DZIEN MATKI

IP: *.chello.pl 23.05.02, 12:04
Co kupic na dzien matki?Prosze pomozcie!!!!!!!!
    • lastka Re: DZIEN MATKI 23.05.02, 12:08
      Gość portalu: CUKIER napisał(a):

      > Co kupic na dzien matki?Prosze pomozcie!!!!!!!!

      Ja swojej kupię oczywiście kwiaty, bo nie chce żadnych prezentow a że uwilebia
      kwaity więc w tym dniu poprostu zawalamy z bratem mamę kwiatami. Oczywiście
      tradycyjnie bukiet czerwonych róż, oprócz tego zawsze życzy sobie jakieś kwiaty
      na balkonik, szampan, czekoladki...

    • bukowski27 15 róż. 23.05.02, 12:08
      albo portmonetke... albo portfel...
      • lastka Re: 15 róż. 23.05.02, 12:13
        bukowski27 napisał(a):

        > albo portmonetke... albo portfel...

        czemu tylko 15 i dlaczego ściągasz odemnie Bukowski?
        I nie zapomnij wsadzić do portfelika kaski troszkę.
        • bukowski27 bo ostatnio 23.05.02, 12:20
          kupilem 15cie. bo tyl ebylo i tak mi wyszlo... a zadnej kaski dawal nie bede...
          no co ty... kaske daje trojce moich nieletnich bratankow i bratanic... i gumy
          do zuci aim daje... i nic absolutnie nic od ciebie nie sciaglem... ja tam z
          ludzi nic nie sciagam... poza drobnymi wyjatkami...
    • wierna1 Re: Kilo serduszek! 23.05.02, 12:08
      mogą być drobiowe ostatecznie.
      • kasiulek A ja tylko tyle... 24.05.02, 15:34
        Dzien Matki w niedziele, a ja mojej Mamie bede mogla zlozyc zyczenia tylko
        telefonicznie... A osobiscie dopiero za miesiac... No i smutno mi, bo tesknie
        za Mama...
        • Gość: Pola kasiulek IP: *.extern.kun.nl 24.05.02, 15:48
          lacze sie z Toba w bolu.... :-)
          ja tez tylko telefonicznie...nadrobie za kilka dni na
          szczescie
    • Gość: majka Re: DZIEN MATKI IP: 62.233.135.* 24.05.02, 15:39
      Najlepiej coś co bardzo lubi. Ja swojej kupię jakieś dobre czekoladki z
      kilierem oczywiście, bo takie lubi najbardziej :)
      • Gość: majka Re: DZIEN MATKI IP: 62.233.135.* 24.05.02, 15:40
        Gość portalu: majka napisał(a):

        > Najlepiej coś co bardzo lubi. Ja swojej kupię jakieś dobre czekoladki z
        > kilierem oczywiście, bo takie lubi najbardziej :)

