No ja nie rozumiem :)

IP: *.crowley.pl 12.01.05, 17:19
Najpierw akcja "Noście spódnice i to najlepiej jak najkrótsze"
(vide: "Spódnice to tylko długie tak aby nic sie nie pojawiło na widoku" -
Koneser), a później "Kobiety prowokują swoim wyglądem i ubiorem" (vide: "Same
sobie winne. Kobiety mniej prowokując ubiorem i zachowaniem nie miałyby
takich problemów.").
    • Gość: thistle Re: No ja nie rozumiem :) IP: *.crowley.pl 12.01.05, 17:22
      on też nie rozumie - ale pisze, i pisze, i pisze....
      widac musi, męczy biedaka niespełnienie...
    • triss_merigold6 Re: No ja nie rozumiem :) 12.01.05, 17:59
      Zazdrości kobietom, że mają wybór.
      • Gość: vesna Re: No ja nie rozumiem :) IP: *.torun.mm.pl 12.01.05, 18:09
        Cciałby, żeby nosiły krótkie, były gwałcone i zaczepiane i nie miały pretensji
        do gwałcących i zaczepiających. Tylko się winne czuły. Chore marzenia
        młotkowatego faceta.
    • Gość: borsukowa Re: No ja nie rozumiem :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.05, 18:40
      a mnie to lata szerokim łukiem, myślę sobie nawet, że Tobie też, tylko wątek
      założyłaś, boś dawno nie zakładała:)), no ale skoro założyłaś ten wątek, to się
      wpiszę:))
      • Gość: kohol Re: No ja nie rozumiem :) IP: *.crowley.pl 13.01.05, 09:58
        No dzięki :)
        Toś mnie rozszyfrowała :D
        • niedzwiedzica_sousie ej, kohol... 13.01.05, 10:00
          ...dostałaś tę robotę w firmie męża?
          • Gość: kohol Re: ej, kohol... IP: *.crowley.pl 13.01.05, 10:11
            Jeszcze nie wiadomo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja