Czy ze mną coś nie tak? Czy może mam rację??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:55
Problem dotyczy mojego męża... Tzn. według niego to jest mój problem, bo on
jakos nie widzi żadnego problemu.
Od jakiegoś czasu zdarza się, że rano budzi nas sms od sekretarki z jego
pracy, żeby kupił mleko do kawy bo... sie skończylo. Mąż chodzi do pracy na
godz.8, a wiekszość pracownikow między innymi też ona na godz.7. Nie
robiłabym problemu, gdyby zdarzyło sie to raz, dwa razy, ale to zaczyna sie
robic nagminne. I wkurza mnie to, ze budzi mnie telefonem. Mam malutkie
dziecko, nie wstaje na razie do pracy i jakos nie mam ochoty budzic sie 7.10,
bo... mleka gdzies zabraklo!
Co byscie zrobily na moim miejscu? Mąż jak grochem o ścianę!! A mnie krew
zalewa!
    • Gość: mala to zależy czy ona w hierarchii jest nad nim czy IP: 81.21.197.* 11.01.05, 17:09
      pod...
      jeśli ma podstawy by wydawać mu polecenia to trudno
      problem łatwo można rozwiązać na noc np do godziny 8 rano mąż może przełączyć w
      tryb milczy telefon lub inny w którym telefon nie wydaje dźwięków po przyjściu smsa
      • Gość: Eviva! Re: to zależy czy ona w hierarchii jest nad nim c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:16
        No wlasnie to jest uklad kolezenski, co tym bardziej mnie martwi i wkurza!! bo
        o ile nie mam nic przeciwko zrobieniu przyslugi raz, czy dwa, no zdarza sie
        przeciez o czyms zapomniec, ale nienawidze jak ktos zaczyna naduzywac! A
        telefony o swicie jakos mnie nie zachwycaja!
        • Gość: Eviva! Re: to zależy czy ona w hierarchii jest nad nim c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:19
          Mam ochote napisac jej jutro przed 6 rano smsa, zeby kupila gazete z
          encyklopedia... Oczywiscie z tel meza...
          Pomysl troche niskiego lotu, byle skuteczny?? :-)))
          • Gość: baba Re: to zależy czy ona w hierarchii jest nad nim c IP: *.crowley.pl 11.01.05, 17:30
            A ja proponuję smsa jeszcze wcześniej hehe - np. o 5 z hasłem "tylko nie
            zapomnij dzisiaj o mleku" :DDDDD
        • sylwetka00 Re: to zależy czy ona w hierarchii jest nad nim c 11.01.05, 17:21
          Mowiac szczerze tez bylabym wkurzona, bo niby z jakiej racji tak wczesnie ma
          dzwonic ktos do mojego meza i w dodatku caly czas prosic o "przysluge" A ona
          nie moze niby kupic? Jest tylko jeden sklep czy co? NIe rozumiem i solidaryzuje
          sie z Toba w Twojej zlosci. A moze wyslac SMS-a zwrotnego np. dzisiaj Ty kup,
          Twoja kolej???? Jestem ciekawa reakcji, hi hi hi
          • Gość: Eviva! Re: to zależy czy ona w hierarchii jest nad nim c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:29
            No wlasnie mojemu to samo tlumacze, ze mleko to nie produkt deficytowy, zeby
            ktos spod lady mu dawal, a jej nie... Po prostu, przyzwyczaila sie, ze nie musi
            pamietac, zeby kupic, bo zawsze mozna zadzwonic, albo wyslac smsa...
            Brrr, zla jestem, jakniewiemco!!
        • Gość: mala zdarzyło mi się wczoraj podczas gonitwy po kanałac IP: 81.21.197.* 11.01.05, 17:27
          h telewizyjnych trafiłam wczoraj na M jak Mdłości
          nie piszesz przypadkiem pod wpływem tego durnego serialu??

          układ towarzyski... koleżeński
          twój facet nie czuje się wykorzystywany i sprawia mu przyjemność to że może pomóc
          więc przestań się wkurzać, przecież wystarczy że poprosisz go też o przysługę...
          przełączenie telefonu na noc w "cichy" tryb pracy, od 8 od kiedy powinien być w
          pracy telefon może automatycznie (przynajmniej nokie) wraca do trybu
          "normalnego" głośnego, wytłumacz facetowi, że chodzi o dobro jego dziecka i już

          w niczym mu to nie przeszkodzi, zawsze może sprawdzić przed wyjściem z domu czy
          jakąś wiadomość na telefonie ma

          a jak chodzi o zazdrość o sekretarkę... i o ofiarność męża wobec niej...
          to już musisz załatwiać chyba osobiście z nią, tylko grzecznie, wytłumacz
          kobiecie że nie tylko twój men w firmie pracuje i nie tylko on może być jej
          chłopcem na posyłki i wspomnij o dobru dziecka, że stało się nerwowe odkąd
          codziennie budzi je rano telefon czy sygnał sms
          twój facet raczej jej nie powie że z jej powodu ma urwanie głowy w domu
          • Gość: Eviva! Re: zdarzyło mi się wczoraj podczas gonitwy po ka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:33
            Gość portalu: mala napisał(a):

            > h telewizyjnych trafiłam wczoraj na M jak Mdłości
            > nie piszesz przypadkiem pod wpływem tego durnego serialu??
            >
            >

            Nie... to przypadek. Ale tez na to wczoraj zwrocilam uwage, a dzisiejszy sms
            mnie po prostu dobil!!
            • rachela180 Re: zdarzyło mi się wczoraj podczas gonitwy po ka 11.01.05, 17:36
              Hej, puść jej smsa o 5. Podzała.
    • Gość: mala mnie szlak zaczął trafiać od jakiś paru lat IP: 81.21.197.* 11.01.05, 17:47
      i nie mogę się tego pozbyć
      chodzi o byłą mojego, do dziewczyny nic nie mam, nie znam
      ale ta irracjonalna wściekłość na ich wzajemne kontakty zaczęła się od pewnej
      kłótni, kiedy rzucił tekstem "dlaczego nie jesteś taka jak J."
      po tym tekście wpadłam w taką wściekłość że nie chciałam go więcej widzieć
      przeprasza mnie za to od 4 lat, za każdym razem gdy ona do niego dzwoni
      bo poprostu szlak mnie trafia i budzą się do życia demony
      zazdrość jest cholernie ciężkim do zniesienia uczuciem, zwłaszcza dla osoby
      która zdaje sobie sprawę z idiotyzmu sytuacji...
      szczerze to przez parę lat przed tą kłótnią miałam same pozytywne odczucia do
      tej dziewczyny i wogóle nie byłam zazdrosna, widziełam że zostali przyjaciółmi i
      nie przeszkadzoło mi to
      jeśli jesteś zazdrosna to trudno, ale spróbuj się pozbyć tego uczucia bo
      uprzykrzysz sobie życie i jemu, wszystko załatwiaj na spokojnie
      możesz załatwić sprawę przez "przypadek" i grzecznie przede wszystkim z
      dziewczyną, bo faceci tacy są co widzę po moim, po szwagrze, po kumplach że w
      oczach rosną jak jakaś laska zwraca się do nich o pomoc, a marudzą jak cholera
      jak ich kobieta o drobiazg ich poprosi, albo się spieszą, albo zmęczeni po
      pracy... itd.
      • Gość: Ida Re: mnie szlak zaczął trafiać od jakiś paru lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:20
        Zaproponuj mężowi kupno krowy dla zakładu.Tym sposobem wszyscy bedziecie
        zadowoleni.Ty spokój z telefonami,mąz bez chodzenia do sklepu,,sekretarka rano
        obciągnie krówkę i ma swieze mleczko.A mąz to dyrektor czy co!!!!
        • Gość: babiszon ... IP: *.aster.pl 11.01.05, 22:17
          a może to jakis ich kod? ;)) PS: SMS o 5 to jest ŚWIETNY pomysł :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja