DO KOBIET:czy inaczej traktujecie bliźniaków

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.05, 01:13
Sam jestem bliźniakiem (jednojajowym) i mam 2 pytania do kobiet:
1. Czy inaczej traktujecie bliźniaków?
2. Czy wogóle ma jakieś znaczenie to,że facet ma brata bliźniaka?
Pozdrawiam
    • Gość: magula Re: DO KOBIET:czy inaczej traktujecie bliźniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 01:24
      co prawda nie miałam do czynienia,ale sądzę,że nie ma to znaczenia.Owszem
      traktuje się inaczej,jak każdego człowieka.
    • Gość: melmire Re: DO KOBIET:czy inaczej traktujecie bliźniaków IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 10.01.05, 03:00
      Zalezy, zalezy...........
      Znam blizniakow ktorzy sa tak zwiazani pepowina, ze jak jeden mail dziewczyne,
      przez bagatela 4 lata, to mieszkali we troje! A wlasciwie we dwoje, bo
      chlopak "od pary" mial wyjazdowa prace i bywal w domu tylko w weekendy :D
      I teraz sie dziwi czemu dziewczyna sie w koncu zmyla :)
    • Gość: psi Re: DO KOBIET:czy inaczej traktujecie bliźniaków IP: *.gwozdzie.dhs.org / *.acn.waw.pl 10.01.05, 15:23
      Moj chlopak ma brata blizniaka. Sa bardzo podobni i bardzo rozni :)
      Nie wyobrazam sobie zamiany. Brata lubie, ale tylko jako kolege. Ma taka
      wlasciwosc, ze mnie irytuje i choc jednak szybko o sprzeczkach zapominamy (inna
      jego wlasciwosc - nie da sie na niego zbyt dlugo gniewac :) ) to gdyby nie jego
      brat, czyli moj chlopak, pewnie nie utrzymywalabym z nim kontaktu. Dla mojego T.
      warto przecierpiec nawet sprzeczki z jego bratem :)
      Na szczescie nie sa bardzo ze soba zwiazani, nie zyjemy we trojke. Wyjazdy
      zwykle planujemy razem (ze wspolnymi znajomymi), ale to da sie przezyc ;)
    • Gość: gafa Re: DO KOBIET:czy inaczej traktujecie bliźniaków IP: 212.160.172.* 10.01.05, 17:00
      poza tym, że kiedyś pomyliłam tyłeczki i klepnęłam w pośladek nie tego brata,
      co powinnam, to bliźniaka mojego M traktuję tak samo, jak jego innych braci.;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja