cd. o kosmetykach drogich , tanich

IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 01.09.01, 22:49
Proponuje przeniesc nasz temat do nowego watku, tak ciezko odszukac nowe
wypowiedzi wsrod tych 160 istniejacych!!!!
    • Gość: Milia nowy rewelacyjny żel na trądzik. IP: *.pl 02.09.01, 11:11
      zgadzam się. Mozna by jeszcze w temacie pisać o co dokładnie chodzi w poście.
      I w pierwszej kolejności chciałam Cię Basiu poinformować o nowym żelu, który
      polecił mi dermatolog- "differin". Ma on mi zastąpic retin a, tylko nie
      podrażniać i wysuszać skóry. Już zastosowałam go dwa razy na noc i jest dwa
      razy lepiej! Polecam go wszystkim dziewczynom borykającym się z trądzikiem.
      Jest naprawdę skuteczny! Pozdrawiam was gorąco.
      • Gość: gosia Potrzebuję porady IP: *.wroclaw.top.pl 02.09.01, 16:12
        Właśnie przed chwilą dowiedziałam się, że za dwa dni jadę w Tatry.problem
        polega na tym ,że w górach z pewnością słońce jeszcze będzie mocno palić i
        potrzebuję dobrej ochrony twarzy-mam cerę z tendencją do pękających naczynek.
        Dlatego potrzebuję kremu z dość wysokim filtrem. Niestety moja cera jest też
        tłusta, więc kremy do opalania nie wchodzą w rachubę. Może ktoś jest w stanie
        polecić mi jakiś dobry podkład /fluid z filtrem UVA i UVB+krem matujący.( Nie
        chciałabym, by twarz mi się wstrętnie świeciła).Będę wdzięczna za szybką
        odpowiedź(czas mnie goni). Z góry bardzo dziękuję.
      • Gość: Basia Re: nowy rewelacyjny żel na trądzik. IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 02.09.01, 16:47
        Dzieki Milia za informacje, znalam zel Differin,a le nie wiedzialam ze jest jzu
        dostepny tez u nas w Polsce, dobrze o tym wiedziec:))))
        • Gość: Xena Re: nowy rewelacyjny żel na trądzik. IP: *.acn.waw.pl 02.09.01, 18:39
          Czy możecie więcej napisać na temat tego żelu Differin? Czy można go kupić bez
          recepty, ile kosztuje? Pozdrawiam
          • Gość: Rena susza IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 19:24
            Baska! Na mily Bog!
            (tak pewnie zakrzyknalby p.Wolodyjowski), jestes lepsza od kosmetyczki!:)
            czy ja tez moge poprosic o porade???
            problem odwrotny jak u wiekszosci obecnych tu dziewczyn: skora baaardzo
            sucha ,po 30-ce , balsamy do ciala ,mleczka -tony zuzylam i nadal jest sucha
            jak pieprz (olejki tez juz przerobilam) , tes sam problem naturalnie ze skora
            na twarzy i wlosami( moge miesiac ich nie myc a i tak sie nie
            przetluszcza) .Basiu moze znasz cos rewelacyjnego dla takiego suchotnika jak
            ja?:)
            • Gość: kinga Basiu-dzięki IP: *.wroclaw.top.pl 02.09.01, 22:06
              Basiu, dziękuję Ci za błyskawiczną odpowiedź.Chyba spróbuję jeszcze raz
              zamykania naczynek laserem-skoro piszesz, że wiele osób jest zadowolonych z
              tego zabiegu...A swoją drogą to jestem zdziwiona Twoim doniesieniem dotyczącym
              oczaru. W takim razie zmienię mój żel do twarzy. Czy mogłabyś mi polecić jakiś
              nadający się do mojej cery, ktOry nie zawiera substancji mogących ją
              podrażnić.A swoją drogą ciekawe, po co wpakowali ten oczar do takiej serii...
              • Gość: kinga Re: Basiu-dzięki IP: *.wroclaw.top.pl 02.09.01, 22:45
                Aha, chciałam Cię jeszcze zapytać, co sądzisz na temat miłorzębu japońskiego
                (oczywiście w nawiązaniu do mojej cery).Słyszałam, że podobno też pomaga,ale
                nie jestem pewna, czy czegoś nie pokręciłam.Wiesz coś może na ten temat?
                • Gość: basia milorzab japonski IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 03.09.01, 17:48
                  Gość portalu: kinga napisał(a):

                  > Aha, chciałam Cię jeszcze zapytać, co sądzisz na temat miłorzębu japońskiego
                  > (oczywiście w nawiązaniu do mojej cery).Słyszałam, że podobno też pomaga,ale
                  > nie jestem pewna, czy czegoś nie pokręciłam.Wiesz coś może na ten temat?

                  Tak, milorzab japonski czyli ginkgo biloba jest jak nabjardziej odpowiedni do
                  twojej cery, mozesz tez brac preparaty zawierajace milorzab, mam namysli np
                  tabletki. Kremy z wyciagiem z milorzabu tez beda odpowiednie, firma Inter-
                  Fragrances ma cala serie z milorzabem o nazwie Ginkgo. Wiem, ze takie kosmetyki
                  raczej nie usuna tego co juz powstalo, ale pomoga zapobiegac dalszym zmianom.
                  Pozdrawiam cie serdecznie!!
                • Gość: Basia Rozszerzone naczynka - Kinga IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 04.09.01, 00:29
                  Kingo odnosnie jeszcze milorzebu japonskiego jego dzialanie polega na tym, iz
                  uelastycznia on sciany naczyn, poprawia krazenie w drobnych naczynkach skory,
                  poza tym skladnikami, ktore moga rowniez pomoc w przypadku rozszerzonych
                  naczynek sa witamina C, rutyna i arnika, ktora dziala przeciwzapalnie ,
                  zmniejsza zaczerwienienia, na rynku jest dostepny niedrogi Zel z arnika z firmy
                  Flos-Lek, o ktorym czytalam pozytywne opinie, kosztuje ok 6,50zl.
                • Gość: Basia Rena, sucha skora cd IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 04.09.01, 00:55
                  Ta moja wypowiedz po przeczytaniu wydala mi sie troceh chaotyczna,
                  postanowilam wiec zebrac jeszcze raz to co udalo mi sie dowiedziec na temat
                  suchej skory.
                  1- Po pierwsze uzywaj do mycia delikatnych zeli, np. Zel myjący z serii
                  Pharmaceris A dla cery alergicznej i nadwrażliwej, Żel myjący Physiogel z firmy
                  Stiefel ok 20zl/150ml dostępny w aptece, Lipikar-syndet do twarzy i ciala z
                  firmy La roche posay, oraz zel do mycia w z serii Provegol firmy SVR w duzym
                  500ml opakowaniu lub zel myjacy z serii Topialyse tej samej firmy. Unikaj mydel
                  w kostce oraz substancji podrazniajacych, o ktorych pisalam w temacie o takim
                  wlasnie tytule.
                  2 - W przypadku suchej skory mozna zastosowac kwasy AHA na cale cialo i twarz,
                  wszytsko jednak zalezy od stanu skory, nie wiem jak jest w twoim przypadku,
                  jesli skora jest bardzo cienka i wrazliwa to raczej nie, ale jesli nie, to
                  mozna sprobowac, kremy te ulatwia wnikanie substancji odzywczych wglab skory,
                  polecam ci krem Hydracid, dostepny w aptekach z firmy Laboratoires SVR, jest to
                  jeden z nielicznych kremow na rynku polskim, ktory jest naprawde skuteczny i ma
                  podana wartosc pH na opakowaniu. Zawiera kwas glikolowy. Krem ten wystepuje w
                  dwoch formach, jedna zawiera 5% kwasu glikolowego i pH 3,2 (uprzedzam tylko, ze
                  jest on bardzo tlusty) oraz druga wersja lagodniejsz Hydracid Legere, o
                  bardziej puszystej konsystencji, zawiera 4,5% kwasu glikolowego o pH 3,8. Nie
                  jestem tylko pewna czy czasem produkcja tego kremu nie zostala przerwana, bo na
                  stronei tej firmy ktora ci podalam nic o nim nie pisze, a byloby bardzo szkoda.
                  3 - Kosmetyki, ktore ci polecam glownie pochodza z takuch aptecznych serii,
                  ale wydaje mi sie, ze w przyapdku takiej cery, musisz uzywac kosmetykow bardzo
                  lagodnych, gdyz tak sucha skora jest podatna na podraznienia i alergie. Nie
                  myslalas czasem wybrac sie z tym problemem do dermatologa, a moze juz bylas,
                  czesto bowiem skora sucha jest spowodowana niektorymi chorobami, jak cukrzyca
                  czy choroby nerek, ale to tak na marginesie. No chyba, ze w twoim przyapdku
                  jest to juz wrodzona cecha, jesli u ciebie w rodzinie, duzo osob ma takie
                  problemy to jest to bardzo prawdopodobne, wowczas pozostaje tylko intesywne
                  natluszczanie i nawilzanie skory.
                  Na koniec jeszcze zbiore razem te kosmetyki, ktre bym ci polecala:
                  1 - La Roche posay:- Lipikar- Emulsja do ciala, sama jej uzywalam, kiedy mialam
                  problem z sucha , luszczaca sie skora, zawiera ona maslo karite 10%, gliceryne
                  7%, substancje lagodzace podraznienia jak alantoina, bisabolol, jest w tubie
                  200ml.
                  - Hydranorme emulsja hydrolipidowa do twarzy, silnie natluszcza, dobra na zime,
                  w tubie 40ml
                  - Cold cream naturel- do bardzo suchej skory , mozna ten krem stosowac miejscowo
                  - Hydraphase riche 50ml w opakowaniu z dozownikiem, na dzien mozesz stosowac
                  emulsji z filtrami Hydraphase XL, jednak nie ma ona tak bogatej formuly, jak
                  wersja Riche
                  2- Avene
                  - Krem do twarzy Hydrance Riche
                  - Creme Nutritive Compensatrice odzywczy krem z wit.C
                  - Zel do mycia Cold cream gel
                  - Cold cream lait mleczko do ciala
                  3- Vichy
                  - Nutrilogie 1 lub 2
                  - balsam do ciala Lipidiose
                  4- SVR
                  -seria Topialyse,
                  - Emulsje SVR tluste kremy zwlaszcza dobre na zime
                  - Xerial, zwlaszcza balsam do ciala Xerialine 500, w 500ml opakowaniu
                  - Provegol, emulsja do mycia ciala i twarzy
                  5 - L''Oreal NutriKomfort
                  6 - Pharmaceris A Krem do skory suchej i szorstkiej, oraz inne produkty z tej
                  serii

                  Mam nadzieje ze znajdziesz wsrod tych rad cos dla ciebie, pisalam tak ogolnie,
                  gdyz mialam malo wiadomosci jak jest dokaldnie w przypadku ciebie.
                  Pozdrawiam cie serdecznie
                  Basia


              • Gość: Basia Substancje podrazniajace- dla Kingi IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 03.09.01, 17:37
                Kinga pytalas o zele do mycia twarzy, na starym temacie juz kiedys pisalam o
                substancjach podrazniajacych, najpierw skopiuje ci ta wypowiedz, moze ci sie
                przyda, jak i innym osobom, ktore szukaja czegos delikatnego:

                - I jeszcze odnosnie zeli i emulsji do mycia twarzy. Czesto pisalam ze powinno
                sie myc twarz delikatnymi emulsjami, nalezy unikac takich, ktore
                zawieraja
                skladniki myjace, mogace wysuszac i podrazniac skore, jesli by
                komus chcialo
                sie wczytac w sklad kosmetyku, to niech unika takich zeli czy
                emulsji, ktore
                jako pierwsze z wymienionych skladnikow zawieraja m.in.
                -sodium lauryl sulfate
                -TEA-lauryl sulfate
                -sodium C14-16 olefin sulfate
                -sodium xylenesulfonate
                -potassium myristate
                -potassium palmitate.
                Pisalam rowniez, aby unikac w kosmetykach kilku skladnikow, ktore
                wysuszaja i
                podrazniaja, a czesto sa np obecne w seriach przeciwtradzikowych,
                sa to:
                -menthol
                -eucaliptus
                -camphor
                -mints czyli wyciagi z miety
                -witch hazel czyli oczar wirginijski( Hamamelis virginiana)
                oraz alkohole, ale tutaj nalezy wyjasnic, ze nie zawsze zwiazek, w
                ktorym
                wystepuje nazwa alkohol, musi byc szkodliwy, jest grupa zwiazkow
                tzw. fatty
                alcohols, ktore nie sa szkodliwe ani podrazniajace np.cetyl
                alcohol, stearyl
                alkohol.. Natomiast alkohole podrazniajace i wysuszajace skore to:
                -ethanol
                -denatured alcohol( alcohol denat.)
                -ethyl alcohol
                -methanol
                -benzyl alcohol
                -isopropyl
                -SD alcohol, tych skladnikow trzeba unikac, czesto moga one
                wchodzic w sklad np
                tonikow.
              • Gość: basia Lagodne zele myjace - dla Kingi IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 03.09.01, 17:44
                Gość portalu: kinga napisał(a):

                > Basiu, dziękuję Ci za błyskawiczną odpowiedź.Chyba spróbuję jeszcze raz
                > zamykania naczynek laserem-skoro piszesz, że wiele osób jest zadowolonych z
                > tego zabiegu...A swoją drogą to jestem zdziwiona Twoim doniesieniem dotyczącym
                > oczaru. W takim razie zmienię mój żel do twarzy. Czy mogłabyś mi polecić jakiś
                > nadający się do mojej cery, ktOry nie zawiera substancji mogących ją
                > podrażnić.A swoją drogą ciekawe, po co wpakowali ten oczar do takiej serii...

                Mam nadzieje ze ci to nie bedzie przeszkadzac, ze skopiuje ci kilka wypowiedz na
                temat lagodnych zeli, o ktorych pisalam w tym poprzednim dlugim temacie:
                "raczej jestem przeciwna
                mydłom do mycia , nawet tym z firmy Vichy, czy La roche-posay,
                powinnas do
                mycia używać bardzo delikatnego żelu, może być nawet taki specjalnie
                przeznaczony dla cery wrażliwej np. Zel myjący z serii Pharmaceris A
                dla cery
                alergicznej i nadwrażliwej, sama go kiedyś używałam, lub Żel myjący
                Physiogel z
                firmy Stiefel ok 20zl/150ml dostępny w aptece. "
                Polecam ci tez zele myjace z firmy SVR, co prawda nie znam ich dokladnego skladu
                chemicznego, ale mam do tej firmy zaufanie, np zele myjace z serii Provegol czy
                Topialyse.
            • Gość: ewa* Re: susza IP: *.pl 03.09.01, 13:43
              trzeba pić dużo(NAPRAWDE DUŻO! 5-6 litrów dziennie) wody mineralnej
              niegazowanej, nawet zmuszać się do picia, cały czas mieć ze sobą butelkę i pić
              praktycznie cały czas. Unikać należy kawy i herbaty. Pomaga taż sauna 3-4 razy
              w tygodniu.
            • Gość: Helena Re: susza IP: 213.134.140.* 03.09.01, 14:32
              Basia, co prawda nie jestem, ale do ciala poleclalabym olejek Skin So Soft
              Avonu do kapieli (chyba ze juz go przerobilas) i oliwki dla niemowlat Johnsona.
              Wchodzisz do cieplej wanny, pozniej delikatny peeling, pol butli owej oliwki na
              osuszona skore, nastepnie siedzisz z 10 minut w ngrzanej lazience, po czym
              zawijasz sie w szlafrok/ recznik kapielowy/ przescieradlo i kladziesz sie
              poogladac swoj ulubiony flim/ serial. Pomaga nawet na mocne przesuszenie, ale
              doraznie, pozniej warto stosowac te Johnsony tak jak etykietka nakazuje, czyli
              na mokra skore i wytrzec sie recznikiem po chwili. Co do twarzy doskonale sa
              Vichy termal S2 do skory suchej albo krem Avonu (uciekla mi nazwa) mega
              nawilzajacy w granatowym sloiczku na noc.
              Powodzenia
            • Gość: basia SUCHA SKORA- DLA RENY IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 03.09.01, 18:34
              Baska! Na mily Bog!
              > (tak pewnie zakrzyknalby p.Wolodyjowski), jestes lepsza od kosmetyczki!:)
              > czy ja tez moge poprosic o porade???
              > problem odwrotny jak u wiekszosci obecnych tu dziewczyn: skora baaardzo
              > sucha ,po 30-ce , balsamy do ciala ,mleczka -tony zuzylam i nadal jest sucha
              > jak pieprz (olejki tez juz przerobilam) , tes sam problem naturalnie ze skora
              > na twarzy i wlosami( moge miesiac ich nie myc a i tak sie nie
              > przetluszcza) .Basiu moze znasz cos rewelacyjnego dla takiego suchotnika jak
              > ja?:)

              Najpierw kilka danych na temat suchej skory, ktore udalo mi sie znalesc. Moze
              byc kilka przczyczyn tak bardzo suchej skory. Glowny problem polega na tym ze
              zewnetrzna warstwa sory staje sie bardzo nieszczelna, i powoduje to
              wyparowywanie wody z naskorka. Czasami przyczyna twki w uzywaniu kosmetykow
              zawierajacych podrazniajace substancje, troche ich wymienilam w jednym z
              postow. Wiele czynnikow zewnetrznych jak nadmeirne opalanie, klimatyzacja, czy
              zima ogrzewanie, najgorzej jednak jesli sa to juz sklonnosci genetyczne.
              Czytalam rowniez opinie, ze picie wody nie jest az tak pomocne, co oczywisice
              nie koniecznei musi byc prawda, wykazano bowiem, ze czesto osoby z sucha skora
              maja taki sam poziom wody jak osoby ze skora tlusta czy normalna, ale poniewaz
              ich bariera zewnetrzna naskorka jest nieszczelna, dlatego woda tak latwo
              wyparowuje, trzeba wiec glownei zajac sie jej uszczelnieniem.
              Jesli chodzi o cale cialo, to czytalam nawet opinie, zeby myc cialo lagodnymi
              szamponami do wlosow, ktore sa lagodniejsze od wielu mydel, np szampony Loreal.
              Na pewno nie uzywaj mydel w kostce, zarowno do mycia ciala jak i twarzy.
              Jesli chodzi o pielegnacje cery to nie wiem czego juz uzywalas, nie wiem tez
              czy twoja skora jest tylko sucha czy tez czesto luszczy sie i podraznia, ale
              polecam ci sprobowac kremy z aptecznych firm:
              np. Vichy krem Nutrilogie, chyba bardziej niz Thermal S . Nutrilogie zawiera
              bowiem lipidy, ktore naturlanie wystepuja w naszym naskorku, pomaga on
              odbudowac nieszczelna warstwe zewnetrzna, a dodatkowo nie jest tlusty.
              Z Loreal polecam ci krem Nutri Komfort, ktory zawiera ceramidy, naturalny
              skladnik naskorka.
              Dobry jest tez krem z serii PharmacerisA do cery suchej i szorstkiej, oprocz
              wielu cennych substancji jak np oleje arachidowy, migdalowy, kolagen zawiera on
              rowniez wyciah z echinacei zwiekszajac odpornosc skory na czynniki zewnetrzne.
              Kosmetyki z tej serii ogolnie ci polecam, np zele myjace, o ktorych juz pisalam
              wczesniej dla Kingi.
              Z firmy La roche posay polecam ci krem Hydraphase Riche, do ciala dobra jest
              emulsja Lipikar. Z serii Avene krem Hydrance riche . Polecam ci rowniez bardzo
              firme SVR o ktorej mozesz poczytac na stronie www.svr.com.pl. Zwlaszca ich
              serie z mocznikiem Xerial, z wyciagiem z ogorecznika lekarskiego Topialyse,
              ororecznik lekarski podobno dziala bardzo dobrze na tak sucha skore, poleca sie
              go rowniez brac wewnetrznie, w postaci kapsulek, ktore sa dostepne w sklepach
              zielarskich, dobry jest tez wyciag z wiesiolka , dostepny w postaci kapsulek w
              aptekach.
              Tak jak juz poleacno ci na tym forum , mozesz sprobowac oliwki dla dzieci, a
              nawet dodawac do kapieli niewielka ilosc oliwy z oliwek. Bede jeszcze szukac
              specyfikow, ktore ci moga pomoc, tymczasem pozdrawiam cie serdecznieJ))
              • Gość: rena dzieki!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 21:42
                Basiu! dziwie sie ze jeszcze nie masz tu swojego stalego kacika i etatu!!!!
                dzieki serdeczne za rady.Na prawde jestes niesamowita!!!!! Pozdrawiam
                serdecznie!
                • Gość: Basia Re: dzieki!!!! IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 07.09.01, 17:03
                  Gość portalu: rena napisał(a):

                  > Basiu! dziwie sie ze jeszcze nie masz tu swojego stalego kacika i etatu!!!!
                  > dzieki serdeczne za rady.Na prawde jestes niesamowita!!!!! Pozdrawiam
                  > serdecznie!

                  Byloby ciekawie miec tu swoj kacik, ale to raczej niemozliwe:))
                  Pozdrawiam cie serdecznie i bede ciekawa twoich opinii, jesli odkryjesz cos
                  skutecznego dla siebie:))
          • Gość: Milia Re: nowy rewelacyjny żel na trądzik. IP: *.pl 03.09.01, 13:36
            dermatolog zapisał mi go na receptę, ale pani w aptece coś wspomniała, że można
            go kupić również bez. Differin żel zawiera substancję czynną adapalen i subst.
            pomocnicze- karbomer 980, glikol propylenowy, poloksamer 182, wersenian
            disodowy, fenoksyetanol, p-hydroksybenzoesan metylu, wodorotlenek sodowy do pH
            5,0, woda destylowana. Co prawda nic mi te nazwy chemiczne nie mówią, więc nie
            wiem jakie teoretycznie ma działanie, ale po kilku dniach stosowania go razem z
            dalacinem T skóra jast wygładzona i nie pojawiaja się nowe pryszcze. Mam
            nadzieję, że po tym trądzik mi przejdzie na amen. :)
            ps. kosztuje ok 35 zł.
            • Gość: basia Differin IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 03.09.01, 17:30
              Tak jak pisala Milia Differin zawiera adapalene, jest to czynna substncja
              bedaca retinoidem, czyli pochodna witaminy A. Dzialanie tego zelu jest podobne
              do dzialania masci Retin-A, ale zel Differin jest rzeczywiscie o wiele mniej
              podrazniajacy skore. Wiele osob bowiem reaogowalo uczuleniem i nadmiernym
              podraznieniem po zastosowaniu masci Retin-A, dobrze wiec ze udalo sie wynalesc
              cos o podobnym , ale lagodniejszym dzialaniu.
              Podobnie jak w przypadku Retin-A trzeba uwazac na slonce podczas kuracji
              Differinem, jesli uzywa sie go rowniez na dzien, to trzeba doadtkowo stosowac
              dobre kremy z filtrami przeciwslonecznymi.
              Masci z pochodnymi witaminy A, dzialaja ogolnie leko zluszczajaco, wnikaja
              rowniez wglab porow skory, zapobiegajac ich zatykaniu i tworzeniu ognisk
              zapalnych.
              • Gość: kinga podziękowania-once again IP: *.wroclaw.top.pl 04.09.01, 15:53
                jeszcze raz dziękuję Ci Basiu za za niezwykle dokładną odpowiedź.HEJ!!
                • Gość: wrusha Re: rady rady IP: *.punkt.pl 05.09.01, 15:15
                  Basiu- no to poczytałam sobie. Na miły Bóg- przecież Ty strasznie dużo stukasz
                  w klawiaturkę. Jakaś specjalna dbałość o paluszki zachowana?:))))
                  A , chyba w Wysokich Obcasach polecali ten wątek- a raczej stary... Fajnie ,co?
                  Kochane,warto słuchać rad Basieńki - ja się stosuję i nie zawiodłam się .
                  ciekawe która jeszcze z Was korzysta bardziej prywatnie z Basi? Szukajcie w
                  starych postach a znajdziecie. Chociaż tu to przynajmniej może skorzystać z
                  tych rad większa rzesza babeczek.
                  pozdr.
                • Gość: e*lisa podkłady lancaster IP: *.pl 05.09.01, 15:19
                  czy ktoś wie, gdzie w Warszawie można kupić kosmetyki kolorowe lancastera?
                  (interesuje mnie podkład Light Enhancing Matte Finish Foundation)
                  • Gość: Milia do Basi- krem wybielający IP: *.pl 06.09.01, 10:11
                    Basiu kochana, dzięki Twoim radom pożegnałam się z uporczywym trądzikiem chyba
                    na zawsze. Ale pozostał jeden problem- czerwone płaskie plamki na policzkach. Z
                    tego co się orientuję, istnieją jakieś wybielające kremy, specyfiki czy inne
                    substance rozjaśniające. Jaki byś mi radziła kupić, żeby pozbyć się tych małych
                    bliznek? Może być nawet z tych droższych- jeżeli to ma być już naprawdę ostatni
                    kosmetyk prowadzący do catharsis- jestem skłonna zapłacić każdą cenę. ;-)
                    • Gość: jaga o Basi- trądzik IP: 57.231.152.* 06.09.01, 10:40
                      Basiu walczę z trądzikiem już b. długo, a widzę że ty również w tym temacie
                      jesteś ekspertem. Ostatnio dostałam maść Isotrex, co o niej sądzisz? U mnie
                      największym problemem nie są same krostki, ale nadmiar sebum, może znasz jakieś
                      sposoby żeby z tym zawalczyć. Pozdrawiam, Jga
                      • Gość: Basia Bardzo tlusta skora- dla Jagi IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 07.09.01, 19:49
                        Droga Jago!!
                        Jeśli chodzi o maść Isotrex, to zawiera ona isotretinoinę, czyli pochodną
                        witaminy A, o bardzo zbliżonym działaniu do tretinoiny obecnej np. w maści
                        Retin-A, czy też ma podobne dzałanie do wspominanej tu na forum maści Differin.
                        Z tego co czytałam, jest ona rzeczywiście głównie przepisywana pacjentom ,
                        którzy mają problem z bardzo tłustą skórą czyli ze zbytnią aktywnością
                        gruczołów łojowych. Myśle, że możesz spróbować jak maść ta zadziała na twoją
                        skórę, czytałam opinie stosujących ją pacjentów, jak to bywa z każdym niemal
                        lekiem, na jednych działała korzystnie, były też osoby skarżące sie na
                        podrażnienia, wtedy dla nich korzystniejsza była maść Differin, o łagodniejszym
                        działaniu. Ja uważam, że zawiera ona bardzo dobry składnik, i warto spróbować,
                        może akurat korzystnie zadziała w twoim przypadku. Tylko tak jak w przypadku
                        każdej maści zawierającej pochodną witaminy A, należy bardzo uważać na
                        promienie słoneczne, być może lekarz ci ja zalecił stosować tylko na noc, jeśli
                        jednak dwa razy dziennie, to chroń twarz kremem z dobrymi filtrami.
                        W przypadku problemu z bardzo tłustą skórą, pierwszą rzeczą, którą musisz
                        sprawdzić, to czy nie robisz nic, co może jeszcze pogarszać tą przypadłość,
                        czyli np czy nie używasz dodatkowo kremu nawilżającego na te tłuste partie
                        twarzy, nawet jeśli jest to krem „oil-free” to jednak mimo wszystko też zawiera
                        on substancje natłuszczające. Tłuste partie twarzy wystarczy przetrzeć
                        tonikiem, a potem nałożyć np maść Isotrex, którą teraz stosujesz, natomiast
                        krem nawilżający nakładać tylko tam gdzie czujesz, że twoja skora jest sucha,
                        np pod oczami, na szyi, czy też na policzkach, nie wiem bowiem, czy cała twoja
                        twarz jest tłusta czy też np tylko środkowe partie twarzy. Jedynie na dzień
                        radzę ci używać kremu z filtrami czy też podkładu z filtrami na całą twarz. Z
                        tego co czytałam na nadmierną produkcję łoju polecane są dwie rzeczy, z których
                        jedna może wydać ci się bardzo dziwna, ale to już od ciebie zależy czy będziesz
                        ją chciała wypróbować. Pierwsza to maseczki z glinką, które już może
                        stosowałaś, jedna którą ci polecam to maseczka z firmy Freeman Avocado& Oatmeal
                        Mineral Mud Mask. Zaś drugi sposób, to używanie mleczka magnezowego, jest to
                        podobno najlepsza metoda absorpcji nadamiaru sebum , polecana przez osobę do
                        której mam raczej zaufanie, sama tego nie stosowałam, nie mam bowiem problemów
                        z aż tak tłustą cerą. Mleczko magnezowe jest to ciekły wodorotlenek maganezu,
                        ktory ma jednocześnie właściwości łagodzące i redukujące podrażnienia. Związek
                        ten znajdziesz w specyfikach dostępnych w aptece, które są raczej lekami, a nie
                        kosmetykami, i w ich opisie działania raczej nie znajdziesz przeznaczenia jako
                        maseczka na twarz, dlatego pisałam wcześniej, że może ci się to wydawać dziwne
                        i mało przekonujące. Zrobiłam poszukiwanie wśród polskich leków i znalazłam
                        jeden taki preparat o nazwie Milkmag, dostępny bez recepty, którego czynnym
                        składnikiem jest właśnie magnesium hydroxide czyli wodorotlenek magnezu. Jest
                        to lek w postaci zawiesiny, której cieniutką wartswę nakłada sie na tłuste
                        partie twarzy, pozostawia do wyschnięcia przez ok 10 minut a następnie
                        delikatnie spłukuje się wodą. Ćzęstotliwość stosowania takiej maseczki zależy
                        już od tego jak tłusta jest twoja skóra. Jedni używają takiej maseczki
                        codziennie inni tylko raz w tygodniu, musisz to już dopasować do stanu twojej
                        cery. Jest też dostępna maseczka zawierająca mleczko magnezowe, ale jest można
                        ją dostać tylko w USA, jeśli jednak by cię to interesowało to oczywiście mogę
                        ci podać jej nazwę i dokładniejsze informacje, na temat tego gdzie ją można
                        kupić.
                        Pozdrawiam cie serdecznie!!
                        • Gość: Jaga Dzięki Basiu IP: 57.231.152.* 10.09.01, 08:24
                          Basiu, bardzo Ci dziękuje za odpowiedź. Isotrex stosuje kilka dni i jestem
                          zadowolona, maseczkę magnesową na pewno wypróbuje. Czytałam że polecasz
                          kosmetyki firmy SVR, czy znasz ich serię do cery trądzikowej Lysanel,
                          interesuje mnie emulsja matująca i żel do mycia - teraz stosuje Normaderm Vichy
                          i nie jestem całkiem zadowolona. Pozdrawiam Cię serdecznie. Jaga
                          • Gość: Basia dla Jagi IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 10.09.01, 22:22
                            O serii Lysanel pisalam jzu kiedys na tym starszym dlugim temacie o
                            kosmetykach, nie znam co prawda dokladnego skladu chemicznego kosmetykow z tej
                            serii, jednak wiele osob wypowiadalo sie na temat tej serii bardzo pozytywnie,
                            znam tylko glowne skladniki aktywne, kosmetyki te zawieraja skuteczne kwasy AHA
                            i BHA, seria ta raczej mnie przekonuje uwazam ze jest warta wyprobowania.
                            Jaga bardzo chcialabym poczytac twoich wrazen, jesli sprobujesz maseczki z
                            mleczkiem magnezowym!!!
                            Pozdrawiam cie serdecznie:)
                            • Gość: Jaga Do Basi IP: 57.231.152.* 11.09.01, 17:15
                              Basiu, jeszcze raz dziękuje za rady. Kuracji magnezowej spróbuje b. chętnie
                              jeśli tylko uda mi się znaleźć mleczko magnezowe o którym pisałaś, bo na razie
                              nie dostałam go w kilku aptekach. Czytałam twoją odpowiedź dla Milii o kremie z
                              vit C LaRoche Posay czy można go stosować jako uzupełnienie kuracji Isotrexem.
                              Pozdrawiam, Jaga
                              • Gość: basia Re: Do Jagi IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 11.09.01, 19:40
                                Gość portalu: Jaga napisał(a):

                                > Basiu, jeszcze raz dziękuje za rady. Kuracji magnezowej spróbuje b. chętnie
                                > jeśli tylko uda mi się znaleźć mleczko magnezowe o którym pisałaś, bo na razie
                                > nie dostałam go w kilku aptekach. Czytałam twoją odpowiedź dla Milii o kremie z
                                >
                                > vit C LaRoche Posay czy można go stosować jako uzupełnienie kuracji Isotrexem.
                                > Pozdrawiam, Jaga

                                Jesli chodzi o to mleczko magnezowe, to mozesz sie popytac w aptece a
                                jakikolwiek preparat tego typu zawierajacy magnesium hydroxide, moze jest cos
                                wiecej o czym ja nie wiem, ja tylko szukalam na intrnecie, lepiej jednak zeby lek
                                ten nie zawierak zadnych dodatkowych skladnikow, no i oczywiscie zeby nie
                                zawieral substancji aromatycznych, nadajacych mu jakis smak, tak jest z
                                preparatem Maalox, jest tez alumag,a le on zawiera jeszcze dodatkowo wodorotlenek
                                glinu, a poniewaz nei wiem jakie by moglo byc dzialanie tego zwiazku na nasza
                                skore, dlatego ci go nie polecam.
                                A jesli chodzi o krem z witamina C Active C , to mysle ze mozesz go spokojnie
                                uzywac, ta wersja lzejsza dla cery mieszanej bylaby pewnie dla ciebie
                                odpowiednia, ale lepiej uzywaj tego kremu na noc, a jesli na dzien to dodtakowo
                                chron sie filtrami, aby zapobiec mozliwym przebarwieniom skory.
                                Pozdrawiam :)))
                    • Gość: basia Pozostalosci po tradziku - dla Milii IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 07.09.01, 19:48
                      Droga Milio!
                      Bardzo się cieszę, że widzisz już efekty swojej kuracji. Może cie
                      rozczaruję , ale nic nowego niż do tej pory ci nie polecę na twój problem.
                      Kremy wybielające, które jako składnik aktywny zawierają hydrochinon, z tego co
                      czytałam pomagają głownie w przypadku plam posłonecznych, ale raczej nie blizn
                      potrądzikowych. Nadal więc będę ci polecać kosmetyki z kwasami AHA i BHA, o
                      których ci już pisałam wcześniej. Nie wiem, czy jeszcze używasz maści Differin,
                      pytam się dlatego, gdyż podaje się, że pochodne witaminy A też bardzo pomagają
                      na leczenie blizn potrądzikowych, przyspieszają one bowiem regenerację naskórka
                      i powodują pokrywanie istniejących ubytków prawidłowym naskórkiem.
                      Poza tym polecałabym ci jeszcze kosmetyki z witaminą C, np. krem Active C- La
                      Roche-Posay 30ml/ ok. 70 zl (w tubie aluminiowej) wersja dla cery normalnej i
                      mieszanej. Krem ten jest polecany jako uzupełnienie leczenia trądziku
                      pochodnymi kwasu retinowego jaką jest adapalene zawart w żelu Differin,
                      witamina C mi. in. przyspiesza odnowę naskórka, co jest potrzebne w twoim
                      przypadku. Musisz się uzbroić w cierpliwośc, bo potrzeba jednak troche czasu,
                      aby całkowicie wyleczyć takie blizny i ślady po trądzikowe. Pozdrawiam cię :))
                • Gość: Basia Re: podziękowania-once again IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 07.09.01, 16:50
                  Gość portalu: kinga napisał(a):

                  > jeszcze raz dziękuję Ci Basiu za za niezwykle dokładną odpowiedź.HEJ!!

                  Kinga bede ciekawa rezultatow, czy znajdziesz wreszcie cos co ci pomoze, odezwij
                  sie jeszcze:)))
    • Gość: Karola Re: kosmetyki dla 50-latki IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 10:33
      Kochana Basiu, kiedy powiedziałam mojej mamie, że nie kupuję kosmetyków bez
      Twojej rekomendacji, od razu kazała mi napisać coś w jej imieniu.Chodzi o krem
      lub serum regenerujące, szczególnie skórę szyi.Mama schudła parę kilo i
      niestety odbiło się to na wyglądzie skóry.Gdybyś mogła coś polecić, byłabym
      wdzięczna.
      • Gość: Basia Re: kosmetyki dla 50-latki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 07.09.01, 17:11
        Gość portalu: Karola napisał(a):

        > Kochana Basiu, kiedy powiedziałam mojej mamie, że nie kupuję kosmetyków bez
        > Twojej rekomendacji, od razu kazała mi napisać coś w jej imieniu.Chodzi o krem
        > lub serum regenerujące, szczególnie skórę szyi.Mama schudła parę kilo i
        > niestety odbiło się to na wyglądzie skóry.Gdybyś mogła coś polecić, byłabym
        > wdzięczna.

