czy to sie może udać samotnej kobiecie?

IP: *.home.cgocable.net 10.02.05, 23:32
samotna po burzliwych związkach, 27 lat. Nie chce mieszkać z rodzicami, chce
swoje mieszkanie, życ po swojemu. Trzeba na nie zarobić (mieszkanie). Jedzie
zagranice. Zarabia na mieszkanie. Wraca do Polski kupuje 2 pokoje i utrzymuje
sie sama. Ale z jaka pensją. Powiedzmy 800-1000. Możliwe?
    • Gość: Majka Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: *.chello.pl 10.02.05, 23:37
      A dlaczego mialoby sie nie udac?????
      Jeszcze zalezy gdzie chcesz kupic mieszkanie, tj.w jakim miescie - od tego
      zaleza koszty utrzymania.
      • Gość: olga Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: *.home.cgocable.net 10.02.05, 23:43
        sama nie wiem w jakim, pewnie na południu Polski blisko rodziny. Obliczyłam że
        w Anglii musiałabym pracować min rok czasu, aby zarobić na mieszkanie.
        • Gość: Majka Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: *.chello.pl 10.02.05, 23:49
          Rok w Anglii...? Nie wiem czy to nie za malo. Jezeli dobrze znasz jezyk, to
          jest szansa, ze bedziesz miala prace, ale nie zapomnij, ze tam, w Anglii tez
          trzeba za cos zyc - wynajecie mieszkania, jedzienie, bilety... to wszystko
          kosztuje i to duzo wiecej niz w Polsce, wiec musialabys sie bardzo ograniczac,
          zeby odlozyc wieksze pieniadze i trwalo by to pewnie dluzej niz rok.
          Ale zawsze mozesz wyjechac do Anglii, zarobic troche, podszkolic jezyk, wrocic
          do kraj, zalapac sie do dobrej firmy i wziac mieszkanie na kredyt:)
          • Gość: olga Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: *.home.cgocable.net 11.02.05, 00:21
            pocieszające, angielski znam dobrze, w Polsce pracowałam w biurze podróży.
            • Gość: Majka Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: *.chello.pl 11.02.05, 00:54
              malo optymizmu w Twoich wypowiedziach:( glowa do gory, wielu sie udalo, moze
              udac sie i Tobie! sprobuj szczescia w Anglii, jak nie wyjdzie, to zawsze mozesz
              wrocic!
              a do mieszkania - moja babcia zawsze mowila: najlepiej znajdz sobie faceta z
              mieszkaniem, hahaha:) moze to i wygodne, ale ja nie z tych, ktore lubia byc od
              kogos zalezne! facet byl, bez mieszkania, ale z odlozonymi pieniedzmi na nie,
              byla wielka milosc i plany na przyszlosc, ale wszystko sie skonczylo, a ja
              zostalam z niesplacona polowa mieszkania... ale nie ma tego zlego - mam
              mieszkanie, usamodzielnilam sie i mam w sobie duzo wiary, ze bedzie dobrze!
              • Gość: olga Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: *.home.cgocable.net 11.02.05, 01:26
                o to odpowiedz od kogos doswiadczonego, dzieki, ja tez nie mam ochoty na faceta
                z mieszkaniem, chce sama, jestem zmeczona facetami :(
                • Gość: kasia Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: 57.66.193.* 11.02.05, 08:09
                  Czesc.
                  Rok w UK to za malo na mieszkanie...niestety...Wiem bo sama to przerabialam (z
                  tym, ze nie wyjechalam sama a z facetem). Wierz mi, bedzie ciezko, moze i
                  dlugo - to sama ocenisz, w zaleznosci od tego, ile bedziesz w stanie odlozyc
                  np. miesiecznie. Ale warto. W inny sposob tych pieniedzy nie da sie odlozyc (no
                  chyba, ze inny kraj)
                  Pozdrawiam.
    • nelka Jak najbradziej, wiem, bo ..... 11.02.05, 09:36
      mi się to udało, a jak odchodziłam od męża, miałam małe dziecko, na koncie
      2tys. i słabiutkie perspektywy na jakieś większe zarobki.
      Ale ryzyko się opłaciło, bo własne mieszkanie mam już dawno, że o kole od
      roweru już nie wspomnę :-)))
      Jak mówia Rosjanie: kto nie ryzykuje, szampana też nie pije !
    • Gość: zezon gajowniczek Re: czy to sie może udać samotnej kobiecie? IP: 80.53.160.* 11.02.05, 16:45
      to wszystko zależy od potrzeb dziewczyny.
Pełna wersja