Gość: Margo IP: 213.17.199.* 31.01.05, 19:34 Jestem mloda, ladna, zgrabna, inteligentna, zabawna, wyksztalcona, przebojowa i skromna. Dlaczego mezczyzni boja sie takich dziewczyn? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kobieta... ... no właśnie... dlaczego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:38 przerażamy ich?:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: ... no właśnie... dlaczego... 01.02.05, 09:06 To dlaczego sie Ciebie nie boje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... ... jesteś tego pewny?:)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:19 Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: ... jesteś tego pewny?:)))) 01.02.05, 09:25 Calkowicie. Nawet dreszczyka, nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... cieszy mnie to niezmiernie...:)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:48 bo to rzadkość... taka odwaga:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: cieszy mnie to niezmiernie...:)))) 01.02.05, 09:55 Dla mnie tez jest to zrodlem nieklamanej satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... to w takim razie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:56 co z tą satysfakcją zrobimy?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: to w takim razie... 01.02.05, 10:00 No, ja swoja to wsadze do sloikow, zapasteryzuje i zachowam na gorsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... a ja lubię... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:04 cieszyć się tym co mam teraz... a nie kiedyś... z biegiem czasu, pewne rzeczy tracą smak:))))... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: a ja lubię... 01.02.05, 10:08 Szeroka dostepnosc delikatesu rowniez ztepia jego wyrafinowany aromat. Dlatego przyjemnosci lubie dawkowac z umiarem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... ale... nie od razu konserwować... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:17 wystarczy tylko powoli... spokojnie... rozkoszować się przyjemnością:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: ale... nie od razu konserwować... 01.02.05, 10:30 Teraz satysfakcji to ja mam na codzien dosyc. Wszelkie nadwyzki zatem konserwuje i chomikuje. Co by sobie w dlugie zimowe wieczory otworzyc sloiczej i lyzka wyjesc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... problem w tym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:40 że ta zima się juz niedługo kończy... i co potem?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: problem w tym... 01.02.05, 10:50 Posluzylem sie przenosnia. Oczywiscie chodzi o zime wewnetrzna, czyli emocjonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... czyżbyś miał nadzieję... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:58 otworzyć taki słoiczek w porze chłodów?... a jeżeli okaże się on "puszką Pandory"?... cóż wtedy?... wytrzymasz?:))))zatrzymasz?:))) ) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: czyżbyś miał nadzieję... 01.02.05, 11:07 Zaprawde Ci powiem, ze odorek zepsucia jest mi znanym i uchroni mnie prze trescia zatruta. A dal mi Pan Cywilizacje. A owa Cywilizacja dala mi kibel ze spluczka. I dokona sie zemsta Pana na zepsuciu, a oczyszczajacy strumien posle plugastwo do kanalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... a co to jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:11 ... to plugastwo?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: a co to jest... 01.02.05, 12:21 No.... tresc zepsuta, zburzona godna spuszczenia w kibelku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... a zaczęliśmy od tematu kobieta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:51 i jak się to ma do tej zepsutej treści?... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: a zaczęliśmy od tematu kobieta... 01.02.05, 12:54 Albowiem kobieta to zrodlo zepsucia wszelkiego! Zartowalem, ale jakos samo sie mi cisnelo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: a zaczęliśmy od tematu kobieta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:12 ..."Albowiem kobieta to zrodlo zepsucia wszelkiego!"... a nie ciśną Ci się może jakieś peany na nasz temat:)))) chociaż jeden, mały peanik:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: a zaczęliśmy od tematu kobieta... 01.02.05, 13:33 eeeyyyyy... Kobieto, ty puchu mar....., Baba z wozu koniom lzej.....Gdzie diabel... Ja wiem ze sa upadki i wzloty, dziewczyny to nic wiecej ....... la`Donna mobile.... Jakos nic mi do glowy nie przychodzi. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: a zaczęliśmy od tematu kobieta... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:41 trochę wiecej optymizmu... przecież jesteśmy takie słodkie:)))... Odpowiedz Link Zgłoś
strapiony8 Wcale sie nie boją 31.01.05, 19:40 Mój przyjaciel napisał (a to znawca )ze takich kobiet nie ma! a Jak są to tylko zarty kumpli. Gość portalu: Margo napisał(a): > Jestem mloda, ladna, zgrabna, inteligentna, zabawna, wyksztalcona, przebojowa > i skromna. Dlaczego mezczyzni boja sie takich dziewczyn? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Wcale sie nie boją IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 19:45 Po pierwsze, mezczyzni wcale sie dziewczyn nie boja, nie zmyslaj sobie. Po drugie, mezczyzni znaja sie na inteligencji kobiet i ty wcale nie musisz nam pisac ze jestes inteligentna, bo to jest poprostu zbyteczne. Z opisu moge sadzic, ze jestes fajna dziewczyna i niczego ci nie brakuje.Zastanawiam sie jedynie dlaczego wlasnie powodzenia u facetow ci brak. Odpowiedz Link Zgłoś
midorii do........ 31.01.05, 19:51 zrób sobie mały test!!wejdz na czat (obojetnie jaki) i daj nicka,,ostra, drapiezna ,stanowcza itd..i wejdz na ten sam czat pod nickiem niewinna ,słodka , grzeczna..zobaczysz róznice!!tez nie wierzylam ale mi udowodniono.faceci wola miec przytakujace osoby przy sobie wtedy czuja sie bardziej męsko- niestety!!inteligentne czesto nie przytakuja sa niezalezne w mysli i czynach wiec trudniej z nimi prowadzic rozmowe gdyz zmusza to mezczyzne do wiekszej aktywnosci umysłowej,a faceci wola łatwo lekko i przyjemnie przewaznie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: do........ IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 20:00 Masz ogolnie racje, bo przeciez nie jest sie z kobieta by sie z nia jakichkolwiek racji dociekac, w dodatku kiedy nie ma zupelnie takiej potrzeby, lecz dla przyjemnosci itd. jak sama to ujelas. Niestety nie zgodze sie z toba gdzie mowisz o inteligencj lub jej braku wiazac to ze skromnoscia kobiety. Skromnosc kobiety nic nie ma wspolnego z jej inteligencja. Wlasnie jest na odwrot, to te skromne sa bardziej inteligentne bo skromnosc sama w sobie im czesciowo tej inteligencji nadaje. Podobnie jest tez z mezczyzna i jego skromnoscia czy ogolnym podejsciem do kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: do........ 31.01.05, 20:09 wow..to Ty nie dociekasz racji z zona ?zadnych?? jestes dla przyjemnosci jedynie?a jak nie ma tylko przyjemnosci to co sie dzieje?trzaskasz drzwiami??mam nadzieje ze nie.Co do skromnosci albo ktos jest skromny albo nie- nie ma to zadnego zwiazku z inteligencja,pytam wiec czy swiadomosc własnej wartosci jest zadzieraniem nosa?nie uwazam nadmiernej skromnosci za przejaw czegokolwiek>.. .....napisał Masz ogolnie racje, bo przeciez nie jest sie z kobieta by sie z nia > jakichkolwiek racji dociekac, w dodatku kiedy nie ma zupelnie takiej > potrzeby, lecz dla przyjemnosci itd. jak sama to ujelas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo margo_8@wp.p Re: do........ IP: 213.17.199.* 31.01.05, 20:16 Skoro kobieta jest swiadoma swojej wartosci, nie ma problemow by w zyciu stawac na najwyzszych podiach, jej uroda potrafi oczarowac nie jednego mezczyzne, a poza tym blyskotliwoscia zaslepia niemalże wszystkich w około to dlaczego nie ma się z tym afiszować? Jestem dziewczyna, ktorej boja sie faceci, a takich Dam jak ja jest bardzzzo duzo, bywamy niedoceniane ;((( Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: do Margo 31.01.05, 20:17 ale ja sie z Toba zgadzam w całej rozciągłosci. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: do........ IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 20:19 Swiadomosc wlasnej godnosci nie jest tu zadnym zadzieraniem nosa i nie o to tu chodzi. Swiadomosc wlasnej godnosci maja tez skromne kobiety, wiec nie rozumiem dlaczego tak podchodzisz "rozdwojenie" do sprawy. Dociekanie racji w moim malzenstwie nie istnieje. Dociekanie racji za wszelka cene wiaze sie z klotnia, a to zainteligentne niestety nie jest. Poprostu wspolnie, poprzez rozmowe dochodzimy do konkluzji, do tej wspolnej swojej "racji". Slucham zone, ona mnie..........rozmawiamy ze soba. Od niej tez duzo sie nauczylem i nie zostalo mi to wdrozone droga dociekania racji. Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: do........ 31.01.05, 20:23 nie pisałam o godnosci tylko o wartosci ale ok..skromnosc-a co sie tak tego uczepiles..kazdy inaczej poszczega skromnosc,Czy mowienie o swoich walorach otwarcie to jak nazwiesz?wydaje mi sie ,ze to szczerosc i naturalnosc,chiba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: do........ IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 20:30 Ty uzywasz slowa "walory". Widzisz, one moga byc roznie postrzegane przez roznych ludzi i byc moze w wielu przypadkach przestana byc walorami. Nazywanie samego siebie inteligentnym rzuca poniekad cien braku inteligencji, bo tak naprawde to inni nas oceniaja pod tym wzgledem, choc kazdy z nas ma swoje zdanie na temat wlasnej inteligencji (ale prawdziwie inteligentni trzymaja je tylko i wylacznie dla samego siebie). Czy ja, nazywajac siebie inteligentnym tu na forum zrobie sie nagle inteligentnym? Z pewnoscia nie. Wiec po co mam pisac, ze jestem inteligentny itp. Traci to sens Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: do........ 31.01.05, 20:36 :))wartosci pisałam nie walory jesli ta odpowiedz byla do mnie...a Ja sadze ,ze jesli ktos sie nazwie inteligentnym to nie bedzie mniej lub bardziej inteligentnym ,,nazwał siebie takim za jakiego sie uwaza i co w tym złego?? nazwanie czegos po imieniu jest potwierdzeniem samoswiadomosci własnych wartosci nic wiecej nic mniej tyle.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: do........ IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 20:47 Wartosci danego czlowieka tez sa postrzegane roznie przez ludzi. Dla jednych np. wartoscia wielka bedzie wysokie wyksztalcenie, dla innych wyksztalcenie gra mniejsza role, lub zadnej, jesli to wyksztalcenie nie jest uzyte w zyciu (facet czy kobiets z wyksztalceniem wyzszym siedzi na zasilku). Innym posiadana przez kogos majetnosc stanowi wartosc danego czlowieka itd. Oczywiscie, mozesz ludziom mowic ze jestes inteligentna. Mnie nic do tego. Twoja sprawa. Ja tak nie mowie i nie zamierzam. Widocznie nie doroslem jeszcze do wysokiej inteligencji by tak siebie nazywac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: do........ 31.01.05, 20:49 nastapilo jakies przekłamanie,,ja nie mowilam ze jestem intelientna lub nie.Mowilam o człowieku jakims panu lub pani X ktory sie tak nazywa i nie widze nic w tym złego Ty jak widac tak.to nie moja sprawa .. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: do........ IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 21:05 Skoro nie widzisz nic zlego w tym ze ktos na siebie mowi jestem inteligentny, to moze sama tez zacznij siebie nazywac przed ludzmi ze jestes tez inteligentna. Tylko na dobra sprawe zastanow sie dlaczego masz to robic? Skoro nia jestes, twoja inteligencja bedzie przez nich i tak widziana. Jezeli nie jestes, niestety, ale jak juz wczesniej pisalem, nazywajac siebie inteligentnym tutaj -nie zrobie sie nim z samego slowa czy nazwania. Ta sprawa ma sie podobnie do tego, kiedy bym kogos nazwal np. glupkiem. Przeciez nie zrobie z niego glupka, nazywajac go tak, a raczej tylko z siebie go zrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: do........ 31.01.05, 21:27 ojejku!! Gość portalu: .................. napisał(a): > Skoro nie widzisz nic zlego w tym ze ktos na siebie mowi jestem > inteligentny, to moze sama tez zacznij siebie nazywac przed ludzmi ze > jestes tez inteligentna. Tylko na dobra sprawe zastanow sie dlaczego > masz to robic? Skoro nia jestes, twoja inteligencja bedzie przez nich i > > tak widziana. czy ty masz jakis kompleks zwiazany w tym słowem??:))czepiles sie tego jednego z wielu tu poruszanych.laska napisała jestem inteligetna miedzy innymi i co w tym złego!!ma prawo sie tak określic(nie musi Ci wyjasniac dlaczego tak uwaza!!),Nie to bylo problemem roztrzasanym tylko- czy mezczyzni sie takich boja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: do........ IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 21:42 No juz dobrze, skonczmy to, bo faktycznie temat jest zupelnie inny. Mnie najmniej obchodzi kto jak sie okresla. Moga mi tu wszystkie pisac, ze sa inteligentne, wyksztalcone, madre itd. W koncu takie sa, a mnie to tylko cieszy, ze z inteligentnymi i madrymi kobietami mam okazje tu porozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
midorii Re: do........ 31.01.05, 21:44 a nam ,ze mozemy polemizowac z inteligentnym facetem.. kurtuazyjne komplemety wymienione mozemy sie wszyscy lubic co nie oznacza ,ze mamy miec takie samo zdanie na kazdy temat:)))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: do........ IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 21:58 Niby tylko slowa, a takie cieple. Niechajze z zasztytem podziekuje za nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo margo_8@wp.p Re: Wcale sie nie boją IP: 213.17.199.* 31.01.05, 20:11 Sama sie zastanawiam dlaczego facetow przerazam... chyba powoli zaczne zgadzac sie z teoria, ze czym kobieta inteligentniejsza tym ma mniejsze szanse na znalezienie partnera... chyba czas najwyzszy zaczac udawac glupia blondynke :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert Re: Wcale sie nie boją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:49 znaczy się co zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Wcale sie nie boją 01.02.05, 09:08 Niezwykle blyskotliwe rozwiazanie problemu, godne najwyzszego intelektu Wasza Fluorestencjo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo margo_8@wp.p ... IP: 213.17.199.* 31.01.05, 20:08 Twoj kumpel albo nie zna sie na kobietach albo ma male doswiadczenia...;) pozdrow go Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:49 Przecież odpowiedź jest banalna: boją się, że nie sprostają. Ja np. mam obawy przed zabawnymi kobietami. Co nie znaczy, że ich unikam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 19:52 W czym nie sprostaja? Dziewczyna wcale sie nie unosi, nie zadziera nosa, nie udaje kim to ona nie jest itp. Sama pisze ze jest skromna, a skromnosc ogolnie mezczyzni cenia u kobiet, przynajmniej ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... każda kobieta...jest... tylko Kobietą...:))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:53 bez względu na wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:08 ale naszczęście jednak nie - każdy jest jeszcze kimś Innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... miałam na myśli... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:15 ...że bez względu na wszelkie walory lub ich brak... w głębi duszy... wszystkie potrzebujemy ciepła i akceptacji... ...pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert znowu niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:22 nie wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... lubisz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:33 prowokować?:)))) albo masz ochote na dyskusję?:)))) pokaż mi chociaż jedną, która nie potrzebuje ciepła... a wiem, o czy mówię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbert Humbert znam jedną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:44 która uciekła od ciepła. Woli klub Organza od czułości. Chyba, że coś sobie wmówiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... przykro mi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 23:06 ale nie mierz proszę wszystkich kobiet jedną miarą... ja staram się też tego nie robić w stosunku do mężczyzn... chociaż powodów mogło by sie sporo znaleźć... ale cóż... takie jest życie... nie wszystko możemy mieć... ...pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
kobita111 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 31.01.05, 19:52 Gość portalu: Margo napisał(a): > Jestem mloda, ladna, zgrabna, inteligentna, zabawna, wyksztalcona, przebojowa > i skromna. "Skromna" tu nie pasuje ... > Dlaczego mezczyzni boja sie takich dziewczyn? Moj facet sie nie boi, jest z siebie raczej dumny ze taka znalazl.. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: To daj adres IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 20:03 No widzisz, juz masz powodzenie. Szkoda ze ja zonaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diabolo To jaki masz email? IP: *.gea-pharm.no 31.01.05, 20:20 Pisz wyrazniej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Margo Re: To jaki masz email? IP: 213.17.199.* 31.01.05, 20:24 margo_8@wp.pl "_" na dole :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Pytanko IP: *.mad.east.verizon.net 31.01.05, 20:29 A ktos to juz zauwazyl ze jestes mloda, ladna, zgrabna, inteligentna, zabawna, wyksztalcona, przebojowa i skromna czy to tylko twoja obserwacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon gajowniczek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: 80.53.160.* 31.01.05, 20:52 Ja uważam że to jest kompletna bzdura fakt bez pokrycia Odpowiedz Link Zgłoś
stara_lampucera Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 02.02.05, 16:34 Jak nie ma pokrycia, to raczej nie FAKT :) Odpowiedz Link Zgłoś
fluttergirl Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 31.01.05, 20:55 ponieważ mężczyzna chce dominować...zdobywać...przewodz ić...ale ! ...nie każdy....w swiecie ludzi jest taki sam dziwny podział jak wśrod zwierząt, tylko, ze one się różnią gatunkami a my w obrębie jednego jesteśmy odmienni...mężczyźni, którzy się boją, są wrogo nastawieni bądź nie przepadaja za kobietami inteligentnymi mają kompleksy, niską samoocenę...to wszystko da się zmienić - jezeli oczywiście by chcieli, z racji, że są to urazy wynikające z dzieciństwa, braków w wychowaniu, dzielnicy czy złych doświadczeń...poza tym inteligentna kobieta łamie stereotyp podwładnej, głupiutkiej zony i mamy - to jest kolejny temat dotyczący tego jak ludzie unikają samorozwijania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 21:14 A co powiesz o kobiecie, ktora chce byc mama i podwladna mezowi tez, ktory ja prowadzi przez zycie tak jak ona sobie zyczy (prowadza sie razem, wspolnie) i jej ta podwladnosc wcale nie przeszkadza lecz pomaga w zyciu. Czy taka kobieta juz do tych inteligentnych sie nie moze zaliczac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 czemu to nazywasz podwładnością? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.01.05, 21:16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: czemu to nazywasz podwładnością? IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 21:36 To nie ja uzylem tego slowa jako pierwszy, lecz moja poprzedniczka. Wlasciwie slowo niezbyt pasuje do normalnego zdrowego malzenstwa, bo wiaze sie jakby na nie nie patrzec z nierownym partnerstwem. Chodzilo mi jednak o kobiete, ktora rozumie i jest przekonana ze wszystko co maz robi, robi z mysla o niej, dla jej dobra, rodziny, z czym sie ona godzi, a jakiekolwiek obiekcje czy zastrzezenia (co jej nie pasuje) rozpatruja wspolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: czemu to nazywasz podwładnością? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 31.01.05, 21:38 to co mówisz jest OK, ale to partnerstwo Odpowiedz Link Zgłoś
druga_strona Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 31.01.05, 21:22 Nie to że się boimy. Po prostu te inteligentne są cicho, nie obnoszą się ze swoją inteligencja – więc trudno je rozpoznać. A te zarozumiałe zołzy, które myślą, że są strasznie elokwentne i piękne - omijamy z daleka. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
