matrek
22.05.02, 08:37
Od kiedy bywam na tymforum, co chwila pojawiaja się wypowiedzi, w rodzaju -
faceci są ta, tac, siacy i owacy, Każda was pisze na pidstawie swoich własnych
doswiadczen z tym czy innym gościem.
Okazał sie taki, siaki, czy owaki - ale gdzie wy byłyscie kiedy go sobie
wybieralyście, kiedy "miałyście branie" ? Jeden (-dna) jest głupi (-a), drugi (-
ga) jest mądry (-a). Jeden (-dna) potrafi kochać, drugi (-ga) nie nie potrafi.
Itp, itd. Tak samo jak jeden jest ładny (-a), a drugi (-ga) jest brzydki (-ka).
Jak to szło ? "Miej oczy szeroko otwarte", a nie kończ stwierdzeniem "wszyscy
faceci to..."