saint_madeleine
05.02.05, 21:41
Właśnie...wcale nie pytam dlaczegojestem sama,bo dokładnie znam powód!
Niestety nie wystarcza mi chłopak poznany w dyskotece,który ma pstro w głowie
i chyba jedyną jego zaletą jest to,że lubi się bawić! To nie są wysokie
wymagania...choć na pewno dla niektórych mężczyzn tak, pewnie niektórzy
powiedzą, że zadzieram nos i"nie jestem wystarczająco miła". Nie biorę tego
co dają, tylko szukam KOGOŚ, kto da mi coś więcej niż tylko swój wygląd...a
ja będę mogła dać jemu wszystko to co mam. Nie wiem co się stało,ale facetów
w wieku powiedzmy studenckim z którymi można porozmawiać, pójść na spacer do
parku, zakochać się,po prostu nie ma!Przynajmniej w moim otoczeniu...GDZIE
SIĘ PODZIALIŚCIE?:)
Dziewczyny podzielcie się swoimi wrażeniami!:)
Pozdrawiam