Gość: qrde IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.05.02, 22:17 no prosze obciagnijcie mi pale do bialej kosci! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pastwa Re: Biala kosc!? 23.05.02, 22:23 Indianin ze mnie żaden, jednak skalp mogę Ci zdiąć,chociaz łatwiej byłoby mi ogolic Cię na łysą pałę, ale klient nasz pan, tylko kup sobie jakaś czapke i wodę utleniona, by sie zakażenie nie wdarło. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amelia_ Re: Biala kosc!? IP: 217.99.1.* 23.05.02, 23:05 tylko ci się zdaje, że masz tam kość ;) Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Biala kosc!? 24.05.02, 08:53 Gość portalu: amelia_ napisał(a): > tylko ci się zdaje, że masz tam kość ;) Pan zdał, a pani się zdawało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lastka Re: Biala kosc!? 24.05.02, 08:52 Oj biologii to ty chyba w szkole się nie uczyłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Biala kosc!? 24.05.02, 08:54 lastka napisał(a): > Oj biologii to ty chyba w szkole się nie uczyłeś? Temu panu też się, lastka, zdawało :) Odpowiedz Link Zgłoś
lastka Re: Biala kosc!? 24.05.02, 08:57 A taki on niby oczytany w tych tematach i tyle ma do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Biala kosc!? 24.05.02, 08:59 lastka napisał(a): > A taki on niby oczytany w tych tematach i tyle ma do powiedzenia. No przeciez znasz to powiedzenie o krowie, wyciu i mleku... A ja sie założę że to prawiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
lastka Re: Biala kosc!? 24.05.02, 09:05 matrek napisał(a): > lastka napisał(a): > > > A taki on niby oczytany w tych tematach i tyle ma do powiedzenia. > > No przeciez znasz to powiedzenie o krowie, wyciu i mleku... > A ja sie założę że to prawiczek. A ja myślę Matrek, że my raczej jesteśmy pewni a może to jakieś dojrzewające dopiero dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Biala kosc!? 24.05.02, 09:11 lastka napisał(a): > matrek napisał(a): > > > lastka napisał(a): > > > > > A taki on niby oczytany w tych tematach i tyle ma do powiedzenia. > > > > No przeciez znasz to powiedzenie o krowie, wyciu i mleku... > > A ja sie założę że to prawiczek. > > A ja myślę Matrek, że my raczej jesteśmy pewni a może to jakieś dojrzewające > dopiero dziecko? Też przyszlo mi to do głowy, wiesz - 17 lat, kiepskie możliwości, a tu burza hormonów, te sprawy... Odpowiedz Link Zgłoś