Nigdy nie myslalam ze tu napisze ...

16.01.05, 14:00
Od jakiegos czasu podejrzewam ze moj maz kreci cos na boku. Mam dolek.
On mowi, ze sobie wymyslilam (ktory sie przyzna?). Dzis drugi weekend, kiedy
on wyjechal sluzbowo - wprawdzie dzwoni co jakis czas i melduje sie co i jak.
Mowi, ze ja tez wyjezdzam sluzbowo w weekendy (zdarzalo sie - fakt) i on nie
robi scen. Tylko ze ja jednoczesnie nie chudlam, nie kupowalam nowych ciuchow
w nowym stylu etc etc.
Problem jest wlasciwie w tym, ze wprawdzie on ma na kazda moja watpliwosc
wytlumaczenie, ale mnie to jakos nie uspokaja, to jest raczej intuicyjne - a
podstawa moich watpliwosci jest to, ze sama sie zachowywalam tak jak on jak
bylam w kimstam zadurzona (czy to jest blad w mysleniu?) te kilka lat temu.
Nigdy go nie kontrolowalam, pelne zaufanie. Jakos brak mi go dzisiaj, sama
nie wiem dlaczego. I nagle dotarlo do mnie, ze on ma sluzbowy telefon do
ktorego nie mam wgladu, nie wiem jak wyglada jego konto (on moje
systematycznie sobie oglada), nie znam ludzi w jego pracy , nie mowiac o
nowej asystentce, na ktora on reaguje zdecydowanie nerwowo (to mnie
oczywiscie tez i chyba najbardziej niepokoi). Nagle zostalo zachwiane moje
zaufanie do niego. Konkretow brak.
On zapewnia mnie, ze mnie kocha, ze nie mam podstaw do niepokoju - ale ja
naprawde czuje, ze stamtej strony cos sie dzieje. Olac? Przeczekac? Czy wziac
detektywa? Cos na uspokojenie? A moze znow pogadac?
    • Gość: aa Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.chello.pl 16.01.05, 14:01
      napewno cos kreci na boku :]
      jak kazdy facet gdy ma tylko okazje z ladniejsza:)
      • Gość: bb Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:12
        i młodsza
    • jozefa1941 aa i bb 16.01.05, 14:25
      Widze, ze na tym forum pelno gowniarzy, ktorzy nic madrego poza 2 slowami nie
      potrafia napisac. A ja tez teraz wcale nie mam 60 lat ty kretynie. A nick to
      tylko nick, chyba ze aa i bb to wszystko co potrafisz z siebie
      wydusic:))))))))))
    • Gość: ana Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:27
      Nie wiem, czy rozmowa ma jakiś sens. Niezależnie od tego, czy coś kręci, czy
      nie, nie usłyszysz z jego ust, że kogoś ma. Jeśli naprawdę nic się nie dzieje i
      on będzie Cię o tym przekonywać, Ty tak czy inaczej pozostaniesz niespokojna. A
      więc rozmowa nie jest chyba najlpeszym rozwiązaniem. Z drugiej jednak strony
      jakiekolwiek śledztwo z Twojej strony może okazać się totalną klęską (mam na
      myśli Wasze relacje, gdyby wyszło na jaw, że go kontrolujesz).
      Ja gdybym była na Twoim miejscu spróbowałabym jednak tego drugiego sposobu. Nie
      przesadzaj, ale bądź uważna, dorwij ten jego telefon służbowy, zacznij się
      interesować szczegółami. A może mogłabyś pogadać z kimś, kto ma z nim styczność
      w pracy, nie z jego kumplem, bo wiadomo, że będzie krył, ale np. z jakąś
      dziewczyną. Tylko nie przesadzaj. Zachowaj umiar.
      • Gość: ania Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: 212.180.161.* 20.01.05, 19:27
        ja bym najpierw obejrzała telefon, poza tym,jakto nie masz dostępu?a jak on śpi?
        niewypytywałabym,bopo co ma wiedzieć, że sie dfomyślam,odwiedziłabymgo na tym
        wyjezdzie,takjak zrobił mój mąż 2 lata temu, niby z nudów,w
        ostatecznośwzięłabym detektywa
        • midorii Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... 20.01.05, 19:38
          ktos kiedys mądry powiedzial ,,ufam bo sprawdzam..oczywiscie nie obsesyjnie
          tylko z umiarem ,napisze teraz cos z czym sie nie zgadzam ale wiem ze to
          skutkuje.przyklady rodzinne,jesli by sie okazalo,ze Cie zdradził(biore wersje
          najbardziej pesymistyczna)to udawaj,ze sie nic nie dzieje.zagryz zeby z całych
          sił..jesli to przelotny romans urze śmiercia naturalna mam nadzieje,ze sie
          facet w pore opamieta,,jesli zaczniesz robic awantury ktore sa noestety
          normalna reakcja obronna organizmu zwali wszystko na Ciebie,ze mu pieklo robisz
          w domu i sie musi ewakuowac dla swojego spokoju do innej..moze sie myle a moze
          nie
          pozdrawiam
        • Gość: .................. Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 19:38
          A jak niby facet ma sie zachowywac w takiej sytuacji? Przeciez sama
          piszesz ze go szantazujesz, a on biedny musi sie sprezac zeby dac
          ci wytlumaczenie. Zacznij najpierw sama sie normalnie zachowywac, a
          pozniej oczekuj od innych normalnego zachowania.
          • kolorka2 Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... 20.01.05, 19:45
            gdzieś ty wyczytał że ona go szantażuje??
            • Gość: .................. Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 20:13
              Szantaz tu widze w tym, ze on musi sie tlumaczyc z czegos z czego
              byc moze nie powinien wcale. To, wg. niego "robienie scen" przez nia,
              jest przeciez niczym innym jak szantazem. Zalozmy ze facet jej nie
              zdradza, a ona mu wciska ze tak. Czy to nie jest szantaz z jej
              strony, kiedy sie domaga by jej wytlumaczyl, ze tak nie jest? Juz
              samo nagminne sprawdzanie, gdzie zaufanie poszlo w las, jest malym
              poczatkiem szantazu (ale tylko wtedy, kiedy ta sprawdzana osoba o tym
              wie i jest niewinna)
              • Gość: Nicole Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:15
                e ty mylisz sobie szantaz z naciskaniem na cos i tyle. Szantaz by brzmial
                np. ,,przyznaj sie do zdrady albo odejde natychmiast" a nie jakies tam ,,czy
                mnie zdradzasz"- to zwykle pytanie.
                • Gość: .................. Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 20:21
                  Moze nie takie zwykle pytanie jak by sie wydawalo. Ogolnie masz racje.
                  To nie jest szantaz kategoryczny powiazany z fizycznym czynem, a
                  raczej umyslowy czy psychiczny. Tu akurat psychike faceta sie
                  szantazuje.
                  • Gość: Nicole Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:35
                    dramatyzujesz ;]
                    • Gość: .................. Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 20:38
                      Moze nie dramatyzuje a poprostu tak to widze. Ty raczej uogolniasz.
                      • Gość: Nicole Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:47
                        ty raczej uzywasz nieodpowiednich slow do opisania pewnych sytuacji.
    • Gość: podejrzliwa Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 19:51
      ja bym go posledzila...nawet sama albo z kims. a jak cie stac na detektywa to
      czemu nie? sprobuj. moze warto znac prawde-chocby dla swietego spokoju.
      trzymaj sie :)
    • Gość: Olala Przeczekaj.... IP: *.chello.pl 20.01.05, 19:54
      Moze to bedzie dla ciebie szok ale kazdy maz taki ktory ma powodzenie u kobiet
      przynajmniej raz zdradzil swoja zone...
      I to nie dla tego ze z nia jest cos nie tak, poprostu facet chce sie poczuc jak
      mlodzik, poszalec poflirtowac i dowartosciowac sie...
      Kochanka mu nie powie nic przykrego nawet jesli on na to zasluzy...
      Nic sie nie martw...
      Tylko:
      -nie rob mu scen, udawaj ze niczego nie widzisz..
      -dbaj o siebie ile mozesz, badz sexy...
      -wyjdz raz w czas bez niego wieczorem...
      -staraj sie byc usmiechnieta i wspaniala...
      -zachowuj sie troszke nieodpowiedzialnie(faceci to lubia bo kojazy im sie z
      podlotka)
      Wiem co mowie bo sama bylam.... kochanką.
      Powodzenia i nie łam sie i badz lepsza od niej;)....
      • starawyjadaczka Re: Przeczekaj.... 20.01.05, 20:07
        Gość portalu: Olala napisał(a):

        > Moze to bedzie dla ciebie szok ale kazdy maz taki ktory ma powodzenie u
        kobiet
        > przynajmniej raz zdradzil swoja zone...
        > I to nie dla tego ze z nia jest cos nie tak, poprostu facet chce sie poczuc
        jak
        >
        > mlodzik, poszalec poflirtowac i dowartosciowac sie...
        > Kochanka mu nie powie nic przykrego nawet jesli on na to zasluzy...
        > Nic sie nie martw...
        > Tylko:
        > -nie rob mu scen, udawaj ze niczego nie widzisz..
        > -dbaj o siebie ile mozesz, badz sexy...
        > -wyjdz raz w czas bez niego wieczorem...
        > -staraj sie byc usmiechnieta i wspaniala...
        > -zachowuj sie troszke nieodpowiedzialnie(faceci to lubia bo kojazy im sie z
        > podlotka)
        > Wiem co mowie bo sama bylam.... kochanką.
        > Powodzenia i nie łam sie i badz lepsza od niej;)....



        ANO TAK, TAK MYSLALAM ZES KUR....WA - to do olala.
        tak kochana, udawaj ze nic niewidzisz, daj sie ponizyc a wszystko po to by
        utrzymac przy sobie meza ktory cie zdradza. nie wiem ale...warto??


        aha, olala a skad ty masz takie dane co? ze kazdy przystojny facet chociaz raz
        zdradzil swoje zone? prowadzisz jakies badania nt? w burdelu ?
        • Gość: :/ Re: Przeczekaj.... IP: 82.160.57.* 20.01.05, 20:17
          > > Wiem co mowie bo sama bylam.... kochanką.

          No to się faktycznie masz czym chwalić :/
          • Gość: Olala Re: Przeczekaj.... IP: *.chello.pl 20.01.05, 20:41
            Tylko kochanka zonatego faceta wie co ich tak naprawde kręci....
        • Gość: Olala Jestes ordynarna.... IP: *.chello.pl 20.01.05, 20:39
          I zapewne czesto ktos bywa dla ciebie wulgaryzmem.
          Moze dlatego twoj maz cie zostawil....
          • starawyjadaczka [...] 21.01.05, 11:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Nicole Re: Przeczekaj.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:08
        Olala twoja rada nie wydaje mi sie fajna gdyz uwazam, iz ona jest jego zona i
        POWINNA znac prawde, jesli facet rujnuje jej zycie rodzinne powinna sie o tym
        dowiedziec i koniec, bo ja to meczy, nie pomoze wychodzenie samej wieczorem ani
        dbanie o siebie bo jej mysli i tak beda krazyc wokol jednej przykrej sprawy.
        Jedynym sposobem jest wyjasnienie sobie sytuacji, ktora ja nurtuje. Sorry, ale
        to chyba wyglada inaczej z punktu widzenia zony a kochanki.
        • Gość: .................. Re: Przeczekaj.... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 20:16
          Tak, olala przegiela oczywiscie. Nie kazdy facet musi czy musial
          zdradzic swoja zone. Przystojnosc tez ze zdrada nie ma nic
          wspolnego, bo nieprzystojni tez moga i zdradzaja zapewne.