        Karola, zanim zaczne szukac czegos dla twojej mamy, napisz mi czy woli ona
        kosmetyki tych drogich firm, czy np polskei kosmetyki tez ja by zadawalaly. Pytam
        sie tak dlatego, ze juz pare razy tak bylo, iz polecalam kosmetyki tansze, a ktos
        potem pisal, ze lubuje sie w tych drozszych. Podkreslam jednak, ze moje zdanie
        jest takie, ze niekoniecznie tylko bardzo drogi kosmetyk jest bardzo dobry,
        czasem nawet bywa odwrotnie, zdarza sie czesto, ze to wlasnie wsrod tanszych
        mozna znalesc "perelki"warte polecenia, ja zawsze oceniam ksometyk indywidulanie,
        a nie pod wzgledem firmy.
        Karola a jak twoje since pod oczami, znalazlas cos moze dobrego dla siebie?
        Pozdrawiam:)))
        • Gość: Karola Re: kosmetyki dla 50-latki IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 23:20
          Basiu, jeśli chodzi o kosmetyki dla mamy, to ona używa różne, mogą być drogie
          lub tańsze, byle skuteczne. Co do moich sińców...ostatnio widziałam w aptece
          krem rozjaśniający cienie firmy LIERAC. Czy znasz tę firmę? Ja używałam tylko
          ich preparatu na cellulit, był b.dobry, więc może ten krem okaże się wart
          swojej ceny, ale jeszcze się zastanawiam.Pozdrawiam :)
          • Gość: basia Re: kosmetyki dla 50-latki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 08.09.01, 16:20
            Gość portalu: Karola napisał(a):

            > Basiu, jeśli chodzi o kosmetyki dla mamy, to ona używa różne, mogą być drogie
            > lub tańsze, byle skuteczne. Co do moich sińców...ostatnio widziałam w aptece
            > krem rozjaśniający cienie firmy LIERAC. Czy znasz tę firmę? Ja używałam tylko
            > ich preparatu na cellulit, był b.dobry, więc może ten krem okaże się wart
            > swojej ceny, ale jeszcze się zastanawiam.Pozdrawiam :)

            Firam Lierac jest mi znana, czytalam o tym kremie, ale nie znam jego dokladnego
            skladu, wiec nie moge nic wiecej o nim powiedziec, firma jednak budzi zaufanie,
            wiec mozesz sprobowac.
            Myslalam o tym co zaproponowac twojej mamie, jednak mam zbyt malo danych , by
            zaproponowac cos konkretnego, musialabymw iedziec co uzywala do tej pory, moge
            jej bowiem zaproponowac to co jzu miala i np nie polubila, nei wiem jaki ma
            rodzaj cery, czy bardziej wrazliwa, sucha, czy moze mieszana?
            • Gość: Karola Re: kosmetyki dla 50-latki IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 08.09.01, 22:50
              Mama ma cerę suchą, nawet bardzo, najczęściej używa kosmetyków Vichy i L''Oreal,
              ostatnio tych drugich.Nie jest na nic uczulona.Bardzo się ucieszyła, że już
              poruszyłam ten temat na forum i wymyśla nowe pytania.Basiu, pozdrawiam i
              dziękuję za porady :)
          • Gość: martula since pod oczami IP: *.nyc.rr.com 02.11.01, 21:28
            >Co do moich sin´ców...ostatnio widzia?am w aptece
            > krem rozjas´niaja˛cy cienie firmy LIERAC. Czy znasz te˛ firme˛? Ja
            uz˙ywa?am tylko
            > ich preparatu na cellulit, by? b.dobry, wie˛c moz˙e ten krem okaz˙e sie˛
            wart
            > swojej ceny, ale jeszcze sie˛ zastanawiam.Pozdrawiam :)

            Przepraszam, ze sie wcinam, ale akurat watek sincow pod oczami jest mi
            bardzo dobrze znajomy, i jako osoba obeznana w temacie mysle ze moge
            sluzyc rada. Co do wspomnianego kremu firmy Lierac - jest dosyc dobry,
            dobrze nawilza, i latwo sie wchlania, a przy tym nie podraznia. Tylko ze ... co
            tu duzo mowic, jesli masz nadzieje na pozbycie sie cieni pod oczami za
            pomoca kremu, to lepiej zaczac od oszczedzenia sobie zludzen, zwlaszcza
            jesli sa one uwarunkowane genetycznie, a nie dajmy na to jednorazowa
            popijawa - moga co najwyzej odrobine je zredukowac - naprawde
            minimalnie. Wiem co mowie, bo osobiscie przetestowalam wiekszosc, a
            przynajmniej znaczna czesc tego typu kremow dostepnych na rynku - od
            Ziaji po Guerlain. Lepiej zainwestowac w pielegnacje wrazliwych okolic oczu
            - delikatny plyn do usuwania make-up'u ,dobry krem nawilzajacy,
            odpowiedni dla wieku i potrzeb , no a przede wszystkim dobry korektor po
            oczy - to absolutna podstawa. Jesli jestes zainteresowana wynikami moich
            osobistych 'badan rynkowych' tych produktow, sluze pomoca.:-)
            Pozdrowienia :-)
            martula

    • Gość: Basia przyklady kosmetykow dla 50-latki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 10.09.01, 22:17
      Oto kilka propozycji dla twojej mamy:
      1-kremy z retinolem:
      - Vichy Reti-C na noc, zawiera wysoka dawke retinolu 0,07% oraz3,5%
      witaminy C,
      - Pharmaceris S Intensywna kuracja nawilzajaco- przeciwzmarszczkowa 30ml
      ok 20zl, zawiera retinol zamkniety w kapsulkach kolagenowych, kuracja na noc,
      - Effaceur Rides L’Oreal
      - Avene- Ystheal Creme 30ml ok 75zl, zawiera retinal pochodna witaminy A,
      rownie skuteczna jak retinol
      2- Krem z witamina C La Roche-Posay Active C , zawiera 5% witaminy C, jesli
      chodzi o witamine C to jest on skuteczniejszy niz Reti-C z Vichy.
      3- Revitalift Slim – L’oreal, moze jzu twoja mama to zna, polecam to, gdyz
      moja mama ktora jest w tym samym wieku bardzo lubi to serum, tak na marginesie,
      poniewaz moja mama ma tyle samo lat, polecam wiec wszytsko to co jej juz
      polecialm lub bym polecila.
      4- Cala Seria Fortessimo z firmy Eris, a zwlaszcza Aktywne Serum z
      fitoestrogenami oraz serie Forte 40 a zwlaszcza Serum 3,5% ASC III z
      aktywatorem kolagenu
      5- Lierac- seria COHERENCE zwlaszcza Coherence Concentrate Absolu oraz
      Coherence Soin Lifting Intensifcou jest to krem na szyje i dekolt, preparaty te
      stymuluja synteze kolagenu
      6- Z drozszych kosmetykow bardzo polecam maseczke Ophycee Soin Restructuant
      Intence z firmy Galenic, jest to kosmetyk spelniajacy jednoczesnie funkcje
      kremu na noc i maseczki, najlepiej nakladac go wieczorem, nie splukiwac 40 ml
      ok 130 zl dostepny w aptekach ,
      7- Maseczka i serum Multi Regenerant Clarins zawieraja fitoestrogeny, dokladne
      nazwy: Extra – Firming Concentrate i Extra- Firming Facial Mask.
      8- Na noc polecam uzyc od czasi do czasu kremu z kwasami aha, ktory zluszczy
      martwy naskorek i ulatwi wchlanianie skladnikow kosmetykow, polecam krem
      Hydracid SVR zawiera on kwas glikolowy AHA w stezeniu 5%, nie jestem jednak
      pewna czy nadal jest on dostepny, gdyz na stronei internetowej tej firmy , na
      polskim wydaniu nie ma o nim nic wspomnianego, mam jednak nadzieje, ze jest on
      nadal produkowany, gdyz jest to bardzo dobry krem, zwlaszcza dla cery suchej i
      wrazliwej, uprzedzam ze jest dosyc tlusty, polecam go uzywac tylko na noc.
      • Gość: Karola Re: przyklady kosmetykow dla 50-latki IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 11.09.01, 15:28
        Basiu, jesteś wielka !Bardzo Ci dziękuję, już spisałam wszystkie nazwy i
        dzisiaj przekażę mamie.Mnie też się przydadzą, bo będę wiedziała, co kupować w
        prezencie :) Mam jeszcze jedno pytanie, chodzi o ujędrniający balsam do ciała
        (też dla mamy), odpowiedni dla odchudzającej się osoby.Z góry dziękuję i
        pozdrawiam :)
        • Gość: basia Re: przyklady kosmetykow dla 50-latki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 11.09.01, 20:36
          Gość portalu: Karola napisał(a):

          > Basiu, jesteś wielka !Bardzo Ci dziękuję, już spisałam wszystkie nazwy i
          > dzisiaj przekażę mamie.Mnie też się przydadzą, bo będę wiedziała, co kupować w
          > prezencie :) Mam jeszcze jedno pytanie, chodzi o ujędrniający balsam do ciała
          > (też dla mamy), odpowiedni dla odchudzającej się osoby.Z góry dziękuję i
          > pozdrawiam :)

          Zwykle wszystkie balsamy i kremy na cellulitis czy wyszczuplajace maja
          jednoczesnie dzialanie ujedrniajace i wygladzajace skore, na starym temacie o
          kosmetykach juz polecalam ci takie kremy dla przypomnienia podaje ci strone z ta
          wypowiedzia
          http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=2818&aid=9831


          Poza tym polecam balsam do ciala Nivea z koenzymem Q10, ktory bardzo ladnie
          wygladza i napina skore, oraz balsam do ciala Arceskin z firmy Lierac specjalnie
          przeznaczony dla kobiet po 50. Preparat z firmy RoC, tez ladnie uejdrnia skore.
          • Gość: anka porady Basi IP: 213.17.188.* 13.09.01, 08:56
            Przyznaję szczerze, ze korzystam z porad Basi - zmieniłam żele, kremy :))
            Dzięki tobie Basiu dowiedziałąm sie jak szkodzę swojej skórze wieloma
            preparatami - teraz zrobiłam spis wszystkich tych szkodliwych
            substancji,zebrałam nazwy filtrów i bez tego nie robię zakupów. No i muszę
            przyznać że WIĘKSZOŚC używanych przeze mnie ostatnio kosmetyków zawierała
            chociażby jedną podrażniającą substancję (nawet w peelinu się doszukałam!)-
            może to przez to,że używam kosmetyków dla skóry tłustej i trądzikowej-
            producenci może chca i dobrze ale czasem przedobrzają. Teraz jestem na retinie
            a (akurat ten preparat znałam i używałam już wcześniej a teraz do niego
            wróciłam) ale mam problem podobny do wielu osób używających go - retin działa
            ale powoduje drastyczne wysuszenie skóry, łuszczenie itd. Doszło do tego że
            używam go co 3 dzień, ale wyczytałam gdzieś, że aby retin działał, to trzeba go
            używać codziennie i nie zrażać się złuszczaniem , które podobno po jakimś
            czasie minie. Co o tym myślisz Basiu?
            Baisu, i mam jeszcze jedno pytanie farmaceutyczne - otóż dowiedziałam się że
            jeżeli smaruje się twarz dalacinem t a potem na to retin a, to oprócz pozbycia
            się trądziku można pozbyć się zaskórników. Basiu, myślisz że te 2 rzeczy naraz
            nie szkodzą sobie nawzajem?
            • Gość: Basia dla Anki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 14.09.01, 18:07
              Gość portalu: anka napisał(a):

              > Przyznaję szczerze, ze korzystam z porad Basi - zmieniłam żele, kremy :))
              > Dzięki tobie Basiu dowiedziałąm sie jak szkodzę swojej skórze wieloma
              > preparatami - teraz zrobiłam spis wszystkich tych szkodliwych
              > substancji,zebrałam nazwy filtrów i bez tego nie robię zakupów. No i muszę
              > przyznać że WIĘKSZOŚC używanych przeze mnie ostatnio kosmetyków zawierała
              > chociażby jedną podrażniającą substancję (nawet w peelinu się doszukałam!)-
              > może to przez to,że używam kosmetyków dla skóry tłustej i trądzikowej-
              > producenci może chca i dobrze ale czasem przedobrzają. Teraz jestem na retinie
              > a (akurat ten preparat znałam i używałam już wcześniej a teraz do niego
              > wróciłam) ale mam problem podobny do wielu osób używających go - retin działa
              > ale powoduje drastyczne wysuszenie skóry, łuszczenie itd. Doszło do tego że
              > używam go co 3 dzień, ale wyczytałam gdzieś, że aby retin działał, to trzeba go
              >
              > używać codziennie i nie zrażać się złuszczaniem , które podobno po jakimś
              > czasie minie. Co o tym myślisz Basiu?
              > Baisu, i mam jeszcze jedno pytanie farmaceutyczne - otóż dowiedziałam się że
              > jeżeli smaruje się twarz dalacinem t a potem na to retin a, to oprócz pozbycia
              > się trądziku można pozbyć się zaskórników. Basiu, myślisz że te 2 rzeczy naraz
              > nie szkodzą sobie nawzajem?

              Nawet nie wiesz jak milo czytac, ze komus przydaly sie moje rady i go
              przekonaly:))
              Jesli chodzi o Retin-A, to wydaje mi sie, ze jesli skora reaguje bardzo duzym
              podraznieniem, to znaczy odczuwamy szczypanie, pieczenie, jest zaczerwieniona,
              bardzo sie luszczy i jest sucha, i te objawy utrzymuja sie dlugo to z tego co
              czytalam, raczej w takich sytuacjach powinno sie przestac uzywac tej masci.
              Ciezko mi dac ci dokladna porade, bo nie widze twojej skory, ale moge ci
              powiedziec jak bylo w przypadku mojej mamy, poczatkowo jej naskorek luszczyl sie
              bardzo intensywnie, ale skora nie byla bardzo wysuszona, ani podrazniona, tak jak
              piszesz mama uzywala tej masci nadal mimo luszczenia, i po ok tygodniu skora
              przestala sie tak intesywnie luszczyc. Z tego co piszesz wydaje mi sie , ze twoja
              skora jest chyba bardziej wrazliwa na ta masc niz np mojej mamy, a moze
              sprobujesz masci Differin, o ktorej tez sie tu juz duzo pisalo, jej dzialanie
              jest takie same jakie ma Retin - A, ale jest ona o wiele lagodniejsza, moze juz
              jej kiedys probowalas.
              Jesli chodzi o twoje drugie pytanie to przyznam sie, ze nie slyszalam , ze
              polaczenie Dalacinu T z Retin -A daje takie efekty, ale to nie znaczy , ze tak na
              pewno nie jest, po ptrostu ja nci nei wiem na ten temat. Nie znalazlam nigdzie
              wiadomosci na temat wzajemnej reakcji miedzy skaldnikiem Dalacinu T czyli
              fosforanem klindamycyny a tretinoina zawarta w masci Retin -A. Na temat Dalacinu
              T pisze tylko, by nie mieszac go z innymi silnie dzialajacymi specyfikami, cieko
              mi wiec cos ci poradzic czy odradzic. Wiem tylko, o czym juz moze czytalas
              wczesniej w moich wypowiedziach, ze nie wolno uzywac jednoczesnie pochodnych
              retinolu czyli np Retin A , Deifferin, w polaczeniu z kosmetykami zawierajacymi
              nadtlenki benzoilu czy wodoru oraz , ze korzystnie jest zastwosowac najpierw
              kosmetyki zawierajace kwasy w przypadku zmian tradzikowych najlepiej BHA, a potem
              dopiero aplikowac np Retin A czy Dalacin T czy inny specyfik, ktorym sie akurat
              leczymy. Pozdrawiam cie serdecznie:)))
              Basia
            • Gość: Basia dla Anki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 14.09.01, 18:09
              Gość portalu: anka napisał(a):

              > Przyznaję szczerze, ze korzystam z porad Basi - zmieniłam żele, kremy :))
              > Dzięki tobie Basiu dowiedziałąm sie jak szkodzę swojej skórze wieloma
              > preparatami - teraz zrobiłam spis wszystkich tych szkodliwych
              > substancji,zebrałam nazwy filtrów i bez tego nie robię zakupów. No i muszę
              > przyznać że WIĘKSZOŚC używanych przeze mnie ostatnio kosmetyków zawierała
              > chociażby jedną podrażniającą substancję (nawet w peelinu się doszukałam!)-
              > może to przez to,że używam kosmetyków dla skóry tłustej i trądzikowej-
              > producenci może chca i dobrze ale czasem przedobrzają. Teraz jestem na retinie
              > a (akurat ten preparat znałam i używałam już wcześniej a teraz do niego
              > wróciłam) ale mam problem podobny do wielu osób używających go - retin działa
              > ale powoduje drastyczne wysuszenie skóry, łuszczenie itd. Doszło do tego że
              > używam go co 3 dzień, ale wyczytałam gdzieś, że aby retin działał, to trzeba go
              >
              > używać codziennie i nie zrażać się złuszczaniem , które podobno po jakimś
              > czasie minie. Co o tym myślisz Basiu?
              > Baisu, i mam jeszcze jedno pytanie farmaceutyczne - otóż dowiedziałam się że
              > jeżeli smaruje się twarz dalacinem t a potem na to retin a, to oprócz pozbycia
              > się trądziku można pozbyć się zaskórników. Basiu, myślisz że te 2 rzeczy naraz
              > nie szkodzą sobie nawzajem?

              Nawet nie wiesz jak milo czytac, ze komus przydaly sie moje rady i go
              przekonaly:))
              Jesli chodzi o Retin-A, to wydaje mi sie, ze jesli skora reaguje bardzo duzym
              podraznieniem, to znaczy odczuwamy szczypanie, pieczenie, jest zaczerwieniona,
              bardzo sie luszczy i jest sucha, i te objawy utrzymuja sie dlugo to z tego co
              czytalam, raczej w takich sytuacjach powinno sie przestac uzywac tej masci.
              Ciezko mi dac ci dokladna porade, bo nie widze twojej skory, ale moge ci
              powiedziec jak bylo w przypadku mojej mamy, poczatkowo jej naskorek luszczyl sie
              bardzo intensywnie, ale skora nie byla bardzo wysuszona, ani podrazniona, tak jak
              piszesz mama uzywala tej masci nadal mimo luszczenia, i po ok tygodniu skora
              przestala sie tak intesywnie luszczyc. Z tego co piszesz wydaje mi sie , ze twoja
              skora jest chyba bardziej wrazliwa na ta masc niz np mojej mamy, a moze
              sprobujesz masci Differin, o ktorej tez sie tu juz duzo pisalo, jej dzialanie
              jest takie same jakie ma Retin - A, ale jest ona o wiele lagodniejsza, moze juz
              jej kiedys probowalas.
              Jesli chodzi o twoje drugie pytanie to przyznam sie, ze nie slyszalam , ze
              polaczenie Dalacinu T z Retin -A daje takie efekty, ale to nie znaczy , ze tak na
              pewno nie jest, po ptrostu ja nci nei wiem na ten temat. Nie znalazlam nigdzie
              wiadomosci na temat wzajemnej reakcji miedzy skaldnikiem Dalacinu T czyli
              fosforanem klindamycyny a tretinoina zawarta w masci Retin -A. Na temat Dalacinu
              T pisze tylko, by nie mieszac go z innymi silnie dzialajacymi specyfikami, cieko
              mi wiec cos ci poradzic czy odradzic. Wiem tylko, o czym juz moze czytalas
              wczesniej w moich wypowiedziach, ze nie wolno uzywac jednoczesnie pochodnych
              retinolu czyli np Retin A , Deifferin, w polaczeniu z kosmetykami zawierajacymi
              nadtlenki benzoilu czy wodoru oraz , ze korzystnie jest zastwosowac najpierw
              kosmetyki zawierajace kwasy w przypadku zmian tradzikowych najlepiej BHA, a potem
              dopiero aplikowac np Retin A czy Dalacin T czy inny specyfik, ktorym sie akurat
              leczymy. Pozdrawiam cie serdecznie:)))
              Basia
              • Gość: anka Re: dla Anki IP: 213.17.188.* 18.09.01, 08:07
                Basiu, dziękuję serdecznie za odpowiedź!
                Z tym retinem u mnie jest tak, ze źle na niego reagują tylko policzki i broda
                ( moja twarz w tych miejscach chyba nie potrzebuje aż tak silnych preparatów),
                natomiast czoło i nos mogę smaroować nawet 2 razy dziennie i nic się nie
                łuszczy - i to są miejsca z którymi zawsze miałam największe problemy a
                używając retinu widzę rezultaty!! Ale mój problem jest podobny jak u Jagi - nie
                mogę sobie poradzić z opanowaniem sebum na linii T, a z pojedynczymi wypryskami
                sobie jakoś radzę, więc zastosuję się do porad które jej pisałaś i jak skończę
                ten retin to spróbuję Isotrexu.
                Basiu, jeszcze raz dzięki!!
                • Gość: Marta prosba o rade IP: *.tnt31.ewr3.da.uu.net 19.09.01, 17:19
                  Skoro wszyscy prosza o pomoc, wyjasnienie itp. to ja tez sie osmiele. Jakis
                  miesiac czy dwa temu zaczely mi sie na twarzy pojawiac malutkie podskorne
                  krostki, tak jakby czesc zanieczyszczen nie mogla sie wydostac na zewnatrz. Co
                  dziwne pelno ich na policzkach w okolicy ust i na brodzie. nie wiem, czy to
                  uczulenie czy nie. Probowalam zmienic kosmetyki, ale krostki (zaskorniki?) nie
                  zniknely. Mam raczej tlusto-normalna cere - miewam okazyjen wypryski, a tak
                  tylko sie swiece i uzywam kosmetykow dla nastolatkow (ale bez kwasow, choc mam
                  23 lata. Normalne kremy czyli do cer normalnych sa raczej dla mnie za ciezkie i
                  jeszcze bardziej sie blyszcze. Przed tymi dziwnymi krostkami uzywalam zel i
                  tonik Vichy normaderm, a teraz uzywam serie Ziaji Bio Balans. Glowne skladniki
                  to Aqua, glycerin,hydrolyzed milk Protein, Panthenol,
                  Methylochloroisothazolinone i pare innych. Bardzo mnie ta moja drobna
                  przypadlosc irytuje. Bardzo bym byla wdzieczna za rade- znow zmienic kosmetyki
                  czy isc do kosmetyczki na zadbieg oczyszczajacy?
                  A tak w ogole, to czy mozna zmieniac kosmetyki dosc czesto, czy lepiej trzymac
                  sie jednej linii? I czy warto miec caly zestaw (zel, tonik, krem, maseczki) z
                  tej samej serii czy mozna mieszac firmy i serie?
                  Jako ze jestem zdecydowana fanka polskich kosmetykow, prosilabym o wskazanie
                  jakichs produktow z rodzimych firm.
                  I jeszcze chcialabym dodac, ze fajnie, ze sa ludzie, ktorzy maja chopla na
                  punkcie kosmetykow- i to niekoniecznie tych "markowych."
                  Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje.
                  • Gość: basia do Marty IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 21.09.01, 18:54
                    Gość portalu: Marta napisał(a):

