spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?)

IP: *.sap.com / 10.31.180.* 21.05.02, 16:33
pomozcie prosze
usiadlem na wlasnie wydrukowanym slajdzie
duza plama tuszu na jasnych spodniach (kombinacja bawelny i lnu)

wlasnie odebralem z pralni chemicznej spodnie
stracilem humor bo nie udalo sie wywabic plamy (tusz z drukarki)

czy macie jakies sposoby?
mozecie pomoc?

PS. zakupy nowej pary na poprawe humoru nie ejst dobra alternatywa dla mnie

    • lalka74 Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 16:53
      Zła wiadomość - jak pralni chemicznej się nie udało to już w ogóle się nie uda.
      Ale nie martw się, na spodniach świat się nie kończy :)
      • Gość: bobas Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) IP: *.sap.com / 10.31.180.* 21.05.02, 17:06
        lalka,

        mowisz jak malowana lala :o)

        moze ktos ma inny pomysl?
        moze przefarbowac na brazowy kolor (lubie) lub czarny?

        te spodnie mialem 2 razy na sobie
        lepiej bym wyszedl gdybym wypozyczyl



        lalka74 napisał(a):

        > Zła wiadomość - jak pralni chemicznej się nie udało to już w ogóle się nie uda.
        >
        > Ale nie martw się, na spodniach świat się nie kończy :)

        • kwik Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:07
          > moze ktos ma inny pomysl?
          > moze przefarbowac na brazowy kolor (lubie) lub czarny?

          mam pomysł! przefarbuj je na kolor czarny! albo brązowy
          :)
          • Gość: bobas Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) IP: *.sap.com / 10.31.180.* 21.05.02, 17:12
            kwik,

            dzieki za rade
            ale gdzie mozna przefarbowac
            jakie sposoby
            metody
            koszty???



            > > moze ktos ma inny pomysl?
            > > moze przefarbowac na brazowy kolor (lubie) lub czarny?
            >
            > mam pomysł! przefarbuj je na kolor czarny! albo brązowy
            > :)

            • kwik Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:18
              książka telefoniczna; hasło: farbiarnie.

              ps. jedna wada: czasami kolor zostaje na ciele :))) tzw. body -painting
              także chyba kup drugą parę.
              • Gość: bobas Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) IP: *.sap.com / 10.31.180.* 21.05.02, 17:36
                kwik,

                sprobuje jednak powalczyc
                moze przefarbuje

                szkoda tylko ze facet mi pomaga a nie kobiety
                one tylko bajerowac potrafia a jak przychodzi do konkretnego zadania typowego dla
                kobiety to slad po ich madrosci ginie


                kwik napisał(a):

                > książka telefoniczna; hasło: farbiarnie.
                >
                > ps. jedna wada: czasami kolor zostaje na ciele :))) tzw. body -painting
                > także chyba kup drugą parę.

                • kwik Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:38
                  > kobiety to slad po ich madrosci ginie
                  moja mądrość nie zginęłą. jam kobieta!
                  • agick Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:50
                    no zobacz kwisiu - chwila nie uwagi i brody nam dorobią...:)
                    • kwik Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:51
                      a wąsy to kto mi dorobił? co?
                      :))))
                • agick Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:38
                  kwik......
                  od kiedy masz wąsy...?
    • agick Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:41
      a może pokatuj je odplamiaczem vanish..?
      i tak już gorzej nie będzie....


      a może naszywkę sobie naszyj...?
      • Gość: bobas Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) IP: *.sap.com / 10.31.180.* 21.05.02, 17:43
        ktos mi poradzil i kupie taki specyfik

        sa jakies rodzaje?

        zagrozenie calkowitym zniszczeniem istnieje?


        agick napisał(a):

        > a może pokatuj je odplamiaczem vanish..?
        > i tak już gorzej nie będzie....
        >
        >
        > a może naszywkę sobie naszyj...?

        • agick Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 21.05.02, 17:47
          wiesz co, jak one są jasne ale wciąż z jakimś kolorem to weż taki bez chloru....
          nalej na plamę i zostaw do poleżenia.... powtórz tą czynność parę razy z rzędu -
          ja tak wywabiłam plamy ze spódnicy... jaśniejsza jest ale czysta. nie oczekuj
          super efektu od razu - może za kolejnym praniem puści....len jest naturalny więc
          kto wie...
          • Gość: bobas Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) IP: *.sap.com / 10.31.180.* 22.05.02, 12:24
            bez chloru powiadasz
            taki kupie po tym jak zastosuje mleko a potem spirytus i to nie da rady

            wtedy zastosuje vanish bez chloru

            dzieki za rade



            agick napisał(a):

            > wiesz co, jak one są jasne ale wciąż z jakimś kolorem to weż taki bez chloru...
            > .
            > nalej na plamę i zostaw do poleżenia.... powtórz tą czynność parę razy z rzędu
            > -
            > ja tak wywabiłam plamy ze spódnicy... jaśniejsza jest ale czysta. nie oczekuj
            > super efektu od razu - może za kolejnym praniem puści....len jest naturalny wię
            > c
            > kto wie...

