Gość: małgośka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.02.05, 11:41
Dziewczyny, proszę o radę. Od ok. 3 lat regularnie biorę Logest, z przerwami
3- czasem 4- miesięcznymi. Po dŁuższej przerwie w tamtym roku miaŁam
komplikacje z okresem, nawet bardzo duże, a po unormowaniu się wreszcie
zaczęŁam znowu brać Logest. Po pierwszym opakowaniu - okres byŁ jak w
zegarku, w takim samym rytmie co kiedyś. Ale teraz po drugim... cisza. Czy
jest możliwe, że dawka hormonów w tym srodku jest już za maŁa? A może
niepotrzebnie panikuję. Powinnam dostać dziś wcześnie rano. A czuję się
zupeŁnie normalnie, jakby nic się nie miaŁo dziać. Czy którejś z Was zdarzyŁo
się coś podobnego?