                    > Skoro wszyscy prosza o pomoc, wyjasnienie itp. to ja tez sie osmiele. Jakis
                    > miesiac czy dwa temu zaczely mi sie na twarzy pojawiac malutkie podskorne
                    > krostki, tak jakby czesc zanieczyszczen nie mogla sie wydostac na zewnatrz. Co
                    > dziwne pelno ich na policzkach w okolicy ust i na brodzie. nie wiem, czy to
                    > uczulenie czy nie. Probowalam zmienic kosmetyki, ale krostki (zaskorniki?) nie
                    > zniknely. Mam raczej tlusto-normalna cere - miewam okazyjen wypryski, a tak
                    > tylko sie swiece i uzywam kosmetykow dla nastolatkow (ale bez kwasow, choc mam
                    > 23 lata. Normalne kremy czyli do cer normalnych sa raczej dla mnie za ciezkie i
                    >
                    > jeszcze bardziej sie blyszcze. Przed tymi dziwnymi krostkami uzywalam zel i
                    > tonik Vichy normaderm, a teraz uzywam serie Ziaji Bio Balans. Glowne skladniki
                    > to Aqua, glycerin,hydrolyzed milk Protein, Panthenol,
                    > Methylochloroisothazolinone i pare innych. Bardzo mnie ta moja drobna
                    > przypadlosc irytuje. Bardzo bym byla wdzieczna za rade- znow zmienic kosmetyki
                    > czy isc do kosmetyczki na zadbieg oczyszczajacy?
                    > A tak w ogole, to czy mozna zmieniac kosmetyki dosc czesto, czy lepiej trzymac
                    > sie jednej linii? I czy warto miec caly zestaw (zel, tonik, krem, maseczki) z
                    > tej samej serii czy mozna mieszac firmy i serie?
                    > Jako ze jestem zdecydowana fanka polskich kosmetykow, prosilabym o wskazanie
                    > jakichs produktow z rodzimych firm.
                    > I jeszcze chcialabym dodac, ze fajnie, ze sa ludzie, ktorzy maja chopla na
                    > punkcie kosmetykow- i to niekoniecznie tych "markowych."
                    > Pozdrawiam serdecznie i z gory dziekuje.

                    Marto, ciezko ci poradzic , latwiej by bylo gdybym mogla zobaczyc twoja twarz,a
                    le to niemozliwe:) Przyczyn pojawienia sie takich krostek moze byc wiele, moze to
                    byc alergia, zarowno na kosmetyki, na jakies produkty spozywcze, czy tez wiele
                    innych substancji. Kiedys mialam rowniez problem z krostkami, ktore zaczely sie
                    pojawiac na brodzie, w okolicy platkow nosa, dermatolog potraktowal to pobierznie
                    swteirdzil, ze to moze alergia, ale leki przepisane przez neigo nie pomagaly.
                    zmienilam kosmetyki, zaczelam tez uzywac wody w sprayu z firm Vuchy, Avene czy La
                    Roche Posay, po odstawieniu kosmetykow, poprawa nie nastapila od razu, potrzeba
                    na to troche czasu, ale jednak krostki zniknely, zaczlam tez uzywac kosmetykow z
                    kwasami, o ktorych wiele pisalam w swoich wypowiedziach, od pory nie mialam juz
                    problemow. Jesli masz ochote mozesz sobie poczytac moje wypowiedzi za rowno na
                    tym temacie, jak i na poprzednim " Kosmetyki, tanie, drogie i te srednie".
                    Poniewaz ciezko mi dokladnie stwierdzic co moze byc przyczyna twoich krostek,
                    moge tylko ci dac pare ogolnych rad, o ktoryh jzu wczesniej pisalam, czyli myj
                    twarz delikatnym zelem, zwracaj uwage na substancje mogace podraznic skore, ktore
                    wymienilam w jednej z wypowiedzi, nawilzaj cere tylko tam gdzie czujesz ze tego
                    potrzebuje, ja np przestalam uzywac kremu na noc na srodkowe partie twarzy, tam
                    gdzie cera mi sie przetluszcza, tylko na dzien uzywam kremu z filtrami na cala
                    twarz. Jesli chodzi o skladniki ktore wymienilas kremu z firmy Ziaja, to nie
                    mowia one zbyt wiele:Aqua czyli woda, glicerin, to substancja nawilzajaca,
                    hydrolized milk protein- proteiny(bialka)mleczne natluszczjace i nawilzajace
                    skore,Panthenol - prowitamina B5, lagodzaca podraznienia skory, ulatwiajaca
                    gojenie sie , Methylochloroisothazolinone - to konserwant, zapobiegajacy
                    rozwojowi bakterii w kremie. Pewnie sa tam jeszcze jakies substancje matujace
                    skore, skoro jest to krem do cery tlustej i mieszanej, o firmie ziaja czytalam
                    niestety wiele niezbyt pochlebnych opinii, zwlaszcza o kremach, ktore u wielu
                    osob powodowaly uczulenia, ale oczywiscie to kwestia indywidualna.
                    Radzilabym ci wybrac sie moze do dermatologa, skoro nigdy wczesniej nie mialas
                    takiego problemu, oraz zwracac uwage na substancje podrazniajace w kosmetykach,
                    czesto to wlasnie one moga byc przyczyna pojawiania sie takich krostek.
                    Jesli chodzi o czestosc zmian kosmetykow, to mysle, ze musisz po prostu
                    obserwowac swoja cere, i dopasowywac kosmetyki do jej potrzeb, ktore moga sie
                    zmieniac, zima, moze byc bardziej pzresuszona, latem moze wystarczy jej krem z
                    filtrem na dzien i tonik nawilzajacy na noc, mysle ze nie musisz trzymac sie
                    tylko jednej linii. Czasem warto zastosowac no kremy z kwasami czy z wit. C.
                    I oczywiscie nie musisz stosowac calych linii z tej samej firmy, wiele kobiet
                    miesza kosmetyki z roznych firm, i to wcale nie jest zle dla naszej cery, byle
                    tylko byly dopasowane do jej potrzeb. Szczezrze mowiac taka opinia , ze kosmetyki
                    trzeba koniecznie stosowac z jednej serii, jest propagowana glownie przez firmy
                    kosmetyczne, jest to bwoiem dla nich bardziej oplacalen, jesli naraz kupimy kilka
                    kosmetykow z ich firmy. Czasem nie wszytskie kosmetyki z jednej serii moga nam
                    odpowiadac, wg mnie mozesz je spokojnie mieszac.
                    Jesli bedziesz miec jeszcze jakies problemy, to z checia ci pomoge jesli bede w
                    stanie:))
                    Pozdrawiam..
                    Jesliz ajrzyjsz na stary temat, o kosmetykacg tam gdzie jest ponad 180
                    wypowiedzi, do pod koniec, znajdziesz moje wypowiedzi, gdzie wlasnie poelcalam
                    wiele polskich linii kosmetycznych, moze znajdziesz tam cos dla siebie:)
                • Gość: basia Re: dla Anki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 19.09.01, 22:01
                  Gość portalu: anka napisał(a):

                  > Basiu, dziękuję serdecznie za odpowiedź!
                  > Z tym retinem u mnie jest tak, ze źle na niego reagują tylko policzki i broda
                  > ( moja twarz w tych miejscach chyba nie potrzebuje aż tak silnych preparatów),
                  > natomiast czoło i nos mogę smaroować nawet 2 razy dziennie i nic się nie
                  > łuszczy - i to są miejsca z którymi zawsze miałam największe problemy a
                  > używając retinu widzę rezultaty!! Ale mój problem jest podobny jak u Jagi - nie
                  >
                  > mogę sobie poradzić z opanowaniem sebum na linii T, a z pojedynczymi wypryskami
                  >
                  > sobie jakoś radzę, więc zastosuję się do porad które jej pisałaś i jak skończę
                  > ten retin to spróbuję Isotrexu.
                  > Basiu, jeszcze raz dzięki!!

                  Anka, skoro piszesz , ze nie jest tak zle po Retinie, to uzywaj go tak jak
                  piszesz tylko na te srodkowe partie twarzy. A tak wogole to ciesze sie, jesli ci
                  moglam pomoc w jakis sposob moimi radami:)) Odezwij sie, jesli uda ci sie dostac
                  ten srodek z mleczkiem magnezowym, jestem ciekawa twoich wrazen i opinii,
                  wiadomo, ze kazdy moze miec inne odczucia. Pozdrawiam serdecznie:)))
            • Gość: Aga S. Re: porady Basi IP: *.as.wcom.net 20.09.01, 17:31
              Szanowne Kolezanki,
              mam dobre doswiadczenia w pielegnowaniu tlustej i tradzikowej skory preparatem
              BIODERMINE francuskiej firmy Biocodex (bez recepty w aptece, ok 12 PLN) - jako
              maseczka lub krem oraz zelem do mycia BONIDERM firmy Bonimed (tez bez recepty,
              ok 10 PLN). Biodermina zawiera skoncentrowany wyciag z komorek drozdzy oraz
              skladniki lekko zluszczajace (niestety nie mam juz ulotki). Boniderm caly
              sklada sie z wyciagow roslinnych. W obu preparatach nie doszukalam sie
              substancji drazniacych, wspomnianych wczesniej przez Basie. Mam prawie 30 lat i
              dosc silny lojotok z wypryskami tu i owdzie tak wiec wiem, ile wysilku i nerwow
              kosztuje pielegnacja takiej cery. Polecam tez wszystkim w podobnej sytuacji
              Creme aux resines tropicales dla tlustej cery firmy Sisley. Kosztuje to duzo
              ale placac za Rolls-Royce dostaje sie duzo wiecej niz fiata.
              Bedzie mi milo, jezeli Basia wypowie sie w tej sprawie. Wszystkiego dobrego!
              • Gość: kinga Re: porady Basi IP: *.wroclaw.top.pl 21.09.01, 11:12
                Cześć Basiu, to znowu ja. Wczoraj byłam u dermatologa, który polecił mi nowy
                krem firmy Avene-Diroseal. Podobno działa wzmacniająco na naczynka. Czy wiesz
                coś może na jego temat? A poza tym chciałam się zapytać o krem ochronny na
                dzień firmy Hydrosystem (myślę już o jesienno-zimowych chłodach). Czy nie jest
                on zbyt tłusty dla cery mieszanej? Nie chciałabym zaraz po jego nabyciu
                odstawić go z powodu świecenia się twarzy.Dzięki, hej!
                • Gość: basia do kingi IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 21.09.01, 16:49
                  Gość portalu: kinga napisał(a):

                  > Cześć Basiu, to znowu ja. Wczoraj byłam u dermatologa, który polecił mi nowy
                  > krem firmy Avene-Diroseal. Podobno działa wzmacniająco na naczynka. Czy wiesz
                  > coś może na jego temat? A poza tym chciałam się zapytać o krem ochronny na
                  > dzień firmy Hydrosystem (myślę już o jesienno-zimowych chłodach). Czy nie jest
                  > on zbyt tłusty dla cery mieszanej? Nie chciałabym zaraz po jego nabyciu
                  > odstawić go z powodu świecenia się twarzy.Dzięki, hej!

                  Witam cie Kingo:)
                  O tym kremie pisalam ci juz w pierwszej mojej odpwiedzi na twoj problem, jeszcze
                  na starym temacie, gdzie jest ponad 180 wypowiedzi, co prawda nie podawalam ci
                  tam doklanej nazwy, ale z serii Avene jest tylko jeden krem na problemy
                  naczynkowe. Polecalam ci go, gdyz czytalam dobre opinie na jego temat.
                  Jesli chodzi o krem Hydrosystem, to nigy go sama nie uzywalam, mam dopiero
                  zamiar kupic go sobie na zime, tak wiec nie wiem jaka jest jego konsystencja i
                  czy nadaje sie do cery tlustej, ale ze wzgledu na filtry i inne wg mnie dobre
                  skladniki kupie go sobie na pewno, wtedy ci dam znac, no chyba, ze ty pierwsza go
                  kupisz, to wtedy ty daj znac jakie mialas wrazenia po jego uzyciu!!
                  Pozdrawiam!!
                  Basia
                  • Gość: Marta Dzieki Basiu IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 23.09.01, 21:08
                    Dziekuje. I oczywiscie, ze zrobilam sobie, tak jak inne dziewczyny liste tych
                    drazniacych skladnikow i teraz uwaznie czytam co wchodzi w sklad danego
                    produktu. A bez dermatologa raczej sie nie obejdzie.
                    Mam jescze kilka innych mysli/pogladow/ pytan. Zastanawiam sie, jak to jest, ze
                    kobiety sa bombardowane pismami, opiniami itp. na temat kosmetykow, niezbednych
                    zabiegow itp. a mezczyzni nie. wiem, oczywiscie, ze sa linie kosmetyczne dla
                    mezczyzn, ze skora kobiet i mezczyzn nie jest taka sama, ze hormony itp. A
                    jednak- jak to jest ze panom nic zlego sie nie dzieje bez tych wszystkich
                    niezbednych kosmetykow? Poza tym moja babcia czy mam raczej nie maja
                    wyrobionych nawykow "kosmetycznych" (czyli mleczko, tonik, itd.) jak zreszta
                    cala rzesza kobiet w tym przedziale wiekowym a ich twarze wygladaja calkiem
                    niezle. Wlasnie, a jak kobiety dbaly o siebie w Polsce jescze jakies 20 lat
                    temu? Przciez byl tylko krem nivea?
                    Druga kwestia, to sprawa filtow przeciwslonecznych. Spotkalam sie gdzies z
                    opinia, ze to tez wymysl i akcja propagandowa koncernow kosmetycznych. Nawet
                    taka niby dobra firma jak cliniqu do swoich podstawowych kremow nie dodaje
                    filtrow. Pani konsultantka powiedziala mi, ze zbyt wiele kobiet skarzylo sie na
                    alergie. (Mozna oczywiscie kupic osobna linie z filtrami). O, owa pani tez mi
                    poradzila, zeby nie nawilzac calej twarzy, tylko miejsca, gdzie czuje sie
                    napiecie- wiec cos w tym chyba jest.
                    Gdyby ktos chcial sie podzielic swoimi przemysleniami (alez to powaznie
                    zabrzmialo) w tej sprawie, to bardzo prosze...
    • Gość: OLA Re: DO BASI IP: 157.25.122.* 24.09.01, 11:34
      Basiu, bardzo cię proszę, czy mogłabyś skopiować dla mnie ten post o
      substancjach podrażniających w kosmetykach? Bardzo cię proszę!! Wczoraj
      próbowałam odnaleźć twoją wypowiedź na ten temat, straciłam cały dzień (mój
      komputer strasznie wolno pracuje) i nic!!!! Pomóż mi jeśli możesz!
      • Gość: Basiak Re: DO BASI IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 24.09.01, 19:58
        Gość portalu: OLA napisał(a):

        > Basiu, bardzo cię proszę, czy mogłabyś skopiować dla mnie ten post o
        > substancjach podrażniających w kosmetykach? Bardzo cię proszę!! Wczoraj
        > próbowałam odnaleźć twoją wypowiedź na ten temat, straciłam cały dzień (mój
        > komputer strasznie wolno pracuje) i nic!!!! Pomóż mi jeśli możesz!

        Znajdziesz je pod tym adresem:
        http://www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=205050&aid=211887
        • Gość: Kinga AVON IP: *.wroclaw.top.pl 26.09.01, 21:38
          Hej!
          Tym razem chciałabym się Was zapytać, co sądzicie na temat kosmetyków Avonu ,
          chodzi mi przede wszystkim o tusz do rzęs. Czy są one godne uwagi, czy też
          szkoda zawracać sobie nimi głowy? Będę wdzięczna za Wasze opinie na ten
          temat.Być może takie pytanie pojawiło się w starej części tego wątku, ale ona
          strasznie długo się ściąga, a TP S.A. jest bezlitosna.
          • Gość: Kinga Do Basi IP: *.wroclaw.top.pl 26.09.01, 21:45
            Basiu, chciałabym Ci donieść, że ten krem firmy Avene jest świetny. Używam go
            od niedługiego okresu czasu, a już widzę poprawę!WRESZCIE!Już nie sądziłam, że
            cokolwiek może mi pomóc ( po wykorzystaniu całego arsenału przeróżnych
            specyfików). Pozdrawiam Cię serdecznie.
            • Gość: anka Re:AVON-dla Kingi IP: 213.17.188.* 27.09.01, 09:08
              • Gość: anka Re:AVON-dla Kingi IP: 213.17.188.* 27.09.01, 09:11
                przepraszam za poprzedni post - wszystko mi si ę skasoqwało:((
                No to jeszcze raz: ja osobiście za tuszami avonu nie przepadam, ale słyszałam
                b. dobre opinie nt.tego nowego tuszu (po raz pierwszy w tej kampanii), a także
                chwalony jest wszechstronny tusz do rzęs. Myślę, ze musisz próbować - niestety
                w kosmetykach nie ma recepty - i to co pasuje jednej, niekoniecznie spodoba się
                innej z nas:)
                Pozdrawiam
            • Gość: Basiak Re: Do Basi IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 27.09.01, 20:17
              Gość portalu: Kinga napisał(a):

              > Basiu, chciałabym Ci donieść, że ten krem firmy Avene jest świetny. Używam go
              > od niedługiego okresu czasu, a już widzę poprawę!WRESZCIE!Już nie sądziłam, że
              > cokolwiek może mi pomóc ( po wykorzystaniu całego arsenału przeróżnych
              > specyfików). Pozdrawiam Cię serdecznie.

              Kinga bardzo ci dziekuje za wiadomosc, jestes kolejna osoba, ktora ma dobra
              opinie o tym kremie, teraz mozna go tym bardziej polecac:)
              Ciesze sie naprawde, ze wreszcie znalazlas cos dla siebie i widzisz w koncu
              poprawe:))
              Pozdrawiam cie serdecznie:))
    • Gość: koralik Re: cd. o kosmetykach drogich , tanich IP: 195.95.19.* 01.10.01, 09:30
      Basiu, ratuj, bo znow mam ogien na twarzy. Jestem cala rozowa, luszcze sie na
      czole i brodzie, boli mnie skora na policzkach i wokol ust. Tym razem
      doprawilam sie AVONem - nowym lekkim kremem nawilzajaco-matujacym z serii Pore
      Fection. Dobrze, ze kupilam tylko ten krem i nie dalam sie skusic na maseczke.
      I znow kwas borny i woda w sprayu AVENE i krem Skin Recovery Cream (Creme pour
      peaux intoleantes) z AVENE. Tylko jaki krem na dzien? Obawiam sie, ze ten Skin
      Recovery bedzie troche za gesty na dzien i ze bede sie troche swiecic. Co mam
      kupic? Czy "emulsja nawilzajaca przywracajaca rownowage" (Emulsion fluide
      equilibrante) czy " lekki krem nawilzajacy" (hydrance legere) czy w ogole cos
      innego?
      Mam bardzo problematyczna skore, robia mi sie ciagle zaskorniki i czasem nawet
      wypryski (ale rzadko - dzieki leczeniu hormonalnemu)i podrazniaja mnie kremy z
      AHA i retinolem. Teraz boje sie wszystkiego, co nie nazywa sie Skin Recovery
      Cream z AVENE, bo z nim mam akurat bardzo pozytywne doswiadczenie.
      Basiu, ratuj. Co na dzien???
      Dodam tylko, ze uzywam podkladu matujacego z Lumene, a buzie myje woda i mydlem
      DOVE. Pozdrawiam.
      koralik
      • Gość: Basiak Podrazniona skora- Koralik IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 01.10.01, 21:49
        Gość portalu: koralik napisał(a):

        > Basiu, ratuj, bo znow mam ogien na twarzy. Jestem cala rozowa, luszcze sie na
        > czole i brodzie, boli mnie skora na policzkach i wokol ust. Tym razem
        > doprawilam sie AVONem - nowym lekkim kremem nawilzajaco-matujacym z serii Pore
        > Fection. Dobrze, ze kupilam tylko ten krem i nie dalam sie skusic na maseczke.
        > I znow kwas borny i woda w sprayu AVENE i krem Skin Recovery Cream (Creme pour
        > peaux intoleantes) z AVENE. Tylko jaki krem na dzien? Obawiam sie, ze ten Skin
        > Recovery bedzie troche za gesty na dzien i ze bede sie troche swiecic. Co mam
        > kupic? Czy "emulsja nawilzajaca przywracajaca rownowage" (Emulsion fluide
        > equilibrante) czy " lekki krem nawilzajacy" (hydrance legere) czy w ogole cos
        > innego?
        > Mam bardzo problematyczna skore, robia mi sie ciagle zaskorniki i czasem nawet
        > wypryski (ale rzadko - dzieki leczeniu hormonalnemu)i podrazniaja mnie kremy z
        > AHA i retinolem. Teraz boje sie wszystkiego, co nie nazywa sie Skin Recovery
        > Cream z AVENE, bo z nim mam akurat bardzo pozytywne doswiadczenie.
        > Basiu, ratuj. Co na dzien???
        > Dodam tylko, ze uzywam podkladu matujacego z Lumene, a buzie myje woda i mydlem
        >
        > DOVE. Pozdrawiam.
        > koralik

        Wspolczuje ci bardzo, o tej serii avonu czytalam rzeczywiscie niezbyt pozytywne
        opinie, o kremie napisano, ze zawiera duze ilosci alkoholu i na dluzsza mete moze
        powodowac wysuszenie, luszczenie i podraznienie skory czyli to wszytsko co
        przydazylo sie tobie. Podobnie jest z maseczka, tez zawiera jako drugi skladnik
        alkohol, wiec dobrze ze nie wydalas na nia pieniedzy.
        Tak mysle co by ci tu poradzic, wiadomo jest wiele kremow do wrazliwej skory,
        lagodzacych podraznienia, ale kazdy reaguje indywidulanie, nie wiem wiec jakie sa
        twoje dosiwadczenia. Moze wiec pozostan juz przy firmie Avene, wlasciwie oba
        kremy, ktore wymienilas sa dobre, ja uzywalam Hydrance riche, po zimie bardzo
        wysuszyla mi sie skora, byl naparwde dobry, pamietam z twojej wypowiedzi z
        sierpnia, ze pisalas iz twoja skora okazala sie byc wrazliwa i przesuszona, moze
        wiec sprobuj Hydrance Legere, ktory intensywnie nawilza skore, potwierdzilo to
        wiele osob. Nie wiem jakie sa twoje doswiadczenia odnosnie firmy Eris, czy
        Miraculum, polece ci jednak dwa kremy jeden z miraculum " Krem lagodzacy
        zmniejszacy nadwrazliwosc skory" z serii Sensitive, oraz krem z serii Pharmaceris
        A " Krem nawilzajacy z witaminami A, C, E i B5". A tak na marginesie, to bardziej
        bym ci polecala mycie twarzy zelami niz mydlem Dove, oczywiscie mozesz miec inne
        zdanie i odczucie, po prostu wg tego co czytam, lagodniejsze i mniej wysuszajace
        sa zele, oczywiscie nie wszytskie, tylko te ktore nie zawieraja podrazniajacych
        substancji, podawalam kilka przykladow takich lagodnych zeli tutaj na tym
        temacie. Oczywiscie to jest twoj wybor, ja tylko sugeruje.
        Mam nadzieje, ze stan twojej skory wkrotce sie polepszy, na przyszlosc niestety
        bedziesz musiala bardziej czytac sklad kosmetykow, zwlaszcza skoro twoja skora ma
        sklonnosci do podraznien.
        Pozdrawiam cie serdecznie
        B.
        • Gość: koralik Koralik do Basi - podziekowania i pytanie IP: 195.95.19.* 02.10.01, 14:24
          Basiu, dziekuje Ci bardzo za szybka odpowiedz.
          Od razu pobieglam do apteki i zakupilam stosowne kremy i juz zaczelam sie
          psikac sprayem i kremowac. Zdziwilam sie tylko, ze ten lekki krem nawilzajacy
          jest perfumowany. Mam nadzieje, ze nie wplynie to ujemnie na jego lagodzace
          dzialanie. Zastanawiam sie tylko, dlaczego w takim kremie AVONu przeznaczonym
          rowniez dla cery wrazliwej (taka jest informacja na opakowaniu) jest alkohol. W
          maseczce podobno jest nawet sproszkowany pumeks, nie wiem po co??? Przeciez
          pumeksem sie piety szoruje, a nie buzie!!! Od teraz za Twoja namowa bede
          studiowac wszystkie etykiety i sklad, a najlepiej dla mnie bedzie, gdy
          zaprzestane eksperymentow. Powiem tylko, ze do eksperymentow pobudza mnie cena
          AVENE (kremik za 52PLN), bo ludze sie, ze znajde cos tanszego, a rownie
          dobrego. Moze sprobuje tego ERISa, o ktorym pisalas, ale to dosc ryzykowne. Czy
          mozesz polecic mi jakas maseczke lagodzaca albo nawet oczyszczajaca, byle mnie
          tylko nie podraznila i nie wysuszyla? Po maseczce ERISu (chyba z wyciagiem z
          passiflory? ta z serii Pharmaseris) strasznie mnie buzia szczypala... podobnie
          jak po ich peelingu :-(((
          Co myslisz na temat pudru w kompakcie z AVENE? czy rzeczywiscie jest taki
          kryjacy i lekki, jak o nim pisza? czy nie bedzie to taki niewypal jak nowy
          podklad z VICHY, ktory maze sie i splywa?
          Pozdrawiam Cie, Basiu, serdecznie i dziekuje za Twoje rady.

          • Gość: Ola Re: Do Basi - podziękowanie IP: 157.25.122.* 02.10.01, 17:32
            Basiu dziękuję ci za listę substancji podrażniających. Dzięki tobie moje zakupy
            będą bardziej udane. Co dziwne jednej z nich (jakieś cyferki i potem olefin
            sulfate) doszukałam się w maseczce oczyszczającej Puerte Thermale (chyba tak
            się to pisze) Vichy. Po tym alkocholu w kremie matującym i tej maseczce powoli
            tracę zaufanie do Vichy. Chyba zostanę przy La Roche Posay. W każdym razie
            dziękuję Ci Basiu!
            • Gość: Basiak Do Oli IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 02.10.01, 20:49
              Gość portalu: Ola napisał(a):

              > Basiu dziękuję ci za listę substancji podrażniających. Dzięki tobie moje zakupy
              >
              > będą bardziej udane. Co dziwne jednej z nich (jakieś cyferki i potem olefin
              > sulfate) doszukałam się w maseczce oczyszczającej Puerte Thermale (chyba tak
              > się to pisze) Vichy. Po tym alkocholu w kremie matującym i tej maseczce powoli
              > tracę zaufanie do Vichy. Chyba zostanę przy La Roche Posay. W każdym razie
              > dziękuję Ci Basiu!

              Wiesz Olu, nie zrazaj sie tak zaraz do calej firmy Vichy, ja zawsze mowie, ze nie
              mozna mowic o firmie jako calosci, tylko o jej poszczegolnych kosmetykach, trudno
              znalesc idealna firme, ktorej wszytskie kosmetyki bylyby swietne, mi przynajmniej
              zadna nie przychodzi do glowy, poza tym kazdy reaguje inaczej, wiec dla kazdego
              cos innego bedzie swietne. Ostatnio jestesmy coraz bardziej wrazliwi , coraz
              wiecej mamy alergii i uczulen, wiec nigdy nie wiadomo jak nasza skora zareaguje
              na jakis skladnik. Jesli chodzi o te drazniace substancje, ktore wymienialam,
              wazna kwestia jest tez na ktorym miejscu sa wymienione jesli jako jedne z trzech
              pierwszych skladnikow kosmetyku, wtedy nie jest dobrze, ale jesli jako dalsze
              skladniki to znaczy ze sa uzyte w malych ilosciach, ktore nie powinny nas
              podrazniac. Nie wiem jak jest dokladnie z ta maseczka, jesli mozesz to napisz mi
              prosze. Czytalam na temat tej maseczki opinie osoby kompetentnej, opinia byla
              dobra, jest to maseczka oparta na glince przeznaczona dla skory normalnej i
              tlustej. Wsrod oferty Vichy bardzo dobrze sa tez oceniane kremy Thermal S poza ta
              wersja matujaca, w przypadku suchej skory, bardzo dobrze spelniaja swe zadanie,
              wszystkie kremy chroniae przed sloncem z tej firmy sa rowniez bardzo dobre oraz
              krem Lumiactive, przeznaczony na dzien, zawierajacy filtry przeciwsloneczne
              niestety jeszcze niedostepny na polskim rynku.
              Oczywiscie sa tez i niezbyt dobre kosmetyki w ofercie Vichy.
              Ja rowniez bardzo lubie La roche Posay, poki co z tych kosmetykow, ktore
              uzywalam bylam zadowolona.
              Pozdarwiam serdecznie:))))))
              B.
          • Gość: Basiak Basia do Koralika cd.. IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 02.10.01, 23:18
            Gość portalu: koralik napisał(a):

            > Basiu, dziekuje Ci bardzo za szybka odpowiedz.
            > Od razu pobieglam do apteki i zakupilam stosowne kremy i juz zaczelam sie
            > psikac sprayem i kremowac. Zdziwilam sie tylko, ze ten lekki krem nawilzajacy
            > jest perfumowany. Mam nadzieje, ze nie wplynie to ujemnie na jego lagodzace
            > dzialanie. Zastanawiam sie tylko, dlaczego w takim kremie AVONu przeznaczonym
            > rowniez dla cery wrazliwej (taka jest informacja na opakowaniu) jest alkohol. W
            >
            > maseczce podobno jest nawet sproszkowany pumeks, nie wiem po co??? Przeciez
            > pumeksem sie piety szoruje, a nie buzie!!! Od teraz za Twoja namowa bede
            > studiowac wszystkie etykiety i sklad, a najlepiej dla mnie bedzie, gdy
            > zaprzestane eksperymentow. Powiem tylko, ze do eksperymentow pobudza mnie cena
            > AVENE (kremik za 52PLN), bo ludze sie, ze znajde cos tanszego, a rownie
            > dobrego. Moze sprobuje tego ERISa, o ktorym pisalas, ale to dosc ryzykowne. Czy
            >
            > mozesz polecic mi jakas maseczke lagodzaca albo nawet oczyszczajaca, byle mnie
            > tylko nie podraznila i nie wysuszyla? Po maseczce ERISu (chyba z wyciagiem z
            > passiflory? ta z serii Pharmaseris) strasznie mnie buzia szczypala... podobnie
            > jak po ich peelingu :-(((
            > Co myslisz na temat pudru w kompakcie z AVENE? czy rzeczywiscie jest taki
            > kryjacy i lekki, jak o nim pisza? czy nie bedzie to taki niewypal jak nowy
            > podklad z VICHY, ktory maze sie i splywa?
            > Pozdrawiam Cie, Basiu, serdecznie i dziekuje za Twoje rady.
            >

            Koraliku, tak mysle, ze skoro piszesz iz maseczka i peelin z serii Pharmaceris
            cie podraznila, wiec moze nie ryzykuj z krememe, widzisz to jest tak, jak pisalam
            dzis do Oli, ze nie moge ci zagwarantowac, iz dany kosmetyk cie na pewno nie
            podrazni, ostatnio jestemy bardziej skolonni do alergii i podraznien, dlatego
            czesto na temat tego samego kosmetyku kazdy moze miec sprzeczne opinie. Jednych
            np Avene uczula, dla ciebie z kolei jest dobre, nie wiec jakby bylo z tym kremem
            z firmy Eris. O kremie Miraculum napisalam ci dlatego, iz moja znajoma, ktora ma
            bardzo wrazliwa cere uzywa tego kremu juz dluzszy czas, jest bardzo zadowolona,
            ale oczywiscie nie ma gwarancji ze tak tez bedzie w twoim przypadku. Probowalas
            moze kosmetykow La Roche Posay, wydaje mi sie, ze niektore kremy sa cenowo
            bardziej przystepne, ale moze sie myle, dawno juz nie porownywalam cen Avene i La
            Roche -Posay. Forma Inter - Fragrances zrobila tez serie hypoalergiczna
            bezzapachowa i bez sztucznych barwnikow, byc moze bylaby dla ciebie odpowiednia.
            Najlepsza maseczka lagodzaca jest dla mnie maseczka z Avene, nie wiem czy jej
            probowalas.
            Jesli chodzi o ten kompakt to sama jestem ciekawa, bo chetnie bym go kupila,
            glownie ze wzgledu na ochrone przeciwsloneczna. Poza tym ciezko stwierdzic czy
            akurat bedzie ci odpowiadal, bo np podkaldy z Vichy sa dla niektorych z pan
            idealne i bardzo chwalone, moja mama jest zachwycona. Ale tak to juz jest , ze
            czesto mamy sprzeczne opinie, bo kazda z nas jest inna.
            Wiem, ze pewnie malo ci pomoglam, ale to jest tak, ze ja bardzo interesuje sie
            kosmetyka, moge sie wypwoiedziec na temat skladu dzialania, roznych substancji,
            nie jestem jednak w stanie przetestowac wszytskiego na sobie, dlatego tak wazne
            sa dla mnie opinie innych osob.
            tymczasem pozdrawiam cie serdecznie:))
            B.
            • Gość: jaga Do Basi - leki IP: 213.206.132.* 04.10.01, 10:57
              Basiu podawałaś mi kiedyś info o mleczku magnezowym, znalazłaś je na liście
              sprzedawanych u nas leków, czy możesz mi podać jakis namiar, najlepiej w
              sieci,gzdie można sprawdzić skład leków itp. Pozdrawiam, jaga
              • Gość: Basiak Leki IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 04.10.01, 22:54
                Gość portalu: jaga napisał(a):

                > Basiu podawałaś mi kiedyś info o mleczku magnezowym, znalazłaś je na liście
                > sprzedawanych u nas leków, czy możesz mi podać jakis namiar, najlepiej w
                > sieci,gzdie można sprawdzić skład leków itp. Pozdrawiam, jaga

                Nie znam zadnej konkretnej strony, po prostu jesli chce cos znalesc zawsze
                uzywam wyszukiwarki, zwykle www.google.com a potem to jzu kwestia przegladania
                roznych stron, tak tez trafilma na sklad mleczka magnezowego. Tak wiec niestety
                nie moge ci pomoc podajac konkretny adres:((
                Pozdrawiam
            • Gość: koralik Koralik do Basi o podkladach AVENE i nie tylko IP: 195.95.19.* 02.11.01, 09:39
              Witaj Basiu,
              juz miesiac minal od mojego ostatniego postu i spiesze Ci doniesc, ze moja
              skora ukojona kremami AVENE zaczyna dosc normalnie funkcjonowac. W tym miesiacu
              musialam odstawic pigulki, jakie bralam na tradzik, wiec oczyma wyobrazni
              widzialam juz te tysiace pryszczy. Na cale szczescie, nic takiego sie nie
              stalo, ale ja przezornie kupilam ten kompakt AVENE, by zamaskowac to i owo.
              Mialam dosc duzy problem z doborem odcienia, bo ten najjasniejszy wydal mi sie
              za rozowy, a ten drugi z kolei (bez naturalny) zbyt zolty, ale wlasnie
              zdecydowalam sie na niego. Ladnie kryje, choc dosc trudno sie rozprowadza
              (jakby byl za gesty), ale nie rozcieram go, tylko wklepuje, co daje dobry efekt
              kryjacy. Potem spryskuje twarz woda w sprayu, osuszam i matowie buzie jeszcze
              zwyklym pudrem w kamieniu (transparentym). Nie mam klopotu ze swiecaca sie
              buzia, nie robia sie tez zadne brzydkie zaskorniki ani pryszcze. Pani w aptece
              dala mi karte stalego klienta na produkty kolorowe AVENE i jesli w ciagu roku
              zakupie 5 dowolnych produktow, to dostane kosmetyk gratis.
              Basiu, ja za chwile bede miala 27lat (ale szybko to przyszlo !!!). Martwie sie
              teraz ta delikatna skora wokol oczu. Uzywam zelu rumianek+swietlik - czy to
              wystarczy? Kusi mnie krem pod oczy NIVEA z koenzymem Q10. Czy warto? Poradz mi,
              prosze!!!
              Pozdrawiam Cie serdecznie w ten sloneczny listopadowy dzien.
              Koralik
    • Gość: a1 Re: cd. o kosmetykach drogich , tanich IP: *.dialinx.net 01.11.01, 00:22
      • Gość: a1 Re: cd. o kosmetykach drogich , tanich IP: 213.25.31.* 02.11.01, 10:14
        • Gość: RIO mleczko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 12:19
          Czytam watek z duzym zainttersowaniem, tym bardziej ze bedac w poznych latach
          dwudziestych tez mam problemy z cera tradzikowata i przetluszczajaca sie.
          Zamierzam przy kupowaniu w przyszkosci kosmetykow skorzystac z zawartych tu
          porad, i dlatego mam pytanie o porade dot. mleczka do zmywania makijazu (do tej
          pory raczej mowiono o kremach czty plynach do mycia twarzy - chyba, ze cos
          przegapilam, oczywiscie - w tym przypadku przzepraszam :) ). Jakiej firmy
          mleczko Basia (lub inna kolezanka) moglaby doradzic? Moje srodki finansowe sa
          nader ograniczone, wiec raczej nie chodzi mi o firmy typu Lancome.
          • Gość: basia Re: mleczko IP: 205.185.18.* 07.11.01, 22:51
            Skoro piszesz, że masz cerę raczej przetłuszczającą się to ja nadal będę ci
            polecać delikatne żele do mycia twarzy, które też bardzo dobrze zmywają makijaż.
            Jesli jednak bardzo lubisz mleczka, to polecam ci mleczko z serii Program
            hypoalergiczny firmy Inter-fragrance, mleczko, z firmy Eris z serii Cera
            Wrażliwa, lub Pharmaceris A, mleczko z serii lnianej lub serii Bursztyn
            Bioenergrtic firmy Pollena-Ewa, mleczko z firmy Dax Cosmetics z Linii Minerały
            z Głęgi Oceanu lub z serii z algami, mleczko z tonikiem z serii Natura Med AA
            firma Oceanic.
            Pozdrawiam!


            Gość portalu: RIO napisał(a):

            > Czytam watek z duzym zainttersowaniem, tym bardziej ze bedac w poznych latach
            > dwudziestych tez mam problemy z cera tradzikowata i przetluszczajaca sie.
            > Zamierzam przy kupowaniu w przyszkosci kosmetykow skorzystac z zawartych tu
            > porad, i dlatego mam pytanie o porade dot. mleczka do zmywania makijazu (do tej
            >
            > pory raczej mowiono o kremach czty plynach do mycia twarzy - chyba, ze cos
            > przegapilam, oczywiscie - w tym przypadku przzepraszam :) ). Jakiej firmy
            > mleczko Basia (lub inna kolezanka) moglaby doradzic? Moje srodki finansowe sa
            > nader ograniczone, wiec raczej nie chodzi mi o firmy typu Lancome.

            • Gość: RIO Re: mleczko-dzieki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 15:40
              Dziekuje - sprobuje.
    • Gość: g Re: cd. o kosmetykach drogich , tanich IP: 205.185.21.* 10.11.01, 15:14
    • Gość: mk sucha cera IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 08:01
      Basiu, mam pytanie. Co sądzisz o kremie Biothermu Age-Fitness i w ogóle o tych
      kremach, które nie są już tylko nawilżające, a jeszcze nie przeciwzmarszczkowe.
      Ja mam 30 lat, suchą cerę, którą staram się dobrze nawilżać, a ostatnio
      przestraszyłam sie, ze może to za mało, więc kupiłam age-fitness dla suchej
      cery. Czy to, co rzekomo powstrzymuje zmarszczki, można też znaleźć w innych
      kremach? Podobno w jakiejś nivei. A jakich kremów pod oczy powinna używać osoba
      w moim wieku? Duż pracuję przed komputerem i robią mi sie drobne zmarszczki.
      Czy kupić primordiale pod oczy, czy wystarczy coś tańszego? Tak w ogóle to
      używam też kosmetyków Vichy. Dostałam w prezencie serum super lift Clarisa pod
      oczy, czy jeszcze na nie za wcześnie?
      • Gość: Apia Re: sucha cera IP: *.turboline.skynet.be 21.11.01, 15:40
        Mam podobny problem jak mk. Moja cera jest dosyc sucha, stosuje wiec glownie
        kremy nawilzajace. Jestem tez kolo 30 i czasami mam wrazenie, ze kremy
        nawilzajace to za malo dla mojej cery. Mysle jednak,ze na kremy
        przeciwzmarszczkowe mam jeszcze czas.
        Podobny problem mam z kremami pod oczy. Spedzam naprawde bardzo duzo czasu
        przed komputerem(zakupilam sobie nawet okulary (zerowki)z powloka
        antyrefleksyjna). Staram sie wiec chronic moje oczy jak tylko sie da. Dlatego
        szukam naprawde dobrego kremu, ktory ukoi moje zmeczone oczy. Jestem
        zwolenniczka lekkich kremow(najbardziej lubie zele). Wyprobowalam juz wiele
        kremow i tych drozszych(Lancome i Roc mnie tak uczulil,ze przez pare dni
        chodzilam zalzawiona )i tych tanszych(obecnie mam krem-zel z serii Mineraly Dax
        Cosmetics), ale zaden nie spelnil moich oczekiwan. Pomozcie!
        • Gość: Basia Re: sucha cera IP: 205.185.14.* 21.11.01, 23:20
          Apio!!!
          Moje zdanie na temat kremów przeciwzmarszczkowych jest takie, że najważniejszy
          jest stan cery a nie wiek, czyli raczej sugeruj sie tym jaki jest stan twojej
          skory, a nie tym , że jesteś blisko 30, czasem nawet 20 latka, która duzo się
          opalała, pali apierowy może mieć bardzie zniszczoną i wysuszoną skórę niż np
          kobieta 40 letnia, kóra starała sie unikać słońca i dbać o siebie. Oczywiście to
          tylko moje zdanie, pewnie wiele osób ma inne poglądy. Tak więc jeśli nie widzisz
          takiej potrzeby , bo przecież sama najlepiej znasz swoją cerę i możesz ocenić
          zmiany zachodzące na twej twarzy, to pielęgnuj ją jak do tej pory, najwyżej
          możesz sobie robić miesięzne kuracje kosmetykami typu serum, czy ampułkami,
          jesli czujesz, że skóra jest bardzo wysuszona.
          Jesli chodzi o kremy pod oczy, to zajrzyj sobie na stronę :
          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=378&wid=508927&aid=512481
          Co prawda dotyczyła ona kremów na sińce pod oczami, ale polecane przeze mnei
          kremy będą też odpowiednie dla osób, których akurat sińce nie dotyczą, zwłaszcza
          polecam ci żele firmy Flos lek, o których pisałam dokładnie na tej stronie,
          jeśli bedziesz je trzymać w lodówce i takie chłodne aplikować to myśle , że
          będzie to bardzo pomocne zwłaszcza wieczorem , kiedy czujesz, że po całym dniu
          spędzonym przy komputerze twoje oczy są już bardzo zmęczone.
          Pozdrawiam serdecznie:!!!

          Gość portalu: Apia napisał(a):

          > Mam podobny problem jak mk. Moja cera jest dosyc sucha, stosuje wiec glownie
          > kremy nawilzajace. Jestem tez kolo 30 i czasami mam wrazenie, ze kremy
          > nawilzajace to za malo dla mojej cery. Mysle jednak,ze na kremy
          > przeciwzmarszczkowe mam jeszcze czas.
          > Podobny problem mam z kremami pod oczy. Spedzam naprawde bardzo duzo czasu
          > przed komputerem(zakupilam sobie nawet okulary (zerowki)z powloka
          > antyrefleksyjna). Staram sie wiec chronic moje oczy jak tylko sie da. Dlatego
          > szukam naprawde dobrego kremu, ktory ukoi moje zmeczone oczy. Jestem
          > zwolenniczka lekkich kremow(najbardziej lubie zele). Wyprobowalam juz wiele
          > kremow i tych drozszych(Lancome i Roc mnie tak uczulil,ze przez pare dni
          > chodzilam zalzawiona )i tych tanszych(obecnie mam krem-zel z serii Mineraly Dax
          >
          > Cosmetics), ale zaden nie spelnil moich oczekiwan. Pomozcie!

      • Gość: Basia mk IP: 205.185.14.* 21.11.01, 23:41
        Mk, częściowo na twoje pytania odpowiedziałam już na stronie:
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=205050&aid=572292

        Jesli chodzi o krem Biothermu, o który pytasz to uważam , że jest on bardzo
        dobry, zobaczysz, jak bedzie w twoim przypadku, gdyż niektóre osoby bardziej
        polecają go na noc, ze względu na gęstą konsystencję. Myślę , że chodzi ci o
        składnik zwany bioflawonoidy ,które działają przeciw wolnorodnikowo, jak
        witamina C czy E , ponoć nawet skuteczniej. W kremie Biothermu wystepuja
        flawonoicy z lisci drzewa oliwnego, a w kremie Nivea Alpha - Flavon zawarte są
        flawonoidy z perełkowca japońskiego. Wg. mnie jednak oprócz takich składników
        jak chocby flawonoidy, witaminy itp. najważniejszym składnikiem w kremach na
        dzień, są filtry przeciwsłoneczne, które najskuteczniej będą nas chronić przed
        przedwczesnymi zmarszczkami.
        Wiekszośc preparatów działa przeciwzmarszczkowo, czyli ma chronić skórę przed
        ich powstaniem, gdyż jesli juz mamy zmarszczki, a zwłaszcza głębokie, to krem
        sobie z nimi już nie poradzi, tak więc myślę , ze nie powinnaś się tak bać
        mozniejszych preparatów, jak chocby ten krem Biotehrmu o którym piszesz, serum
        pod oczy clarinsa, wg mnie możesz również używać , może jeszcze nei regulranie,
        ale jeśli zrobisz sobei taką kurację i zużyjesz jedno opakowanie to na pewno to
        nie zaszkodzi twojej skórze, nie jest bowiem prawdą ,że nasza skóra uzależnia
        się od składników w preparatach kosmetycznych. Tak jak pisałam , ty najlepiej
        możesz ocenić, czy pogorszył się stan twojej cery czy jak narazie jest ona w
        dobrej kondycji, jesli nie zauważyłaś pogorszenia, to pielęgnuj ją tak jak do
        tej pory, robiąc sobie od czasu do czasu najlepiej wiosną i jesienią kuracje
        kosmetykami o bogatszym składzie typu serum czy ampułkami. Natomisat jeśli
        czujesz , że skora stała się bardzie wysuszona, poszarzała, to wtedy znak, że
        trzeba ją zacząćmozniej odżywiać niż do tej pory.
        Pozdrawiam serdecznie:)))


        > Basiu, mam pytanie. Co sądzisz o kremie Biothermu Age-Fitness i w ogóle o tych
        > kremach, które nie są już tylko nawilżające, a jeszcze nie przeciwzmarszczkowe.
        >
        > Ja mam 30 lat, suchą cerę, którą staram się dobrze nawilżać, a ostatnio
        > przestraszyłam sie, ze może to za mało, więc kupiłam age-fitness dla suchej
        > cery. Czy to, co rzekomo powstrzymuje zmarszczki, można też znaleźć w innych
        > kremach? Podobno w jakiejś nivei. A jakich kremów pod oczy powinna używać osoba
        >
        > w moim wieku? Duż pracuję przed komputerem i robią mi sie drobne zmarszczki.
        > Czy kupić primordiale pod oczy, czy wystarczy coś tańszego? Tak w ogóle to
        > używam też kosmetyków Vichy. Dostałam w prezencie serum super lift Clarisa pod
        > oczy, czy jeszcze na nie za wcześnie?

        • Gość: mk Re: mk IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 07:28
          Bardzo dziękuję, Basiu, za szybką odpowiedź.
        • Gość: mk Do Basi IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 07:44
          Basiu, czy pisałaś już kiedyś o kremach dla cery suchej, które mają właśnie
          odpowiednio dużo filtrów, o których wspominałaś, zarówno UVA jak i UVB? Jakoś
          nie mogę się doszukać. Jeśli nie, to mam prośbę, powiedz, jakie Twoim zdaniem
          kremy do twarzy są godne polecenia.
    • Gość: Apia Nowy podklad IP: *.turboline.skynet.be 22.11.01, 21:06
      W ostatnim "Twoim Stylu" znalazlam probke pewnego podkladu. Jako, ze bez
      przerwy poszukuje idealnego dla mnie podkladu, nie omieszkalam wyprobowac i
      tego. Ku mojemu zaskoczeniu fluid o nazwie PRIVI Hydra Illumin jest prawie
      bliski mojemu poszukiwanemu idealowi. Dlaczego tylko bliski? Bo niestety probka
      byla w kolorze "3-naturalny", wiec nie mialam mozliwosci wybrania odpowiedniego
      do mojej cery odcienia. Poza tym,fluid ten wspaniale sie rozprowadza, matuje
      lekko cere(wazne ze nie wysusza, bo mam raczej sucha cere)i utrzymuje sie
      prawie idealnie na twarzy przez caly dzien. I co bardzo wazne, jak widac na
      umieszczonej reklamie,jest w estetycznej tubce z dozownikiem. Oczywiscie bylam
      ciekawa kto jest producentem tego podkladu. Niestety musialam sie dobrze
      naszukac. Na samym dole, malymi literkami stalo, ze wyprodukowano go w Polsce
      przez Laboratorium Ireny Eris. Mila niespodzianka! Co prawda uzywam czesto
      kosmetykow Erisa, ale takiego dobrego podkladu to oni chyba jeszcze nie mieli?
      Chcialam zapytac czy ktoras z forumowiczek ma lub miala ten podklad i jakie sa
      o nim wasze opinie. Ja tylko wyprobowalam probke wiec moge sie mylic w swojej
      ocenie.
    • Gość: Matryna Re: cd. o kosmetykach drogich , tanich IP: 204.186.88.* 23.11.01, 22:13

      Kochana Basiu!!
      Mam do Ciebie kilka pytan. Bardzo lubie miec brazowawy kolor skory i to na
      calym ciele. Opalac sie przestalam kilka lat temu ( po szalenstwach mlodosci
      tzn godzinnym wylegiwaniu sie na sloncu).
      1. Co sadzidz o samoopalaczach? czy nie niszcza skory? czy mozna ich
      bezpiecznie uzywac.Ja stosuje ostanio preparat firmy neutrogena.
      2.czy mozesz polecic dobry tonik do cery mieszanej , z rozszerzonymi porami
      lekko przesuszonej
      3.Kupilam niedawno krem nawilzajacy neutrogena na opakowaniu napisano, ze
      chroni on przed promieniami UVA AND uva. Ktory z nastepujacych skladnikow jest
      filtrem chroniacym przed uva?
      -Octyl Methoxycinnamate
      -Benzopheone
      -Octyl Salicylate co sadzisz o kosmetykach neutrogena

      Stokrotne dzieki za odpowiedz.
      Martyna
      • Gość: Basia dla Martyny IP: 206.215.229.* 26.11.01, 21:59
        Witaj Martyna:)))
        1- Samoopalacza polecam ci jak najbardziej, są bezpieczne, wiele z nich zawiera
        dodtakowo np substancje nawilżające czasem nawet filtry przeciwsłoneczne.
        Naprawdę dobrze, że zdecydowałaś się skończyć wylegiwać długo na słońcu , nie
        polecam ci też solarium , wg mnie jest jeszcze bardziej szkodliwe niż
        wylegiwanie się na plaży. A samoopalacz Neutrogeny jest naprawdę dobry i godny
        polecenia:)
        2- Najpierw odnośnie kremu Neutrogeny, musze cię zmartwić , ale niestety żaden z
        wymienionych przez ciebie składnikow nie chroni przed UVA, wszytstkie trzy
        chronią tylko przed UVB. Nie wiem gdzie mieszkasz jeśli w USA to masz ułatwioną
        sytuację, możesz tu znaleść naprawdę dużo dobeych kremów na dzień cgroniących
        zarówno przed UVA i UVB, w USA każdy krem , który zawiera filtry ma
        wyszczególnione nazwy sybstancji pełniących rolę filtrów jako ACTIVE
        INGREDIENTS. Jeśli mieszkasz w Polsce to musisz szukać tych nazw wśród ogólnej
        listy składników kremu. Substancje chroniące przed UVA to :
        1- Avobenzone , zwany inaczej Parsol 1789 lub butyl methoxydibenzoylmethane,
        wszystkie te nazwy określają tą samą substancję, w USA stosuje się nazwę
        avobenzone, natomiast w Europie te dwie pozostałe
        2- Titanium dioxide
        3- Zinc oxide
        4- Mexoryl SX lub Mexoryl XL, są to filtry stosowane tylko w Europie

        Jeśli chodzi natomiast o toniki to polecam ci raczej stosować delikatne toniki
        niekoniecznie przeznaczone do cery mieszanej, gdyż te do cery mieszanej mogą
        czasem zawierać wysuszające składniki. Zadaniem toniku jest tylko usunięcie
        pozostałości mleczka czy żelu do mycia, oraz przywrócenie neutralnego pH skóry,
        lekkie nawilżenie, i złagodzenie i odświeżenie, natomiast raczej nie mają one
        wpływu na rozszerzone pory. Dlatego bardziej ci polecam delikatne toniki nawet
        te przeznaczone do cer wrażliwych, jak z serii Pharmaceris A, czy serii Cera
        wrażliwa Erisu, Program hypoalregiczny Inter- Fragrances, jeśli wolisz jednak
        coś bardziej typowego do cery mieszanej i przetłuszczającej się to bardzo dobry
        jest tonik z serii AA Young z firmy Oceanic.


        Pozdrawiam cię serdecznie:)))


        > Kochana Basiu!!
        > Mam do Ciebie kilka pytan. Bardzo lubie miec brazowawy kolor skory i to na
        > calym ciele. Opalac sie przestalam kilka lat temu ( po szalenstwach mlodosci
        > tzn godzinnym wylegiwaniu sie na sloncu).
        > 1. Co sadzidz o samoopalaczach? czy nie niszcza skory? czy mozna ich
        > bezpiecznie uzywac.Ja stosuje ostanio preparat firmy neutrogena.
        > 2.czy mozesz polecic dobry tonik do cery mieszanej , z rozszerzonymi porami
        > lekko przesuszonej
        > 3.Kupilam niedawno krem nawilzajacy neutrogena na opakowaniu napisano, ze
        > chroni on przed promieniami UVA AND uva. Ktory z nastepujacych skladnikow jest
        > filtrem chroniacym przed uva?
        > -Octyl Methoxycinnamate
        > -Benzopheone
        > -Octyl Salicylate co sadzisz o kosmetykach neutrogena
        >
        > Stokrotne dzieki za odpowiedz.
        > Martyna

        • Gość: Martyna Re: do Basi Martyna IP: 204.186.88.* 28.11.01, 02:10

          Dzieki za odpowiedz. Mieszkam w U.S.A wiec moze polecisz mi cos nie polskiego
          bo polskie produkty w miejscu , w ktorym mieszkam sa niedostepne.
          Pytam o kremy do twarzy i pod oczy, toniki - wszystko.
          Temat kosmetykow interesuje mnie tak samo jak Ciebie.
          Do tej pory korzystalam z porad magazynow ale one nie zawsze analizuja sklad
          chemiczny produktow.
          Pisalas o masci czy kremie na rozszerzone pory z kwasem BHA. Czy moze znasz
          jakijs dostepny w U.S.A?
          A z ta Neutrogena to musze doczytac na opakowaniu bo reklamuja krem
          jakomchroniacy przed U.V.A I U.V.B A JA NIE WIDZIALAM SKLADnika Avobenzone ani
          Parsol w ulotce. To ciekawe.
          Jeszcze raz dziekuje.
          Pozdrawiam
          Martyna
          • Gość: Basia do Martyny IP: 205.185.21.* 29.11.01, 22:29
            Cześć Martyna!
            Szkoda, że od razu nie pwoedziałaś, że mieszkasz w stanach.
            Jesli chodzi o ten krem Neutrogeny to podejrzewam, że nie znajdziesz tam
            substancji, które chronią przed UVA, często zdarza się, że piszą , że dany krem
            krem chroni przed UVA i UVB, a prawda jest taka, że chroni tylko przed UVB,
            dlatego podałam ci nazwy tych substanjci i po prostu przed zakupem trzeba zawsze
            sprawdzic na listę active ingredients, żeby się upewnić. Neutroge ma kilka
            kremów z dobrymi filtrami, i kilka , które chronią tylko przed UVB. Masz rację ,
            że porady magazynów nie są zbyt pomocne, ja się jeszcze nigdy nie spotkałam ,
            aby skład chemiczny kosmetyku był umieszczony w gazecie, dlatego gazety
            przeglądam tylko po to by dowiedzieć się o nowościach, a oceniam je dopiero po
            przeczytaniu składu na opakowaniu, kosmetyki mnie bardziej interesują od strony
            chemicznej.
            Kiedy radziłam już na forum Uroda kremy z kwasami BHA, wspominałam właśnie o
            bardzo dobrych preparatach dostepnych w Stanach z firmy Paula's Choice : 1%
            Beta Hydroxy Acid Solution oraz 2% Beta Hydroxy Acid Solution, oba maja
            pH=3,2 , kosztują 12,95$ za 118ml lub 6,95$ za 60ml, są dostepne na internecie
            www.cosmeticscop.com, polecam też inne preparaty z tej serii, wszytskie kremy z
            filtrami chronią przed obydwoma rodzajami promieniowania.Poza tym Neutroge m
            również dwa dobre preparaty z kwasami BHA jeden
            to Skin clearing moisturizer with 2% BHA i drugi Multi -Vitamin Acne treatment.

            Pozdrawiam cię serdecznie:)))


            >
            > Dzieki za odpowiedz. Mieszkam w U.S.A wiec moze polecisz mi cos nie polskiego
            >
            > bo polskie produkty w miejscu , w ktorym mieszkam sa niedostepne.
            > Pytam o kremy do twarzy i pod oczy, toniki - wszystko.
            > Temat kosmetykow interesuje mnie tak samo jak Ciebie.
            > Do tej pory korzystalam z porad magazynow ale one nie zawsze analizuja sklad
            > chemiczny produktow.
            > Pisalas o masci czy kremie na rozszerzone pory z kwasem BHA. Czy moze znasz
            > jakijs dostepny w U.S.A?
            > A z ta Neutrogena to musze doczytac na opakowaniu bo reklamuja krem
            > jakomchroniacy przed U.V.A I U.V.B A JA NIE WIDZIALAM SKLADnika Avobenzone ani
            > Parsol w ulotce. To ciekawe.
            > Jeszcze raz dziekuje.
            > Pozdrawiam
            > Martyna

            • Gość: mk Re: do Basi IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.01, 07:18
              Cześć Basiu, mój post zgubił sie chyba w tej masie. Pytałam Cię, czy mogłabyś
              napisać, jakich kosmetyków powinna używać trzydziestolatka o suchej cerze,
              spędzająca sporo czasu przed komputerem (lubię Vichy, Biotherm, ale chętnie
              kupię też coś tańszego). Może już gdzieś o tym pisałaś? Jeśli tak, to podaj
              adres, proszę. Pozdrawiam
              • Gość: Basia mk IP: 206.215.223.* 30.11.01, 16:28
                Mk!!
                Napisz mi czy post na stronie: www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
                dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=205050&aid=566298

                jest właśnie od ciebie?
                Jeśli tak to odpisywałam na niego na stronie:www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
                dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=205050&aid=572385

                No chyba, że to chodzi o cośinnego.Daj znać!!
                Basia



                Gość portalu: mk napisał(a):

                > Cześć Basiu, mój post zgubił sie chyba w tej masie. Pytałam Cię, czy mogłabyś
                > napisać, jakich kosmetyków powinna używać trzydziestolatka o suchej cerze,
                > spędzająca sporo czasu przed komputerem (lubię Vichy, Biotherm, ale chętnie
                > kupię też coś tańszego). Może już gdzieś o tym pisałaś? Jeśli tak, to podaj
                > adres, proszę. Pozdrawiam

                • Gość: mk MK do Basi IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.01, 07:23
                  Faktycznie, to mój post, dziękuję za odpowiedź, ale chciałam Ci zadać dodatkowe
                  pytanie na temat jakichś konkretnych kremów, które poleciłabyś trzydziestolatce
                  z suchą cerą. Pamiętam, że chwaliłaś Hydraphase XL, pewnie sobie kupię. A czy
                  są jakieś inne dobre kremy, także z filtrami UVA? A kremy na noc? Co właściwie
                  powinien mieć dobry krem na noc do suchej cery? Czy lepiej, żeby byl odżywczy,
                  czy też nawilżający (o tej porze roku)? Pozdrawiam
                  • Gość: Basia do MK IP: 205.185.18.* 03.12.01, 21:08
                    Gość portalu: mk napisał(a):

                    > Faktycznie, to mój post, dziękuję za odpowiedź, ale chciałam Ci zadać dodatkowe
                    >
                    > pytanie na temat jakichś konkretnych kremów, które poleciłabyś trzydziestolatce
                    >
                    > z suchą cerą. Pamiętam, że chwaliłaś Hydraphase XL, pewnie sobie kupię. A czy
                    > są jakieś inne dobre kremy, także z filtrami UVA? A kremy na noc? Co właściwie
                    > powinien mieć dobry krem na noc do suchej cery? Czy lepiej, żeby byl odżywczy,
                    > czy też nawilżający (o tej porze roku)? Pozdrawiam

                  • Gość: Basia do MK IP: 205.185.18.* 03.12.01, 21:24
                    Podam ci kilka kremów z dobrymi filtrami na dzień zarówno z tych drozszych
                    firm jak i z tańszych:
                    z tych drozszych firm to:
                    - Estee Lauder Day wear super anti-oxidant complex SPF15, zawiera dwutlenek
                    tytanu ( titanium dioxide) oraz LightSource SPF 15
                    - Elizabeth Arden , tylko dwa kremy maja dobre filtry, Extreme Conditioning
                    Cream SPF15, zawiera Parsol 1789, a drugi to Let There Be Light Radiant Skin
                    Lotion SPF15, zawieta dwutlenek tytanu, ale on nadaje polysk.
                    - Lancome: Vinefit SPF8, niestety niski faktor, mozna tez dostac SPF15, ale to
                    jak ktos podrozuje np w Anglii, zawieta Mexoryl XL, Bienfait Total SPF15,
                    zawiera chyba Parsol 1789, nowa seria Absolue SPF15, zawiera Mexoryl XL i
                    jeszcze byl kiedys UV Expert SPF15 tez z dobrym filtrem.
                    - Clinique Weather Everything SPF15, to jest krem dla suchych cer , dobry na
                    zimę i jeszcze City Block SPF15 i SPF25, sa to lekkie kremy, ktore maja taki
                    cielisty kolor, nie pokrywaja tak jak podklady, maja tylko jeden kolor, ale
                    rzeczywiscie pasuje do kazdej cery.
                    - Clarins Fluide Super Hydratant SPF15

                    Natomiast z tych tanszych firm:
                    - Nivea Alpha-flavon tylko SPF8, ale zawiera Parsol 1789
                    -Miraculum- Sensitive: Krem mlodosci i Krem-Lift oba zawieraja parsol 1789,
                    ale brak okreslenia wartosci filtru
                    - Hydrosystem: Krem ochronny na dzien SPF15, zawiera dwutlenek tytanu
                    - Krem-zel pod oczy seria do cery wrazliwej Eris zawiera Parsol 1789
                    - L'Oreal: Future e podaja ze zawiera Mexoryl SX, szkoda , ze nie podaja
                    wartosci faktora, ten filtr jak i Mexoryl XL chronia zarowno przed UVA i UVB,
                    podobnie Revitalift tez ma zawierac Mexoryl SX oraz nowy Active Future SPF8
                    Z Avene jest puder w kompakcie Compact Extreme Teinte SPF50/ PPD 10, zawiera
                    on filtry mineralne( dwutlenek tytanu i tlenek cynku)
                    - Avon ma tez krem z dobrymi filtrami: Age Block Environmental Protection
                    Cream SPF15 zawiera Parsol 1789, podobnie krem pod oczy z tej serii.
                    - oraz Hydraphase XL z La Roche-Posay

                    O tej porze roku dobrze jest bardzo intensywanie nawilżać twarz, z powodu
                    niskiego poziomu wilgotności powietrza, polecam ci Nawilżacz pod krem z serii
                    Oligoaquavita z firmy Inter - fragrances, możesz go uzywać na noc i na dzień
                    pod krem, no na noc pomoże ci on intensywanie nawilżyć skórę , a na niego
                    możesz nałożyć krem odżywczy. Na noc dobry będzie krem Nutrilogie 1 lub 2
                    Vichy, Hydraphase riche z La Roche-Posay. Pisałaś, że lubisz Vichy , oprócz
                    Nutrilogie możesz też uzywać Reti-C, pod względem witaminy C bardziej
                    skuteczny jest Active C La Roche Posay, który ci również polecam. Z Biothermu
                    dobry będzie Age Fitness , Bionuit krem na noc.
                    Pozdrawiam cię serdecznie:))
                    Basia



                    • Gość: mk Znowu do Basi IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 14:59
                      Basiu, bardzo, bardzo Ci dziękuję za szybką odpowiedź. Spisałam sobie kremy
                      polecane przez Ciebie, listę substancji podrażniających i noszę przy sobie.
                      Ciekawe, też kiedyś myślałam, że jak coś firmuje znana firma, to pewnie jest
                      lepsze od tych tańszych produktów. Na szczęście trafiłam na to forum i nie
                      muszę się już martwić, że nie stać mnie np. na Guerlaina czy Chanel. Mam do
                      Ciebie jeszcze dwa pytania. Czy mogę używać dwóch kremów, jeden na drugi?
                      Dostałam w prezencie D-stress na noc Biothermu do cery suchej, ale w ogóle go
                      nie czuję na twarzy, jest jakaś wysuszona. Czy mogę coś na niego położyć, coś
                      co mam, np. Thermal, czy muszę kupić specjalny nawilżacz pod krem? Czy przy
                      suchej cerze można np. najpierw położyć jakiś krem do opalania z filtrami UVA,
                      potem zwykły krem, w którym tych filtrów nie ma (muszę pozużywać do końca to,
                      co jest w domu), czy ewentualnie lepiej sam krem do opalania? Czy znasz taki
                      krem do opalania LRP Anthelios XL? Jeśli dobrze pamiętam, pisłaś kiedyś, ze coś
                      z filtrami powinno być na wierzchu, prawda? I drugie pytanie: panie w aptece
                      powiedzialy, ze kremu Hydracid SVR już od dawna nie ma w hurtowniach, więc
                      chyba nie da się go dostać - czy znasz jakiś odpowiednik, który byłby
                      skuteczny? Czasem mam wrażenie, ze moja skóra jest zmęczona i przydałaby się
                      jej jakaś kuracja, np. na wiosnę. Mogłabyś mi coś polecić? Najchętniej coś z
                      kwasem glikolowym, ale nie wiem, czy coś jest. Jakie jeszcze kwasy są
                      odpowiednie dla suchej cery? Pozdrawiam Cię serdecznie. A, Basiu, czy w
                      mascarach też są skladniki, które mogą uczulać?
                      • Gość: Basia MK:)))) IP: 205.185.17.* 05.12.01, 22:59
                        Witaj:))))
                        Ja też kiedyś bardzo żałowałam, że nie stać mnei na drozsdzy ksometyk, teraz
                        już mnei to nie martwi:)))
                        Możesz spokojnie używać dwóch kremów na raz, najpierw tak jak piszesz uzyc
                        kremu biothermu, a na to krem Thermal S, nie musisz kupować specjalnego
                        nawilżacza. Na pewno nie zaszkodzi to twojej skórze, po prostu tak jak piszesz
                        krem biothermu musi być zbyt słaby pod względen nawilżania dla twojej suchej
                        skóry, więc nawet wskazane jest byś ją nawilzyła dodatkowo. Natomiast w ciągu
                        dnia, rzeczywiście krem z filtrami powinien byc nałony na końcu, czyli najpiewrw
                        nałóż warstwę kremu bez filtrów, a na to krem z filtrami, krem Anthelios z La
                        Roche-Posay jest naprawdę bardzo dobry, zawiera aż cztrey rodzaje najlepszych i
                        naskuteczniejszych filtró przeciwsłonecznych.
                        Z kremami z kwasami AHA rzeczywiście jest teraz problem, zauważyłam, że
                        większość firm ma obecnie tendencje to zaprzestawania produkcji kremów z tymi
                        kwasami. Ja kupowałam Hydracid na wiosnę, już wtedy miałam problemyz jego
                        dostaniem, udało mi się dostać dwie sztuki i pewnei to będą moje ostatnie, a
                        szkoda, bo był to dobry krem zwłaszcza dla takiej cery jak twoja suchej i
                        delikatnej, nie powodował podrażnienia. Podobnie jest z kremem Effalpha z La
                        Rpche-Posay zawierał on 10% kwasy glikolowego, ale też już ma być wycofywany z
                        rynku, jeszcze go gdzieś podobno można zdobyć , więc możesz spróbować poszukać w
                        aptekach. Nie wiem czemu się tak dzieje, byc może dlatego, że kwasy AHA są dosyć
                        mocne i u wielu osób powodują podrażnienie, więc może firmy nie chcą by je
                        stosować na własną rękę w domu, a tylko w gabinetach ksometycznych. Na miejsce
                        preparatów z kwasami AHA pojawia się coraz więcej preparatów z kwasem BHA. Moja
                        rada jest taka, jeśli wolisz stosować kwas glikolowy i inne kwasy AHA, to może
                        spróbuj dowiedzieć się w różnych gabinetach kosmetycznych o te kosmetyki, tam na
                        pewno są dostępne np z firmy Neostrata, drugie wyjście to jesli masz dostęp do
                        kogoś w stanach, tutaj kosmetyki z kwasami AHA są nadal bardzo popularne i
                        dostępne w zwykłych supermarketach, można je też zakupić przez internet, jest
                        wśród nich wiele skutecznych i bardzo dobrych i trzecie wyjście to zacząć
                        stosować preparaty z kwasami BHA, które również nadają się dla suchej skóry i
                        mają działanie złuszczające i rozjaśniające np krem Effaclare K La -Roche-Posay,
                        krem Cleanance firmy Avene zawiera on mieszanke kwasow AHA i BHA( kwas mlekowy i
                        salicylowy), seria Lysanel z firmy SVR krem Lysanel Activ zawiera 12% kwasow AHA
                        i BHA jest to co prawda seri adla cery tradzikowej, ale nie wysusza skóry i
                        główne jego działanie to złuszczanie naskórka, wszytskei te kremy z kwasami
                        radzę ci stosować tylko na noc, ponieważ masz suchą skórę , więc po nałożeniu
                        kremu z kwasem, nałóż następnie warstwę kremu nawilżającego czy odżywczego.
                        Co do kosmetyków kolorowych to oczywiście również mogą one zawierać wiele
                        podrażniających i alergicznych subtancji, a wiec maskary również, ale w tym
                        wypadku jest to w dużej kwestii sprawa indywidulana, i w zasadzie nie mogę ci
                        wymienić listy konkretnych substancji. Właścwie każdy z barwników może
                        spowodować alergię, po prostu zwykle osoby z alergią na substancje chemiczne po
                        wielu testach alergologicznych dochodza do tego, która rodzaj substancji je
                        uczula i tych musza wtedy unikać, u różnych osób mogą to być różne substancje,
                        więc ciężko mi powiedzieć ci coś konkretnego. Jeśli często reagujesz uczuleniem
                        na kosmetyki do makijazu oczu to niestety pozostaje ci metoda prób i błedów, a
                        jesli juz trafisz na coś dobrego to się tego trzymaj.
                        Pozdrawiam cię bardzo serdecznie:))



                        > Basiu, bardzo, bardzo Ci dziękuję za szybką odpowiedź. Spisałam sobie kremy
                        > polecane przez Ciebie, listę substancji podrażniających i noszę przy sobie.
                        > Ciekawe, też kiedyś myślałam, że jak coś firmuje znana firma, to pewnie jest
                        > lepsze od tych tańszych produktów. Na szczęście trafiłam na to forum i nie
                        > muszę się już martwić, że nie stać mnie np. na Guerlaina czy Chanel. Mam do
                        > Ciebie jeszcze dwa pytania. Czy mogę używać dwóch kremów, jeden na drugi?
                        > Dostałam w prezencie D-stress na noc Biothermu do cery suchej, ale w ogóle go
                        > nie czuję na twarzy, jest jakaś wysuszona. Czy mogę coś na niego położyć, coś
                        > co mam, np. Thermal, czy muszę kupić specjalny nawilżacz pod krem? Czy przy
                        > suchej cerze można np. najpierw położyć jakiś krem do opalania z filtrami UVA,
                        > potem zwykły krem, w którym tych filtrów nie ma (muszę pozużywać do końca to,
                        > co jest w domu), czy ewentualnie lepiej sam krem do opalania? Czy znasz taki
                        > krem do opalania LRP Anthelios XL? Jeśli dobrze pamiętam, pisłaś kiedyś, ze coś
                        >
                        > z filtrami powinno być na wierzchu, prawda? I drugie pytanie: panie w aptece
                        > powiedzialy, ze kremu Hydracid SVR już od dawna nie ma w hurtowniach, więc
                        > chyba nie da się go dostać - czy znasz jakiś odpowiednik, który byłby
                        > skuteczny? Czasem mam wrażenie, ze moja skóra jest zmęczona i przydałaby się
                        > jej jakaś kuracja, np. na wiosnę. Mogłabyś mi coś polecić? Najchętniej coś z
                        > kwasem glikolowym, ale nie wiem, czy coś jest. Jakie jeszcze kwasy są
                        > odpowiednie dla suchej cery? Pozdrawiam Cię serdecznie. A, Basiu, czy w
                        > mascarach też są skladniki, które mogą uczulać?

                        • Gość: MK Basiu, znowu MK!! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 17:23
                          Basiu, raz jeszcze dziękuję Ci za szybką odpowiedź, zaraz zacznę polować na
                          kremy, które poleciłaś, może uda mi się jeszcze gdzieś kupić ten Effalapha.
                          Strasznie się cieszę, że na Ciebie trafiłam, nareszcie mogę kupować kosmetyki z
                          głową, a nie dlatego, ze napisali w pisemku, jak to wspaniale działają na to
                          czy tamto. W związku z kwasami pozwolę sobie jeszcze o coś spytać, przepraszam,
                          ze tak zawracam głowę. Czy te kwasy mogłyby ewentualnie pomóc mojemu mężowi?
                          Choć zbliża się do trzydziestki, od czasu do czasu wyskakuje mu jakiś pryszcz
                          na twarzy albo plecach. Nie ma trądziku, ale dosyć grubą skórę z rozszerzonymi
                          porami. Co prawda twarz myje zwykłym mydłem, ale pewnie dałby się przekonać.
                          Kilka lat temu kupiłam mu żel do mycia twarzy normaderm Vichy, bez specjalnych
                          efektów. Basiu, a co powinien mieć dobry krem pod oczy? Dużo siedzę przed
                          komputerem, mam lekko widoczne naczynka (tylko pod oczyma - no właśnie tyle
                          jest kremów na naczynka, ale czy jest coś na naczynka pod oczyma?), czasem
                          lekko spuchnięte oczy, no i skończoną trzydziestkę. Idzie Gwiazdka, rodzina
                          chce kupić jakiś prezent. Mogłabyś mi coś polecić (ze średniej półki i trochę
                          wyższej - a co, nie ja kupuję). A tak w ogóle to najlepsze życzenia imieninowe,
                          przepraszam, że spóźnione. Pozdrawiam cię bardzo serdecznie.
                          • Gość: Basia kwasy i krem pod oczy IP: 206.215.231.* 06.12.01, 22:32
                            Gość portalu: MK napisał(a):

                            > Basiu, raz jeszcze dziękuję Ci za szybką odpowiedź, zaraz zacznę polować na
                            > kremy, które poleciłaś, może uda mi się jeszcze gdzieś kupić ten Effalapha.
                            > Strasznie się cieszę, że na Ciebie trafiłam, nareszcie mogę kupować kosmetyki z
                            >
                            > głową, a nie dlatego, ze napisali w pisemku, jak to wspaniale działają na to
                            > czy tamto. W związku z kwasami pozwolę sobie jeszcze o coś spytać, przepraszam,
                            >
                            > ze tak zawracam głowę. Czy te kwasy mogłyby ewentualnie pomóc mojemu mężowi?
                            > Choć zbliża się do trzydziestki, od czasu do czasu wyskakuje mu jakiś pryszcz
                            > na twarzy albo plecach. Nie ma trądziku, ale dosyć grubą skórę z rozszerzonymi
                            > porami. Co prawda twarz myje zwykłym mydłem, ale pewnie dałby się przekonać.
                            > Kilka lat temu kupiłam mu żel do mycia twarzy normaderm Vichy, bez specjalnych
                            > efektów. Basiu, a co powinien mieć dobry krem pod oczy? Dużo siedzę przed
                            > komputerem, mam lekko widoczne naczynka (tylko pod oczyma - no właśnie tyle
                            > jest kremów na naczynka, ale czy jest coś na naczynka pod oczyma?), czasem
                            > lekko spuchnięte oczy, no i skończoną trzydziestkę. Idzie Gwiazdka, rodzina
                            > chce kupić jakiś prezent. Mogłabyś mi coś polecić (ze średniej półki i trochę
                            > wyższej - a co, nie ja kupuję). A tak w ogóle to najlepsze życzenia imieninowe,
                            >
                            > przepraszam, że spóźnione. Pozdrawiam cię bardzo serdecznie.

                            • Gość: justa Re: kwasy i krem pod oczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.01, 23:14
                              czy któraś z Was używała kosmetyków firmy Green Mama? Co o niej sądzicie?
                              chodzi mi przede wszystkim o maseczki do tłustej cery?
                          • Gość: Basia kwasy i krem pod oczy IP: 206.215.231.* 06.12.01, 23:35
                            Przepraszam, ale przez przypadek wysłałam pustą wiadomość.
                            Jeśli chodzi o kremy z kwasami to jeszcze przypomniały mi się dwa, ale
                            zawierające kwas BHA , są to preparaty z firmy Neutrogena "Skin clearing
                            moisturizer" with 2% BHA i drugi "Multi -Vitamin Acne treatment", moze uda ci
                            sie je zdobyc gdzies w sklepach kosmetycznych. Bardzo polecam twojemu mężowi
                            stosowanie kwasów, w jego przypadku głónie BHA, ja sama przekonałam mojego
                            mężczyznę, jedmu też wyskakują czasem pryszcze na twrazy i plecach, mimo, że
                            również zbliża się do trzydziestki. Naprawdę bardzo mu pomogły, zarówno w
                            przypadku pryszczy, jak i rozszerzonych porów ( w przypadku porów skóry nawet
                            nie spodziewałam się aż tak dużego efektu!!), te preparaty z kwasami BHA są
                            raczej lekkie i szybko się wchłaniają, więc, może uda ci się go przekonać, nie
                            zostawiają tłustej wartwy jak krem, a wiem, że mężczyźni tego bardzo nie lubią.
                            Dobrze by też było gdybyś go jednak przekonała do używania żelu do mycia zamiast
                            mydła , mnie się udało, co w połączeniu z kwasami dało bardzo dobre efekty. Nie
                            musi to być koniecznie żel na trądzik, nawet lepszy byłby delikatny żel do
                            mycia, może być bezzapachowy, jeśli nie lubi on zbyt perfumowanych.
                            Starczy już na temat tych mężczyzn teraz coś na temat kremów pod oczy dla
                            ciebie. Polecałam ci już stronę:
                            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=378&wid=508927&aid=512481
                            Ja bym ci radziła kupić sobie jeden z żeli pod oczy firmy Flos-lek, w
                            pudełeczkach lub Żel z arnią w tubie i trzymać je w lodówce, uzywać zwłaszcza na
                            wieczów, keidy masz zmęczone i podraznione oczy po całym dniu spędzonym przed
                            komuterem, te żele są tanie, więc możesz je sobie kupić sama, natomiast na
                            prezent radziłabym ci krem z wit. c, albo juz naprawdę bardzo drogi Vitabolic
                            Lancome , lub Actice C pod oczy z firmy La Roche-Posay, ten pierwszy ma lżejszą
                            konsystencję, bardzo szybko się wchłania, i jest wydajny , natomaist ten drugi
                            ma już bardziej gęstsza, kremową konstytencję.
                            Bardzo ci dziekuję za życzenia imieninowe!!!!!
                            Ja się będę cieszyć jeśli moje rady ci się przydadzą, i jeśli bedziesz miała
                            jeszcze jakieś wątpliwości to pisz tutaj, albo jesli wolisz na mój prywatny
                            adres basia_kwiat@hotmail.com
                            Pozdrawiam serdecznie:)))




                            > Basiu, raz jeszcze dziękuję Ci za szybką odpowiedź, zaraz zacznę polować na
                            > kremy, które poleciłaś, może uda mi się jeszcze gdzieś kupić ten Effalapha.
                            > Strasznie się cieszę, że na Ciebie trafiłam, nareszcie mogę kupować kosmetyki z
                            >
                            > głową, a nie dlatego, ze napisali w pisemku, jak to wspaniale działają na to
                            > czy tamto. W związku z kwasami pozwolę sobie jeszcze o coś spytać, przepraszam,
                            >
                            > ze tak zawracam głowę. Czy te kwasy mogłyby ewentualnie pomóc mojemu mężowi?
                            > Choć zbliża się do trzydziestki, od czasu do czasu wyskakuje mu jakiś pryszcz
                            > na twarzy albo plecach. Nie ma trądziku, ale dosyć grubą skórę z rozszerzonymi
                            > porami. Co prawda twarz myje zwykłym mydłem, ale pewnie dałby się przekonać.
                            > Kilka lat temu kupiłam mu żel do mycia twarzy normaderm Vichy, bez specjalnych
                            > efektów. Basiu, a co powinien mieć dobry krem pod oczy? Dużo siedzę przed
                            > komputerem, mam lekko widoczne naczynka (tylko pod oczyma - no właśnie tyle
                            > jest kremów na naczynka, ale czy jest coś na naczynka pod oczyma?), czasem
                            > lekko spuchnięte oczy, no i skończoną trzydziestkę. Idzie Gwiazdka, rodzina
                            > chce kupić jakiś prezent. Mogłabyś mi coś polecić (ze średniej półki i trochę
                            > wyższej - a co, nie ja kupuję). A tak w ogóle to najlepsze życzenia imieninowe,
                            >
                            > przepraszam, że spóźnione. Pozdrawiam cię bardzo serdecznie.

                            • Gość: Basia Re: kwasy i krem pod oczy IP: 206.215.231.* 06.12.01, 23:38
                              MK, miałam na myśli Active C pod oczy!
                              • Gość: MK Basiu, Basiu, kwasy! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 20:27
                                Basiu, Basiu, wielkie dzięki!!! Jeszcze raz piszę na forum, bo coś mi się stało
                                z pocztą, ale jeśli pozwolisz, później odezwę się już prywatnie. Głupio mi, ze
                                tak Cię męczę, ale Ty masz naprawdę nieocenioną wiedzę! Już wiem, w której
                                aptece mogę dostać Effalpha, więc zaraz sobie kupię. Basiu, poniewaz nigdy nie
                                przeprowadzałam takiej kuracji, czy możesz mi powiedzieć, czy przy czymś takim
                                należy siedzieć w domu, bo skóra się łuszczy i wygląda się okropnie? I czego
                                należy używac na dzień? Chodzi mi o to, zeby nie pchać kilku grzybków w barszcz
                                i nie drażnic takiej skóry w trakcie kuracji. Czy czegoś z witaminą C czy też
                                raczej nawilżającego, a może odżywczego? I jeszcze jedno pytanie: kiedyś zdaje
                                się pisałaś, ze ten witamina C w postaci ascorbic acid jest dosyć nietrwała
                                postacią (jeśli nie pochrzaniłam), a chyba właśnie taka postać występuje w tym
                                kremie Active C La Roche Posay. Czy to nie przeszkadza? Będzie działało? O
                                vitabolicu nie mam co marzyć, lepiej sama sobie kupię ten Flos-lek, a zażądam
                                Active C pod oczy. Czy witamina C pomaga na naczynka pod oczyma? I ostatnie:
                                czy lepiej użyac na dzień Hydraphase XL czy Anthelios? Bardzo Cię pozdrawiam i
                                jeszczee raz przepraszam, ze wciąż Cię nagabuję.
                                • Gość: Basia Re: Basiu, Basiu, kwasy! IP: *.rasserver.net 08.12.01, 00:00
                                  Jeli chodzi o kwasy to tak na przyszłość podam ci jeszcze nazwy firm , które
                                  mają w swej ofercie preparaty z kwasem glikolowym, możesz o nie pytać w salonach
                                  kosmetycznych: Dermika, wspominana już wcześniej Neostrata, Sweet Skin system,
                                  Sothys. Jak zaczniesz uzywać Effalpha, będziesz musiała poobserwować reakcję
                                  swojej skóry, i dopiero na podstawie tego dopasujesz sobie częstość stosowania
                                  tego kremu, ja ci mogę tylko podać parę wskazówek. Nie wiem jak zareaguje twoja
                                  skóra, czy bedzie się intesywnie łuszczyć czy tylko trochę, zależy to już od
                                  indywidualnych predyspozycji skóry każdej z nas, ponieważ bedzie to aż 10%
                                  stężenie kwasu glikolowego to podejrzewam, że pewnie skóra bedzie się łuszczyć,
                                  radzę ci stosować ten krem tylko na noc, nakładaj go po umyciu skóry najlepiej
                                  żelem o neutralnym pH, a po wchłonięciu kremu z kwasami nakładaj warstwę kremu
                                  nawilżającego czy odżywczego, który używasz zwykle na noc. Kwasy AHA " nie
                                  gryzą" się z innymi skłądnikami kremów, a raczej ponieważ złuszczają zgrubiały
                                  naskórek, pomagają lepiej wchłaniać się aktywnym składnikom , które są zawarte w
                                  kremach. Jeśli skóra po użyciu kwasu będzie reagować intensywnym łuszczeniem i
                                  pieczeniem wtedy nie używaj tego kremu codziennie, ale np co drugi, czy trzeci
                                  dzień, bedziesz już musiała to sobie sama dopasować. Jeśli skóra będzie się
                                  bardzo czerwienić, łuszczyć i szczypać i efekt ten nie będzie ustepował po
                                  czasie może to też być znak , że twoja skóra jest uczulona na kwasy i niestety
                                  wtedy trzeba przerwać ich stosowanie, na początku po nałożeniu na pewno
                                  odczujesz lekkie szczypanie, ale powinno to minąć po czasie. To jak intesywnie
                                  skóra bedzie się łuszczyć zależy też od grubości zrogowaciałego naskórka. Na
                                  dzień stosuj krem z filtrami , te oba kremy z La Roche -Posay o które pytasz są
                                  dobre na równym poziomie, Anthelios jest tłustszy , Hydraphase XL jest lżejszy
                                  więc zależy jak bardzo masz suchą skórę i która konsystencja ci bardziej
                                  odpowiada, bo jeśli chodzi o rodzaj filtrów przeciwsłonecznych to w obu są takie
                                  same, tylko oczywiście różnią się wysokością faktora. Dla wielu osób Anthelios
                                  jest zbyt tłsuty by go stosować na codzień, ale jeśli tobie jego konsytencja
                                  odpowiada, to może podczas kuracji kwasami, dobrze bedzie chronic skórę wyższym
                                  faktorem. W kremie Active C jest lewoskretna forma kwasu askorbinowego, która
                                  jest trwała, więc pod względem formy witaminy C ten krem jest raczej skuteczny,
                                  ale to dobrze , że zwracasz na to uwagę:)) W przypadku rozszerzonych naczynek
                                  polecane jest też branie witaminy c w tabletkach najlepie w połączeniu z rutyna
                                  np Rutinoscorbin, działa ona też rozjaśniająco i wzmacniająco na naczynka, ale
                                  czy krem ten będzie akurat skuteczny w twoim przypadku tego ci oczywiście nie
                                  mogę zagwarantować, dlatego tak nie lubię polecać konkretnych kosmetyków, bo w
                                  zasadzie każdy lubi co innego i o jednym kosmetyku można przeczytać tyle
                                  sprzecznych opinii. Przypomniał mi się jeszcze jeden krem po doczy z witaminą C
                                  z firmy Avon "Lighten up' on zawiera witaminę C w postaci estrowej czyli bardzo
                                  trwałej formy, jedni go bardzo zachwalają ale czytałam też opinie przeciwne,
                                  więc już decyzja nalezy do ciebie:)))
                                  Pozdrawiam cię serdecznie:))




                                  • Gość: MK Basiu, kwasy c.d. i witamina C! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 12:08
                                    Basiu, jesteś Wielka (pewnie już Ci mówiłam)i kochana, że mi odpowiadasz. Raz
                                    jeszcze spróbuję skorzystać z gościnności forum, zanim się moja poczta nie
                                    odetka (nic nie mogę wysłać). Tuż naprawdę ostatni raz (przynajmniej w tym
                                    tygodniu:)), przepraszam, ze tak Cię męczę codziennie, ale to wszystko dla mnie
                                    zupełna nowość. Basiu, jak ja mam odróżnić, czy to ten lewoskrętny czy jakiś
                                    inny kwas askorbinowy? Bo w vitabolicu też jest podobno ten kwas, i w Vichy, a
                                    koleżanka mówiła, że nigdzie w ulotce nie napisali, czy to lewo- czy
                                    prawoskrętny. Czy mam rozumieć, ze jak nie piszą, to pewnie jest ten gorszy? A
                                    poza tym dlaczego część kremów z witaminą C jest w metalowych tubkach, a część
                                    w zwyklych słoiczkach (o ile się nie mylę, to zdaje się te Premium C Heleny
                                    Rubinstein są w słoiczkach). Czy po otwarciu takiej metalowej tuby krem nie
                                    traci szybko swoich właściwości? Pamiętam, jak kiedys dostałam próbkę
                                    vitabolica pod oczy do maleńkiego pudełeczka z plastiku, a ponieważ używałam
                                    czegoś innego odstawiłam pudełeczko na trzy tygodnie do lodówki, potem
                                    otworzyłam i znalazłam jakąś śmierdząca masę! A tak w ogóle, to czy stężenie
                                    tej witaminy też jest istotne - np.dla mojej skóry, suchej, ale niespecjalnie
                                    wrażliwej? I jeszcze jedno, chyba dość głupie pytanie - jeśli większość czasu
                                    spędza się w pomieszczeniach, to też trzeba się tak zabezpieczać filtrami
                                    (pewnie zależy to od czystości okien:))? Basiu, czy pH neutralne to 5,5 (pewnie
                                    nie)? Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i następnym razem z pewnością skorzystam
                                    już z drogi prywatnej
                                    • Gość: MK Basiu, kwasy c.d. i witamina C, i jeszcze jedno! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 07:17
                                      Basiu, gdzie jesteś? Zapomniałam Cię zapytać, ile powinna trwać taka kuracja.
                                      Miesiąc, dwa, jedno opakowanie, dwa? Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: kb Re: dla Martyny IP: 205.185.18.* 18.02.02, 20:47
    • Gość: Ines do Basi IP: *.fotel.pl 07.12.01, 12:09
      Basiu jestem pod ogromnym wrażeniem, powinnaś swoją wiedzę wykorzystywać
      zarobkowo, może własna strona internetowa? Mam do ciebie prośbę o
      poradę...stuknęło mi już 28 lat, całe boże dnie spędzam przy komputerze w
      klimatyzowanym pomieszczeniu, cerę jaką mam sama nie wiem, przez parę lat
      borykałam się z trądzikiem teraz to minęło, czasami wraca, ale to już nie to co
      kiedyś, zostały natomiast czerwone punkciki (ślady)no i czasami jakieś krostki
      z uwagi na problemy hormonalne..pani dermatolog poleciła złuszczanie Retin A, a
      potem Diferinem..na oba skóra reaguje ogniem na twarzy...sama nie wiem już jak
      ją traktować, gdy myję żelem (nawet Pharmaeris do wrażliwej)jest spierzechnięta
      i czerwona, gdy mleczkiem to przez jakiś czas jest w miarę ok ale i tak przez
      cały czas jest poczerwieniona.Nie ukrywam,że moja półka w łazience to prawie
      perfumeria i jednocześnie wydana fortuna. Czytałam Twoje posty o kwasach BHA
      iAHA ale które byłyby ewentualnie dla mnie? Poza tym mam bardzo płytko
      unaczynioną skórę. Co robić? Aha no i te długi godziny przed komputerem i wiek
      jaki już mam, co pod oczy? używałam żeli aptecznych ale wydawały mi się
      niewystarczające... do makijażu używam też w miarę dobrych kosmetyków, no ale
      gdzieś popełniam błąd...jak pozbyś śladów bez piekła na twarzy? Basiu
      pozdrawiam Cie serdecznie i całe forum
    • Gość: Ines Re: Basia IP: *.fotel.pl 11.12.01, 16:56
      ..o jej a jak Basia nas opuściła i ma już dosyć tych pytań..MK co o tym
      myślisz...Basia wróć :)
    • Gość: basia do MK i Ines IP: 206.215.223.* 11.12.01, 22:39
      Prezpraszam was dziewczyny, ale w ostatnim czasie mam ograniczony czas i
      dostep do komputera, nie bede wiec w stanie odpowiedziec na wasze posty:((
      Pozdrawiam!!
      • Gość: MK do Basi i Ines IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 07:10
        Basiu, czy to znaczy, ze juz tu nie wrócisz? Wcale? Strasznie żałuję, i na
        pewno nie tylko ja. Inez, spróbuj z tymi kwasami. Ja zaczęłam używać Effalpha
        La Roche Posay i nic strasznego sie nie dzieje, trochę szczypie. Może jeśli nie
        chcesz wyrzucać pieniędzy, to idź do apteki i poproś o próbkę (wszędzie mają
        ten Effaclar K, na pewno Ci dadzą, bo to nowość). Pozdrawiam.
    • Gość: kb Re: cd. o kosmetykach drogich , tanich IP: 205.185.19.* 15.01.02, 19:31
Pełna wersja