    • Gość: MArka Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 22.05.02, 10:50
      namocz je w mleku . Gwarantuje zejscie plamy ( tylko sie tak zastanawiam czy
      pralnie nie zaszkodziła im ) Mocz przez pre dni zmieniajac dosc czesto
      mleko . Jasne spodnie bawełniane na które rozlał sie tusz - duza plama
      na pół uda - w ten sposób potraktowane zostały uratowane . Po plamie ani
      sladu !!!!!
      • tuli_pan Re: spodnie - czym wywabic? (a moze wybawic?) 22.05.02, 10:52
        Gość portalu: MArka napisał(a):

        > namocz je w mleku . Gwarantuje zejscie plamy ( tylko sie tak zastanawiam czy
        > pralnie nie zaszkodziła im ) Mocz przez pre dni zmieniajac dosc czesto
        > mleko . Jasne spodnie bawełniane na które rozlał sie tusz - duza plama
        > na pół uda - w ten sposób potraktowane zostały uratowane . Po plamie ani
        > sladu !!!!!

        pamietaj tylko ze to musi byc mleko UHT :)

    • Gość: bobas dzieki za rady! IP: *.sap.com / 10.31.180.* 22.05.02, 11:27

      zaczna od mleka

      potem spirytus

      a potem farbowanie
      niestety jako ze tusz jest zcarny
      jedynie na czarny kolor

      pozdrawiam

      2 godziny temu gosc mi cwierc auta rozwalil
      ja to amm pecha w zyciu


      Gość portalu: bobas napisał(a):

      > pomozcie prosze
      > usiadlem na wlasnie wydrukowanym slajdzie
      > duza plama tuszu na jasnych spodniach (kombinacja bawelny i lnu)
      >
      > wlasnie odebralem z pralni chemicznej spodnie
      > stracilem humor bo nie udalo sie wywabic plamy (tusz z drukarki)
      >
      > czy macie jakies sposoby?
      > mozecie pomoc?
      >
      > PS. zakupy nowej pary na poprawe humoru nie ejst dobra alternatywa dla mnie
      >

      • Gość: MArka Re: dzieki za rady! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 22.05.02, 11:34
        i badz ostrozny z wszelkiego typu odplamiaczami np. Ace . Najlepiej nie
        stosowac w ogole (ewentualnie vanish). Może sie zdarzyc , ze odplami ci
        spodnie łacznie z kolorem wyjściowym ....
        Moja plama była duza , granatowa i wydawała mi sie , że to juz koniec . a
        spodnie miałam tydzień ....
        Powodzenia
        • Gość: bobas Re: dzieki za rady! IP: *.sap.com / 10.31.180.* 22.05.02, 12:22
          bede ostrozny jak zawsze
          ja juz sie poznaje na roznych osobnikach czy specyfikach

          spodnie sa super, kosztowaly troche i az mi przykro sie zrobilo jak Pani w pralni
          powiedziala, ze sie nie da

          dzieki za rade!



          Gość portalu: MArka napisał(a):

          > i badz ostrozny z wszelkiego typu odplamiaczami np. Ace . Najlepiej nie
          > stosowac w ogole (ewentualnie vanish). Może sie zdarzyc , ze odplami ci
          > spodnie łacznie z kolorem wyjściowym ....
          > Moja plama była duza , granatowa i wydawała mi sie , że to juz koniec . a
          > spodnie miałam tydzień ....
          > Powodzenia

    • Gość: bobas udalo sie!!!!!! IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 13:13
      posluchalem rad i mieszanka mleka z plynem (nie wiem czy do mycia okien czy
      naczyn) zadzialala i plamy z tuszu puscily

      wczesniej w pralni skasowali kase (pralnia w galerii mokotow), oddali z plamami i
      na pytanie czy moga cos poradzic pani stwierdzila, ze nie da rady

      przykre

      pojde tam i przez pare minut bede zniechecal klientow do zostawiebnia ciuchow tam
      opowiadajac swoja historie

      dzieki za rady - jestem prawie happy

      gdyby nie ten samochod co mi skasowali






      Gość portalu: bobas napisał(a):

      > pomozcie prosze
      > usiadlem na wlasnie wydrukowanym slajdzie
      > duza plama tuszu na jasnych spodniach (kombinacja bawelny i lnu)
      >
      > wlasnie odebralem z pralni chemicznej spodnie
      > stracilem humor bo nie udalo sie wywabic plamy (tusz z drukarki)
      >
      > czy macie jakies sposoby?
      > mozecie pomoc?
      >
      > PS. zakupy nowej pary na poprawe humoru nie ejst dobra alternatywa dla mnie
      >

      • agick Re: udalo sie!!!!!! 23.05.02, 13:20
        SUPER...!!!!!!
        • Gość: MArka Re: udalo sie!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 23.05.02, 14:31
          Mówiłam , ze mleko jest niezawodne :-)
          p.s. niestety nie znam zadnego cudownego sposobu na "zgniecenia "samochodowe
          Pozdrawiam
      • Gość: kangurek Re: udalo sie!!!!!! IP: *.pl 24.05.02, 01:21
        No wlasnie, pralnia w Galerii Mokotow:((( zaniaslam tam swego czasu plaszcz
        flauszowy do prania. Przychodze za godzine, plaszcz opakowany w folie. Ja
        ogladam, nauczona doswiadczeniem.. nic nie ruszone. Na dolnym brzegu plamy
        (kropeczki) blota. Ja sie pytam: no i jak to ma byc wyprane??? A pani: ale to
        jest pralnia chemizcna i bloto nie schodzi. No comment.
        By the way (obok drogi) jak ustawic poslska klawiature? Nioe mam malpy, z
        zamienilo sie z y, tam gdzie cudzyslow, srednik, dwukropek itp mam polskie
        litery. HELP!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja