Gość: Bendżi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.02.05, 09:18
Właśnie...wcale nie pytam dlaczego jestem sam,bo dokładnie znam powód!
Niestety nie wystarcza mi dziewczyna poznana w internecie lub bibliotece czy
uczelni,która ma pstro w głowie i chyba jedyną jej zaletą jest to,że nie lubi
się bawić! To nie są wysokie wymagania...choć na pewno dla niektórych kobiet
tak, pewnie niektórzy powiedzą, że zadzieram nos i"nie jestem wystarczająco
miły". Nie biorę tego co dają, tylko szukam KOGOŚ, kto da mi coś więcej niż
tylko swój wygląd...a ja będę mogł dać jej wszystko to co mam. Nie wiem co
się stało,ale kobiet w wieku powiedzmy studenckim z którymi można
porozmawiać, pójść na spacer do parku,pojechac na Hawaje, zakochać się,po
prostu nie ma!Przynajmniej w moim otoczeniu...GDZIE SIĘ PODZIAŁYŚCIE?:)
Ludzie podzielcie się swoimi wrażeniami!:)
Pozdrawiam