        upssss.... z likierem oczywiscie :)))
    • default Re: DZIEN MATKI 24.05.02, 15:53
      Wydaje mi się, że większość matek woli w tym dniu dostać właśnie kwiaty i
      ulubione słodycze niż jakieś wyszukane i kosztowne prezenty. Ja też kupuję masę
      kwiatów - i to nie sztywne bukiety z kwiaciarni, ale całe pęki wprost z
      kwiatowego targu - i taniej, i efektownie w takiej masie wygląda. Do tego tort
      lodowy, gdyż moja Mama jest zagorzałym lodowym smakoszem. I mała butelka
      ajerkoniaku - do polania lodów ;))
      • Gość: renia Re: DZIEN MATKI IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.05.02, 18:43
        Jako matka sie wypowiem co bym chciala dostac, a wy sobie wezcie do serca, bo
        to kazda matke cieszy:))
        1) laurke piekna z okienkiem otwieranym samodzielnie wykonana
        2) dobra ocene w szkole, moze jakas pochwale
        3) piekny porzadek w pokoju, poscielone lozka, zero marudzenia
        4) kwiaty, chocby jeden kwiatek
        5) kocham cie mami uslyszec i buzi i takie cieple dziciaczkowe przytulenie
        6) niespodzianke
        Mysle, ze nawet jak macie po 30 lat i wiecej cos wybierzecie dla swoich mam z
        tych propozycji, wiem, ze to standardy i nic wyszukanego, ale wlasnie te rzeczy
        sprawia Waszym mamon najwiecej radosci :))) Nie wyobrazam sobie , zeby kasa od
        dziecka mnie ucieszyla bardziej niz to szczere serduszko namalowane
        najpiekniejszymi kolorami i szczegolnie starannie na ten wlasnie dzien. Szkoda,
        ze ja juz swojej Mamie nie moge dac laurki, ale zawsze Jej dawalam, wysylalam
        poczta samodzielnie wykonane laurki, i wszystkie potem znalazlam w jej
        szufladach, niektore zalane kawa, inne nie, ale to bylydla niej najcenniejsze
        rzeczy, nie zadne tam mateiralne prezenty. Pozdrawiam, a smutno mi sie
        zrobilo... :((( Czemu tak to jest, ze jedni maja mame do poznej starosci, a
        innym ona odchodzi za wczesnie? Czemu nie ma jakiejs rownowagi? Kto mi odpowie?
        CZemu jedna mama odchodzi bez bolu i idzie prosto do nieba, a druga zanim
        wreszcie odlacza ja od tej calej aparatury, cierpi, cierpi i jeszcze raz cierpi
        w nieskonczonosc, czemu moja mama musiala tak cierpiec i tak mlodo odejsc, kto
        mi wytlumaczy? :(((((((((((( niedlugo pierwszy dzien matki bez niej, do kogo ja
        zadzwonie? :((((((((((((((((
        • Gość: sylwia Re: Renia ale sie popłakałam IP: *.osmez.eu.org / *.gazeta.pl 24.05.02, 19:06
          Gość portalu: renia napisał(a):
          czemu moja mama musiala tak cierpiec i tak mlodo odejsc, kto mi wytlumaczy? :
          (((((((((((( niedlugo pierwszy dzien matki bez niej, do kogo ja zadzwonie? :


          Boże, jak mi smutno sie zrobiło, jak mi przykro, że nic dla Ciebie
          zrobic nie umiem.
          Reniu, będziesz słała myśli swojej Mamie; dobre, kochane, czułe -
          napewno Cię zrozumie i zrobi jej się w tym drugim świecie lżej.
          Ja w to wierzę, wierzę że tym, którzy odeszli potrzebna jest nasza
          modlitwa (dla wierzących). Rozmowy z nimi, wysyłanie tylko dobrych
          mysli - że oni nas widzą, patrzą jak reagujemy, czekają na dobry
          sygnał od nas. Im jest tam wówczas lepiej.
          Ponoć żadna śmierc nie jest bezsensowna.
          Całuje.
          • Gość: renia dzieki Sylwia, juz mi przeszlo znowu jest norma... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 25.05.02, 00:41
            Gość portalu: sylwia napisał(a):

            > Gość portalu: renia napisał(a):
            > czemu moja mama musiala tak cierpiec i tak mlodo odejsc, kto mi wytlumaczy? :
            > (((((((((((( niedlugo pierwszy dzien matki bez niej, do kogo ja zadzwonie? :
            >
            >
            > Boże, jak mi smutno sie zrobiło, jak mi przykro, że nic dla Ciebi
            > e
            > zrobic nie umiem.
            > Reniu, będziesz słała myśli swojej Mamie; dobre, kochane, czułe -
            > napewno Cię zrozumie i zrobi jej się w tym drugim świecie lżej.
            > Ja w to wierzę, wierzę że tym, którzy odeszli potrzebna jest nasza
            > modlitwa (dla wierzących). Rozmowy z nimi, wysyłanie tylko dobrych
            > mysli - że oni nas widzą, patrzą jak reagujemy, czekają na dobry
            > sygnał od nas. Im jest tam wówczas lepiej.
            > Ponoć żadna śmierc nie jest bezsensowna.
            > Całuje.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja