Gość: emka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.01.05, 10:18
Jak sobie radzicie? I jak sie u Was objawia. U mnie jest burza! Rodza sie
skrzaty w glowie, umacnia sie i tak juz mocno rozwiniete poczucie wlasnosci,
zwlaszcza w stosunku do mojego meza... Czyli wiadomo o co chodzi?
Dzis juz chce mi sie z tego smiac, ale wczoraj czy przedwczoraj byla
katastrofa. Maz mial problem... ze mna problem :-). A dzis zaczely sie "moje
dni" i jest dobrze!
Czy radzilyscie sie lekarza? Czy dac sobie spokoj i sprobowac z tym zyc?? Ale
mozna sie wykonczyc, bo mnie dopada nawet na ok. 2 tyg przed miesiaczka.