xxx80 anioły podziwia się z daleka 31.01.05, 21:36 Gość portalu: Margo napisał(a): > Jestem mloda, ladna, zgrabna, inteligentna, zabawna, wyksztalcona, przebojowa > i skromna. Dlaczego mezczyzni boja sie takich dziewczyn? Ze strachu. W końcu znajdziesz jakiegoś który się przełamie. Tylko trzeba uważać. Jak zobaczysz brylantynę ściekająca z włosów opaleniznę po solarium to spi..., wyruszam na łowy ;-) Powodzenia, _skromna_ myszko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:46 Każdy facet woli mieć przy sobie inteligentną kobietę, bo z taką kobietą łatwiej i ciekawiej się żyje. Taka kobieta potrafi zadbać o siebie, o dom o rodzinę i nie ma dla niej spraw trudnych do załatwienia. Inteligencja kobiety jest niezbędna, do funkcjonowania rodziny. Mam na myśli inteligencję jako zdolność rozumienia sytuacji i znajdowania na nie właściwych, celowych reakcji,zdolność rozumienia, pojętność (wg Słownika Języka Polskiego), a nie tylko ilośc przeczytanych najnowszych tytułów modnego pisarza, czy znajomość kilku językow obcych, która nie jest konieczna do życia, chociaż ważna. U kobiety bardzo ważny jest wdzięk, który decyduje o jej powodzeniu u mężczyzn. Mężczyźni boją się kobiet zaborczych, mściwych, pazernych ale nie inteligentych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 22:01 Brawo jola. Nareszcie prawdziwie i jakze trafnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 31.01.05, 22:12 I jeszcze dodam, ze inteligentna kobieta przy moim boku to zaszczyt. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx80 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 31.01.05, 23:10 Definicja inteligencji dobra, wdzięk też jest ważny. Tyle, że czasem coś co dla niektórych jest błogosławieństwem innym szkodzi w kontaktach damsko męskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kev Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:43 Bo chyba są psychicznie chore. Wskazuje na to fakt, że włazą na wszystkie możliwe fora z tym samym pytaniem, które ty własnie zadałaś. I każda z nich uważa się za wspaniałą. A telefon do lekarza jest o wyciągnięcie ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: celicaa Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 07:15 Jeśli ktos jest inteligentny nie musi o tym pisać. Możesz siebie uważać za takową, jedną z boku dla innych możesz wyglądać całkiem odmiennie. Co zaś do rzeczywistej inteligencji, już poruszano tutaj problem istnienia rożnych inteligencji w tym emocjonalnej. Bycie więc inteligentna, co często jest kojarzone z wykształconą wcale nie oznacza, ze jeste atrakcyjną partnerką dla kogoś, kto posiada także inne typy inteligencji, w tym zaznaczam emocjonalą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
konfiturek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 08:33 Do Margo: Myślę,że nie masz racji ,mówiąc,że mężczyźni nie lubią inteligentnych kobiet. Uważam,że jest wręcz odwrotnie.Dotyczy to oczywiście inteligentnych i mądrych mężczyzn.Mądrych zwłaszcza.Może wokół Ciebie takich nie ma.Gdzie szukasz właściwych mężczyzn ? Jeśli w knajpie,to będziesz miała problem, bo tam jest ich mało,podobnie jak inteligentnych i zwłaszcza skromnych kobiet.Tak się składa,że kobiety ,które mi się podobają,czyli takie z którymi chciałbym być, są bez wyjątku zajęte,a tym, które są same,zawsze ( w mojej ocenie ) czegoś brakuje.Facet ,który szuka kobiety na stałe,a sam ma poukładane w głowie,szuka kobiety inteligentnej,o łagodnym usposobieniu,nie puszczalskiej, no i takiej, która go erotycznie pociąga.Ciężko o takie kobiety.Więc myślę,że albo obracasz się w jakimś dziwnym środowisku,albo Twój opis swojej osoby nie jest obiektywny. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 09:16 Jeśli w knajpie,to będziesz miała problem, bo tam jest > ich mało. EEEEEEE... możesz mi to wyjaśnić. CZy przy wejsciu do pubu jest jakas wywieszka - inteligentnych nie wpuszczamy? albo ze niby madrzy mezczyzni nie lubia isc na piwko? Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Tylko Ci, którzy boją się, aby kobieta nie była 01.02.05, 08:32 mądrzejsza od nich. Boją się z własnej głupoty:-) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 09:05 Mysle, ze to dlatego iż zaden nie jest dla Ciebie dosc dobry. Doradzalbym zakon. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja a tam, może niektórzy, którzy są 01.02.05, 09:12 zakompleksieni, albo mają małe poczucie własnej wartości, albo są szowinistami i niejako z punktu uważają kobiety za istoty głupsze, albo są młodzi i niedojrzali i cenią tylko i wyłącznie wygląd. natomiast cała reszta woli mieć partnerkę również do rozmowy. tak w każdym razie wynika z moich doświadczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec gdzie sie takich głupot naczytałas? w Glamour? 01.02.05, 09:19 a moze ELLE lub Cosmopolitan w ktorych to gazetach artykuły pisza stare samotne panie uwazajace sie własnie za inteligentne i atrakcyjne kobiety ktorych mezczyni sie boją. W rzeczywistosci nikt sie nie boi tylko poprostu towar jest kiepskiej jakosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... boski...nie zniżaj lotów... nie Ty... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:22 Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: boski...nie zniżaj lotów... nie Ty... 01.02.05, 09:27 C calym szcunkiem, ale to juz nie loty, ale ekploracja Rowu Marianskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec Re: boski...nie zniżaj lotów... nie Ty... 01.02.05, 09:32 upada sie nisko aby sie wyzej wznieść, po czym sugerujesz ze ja juz tkwie ponad 8000 metrow pod poziomem oceanu? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: boski...nie zniżaj lotów... nie Ty... 01.02.05, 09:45 To zalezy czy masz mozliwosc rycia w dnie. Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec Re: boski...nie zniżaj lotów... nie Ty... 01.02.05, 09:31 tzn. sugerujesz ze to ja jestem jakis wybrakowany czy moze ze ja sie nie boje kobiet? Pisze wprost nie boje sie zadnej kobiety a nawet wole takie ktorych ini sie boją bo wg. mnie one sa duzo prostszym egzemplarzem do poderwania. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: boski...nie zniżaj lotów... nie Ty... 01.02.05, 09:47 Dajesz nam do zrozumienia ze jestes ostatnia deska, zeby nie rzecz brzytwa, ratunku dla "przerazajacych" kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: boski...Ty egzemplarzu...i po Ci to... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:53 do poderwania to jest rybka na wędce... znasz sie w ogóle na wędkarstwie?:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: boski...Ty egzemplarzu...i po Ci to... 01.02.05, 09:57 O nie, nie. Rybka na wedce to jest do zaciecia. Podrywka to technika polowu drobnicy (zwykle na przynete) przy pomocy specjalnej siatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... czyżby... a ja wiem z doświadczenia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:02 że jak skubnie, to podrywamy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: czyżby... a ja wiem z doświadczenia... 01.02.05, 10:27 Skubie? Skubanie moja Droga to dopiero poczatek. Taka karpia na przyklad to wacha przynete, zmakuje, wypluwa, znowu smakuje... . Zbyt rychle zaciecie to pewna porazka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... karpia?... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:43 a może by tak coś bardziej szlachetnego?... taka dziko żyjąca rybka, raczej rzadko skubie i skubie... te są z reguły baaardzo wygłodzone:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: karpia?... 01.02.05, 10:54 A coz moze byc bardziej szlachetnego od dostojnej Karpii Krolewskiej? Zbojecka Szczupaka? Alboz zarloczna Okonia co to nawet wlasna rodzaja nie pogardzi? Karpia, Leszcza i Lina to bezprzecznie damy sa, a reszta jeno zdziry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... a co z Płoteczką... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:02 i Uklejką... małe to takie... a jakie zwinne!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: a co z Płoteczką... 01.02.05, 11:09 I po prawdzie Ploteczka lub Uklejka z octu to zaprawde godna i szlachetna strawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... no cóż... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:12 ... do Kobiet, jak i do rybek... trzeba mieć cierpliwość i doświadczenie:)))... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: no cóż... 01.02.05, 12:23 A i otroznosc, bo osc w gardle stanac moze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... a czemuz to z takim sarkazmem?:))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:52 życie jest przecież takie piękne :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: a czemuz to z takim sarkazmem?:))) 01.02.05, 12:55 Ano piekne. Ale szpetne tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... jak wszystko w życiu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:13 mój drogi... jak życie nasze :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: czyżby... a ja wiem z doświadczenia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:08 a jak to nie karpia, tylko sazana przynętę dojrzy... jeszcze rozkosznie pachnącą np. wanilią... toż to wtedy spławika pilnować trzeba... i oka nie spuszczać!:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
omcrew Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 09:22 a co to jest inteligentna kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
konfiturek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 10:01 Do true-oveja: Tak się składa,że chodzę po knajpach od kilkunastu lat i to po tych lepszych i widzę,że przeważają snoby,pizdusie,krawaciarze,któr ym się wydaje,że jak sączą piwo przy barze,to są bardzo męscy.A co kobiet knajpianych, to myślę,że jest jeszcze gorzej.Nadmuchane,narcystyczne, a puste w środku jak bęben panienki z nieodłączną fają w gębie i miną gwiazdy, u której no może Banderas miałby szanse,jakby łaskawie pozwoliła mu zostać jej paziem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... jak to dobrze, że ja po knajpach nie chodzę... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:07 jeszcze bym sie pusta zrobiła... ale jakoś i te knajpiane też znajdują amatorów... ...pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 10:30 znaczy ze zaprzeczasz sam sobie - autorce watku radzisz, zeby zaczela szukac gdzie indziej a sam o sobie piszesz ze nie mozesz znalezc odpowiedniej dziewczyny dla siebie - no i bach okazuje sie ze sam spedzasz mnostwo czasu w knajpach. nie widzisz w tym sprzecznosci? no chyba troche przesadzasz ze swoja ocena ludzi spedzajacych czas w barach, pubach, knajpach etc. ja tam uwazam ze zarowno glupich jak i madrych mozna spotkac wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
konfiturek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 10:42 Do true-oveja: Nie wiem gdzie widzisz sprzeczność.Lubię wychodzić do knajp,bo raczej nie jestem domatorem,a gdzie mam się spotkać z kumplami czy koleżankami ? W bibliotece ? Tam chodzę sam.Ale generalnie towarzystwo knajpiane mierzi mnie,co nie znaczy ,że nie bywają tam wartościowi ludzie.Ale nie oni przeważają.Jest naprawdę problem z zawieraniem znajomości damsko-męskich ( trwałych a nie jednorazowych ) w knajpach,chociaż moją ostatnią sympatię ( super dziewczynę ) ,z którą byłem wiele lat,poznałem właśnie w knajpie,ale to było 8 lat temu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 10:06 A jak myslicie, skad wzial sie ten caly Patriarchat??? Prosta sprawa. Faceci bali sie konkurencji i odsuneli kobiety od wladzy. Poprostu facet w inteligentnej kobiecie widzi konkurenta. A po co mu taki problem w zyciu. Wezmie sobie nieinteligentna za zone i bedzie mogl rzadzic w domu. "Wladzy" mu nie odbierze bo za glupia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... ŚWIĘTE SŁOWA!!!!!!! :)))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:08 ...pozdr.... Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: ŚWIĘTE SŁOWA!!!!!!! :)))))))) 01.02.05, 10:15 Gość portalu: Kobieta... napisał(a): > ...pozdr.... Jesli to do mnie, to dziekuje:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat o cholera! 01.02.05, 10:15 traci feministycznym galopem... bez przesady, znam niewielu facetow, ktorzy wzgardziliby myslaca, blyskotliwa kobietka z polotem (celowo unikam slowa "inteligentna", bo to juz standard). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... ja niestety też... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:18 i mnie to smuci... oni nie wiedzą co tracą...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 10:33 Jakim cudem skretynialy samiec zdetronizowal genialna kobiete? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... nie wiem czy to do mnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:51 o tym samcu... ale teraz pełza już tylko... na szczęście gdzie indziej... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 10:57 Nie, do Reni. Ale mozesz oczywiscie i ty sie do pytania ustosunkowac. Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:00 grogreg napisał: > Nie, do Reni. Ale mozesz oczywiscie i ty sie do pytania ustosunkowac. Byl silniejszy fizycznie. Niestety wtedy sila fizyczna wiecej sie liczyla nizli inteligencja. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:12 Dziwne, w kulturach kamienia lupanego obowiazujacym byl raczej matryjarchat. W sumie Troglodyci byli maminsynkali. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:17 no właśnie nie jest to do końca udowodnione. tobie również polecam pierwszą płeć. b. ciekawa ksiązka rowniez dla facetow :) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:20 A czy nie ma tam sformuowan typu "Kopernika byla kobieta!"? Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:22 właśnie nie. książka jest napisana obiektywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:27 Ani mezczyzna, ani kobieta nie moze zachowac obiektywizmu w kwesti plci. Oczywiscie ksiazke przeczytal, ale nie wierze w jej obiektywizm i sam czytajac obiektywizmu nie zachowam. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:57 czy to znaczy ze nawet hasla encyklopedyczne w rodzaju "patriarchat", "feminizm", "matriarchat" sa skazone subiektywizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 12:17 Oczywiscie, subiektywizmem czytajacego. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 12:27 mini test encyklopedia.pwn.pl/21291_1.html przeczytaj proszę i powiedz mi jak zinterpretujesz te definicje. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 12:38 1.Banda rozhisteryzowanych bab. 2.Postepowy ruch spoleczny ktorego celem jest dobro zarowno kobiecej, jak i meskiej czesci spoleczenstwa Wybiez sobie ktorej z powyzszych Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:30 Wcale nie takie dziwne. Na terenach dzisiejszej Europy patriarchat pojawil sie prawdopodobnie okolo 3500 lat p.n.e. wraz z ludami azjatyckimi. Ludy indoeuropejskie przejely patriarchat gdyz ciagle wojny wymuszaly na tych spoleczenstwach utowrzenie pozycje przywodcy wojownikow, ktora w tym czasie byla najwazniejsza "instytucja" plemienna, gdyz jej zadaniem byla ochrona plemienia. Kobieta ze wzgledu macierzynskich zostala w nienaturalny sposob odsunieta od wladzy. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:34 Czy reakcja na zagrozenie jest czyms nienaturalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:39 no teraz to mnie lapiesz za slowka. W pewnych kulturach przetrwaly formy matriarchatu, np. u Etruskow a u Baskow nawet do konca XVIII wieku. Chodzilo glownie o dziedzictow majatkowe najstarszej corki. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:47 Nie, nie lapie Cie za slowka. Zwyczajnie nie widze w przechodzeniu z modelow matry na patryjalchalny i odwrotnie niczego zdroznego. Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 11:52 A ja tak. Jesli chodzi o wladze polityczna to kobieta po laaatach walki osiagnela juz pewne prawa ale jesli chodzi o kosciol to absolutnie nie. Wszystkie "nowe" religie sa religiami patriarchalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 12:00 A ja glupi myslalem, ze Bog nie ma plci. Widzisz na Jasnej Gorze co roku setki tysiecy zatwardzialych Katolikow oddaje boska czesc pewnej postaci z obrazu. Ta postac to jakby nie patrzec nie jest mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 12:03 grogreg napisał: > A ja glupi myslalem, ze Bog nie ma plci. > Widzisz na Jasnej Gorze co roku setki tysiecy zatwardzialych Katolikow oddaje > boska czesc pewnej postaci z obrazu. Ta postac to jakby nie patrzec nie jest > mezczyzna. No a kto kieruje ceromoniami koscielnymi?? Kto jest "glowa kosciola"? Widziales juz kobiete biskupa?? chodzilo mi o wladze sprawowana w kosciele przez mezczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: nie wiem czy to do mnie... 01.02.05, 12:19 Kobieta biskuem? Patrz Kosciol Anglikanski. Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Kazda regula ma swoje wyjatki.... 01.02.05, 20:00 Kosciol anglikanski- masz racje, ale biorac pod uwage uwarunkowania w jakich ten kosciol powstal i kto jest jego "glowa" to akurat niezbyt dobry przyklad. Poza tym ja nie twierdze, ze patriarchat calkowicie wyparl matriarchat. Przyklady podalam wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 10:49 to nie do końca prawda z tą władzą - kobiety raczej nie mają we krwi pędu do władzy, nawet jeżeli mają taką możliwość. czytam teraz szalenie interesujaca ksiazke "Pierwsza Plec" Helen Fisher - fajnie wyjasnia roznice miedzy plciami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... to poczytaj... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 10:54 : "Biegnąca z wilkami" Clarissy Pinkola Estes... prawie jak przewodnik po Kobiecie... to powinna każda!!! przeczytać... i nauczyć się na pamięć... ...pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... ... "W każdej kobiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:09 ... drzemie potężna siła, bogactwo dobrych instynktów, moc twórcza oraz odwieczna, prastara mądrość. To Dzika Kobieta, symbolizująca instynktowną naturę kobiet. Jest ona zagrożona, bo choć dary dzikiej natury dostajemy w chwili narodzin, społeczeństwo usiłuje nas "cywilizowac" i wtłoczyć w sztywne role, które zagłuszają głębokie, życiodajne przesłanie naszych dusz." ... to tak między innymi:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: ... "W każdej kobiecie... 01.02.05, 11:18 Wybacz samcowi, co z definicji nierozumiejacym jest, ale nie wiem czy dobrze zrozumialem. "Cywilizacja" to peta narzucone Kobietom przez samce, aby ograniczyc ich natruralna i dzika sile? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: ... "W każdej kobiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:36 żeby tylko... o wiele większym problemem są "pęta" narzucane przez inne kobiety i po prostu przez srodowisko... znasz to: " a co ludzie powiedzą?"... i baaardzo rzadko, ma któraś dość odwagi i siły, żeby samej, wbrew wszystkiemu i wszystkim... być "ponad to"...:))) a mężczyźni robią najczęściej to, co ich własne matki nauczyły... smutne to... ale jakże prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: ... "W każdej kobiecie... 01.02.05, 11:50 Eeeee, to wine za plciowa niesprawiedliwosc ponosza kobiety, czyli matki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: ... "W każdej kobiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:59 zastanów się głębiej... i co?... jak myślisz?...kto jest tą pierwszą kobietą w życiu każdego ( lub prawie każdego ) mężczyzny?... czyż to nie śmieszne?... i porażające?... a tu wszyscy narzekają na facetów... a czyim oni są dziełem?...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: ... "W każdej kobiecie... 01.02.05, 12:02 To moze powinnyscie zalatwic to miedzy soba? A nas samcow w to nie mieszac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: ... "W każdej kobiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 12:53 a spróbuj to powiedzieć głośno... to nas tu zlinczują!!!:)))) hihihi... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: ... "W każdej kobiecie... 01.02.05, 12:58 Nie pierwszy i nie ostatni raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: ... "W każdej kobiecie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 13:15 to może pokrzyczymy tu razem trochę... namieszamy.... albo gdzie indziej?:)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:18 hehehe... lepiej nie czytac, bo skonczy sie to paleniem stanikow!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:26 Pragne Cie zapewnic, iz po przeczytaniu tego i po swierdzeniu(potencjalnie) iz jest jakis manifest wojujacych feministek nie spale swojego stanika. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:29 uf! to spokojniejsza jestem! a ksiazka jest dedykowana niedopieszczonym. koniunkturalna bzdura! po jej lekturze pani zosia z miesnego juz nigdy nie zrobi mezowi obiadu, bo juz nigdy wiecej nie bedzie chciala byc jego spetana niewolnica! Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:31 Czy przeczytales te ksiazke? Twoja ocena jest dosyc skrajna. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdylemat Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:35 i owszem, przeczytalam. polecila mi ja kolezanka, niebywale wyszczekana dziennikarka. brrrrr! wierutna bzdura, szkoda czasu. juz lepiej poczytac sobie bukowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:09 stoi na półce i czeka na swoją kolejkę, podobnie jak druga płec simone de beauvoir. uzupełniam braki w literaturze feministycznej :) to co mi sie podoba u fisher, że jest to spojrzenie możliwie najbardziej obiektywne - jesteśmy różni ale równi, każda płeć jest w czymś dobra, no i że lepiej nie walczyć ale współpracować. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:54 Nie wierze w obiektywizm. Co zlego jest w walce? Jesli istnieja roznice to konflikty sa nie do unikniecia. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: to poczytaj... 01.02.05, 11:59 a tolerancja wobec cudzej inności? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: to poczytaj... 01.02.05, 12:10 Nie chodzi o to ze jest sie innym. Konflikty wystepuja dlatego iz pewne dobra sa.... nieliczne i nie wystarczy dla wszystkich. Takimi dobrami sa rowniez wladza, prestiz, pozycja spoleczna. Wspierajac "podobnych sobie" zwiekszamy szanse na uzyskanie tych dobr, bo ci "inni" zostana od ich zrodla odcieci. Dotyczy to wszystkich roznic. Roznice w genotypach- blednie nazywanych rasami, przynaleznosci narodowej, religia, plec.... wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: to poczytaj... 01.02.05, 12:24 tylko pytanie czy ci "inni" aby na pewno daza do uzyskania tych samych dobr? ja myslalam ze generalnie kobiety i mezczyzni maja raczej jeden biologiczny wspolny cel - potomstwo ;) no albo przynajmniej seks. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: to poczytaj... 01.02.05, 12:34 A jestes pewna, ze posiadanie dzieci jest glownym celem wspolczesnych kobiet i mezczyzn? Ba mnie sie wydaje, ze tec cel zostal jakby zepchniety na bo. Nie bez szkody oczywiscie dla gatunku. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: to poczytaj... 01.02.05, 13:24 skoro liczba ludzności ciągle wzrasta to chyba jednak tak. wiesz wspolczesni ludzie nie zamieszkuja tylko Europy i USA, ale także Bangladesz ;PPPP Uważam że posiadanie dzieci będzie podkreslam _biologicznym_ celem ludzi dopoki zachowaja oni plodnosc. b. ciekawy wg mnie wywaid na ten temat www.radio.com.pl/spoleczenstwo/dyskusje.asp?id=79 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: .48.242.* / 80.51.176.* 01.02.05, 10:34 to nie tak jak mówicie. dla choojków inteligentna kobieta jest swego rodzaju wyzwaniem pt. ja jej udowodnie, że (i nazbierałoby sie) i tak "jestem mężczyzną" i totalnie zdołuje. dla normalnego mężczyzny, niezakomleksionego raczej nie powinien byc to problem, wręcz odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
konfiturek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 11:12 Do true-oveja: Nie wiem gdzie widzisz sprzeczność.Lubię wychodzić do knajp,bo raczej nie jetem domatorem,a gdzie mam się spotykać z kumlami czy koleżankami ? W bibliotece ? Tam chodzę sam.Ale genaralnie towarzystwo knajpiane mierzi mnie,co nie znaczy ,że nie bywają tam wartościowi ludzie.Ale nie oni przeważają.Jest naprawdę problem z zawieraniem znajomości damsko-męskich ( trwałych a nie jednorazowych ) w knajpach,chociaż moją ostatnią sympatię ( super dziewczynę ) z którą byłem wiele lat, poznałem właśnie w knajpie,ale to było 8 lat temu.Poza tym to był przypadek.A teraz nie szukam dziewczyny w knajpie.Szkoda zachodu.Wolę sobie popatrzeć i prowadzić obserwacje socjologiczne na temat typów ludzkich i ich zachowań.Pouczające. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 11:15 czemu się nie wypowiadasz p;od moimi postami tylko w jakiś dziwnych miejscach? otwieram sobie post a to znienacka "do true_oveja" ale i tak uważam, że za bardzo po pozorach oceniasz ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
konfiturek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 11:27 Bo odpowiadam z opóźnieniem.Nie mam czasu siedzieć cały czas przy komputerze.Jak nie chcesz dedykacji, to proszę bardzo .Nie będzie.O taki drobiazg się pultasz ? A co do oceniania po pozorach, to mam inne zdanie.Bardzo rzadko moje pierwsze wrażenia się nie potwierdzają.Ale masz prawo do swojej oceny.Szanuję ją. Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 12:05 Jak nie chcesz dedykacji, to proszę bardzo .Nie będzie.O taki > drobiazg się pultasz ? ???????? ale o co chodzi? ja tez nie siedze caly czas na forum, ale jakos zawsze trafiam w linka "odpowiedz", ktory znajduje się w poscie pod nikiem mojego partnera w dyskusji. natomiast ty odpowiadasz od czapy komu innemu a "dedykujesz" ;) post mnie. no i sie pytam dlaczego. aaa got it - najpierw czytasz wszystkie nowe posty i odpowiadasz pod ostatnim. ok, tez jest to jakas metoda. ale wtedy np. mozesz zmienic temat "do true_oveja" i juz ja cie znajde ;))) A co do oceniania po pozorach, to mam inne zdanie.Bardzo rzadko moje pierwsze > wrażenia się nie potwierdzają.Ale masz prawo do swojej oceny.Szanuję ją. No pieknie. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
konfiturek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 12:15 Ok.Już kumam.Będę odpowiadał wg Twojej metody.Jestem na forum od wczoraj,więc jestem niezorientowany.Dzięki za wyjaśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 bo pierwsze wrażenie jest najważniejsze IP: .48.242.* / 80.51.176.* 01.02.05, 13:53 i zazwyczaj trafne Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_1971 bo takich nie ma 01.02.05, 11:40 Chociaz nagadam przyjaciołom zeby do wyborów pomogli mnie wyborze. Mają władze! Niech działają! Odpowiedz Link Zgłoś
hubkulik Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 11:48 Ja uwielbiam inteligentne kobiety. Pozdrawiam Hubert Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 12:47 No, to jest nas dwoch. Zaluzmy fanklub. Odpowiedz Link Zgłoś
osiolek113 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 13:09 Faceci nie boją się inteligentnych kobiet, wprost przeciwnie - uwielbiają je! Natomiast jak tylko mogą, tak unikają nadętych kobiet o szalenie wysokim mniemaniu o sobie - bo niby czemu mieliby chcieć spędzać resztę życia jako podnóżek jakiejś zapatrzonej w siebie paniusi, nawet jeżeli jest ona piękna, przebojowa i zna sto języków? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 13:14 Czy wedlug Ciebie wyedukowana i atrakcyjna kobieta nie ma prawa do ekspozycji swojej samooceny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 01.02.05, 16:07 A moze by tak kota ogonem odwrocic i postawic to pytanie pod adres kobiet w sensie"dlaczego kobiety nie lubia inteligentnych mezczyzn?" Inteligencja w koncu nie jest zarezerwowana dla jednej plci. Z pewnoscia kobiety tu napisza ze jest to nieprawda, co zreszta rzeczywiscie jest nieprawda. Dla potwierdzenia tej "slusznosci" mozna zawsze znalezc jakiest tam wytlumaczenie np. bo inteligentnego mezczyzny nie da sie owinac dookola palca itp. Jest to glupie i nielogiczne, w tym opisanym przypadku tu przeze mnie, jak i autorki tego watku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 16:09 pasjami uwielbiam inteligentnych mężczyzn:)))... ...pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 01.02.05, 16:12 A ja uwielbiam inteligentne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 20:17 i kto by pomyślał... obcy ludzie... a jednak wspólne zaiteresowania:))) Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 21:10 No i prosze, bez bicia, bez palenia stanikow...pelna symbioza. I kto by pomslal....eh zycie jest jednak zaskakujace. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 21:36 Nie trzeba byc kretynem aby dac sie wcisnac pod pantofel. Odpowiedz Link Zgłoś
rena11 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 01.02.05, 21:43 Z autopsji tak? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 02.02.05, 09:43 A tak. Odpowiedz Link Zgłoś
natural7 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi 02.02.05, 16:06 Gość portalu: Margo napisał(a): > Jestem mloda, ladna, zgrabna, inteligentna, zabawna, wyksztalcona, przebojowa > i skromna. Dlaczego mezczyzni boja sie takich dziewczyn? Bo ziejesz pychą. Popuść trochę pary i samo się stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 02.02.05, 18:52 Kobiety nie lubia mlodych, wyksztalconych, przebojowych, inteligentnych i przystojnych mezczyzn. Cala reszte dlaczego, mozna zawsze sobie dopasowac zgodnie ze swoja glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qweta0 Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:56 moim zdaniem odpowiedź jest prosta: większość mężczyzn potrzebuje znaleźć w kobiecie akceptację siebie, tego, żeby się śmiała z jego żartów, byłą zachwycona jego zgrywami itp, itd, jest naprawde niewiele facetów, którzy gotowi byliby zaakceptować dominującą nad sobą partnerkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !?!?! Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.crowley.pl 06.02.05, 13:42 > jest naprawde niewiele facetów, którzy > gotowi byliby zaakceptować dominującą nad sobą partnerkę i tu się do końca nie mogę zgodzić... albo po prostu ja mam pecha ciągle spotykam facetów na pozór inteligentnych, silnych, przebojowych itd. po czym nagle się okazuje, że wcale tacy nie sią - sami pchają się pod pantofel, zgadzają się na moją dominację (czego akurat nie lubię, bo jestem za partnerstwem, a nie że jedna osoba rządzi, a druga jej ulega non stop) i jakoś nagle tak wychodzi, że to ja muszę ich prowadzić przez życie, że to ja jestem ta silniejsza i bardziej przebojowa... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.dialup.sprint-canada.net 06.02.05, 15:51 Juz samo slowo "dominujaca" brzmi przerazliwie. Moze by tak bez tej dominacji sie obeszlo. Czy ty myslisz ze moja zona jest glupia gesia i nie moze "dominowac" nade mna w sensie intelektualnym? Majac z pewnoscia fizyczna dominacje nad nia, jakos nawet do glowy mi nie przychodzi by dominowac w tym sensie taksamo. Czy ty chociaz wiesz z jakich pobudek ludzie zawieraja malzenstwa, skoro wyskakujesz tu z pojeciem dominacji (cokolwiek to slowo ma oznaczac). Dominowac to sobie mozesz ale w buszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... ...obawiam się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 19:41 że prawda jest bardziej prozaiczna... dzisiejsi mężczyźni, mimo, że się wielokrotnie naprawde starają, w wielu wypadkach po prostu nie nadążają za wew. rozwojem kobiet ogólnie... już pomijam drobiazg, dotyczący wysiłku, jaki trzeba włożyć, żeby siebie zmienić, a tego nikt naszych panów nie nauczył... a szkoda... bo byłoby nam, kobietom, o wiele łatwiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xy2 a dlaczego panowie mają sie zmieniac IP: .48.242.* / 80.51.176.* 06.02.05, 19:44 i dlaczego my mamy ich zmieniac. chodzi o to zeby kogos akceptować i uwielbiac takigo jaki jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: a dlaczego panowie mają sie zmieniac IP: *.dialup.sprint-canada.net 06.02.05, 20:17 No wlasnie. Juz sama chec zmiany mezczyzny(rozumie sie na tego "lepszego", zgodnie z upodobaniem danej kobiety), jego jakoby przekabacenie przez kobiete swiadczy o pewnych (raczej zlych) cechach i (czesto, choc nie zawsze) intencjach danej kobiety. A jak to sie kobieta czuje, kiedy to mezczyzna wywiera na nia presje dla tych wlasnie zmian? Czyzby o tym niektore kobiety juz zapomnialy? A moze nie mialy okazji poznac tego jeszcze? Przyslowie mowi:nie rob komus tego, co tobie nie mile. Zmiany nastepuja w nas wszystkich niestety, czasem niezauwazalnie, ale powinne one nastepowac dobrowolnie. Jezeli kogos sie kocha, chce sie tez dla niego zmieniac, jesli jest ku temu potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... ... ależ to nie o to chodziło... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 20:47 pisałam o zmianach nie przez kogoś wymuszanych, tylko dla kogoś robionych. O gotowości do kompromisu, poprzez ten wew.rozwój. Ale o tym Ty również napisałeś. ... pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: ... ależ to nie o to chodziło... IP: *.dialup.sprint-canada.net 06.02.05, 23:40 No to teraz sie rozumiemy. Tak mnie sie wydawalo ze ciebie musialem zle zrozumiec, bo twoje ogolnie wypowiedzi(te ktore znam) nie odbiegaja od zdrowego rozdsadku i wlasciwego podejscia do sprawy. Przy okazji chce dodac, ze sa jednak dwie strony podlegajace pod te "poprawke", bo nie zawsze mezczyzni sa winni i niedoksztalceni w sprawie wspolzycia malzenskiego, czy rozwoju wewnetrznego jak ty to nazywasz. Wina wiec, mowiac ogolnie, jesli to mozna tak nazwac, lezy raczej gdzies posrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta... a wracając... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 05:44 do tematu tego wątku, muszę z żalem stwierdzić, że to smutne, kiedy inteligencja kobiety jest przeszkodą w poszukaniu czy utrzymaniu związku. Wszyscy szukamy najpierw miłości, mając nadzieję, że w efekcie bedzie ona tak silna jak przyjaźń, a potem, w życiu codziennym, kobieta często stawia swoją poprzeczkę tak wysoko, że graniczy to prawie z cudem, spełnienie jej wymagań. Sama, jako kobieta, ciągle i na nowo odkrywam zawiłości kobiecej i męskiej natury i muszę stwierdzić, że dopóki większość z nas będzie nastawiona "na branie", mamy małe szanse, by tak po prostu i zwyczajnie być szczęśliwym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Dlaczego faceci nie lubią inteligentnych kobi IP: *.rwe.com 11.02.05, 15:20 Jesli jestes naprawde inteligentna osobą to powinnaś sobie zdawac sprawe z tego jaka jestes i nie okazywać tego na kazdym kroku nikt nie lubi osob przemadrzałych tylko raczej skromne bogactwo cech ludzkich jest takie,ze kazdy jest inny ani lepszy ani gorszy - moze zmien swoje podejscie do ludzi jest wielu ludzi ,ktorzy sa ze soba pomimo roznic np w wyksztalceniu - a dlaczego sa razem ? bo im razem dobrze i to najwazniejsza rzecz pozdrawiam Jarek Odpowiedz Link Zgłoś