Gość: morelka
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
11.01.05, 16:52
kolejny raz podejmuje probe zerwania z moim chlopakiem ..jestesmy razem 4lat,
a wciagu tego miesiaca juz kilka razy powiedzialam slowo ZRYWAM ... mam tak
zmacone uczucia, ze nie wiem czy juz go kocham
widze same jego wady ... dzis byla kolejna klotnia, a ja kolejny raz
powiedzialam,ze zrywam ..on juz sie nawet tymi slowami nie przejmuje i w to
nie wierzy ....
wiem,ze nie am ludzi bez wad, ale jego cechy i poglady sparwiaja,ze mam
wszystkiego dosc i ze nie widze przyszlosci
jestem taka slaba :(((
kiedy mnie przytula i rozwiazujemy problem wychodzi to jak duza jest moja
wina w tym wszystkim
ale ...
juz sama nie wiem, czy ja trafilam na takiego potwora czy .... czy
zwariowalam :((