        • Gość: Nina Re: Przeczekaj.... IP: *.toya.net.pl 20.01.05, 20:42
          Nie wsiadajcie tak na Olale,bo to,co ona pisze-slyszy wiekszosc zdradzonych
          kobiet.Zaden-badz prawie zaden-facet nie przyzna sie,ze zdradza;bywa,ze
          zapieraja sie nawet w obliczu namcalnych dowodow.
          Ten,kto nie byl zdradzony po wieloletnim,udanym na oko zwiazku,nie uwierzy ze
          tak wlasnie sie dzieje.I tyle.
          PS.Normalna kobieta zwykle przeczuwa co sie swieci,i zwykle (choc na szczescie
          nie zawsze) dobrze trafia w swoich domyslach.Oby w tym przypadku tak nie
          bylo,chociaz odchudzanie,zmiana garderoby,zapachy i inne takie raczej mi
          paskudnie wygladaja.Zwlaszcza,jesli wzmiankowany osobnik jest w wieku, w ktorym
          przytrafia sie tzw.kryzys wieku sredniego.
        • Gość: Olala Re: Przeczekaj.... IP: *.chello.pl 20.01.05, 20:44
          Uwazasz ze lepiej bedzie gdy bedzie wiedzial ze powinnien bardziej ukrywac swoj
          romans?
          Bo jesli zona bedzie o tym wiedziala to bedzie to robil...
          Pozatym jego nie laczy z kochanka milosc tylko namietnosc wiec ona nie ma o co
          byc zazdrosna....
      • trzydziecha1 Re: Przeczekaj.... 21.01.05, 09:40
        Czy jak kobieta jest atrakcyjna, to też ma prawo zdradzić męża? Z tych samych
        powodów? ...
    • Gość: Olala Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.chello.pl 20.01.05, 20:33
      Rób jak uwazasz Madziu....
      Ale jesli zrobisz mu awanture a kochanica go przygarnie to go stracisz....
      Moze sie zachowac jak histeryczna baba albo jak kobieta z klasa...
      Jak myslisz? Ktora twoj maz woli?
      Chyba ze juz go nie kochasz i nie zalezy ci na nim, wtedy faktycznie zrob z
      tego afere i podzielcie majątek na pół.....
      • Gość: Nicole Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:38
        no przepraszam bardzo, dlaczego kobieta ma przymykac oko na romans faceta
        dlatego, ze go moze stracic? Moim zdaniem jesli facet zaczyna krecic na boku to
        umyslnie rezygnuje ze swojej partnerki i jakos nie martwi sie tym, ze moze ja
        stracic, kij takiemu w oko.
        • Gość: .................. Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 20:46
          Olala ma racje w tej sytuacji. Pisanie o romansie w tym przypadku
          jest malym nonsensem. Sa to tylko jej przypuszczenia tego, domysly.
          Sama powiedziala ze dowodow na potwierdzenie nie ma, wiec o czym tu
          ta cala gadka? A awanture mozna zawsze zrobic i majatek dzielic,
          tylko w tym szczegolnym przypadku ja osobiscie nie widze najmniejszego
          powodu na to. Skoro go podejrzewa, niech podejrzy tak, by miec czarno
          na bialym i wtedy zrobic swoj krok, jesli uzna ze watro i trzeba.Jakos
          zadna nie chce widziec tego drugiego scenariusza, gdzie facet moze
          byc bogu ducha winien.
          • Gość: Nicole Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:49
            e... bo niestety w wielu jesli nie w wiekszosci przypadkow wychodzi, ze jest
            winien ;]]]] trza to sprawdzic i juz.
          • Gość: ala Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:52
            Najpierw dyskretnie upewnij się czy masz rację a potem rób dokładnie to co mówi
            tu OLALA. Reszty raczej nie słuchaj, nikt kto nie był w takiej sytuacji nie
            zroumie Cię i jedyne co będą mówić to że Twój mąż jest taki i owaki.
            Kochasz męża? Chcesz z nim być? nie chcesz zadnego innego? Walcz o niego, jesteś
            kobietą więc potrafisz. Każdemu cżłowiekowi w życiu przytrafaiają się wpadki.
            Tak samo Tobie mogło się to przydarzyć jak i jemu.
            • Gość: kk a gdzie jest Magda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:54
              napisala o14 tak i teraz jej na forum nie ma?
        • Gość: Olala Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.chello.pl 20.01.05, 20:49
          Roamns mezczyzny to tylko seks i chęc potwierdzenia ze jest wciaz atrakcyjnym
          lowcą...
          Zony juz sie uwaza za zdobyte, tymbardziej jesli one sie nim troszcza i mu
          matkują....
          A uwazc ze powinnien to czy tamto, pewnie, mozna... Tyle ze to jest
          stymulowanie wlasnego nieszczescia.....
          Pozatym nie mowimy tu o chlopaku tylko o mezu...
          To czlowiek z ktorym kobiete laczy wspolny majątek, dzieci, wspomninia, rodzina
          itp. .....
          • Gość: Nicole Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:50
            no wlasnie lacza go dzieci wspomnienia a pyka na boku.
            • Gość: Olala Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.chello.pl 20.01.05, 20:54
              Bo kochanka go pozbywa kompleksow...
              Faceci z reguly nie gadaja o swoich kompleksach...
              Babka moze sie wygadac kumpeli a ta ja zapewni ze "co ty gadasz", jakis pan sie
              za nia obejzy i juz zapomina o kompleksach, a mezczyzna nie da po sobie nic
              poznac az wreszcie nie wytrzyma i bedzie sie chcial upewnic czy wciaz jest
              extra.....
            • Gość: .................. Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 20:56
              Skad wiesz ze pyka na boku? Wiesz, widzi mi sie, tu do kartoteki
              malzenskiej nie pasuje. Trzeba tam potwierdzenia tego w formie
              dowodow wpisywac, gdyz inaczej ich malzenstwo wiatr rozwieje.
          • Gość: .................. Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.dialup.sprint-canada.net 20.01.05, 20:53
            No wlasnie, niby tak duzo ich laczy a w tym przypadku robi sie ze
            strony zony to, zeby sie rozlaczyc. Tego wlasnie nie rozumiem.
            • Gość: Olala Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.chello.pl 20.01.05, 20:56
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=19509670&a=19681089
            • Gość: Nicole Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:56
              ile ty masz lat, pierwszy odchodzi maz w ramiona kochanki, hello? nie kloc sie
              jesli nie masz racji, nie zawsze twoje bedzie na wierzchu.
              • Gość: znaawca ludzie tyle nie rzyją IP: .48.242.* / 80.51.176.* 20.01.05, 20:57
                aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaa
      • starawyjadaczka Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... 21.01.05, 11:38
        Gość portalu: Olala napisał(a):

        > Rób jak uwazasz Madziu....
        > Ale jesli zrobisz mu awanture a kochanica go przygarnie to go stracisz....
        > Moze sie zachowac jak histeryczna baba albo jak kobieta z klasa...
        > Jak myslisz? Ktora twoj maz woli?
        > Chyba ze juz go nie kochasz i nie zalezy ci na nim, wtedy faktycznie zrob z
        > tego afere i podzielcie majątek na pół.....


        powiedziala dziwa z klasa heh.....poczekamy, zobaczymy jak za jakis czas olala
        napisze jak ta ja maz zdradza z kochanka z klasa.
        klasy to nie masz zadnej, inaczej bys sie nie chwalila czyms co jest powodem do
        wstydu.
    • Gość: kev Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:35
      weź sobie babo wyobraź, że on robi tak jak ty robiłaś i żyj w spokoju bo skoro
      tobie wolno było to i jemu wolno.
      • Gość: js Re: Nigdy nie myslalam ze tu napisze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:40
        no właśnie ona go podejrzewa, nie wie nic na pewno ale każda k... osadza innych
        wg siebie. Dlatego te wszystkie baby biadola że on na pewno zdradził/ A to ona
        miała kiedyś romans i teraz myśli ze mąż ma. ja p.,...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja