Gość: anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.01.05, 23:29
bylam zaskoczona, zszokowana i...
mój (a może już nie mój?) mężczyzna umówi się do kina z dziewczyną mojego
brata, potem spotkali się o 11 wieczorem. podejrzane, ale oboje zgodnie
twierdzą, że ączy ich tylko poczucie humoru i to, że obydwoje nigdy by mnie
nie skrzywdzili. Wkurzylam się.