depilator na prezent - pytanie

10.01.05, 14:34
Witam
Chcialbym swojej kobiecie kupic depilator na prezent. Wiem ze bedzie z
takiego prezentu zadowolona. Ale teraz pojawia sie pytanie. Na co zwrocic
uwage kupujac takie urzadzenie. Ktore funkcje sie przydaja a ktore sa
zupelnie zbedne. Czy rozniaca pomiedzy tymi za 200PLN a tymi za 400PLN jest
tak duza ze warto doplacac i czym tak naprawde sie roznia. A moze polecacie
Panie jakies konkretne i juz spawdzone produkty?
Z gory dzieki za odpowiedz.
A moze sa gdzies w necie testy/opinie takich urzadzen zeby mozna bylo
poczytac i dowiedziec sie czegos wiecej?
Pozdrawiam
    • niedzwiedzica_sousie Re: depilator na prezent - pytanie 10.01.05, 14:55
      po prostu musisz spotkać kompetentnego sprzedawcę. Ja się z takimi spotkałam
      wielokrotnie w Euro RTV AGD. Uważam, że ten za 400 nie jest 200% lepszy od tego
      za 200. najlepiej wybrać coś ze średniej półki. wszystkie teksty o zmniejszaniu
      bólu to ściema. jakiś lód co się wkłada....
      ja mam philipsa i jest ok, aczkolwiek nie próbowałam innego.
      • pierozek_monika Re: depilator na prezent - pytanie 10.01.05, 15:40
        używałam kiedyś depilatora (jakiś filibzzz) ale teraz leży bezczynny w
        łazience.
        Niedźwiedzico, czy tobie wrastają włosy pod skórę? czy to tylko mnie? Potem to
        nieładnie wygląda, i zdarza się, że się robia podskórne ropnie. Naprawdę mało
        estetycznie potem wyglądały moje nogi. Dlatego się zastanawiam, czy tylko ja
        miałam taki problem.
        • niedzwiedzica_sousie Re: depilator na prezent - pytanie 10.01.05, 15:48
          trzeba się pilingować raz w tygodniu i na maksa balsamować. ale też mi czasami
          któryś skubaniec wrośnie. ale ja nie widzę alternatywy :(
          • pierozek_monika Re: depilator na prezent - pytanie 10.01.05, 15:50
            golarki :(((((( u mnie to konieczność.
            • niedzwiedzica_sousie Re: depilator na prezent - pytanie 10.01.05, 15:51
              o nie! na pewno nie znalazłabym na to czasu. ja w ogóle cierpię na permanenty
              brak czasu, chyba coś jest ze mną nie tak :( myślałam, że jak kupię samochód to
              moje życie się odmieni a tu nic. ja chyba biorę sobie za dużo obowiązków na
              głowę :(((((((((((((
    • Gość: S Re: depilator na prezent - pytanie IP: 213.17.249.* 10.01.05, 15:12
      dobry depilator kupisz juz za ponad 100 ( philips, braun). Te depilatory, które
      kosztują 300 i wiecej zaopatrzone sa dodatkowo w tzw. nasadki redukujące ból (
      sprawdza sie w sytuacji gdy kupujemy depilator po raz pierwszy). dodatkowo
      niektóre produkty wyposażone są w golarkę, co też podnosi cenę. Ja dostałam
      taki za 120 i jestem bardzo zadowolona :-)
    • kopov a jesteś pewien, ze Twojej kobiecie jest on 10.01.05, 15:12
      potrzebny?
      • Gość: mm Re: a jesteś pewien, ze Twojej kobiecie jest on IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:22
        sugerujesz ze moze coś innego???;-)))))
        • kopov Re: a jesteś pewien, ze Twojej kobiecie jest on 10.01.05, 15:40
          nie, odpowiedziałem zupełnie (uwaga to nie zart) serio:)
          ale czuję, ze Ty chcesz coś zasugerować?;)
          • Gość: mm Re: a jesteś pewien, ze Twojej kobiecie jest on IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 16:15
            Ty i serio...chory jesteś?
            sa inne rózne mechanizmy na prad tez przydatne kobiecie;-)))
      • Gość: polokokt Re: a jesteś pewien, ze Twojej kobiecie jest on IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:29
        tak, jest potrzebny (to sobie ustalilismy), jednak Ani Ona, ani tym bardziej ja
        nie mamy doswiadczenia w sprawach depilatora, dlatego postanowilem dowiedziec
        sie co nie co u uzytkowniczek na co zwrocic uwage :)
        Pozdrawiam i dziekuje za dotychczasowe glosy
    • Gość: vikka Re: depilator na prezent - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:40
      ja mam philipsa z serii satinelle-spelnia swoja funkcje,ale powiedz swojej
      Pani,ze po depilatorach wloski wrastaja w skore(czasem trzeba je podwazyc
      igla),niektore okolice kompletnie sie nie nadaja do depilacji tego typu(np
      bikini),chyba ze ktos jest baaaaaardzo gruboskorny;)
      • pierozek_monika Re: depilator na prezent - pytanie 10.01.05, 15:41
        o to to to własnie!
        Wrastają włosy w skórę i wygląda to poprostu szpetnie.
      • Gość: polokokt Re: depilator na prezent - pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 15:53
        dzieki za ostrzezenie, to powazny minus jak dla mnie
        Ogolnie rzecz biorac potrzeba depilatora jest taka ze moja Pani stwierdzila ze
        latem zle sie czuje z tymi kilkoma wloskami na nogach (tym bardziej ze ostatnio
        staly sie podobno bardziej widoczne). Mi one zupelnie nie przeszkadzaja
        Bardziej cenie to ze sa delikatne w dotyku. Golenie wiec nie wchodzi w gre, bo
        chce aby byly nadal takie delikatne. Rozwazyc mozna jeszcze kremy typu Vitt
        (czy jakos tak), ale po nich chyba wlosy jednak staja sie mocnejsze i jakby
        wieksze?
        Co do okolic do depilowania to w gre wchodza tylko nogi bez okolic bikini. Wiem
        ze wlasnie niektore panie bardzo zle znosza depilowanie/golenie (swoja droga,
        widzialem kilka ogolonych okolic bikini i szczerze mowiac te zaczerwienienia
        podobaly mi sie znacznie mniej niz kilka wloskow, szczegolnie jesli sa
        zadbane) okolic bikini i powstaja pozniej rozne ropienie (czy jak to sie
        nazywa).
        Pozdrawiam
        • Gość: vikka Re: depilator na prezent - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:15
          Po kremach wloski nie sa mocniejsze,ale niektorzy moga miec alergie na te
          kremy....wiec wyglada to równie ciekawie jak podraznienia o ktorych
          wspomniales;)Na delikatnych,miekkich wloskach dobrze sprawdza sie wosk:
          1)na cieplo-u kosmetyczki najlepiej,bo koszt aparatu do podgrzewania wosku to
          wydatek rzedu 4 tys zl(!)...wiec zwroci sie po baaaaaaardzo dlugim czasie:(
          2)wosk na zimno w plastrach-do kupienia w drogeriach(10-15zl)-choiaz niektorzy
          maja problem z przelamaniem sie(boli ale da sie wytrzymac).Wlosy odrastaja po
          ok 2 tyg(roznie to bywa),sa jasniejsze i slabsze:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja