiedze jak jest im sie wiecej ma tym sie wiecej chce wiec
                                  mezulko napewno nie jest przypadkowy:)))))))

                                  • beatach1 Re: skoro twierdzisz ze dojrzały i juz 5 lat temu 10.01.05, 10:56
                                    Przeraza mnie Twoj swiatopoglad i ciasne myslenie.
                                    W zeszlym roku stworzylam swoja wlasna firme. Sama , bez pomocy, zarowno
                                    umyslowej, fizycznej czy finansowej. Jestem zdania, ze jak sie chce, to mozna.
                                    Wiem, ze jestem nielicznym przypadkiem i odbiegam od norm. Ale przyjm prosze do
                                    swoich wiadomosci, ze sa takze takie osoby (kobiety), jak ja.
                                    • Gość: koneser a skąd zebrałas srodki na ta firme? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:03
                                      skoro wychowywałas dzidzi:)))))) poprostu miałas jakies srodki i mozliwosc
                                      cofniecia sie bez poważnych konsekwencji i skoro los ci tak pozwolił to nie
                                      widze w tym nic złego.
                                      Zreszta sa rozne branze i rozne firmy i fakt posiadania samej firmy wcele nie
                                      znaczy ze to mozna nazwac firma, chyba wiesz o czym pisze.

                                      Ale przyznasz ze zgadłem z tym mezem:)

                            • beatach1 Re: no bo ktoś z problemami psych. by chciał meza 10.01.05, 10:39
                              Z tego co tu piszesz, wnioskuje, ze Twoja kobieta (jesli wogole chetna sie
                              znajdzie), nie bedzie mogla urodzic dziecka. Kolejne pytanie, ktore cisnie mi
                              sie na usta: jesli Twoja kobieta zacznie sie starzec, czy ja opuscisz? Przeciez
                              jej cialo sie wtedy tez zmieni...
                              Jesli chodzi o to, co wczesniej napisales, swiadczy to tylko o Twoim plytkim
                              mysleniu. Jesli kobieta ma juz dziecko,a wczesniejszy jej zwiazek w jakis
                              sposob sie nie udal. To jest skazana ona juz na dozywotnie zycie w pojedynke?
                              To samo tyczy sie panow, ktorzy maja juz dzieci...
                              Pozyjemy, dorosniesz , pogadamy....
                              Aha, i cos jeszcze. Czy oceniasz ludzi (kobiety), tylko po wygladzie, czy liczy
                              sie tez wnetrze. To co nosi sie w glowie i w sercu???
                              • Gość: koneser chce miec 4 dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:47
                                i zdecydowanie bedzie mogła je rodzić a ze wybioere taka jaka mi odpowiada wiec
                                jej nie opuszcze i sie przyzywczaje do jej niedosknonałosci, przeciez sa
                                chirurdzy i wcale to drogie nie jest.
                                Nie opuszcze jej bo to bedzie ta ktorą wybrałem , byc moze kochałem i do ktorej
                                sie przyzwyczaiłem, no chyba ze sie wszystko zacznie walic i burzyc to wtedy
                                byc moze tak.
                                Gdzie tam masz płytkie myslenie, to dlaczego kobiety unikaja samotnych ojcow i
                                mało kiedy akceptuja jego dzieci i traktuja jak swoje? bo to nie sa ich dzieci
                                i nawet jesliby ktos bardzo chiał to jest to tak trudne ze prawie nie mozliwe.

                                Taka kobieta/mezczyzna nie jest skazana na dozywotnia samotnosc bo znajdzie
                                jakiegos z delikatnym skrzywieniem ktory bedzie probował.

                                Do czego mam dorastac? przeciez niekt nie mowi ze zostane samotnym ojcem:)
                                Co sie liczy? moj ideał do Paris Hilton , obejrzyj ją i zobaczysz czego szukam.
                                • beatach1 Re: chce miec 4 dzieci 10.01.05, 11:04
                                  Paris Hilton nie jest w moim guscie. Wole ogladac (i brac przyklad) z Penelope
                                  Cruz, Catherine Zeta-Jones, czy Selma Hajek.
                                  • Gość: koneser to są stare kobiety i juz bez tego czegoś co miały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:08
                                    wypaliły sie i cały ich urok przeminął. Ale tam chodziło mi o całokształt
                                    kobiety czyli od A do Z , charakter, zachowanie, nazwisko, majatek, wyglad, tok
                                    myslenia itp.
      • lenka.1 Re: przeciez nikt baby z dzieckiem nei bedzie pod 10.01.05, 09:54
        Myślisz, że jesteś inteligentny i błyskotliwy, tymczasem jesteś wewnętrznie
        spustoszony. Przypuszczam, że odreagowujesz swoje kompleksy poprzez ujmowanie
        wartości innym ludziom. Przykro mi, że ranisz tyle osób. Inteligencja to nie
        wszystko mój drogi. Trzeba jeszcze wiedzieć co z nią robić....
        Przemyśl to.
        Pozdrawiam serdecznie

        • Gość: koneser ja tu nikogo nie chce obrazić tylko pisze co mysle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 09:58
          tak uwazam oraz wiem to z doswiadczenia i nie zmaierzam pisac czegoś co jest
          nieprawdą wg. mnie.
          • lenka.1 Re: ja tu nikogo nie chce obrazić tylko pisze co 10.01.05, 10:10
            Myśleć możesz sobie "niewiadomoco". Kiedy te myśli wypowiadasz lub zapisujesz
            na forum - mogą ranić. Wiesz co to jet odpowiedzialność za swoje słowa?

            To też się składa na inteligencję. Mądrzy ludzie muszą dużo i często milczeć.
            Jak myślisz, dlaczego?
            • Gość: koneser nieprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:15
              milcza wystydliwi, najinteligentniesi ludzie nie wstydza sie mowic tego co
              mysla i byc moze przez to własnie zmieniaja czesto znajomych, ja moge pomilczec
              gdzies rozmawiajac w cztery oczy ale na forum? Po co sie bawic w jakies
              nieszczere gadtki i upiekszac cos co jest do kitu.

              Boli cie ze masz po dziecku kiepskie ciało i jedynym mezczyzna jaki bedzie z
              tobą chciał sypiac jest tylko twoj mąż?
              • lenka.1 Re: nieprawda 10.01.05, 10:29
                Manipulujesz emocjami innych jak teraz. Odwołałeś się do mojego życia i szukasz
                tego co mogłoby mnie zaboleć. Czasem udaje Ci się celnie trafić i przenosisz
                uwagę swojego rozmówcy na jego własne problemy. Drążysz temat i umysł tej
                drugiej osoby udając, że jesteś tylko "szczery". Wywołujesz burzę w szklance
                wody i cieszysz się z zainteresowania jakim cieszą się Twoje wypowiedzi.
                Jesteś "królem forum". Domyślam się, że piszesz tu pod wieloma nickami i nie
                interesuje mnie jakimi.

                Po co??????
                To jest po prostu złe.
                Nie żałujesz, że marnotrawisz na to swoją inteligencję?
                • Gość: koneser Re: nieprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:40
                  to tylko relakas dla mojej inteligencji.
                  Czy nie lepiej wskazc problem rozmowcy i zasugerowac co zrobic aby go
                  wyeliminować?
                  Rozmowca sie moze obrazic ale ja sie nie obraze tylko przestane odzywac ale za
                  to bede miał swiadomosc ze byc moze po jakims czasie zrozumie ze moja uwaga
                  była słuszna i sie zmieni.

                  Wiec jak to tam jest z tym twoim ciałem?
                  • lenka.1 Re: nieprawda 10.01.05, 10:42
                    Jest boskie. I ja akurat piszę prawdę...
                    Mój czas na relaks się skończył, powodzenia w forumowych "dyskusjach
                    szczerości".
                    • Gość: koneser Re: nieprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:51
                      nie sadze:)
    • six_a Re: atrakcyjna mama 10.01.05, 10:06
      w moim przedszkolu wszystkie mamy są atrakcyjne :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja